Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Gorzów

    Domyślnie Tragiczny wypadek mikrobusowy, 5 pasażerów PLL LOT nie żyje


    Polecamy

    To z dzisiejszych mediów:
    Pięć osób zginęło, a cztery zostały ranne w wypadku, do jakiego doszło w nocy, w Zielonczynie koło Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie) - poinformowała straż pożarna.
    - Do tragicznego wypadku doszło na odcinku drogi nr 10 Bydgoszcz-Nakło, w pobliżu miejscowości Zielonczyn. Zderzyły się tutaj, prawdopodobnie czołowo, samochód ciężarowy z mikrobusem - poinformował Paweł Frątczak, rzecznik kujawsko-pomorskiej straży pożarnej.
    Na miejscu zginęło pięć osób; cztery poważnie ranne przewieziono do szpitali w Bydgoszczy. W wyniku zderzenia mikrobus został całkowicie zniszczony.
    Pasażerowie tego samochodu to podróżni, których samolot wylądował w Goleniowie koło Szczecina, zamiast w Warszawie. Właśnie jechali do stolicy. Jedna z zabitych osób to obywatel Republiki Korei Południowej, a wśród rannych jest obywatel Japonii.

    A to oświadczenie PORTU LOTNICZEGO SZCZECIN-GOLENIÓW im. NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”:

    W dniu 02.06.2007 ok. północy na obwodnicy Bydgoszczy w ciągu drogi krajowej nr 10 doszło do tragicznego wypadku mikrobusu przewożącego pasażerów z odwołanego rejsu LOT nr 3934 na trasie Szczecin-Warszawa , w wyniku którego straciło życie 5 osób ,a 3 osoby zostały ranne .
    Dyrekcja i personel Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów im. NSZZ „SOLIDARNOŚC” łączą się w żalu i bólu z rodzinami oraz bliskimi ofiar tego tragicznego wypadku i pragną tą drogą złożyć im wyrazy głębokiego współczucia.
    Jednocześnie pragniemy wyjaśnić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami podstawienie w wypadku odwołania rejsu ew. komunikacji zastępczej jest powinnością linii lotniczej i obsługującego ją agenta handlingowego .
    Analizując zaistniałą sytuację zapewniamy jednocześnie wszystkich którzy korzystają lub zamierzają korzystać z naszego lotniska , że odtąd aby zapobiec podobnym tragediom wszystkie przewozy zastępujące odwołane rejsy będą realizowane pod ścisłym nadzorem lotniska, tak jak wykonuje to nasz Port Lotniczy dla innych przewoźników - tych którzy zdecydowali się nam powierzyć bezpieczeństwo swoich pasażerów.
    PREZES ZARZĄDU
    DR INŻ. MACIEJ JARMUSZ

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    [*][*][*][*][*]

    Ciekawe jaka afera wybuchnie...

  3. #3
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    [*]

    OT jestem ciekaw dlaczego samolot lecący do EPWA ląduje w Goleniowie oraz dlaczego nie lądował np. w Łodzi, Poznaniu czy w Gdańsku ?
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Kraków

    Domyślnie

    Ta sama informacja infomacja w gazeta.pl

    Pięciu pasażerów busa LOT-u zginęło pod Bydgoszczą
    daw, akr2007-06-02, ostatnia aktualizacja 2007-06-02 12:28 Pięć osób zginęło na miejscu, a kolejne cztery zostały poważnie ranne w wypadku, do którego doszło tuż po północy w Zielonczynie w województwie kujawsko-pomorskim. Jak ustaliła "Gazeta" w busie, który zderzył się z ciężarówką jechali pasażerowie odwołanego samolotu z podszczecińskiego Goleniowa do Warszawy.
    ZOBACZ TAKŻE
    Samolot nie odleciał, zginęli na drodze (02-06-07, 12:12)
    Do tragedii doszło nad ranem na drodze numer 10. Ciężarówka-chłodnia zderzyła się tam z wiozącym 8 osób mikrobusem. 5 osób z busa zginęło na miejscu. Trzy kolejne oraz kierowca ciężarówki trafili w ciężkim stanie do szpitala.

