Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie 2010.10.25 Ojciec, 3 synow zginelo w katastrofie Mooney w Wyoming


    Polecamy

    Ojciec i trzech synow (12,14