    Ostatni piątkowy, wieczorny lot nie doszedł do skutku z powodu awarii samolotu, który kilka godzin wcześniej w drodze do Goleniowa musiał awaryjnie lądować w Poznaniu. Ponieważ następny samolot miał odlecieć dopiero w sobotę rano część pasażerów zdecydowała się skorzystać z podstawionego przez LOT busa.

    Policjanci do 5.30 badali na miejscu okoliczności wypadku. Z tego powodu trasa była nieprzejezdna. Teraz ruch odbywa się już normalnie.

    Zdaniem strażaków, to jeden z najtragiczniejszych wypadków w okolicach Bydgoszczy w ostatnich latach.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wieś z tramwajami.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MESCHIASH
    [*]

    OT jestem ciekaw dlaczego samolot lecący do EPWA ląduje w Goleniowie oraz dlaczego nie lądował np. w Łodzi, Poznaniu czy w Gdańsku ?
    Najwyraźniej znowu coś pismaki pomieszały. Ci pasażerowie nie wylądowali w Goleniowie zamiast w Warszawie tylko właśnie mieli lecieć do Warszawy. Ale ATR, który miał ich zabrać nie doleciał do Goleniowa o czym pisałem w wątku "incydenty"...[*]

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie



    BTW droga numer 10 to jedna z najokropniejszych w PL

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    [*]




    Cytat Zamieszczone przez kondziu

    Ciekawe jaka afera wybuchnie...
    LOT bedzie musial wyplacic odszkodowania rodzinom tak jakby pasazerowie zgineli w katastrofie lotniczej.

  8. #8
    Awatar Michał Przybysz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Danny
    LOT bedzie musial wyplacic odszkodowania rodzinom tak jakby pasazerowie zgineli w katastrofie lotniczej.
    LOT czy może firma transportowa która przewoziła tych ludzi na podstawie zlecenia z LOTu?

  9. #9
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    LOT jest stroną umowy przewozu!

    Kurcze, "moja" trasa. Ciekawe czy prowadził bus jeden ze "znajomych" kierowców z Golenioiwa, z którymi przemieszczam się często na pl. Rodła albo do Koszalina
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Przybysz
    Cytat Zamieszczone przez Danny
    LOT bedzie musial wyplacic odszkodowania rodzinom tak jakby pasazerowie zgineli w katastrofie lotniczej.
    LOT czy może firma transportowa która przewoziła tych ludzi na podstawie zlecenia z LOTu?
    LOT, ale pewnie odbije to sobie regresem...

  11. #11
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    LOT milczał o śmierci swoich pasażerów

    W nocy z piątku na sobotę w wypadku samochodowym zginęło czterech pasażerów odwołanego lotu ze Szczecina do Warszawy, którzy do stolicy jechali podstawionym przez linię lotniczą busem. Ale przez kilkanaście godzin LOT ukrywał przed rodzinami ofiar informacje o tym, że ich krewni nie żyją - pisze DZIENNIK.

    W piątek wieczorem z lotniska w Goleniowie pod Szczecinem wyruszają dwa busy. Podróżują nimi pasażerowie odwołanego lotu. - Rejs miał się odbyć samolotem, który nie przyleciał ze stolicy, bo awaryjnie lądował w Poznaniu. Część pasażerów zdecydowała się na podróż busami do Warszawy - wyjaśnia Krzysztof Domagalski, rzecznik Portu Lotniczego Szczecin Goleniów.

    W Zieleniewie, na drodze Bydgoszcz-Nakło rozgrywa się dramat. "Kierowca jechał ryzykownie" - wspomina Jerzy Zaczkiewicz z Tomaszowa Mazowieckiego, jeden z pasażerów busa. "Koło północy usłyszałem potworny huk. Auto z dużą prędkością wpadło do rowu. Wokół mnie zapadła kompletna cisza. Mimo okropnego bólu w nodze odczołgałem się od samochodu. Obawiałem się wybuchu paliwa" - dodaje. Zaczkiewicz miał mnóstwo szczęścia. Ma tylko złamaną nogę.

    "Kierowca volkswagena transportera na zakręcie zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z samochodem ciężarowym" - opisuje Sławomir Ruge z kujawsko-pomorskiej policji. Na miejscu zginęło 5 z 8 osób jadących busem - w tym kierowca volkswagena. Ranni - cztery osoby - to pozostali pasażerowie busa i szofer ciężarówki. Jedną z ofiar był obywatel Korei Południowej, a wśród rannych jest Japończyk.

    Skandalem było jednak to, co działo się po wypadku - do sobotniego południa nikt z LOT-u nie poinformował rodzin rannych i zabitych o wypadku. Krewni Koreańczyka próbowali dowiedzieć się czegoś w infolinii LOT. Bezkutecznie. Jeszcze o 10 rano (czyli 10 godzin po wypadku!) nikt tam nie był w stanie powiedzieć, co dzieje się z pasażerami odwołanego lotu.

    Rodzina Koreańczyka poprosiła o pomoc ambasadę. LOT zignorował też dyplomatów.

    Linie lotnicze dopiero w sobotę po południu przekazały Polskiej Agencji Prasowej komunikat. Podały w nim nr infolinii, gdzie można zasięgać informacji o ofiarach. I zapewnienie, że „w PLL LOT działa sztab kryzysowy, który podejmie wszelkie działania mające na celu udzielenie pomocy poszkodowanym i ich rodzinom”. W kolejnym komunikacie Piotr Siennicki, prezes LOT, wyraził ubolewanie rodzinom ofiar.

    DZIENNIK chciał się dowiedzieć, dlaczego LOT całkowicie zignorował krewnych swoich pasażerów. Ale został potraktowany identycznie jak oni - Leszek Chorzewski, rzecznik LOT wczoraj nie podnosił telefonu. Odebrał tylko raz i rzucił: "Nie mogę teraz rozmawiać".

    Na świecie w takich przypadkach linie lotnicze wysyłają do rodzin ofiar swoich przedstawicieli. Krewnym błyskawicznie zapewniana jest pomoc - od transportu poczynając, na kontakcie z psychologiem kończąc.

    Dziennik Online
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wieś z tramwajami.

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez ONET.PL
    LOT nie otrzymał informacji o tragicznym wypadku
    Policja w ramach swoich działań w godzinach porannych powiadomiła rodziny osób poszkodowanych oraz konsulat Korei Południowej o poszkodowanym obywatelu tego kraju, nie powiadomiły natomiast przewoźnika, na którego zlecenie był wykonywany samochodowy przewóz osób, które uległy wypadkowi, w tym także ofiary śmiertelne - informuje PLL LOT S.A.
    Firma Lotnicza nadesłała sprostowanie do Onet.pl, w związku z informacją "Dziennika", który napisał, że LOT nie poinformował rodzin uczestników wypadku samochodowego z dnia 2 czerwca, w którym poszkodowani zostali pasażerowie z anulowanego w dniu 1 czerwca rejsu krajowego Szczecin-Warszawa.

    PLL LOT S.A. otrzymała informację od bydgoskiej policji dopiero 2 czerwca o godzinie 17.46. Firma jednak otrzymała nieoficjalną informację o wypadku o godz. 11 i już wtedy uruchomiła sztab kryzysowy, który podjął wszelkie niezbędne działania w celu ustalenia przebiegu zdarzeń, listy osób poszkodowanych, miejsca ich zamieszkania i ich rodzin, zabezpieczenia bagaży i wszelkich dokumentów niezbędnych do postępowania odszkodowawczego.

    - W dniach 2 i 3 czerwca Zespół Pomocy Rodzinom Poszkodowanym skontaktował się z członkami rodzin wszystkich ofiar i osób poszkodowanych w wypadku, udzielił pomocy psychologów, gdzie była taka potrzeba i jest obecnie w stałym kontakcie ze wszystkimi zaangażowanymi, w tym również z Konsulatem Korei - czytamy w sprostowaniu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •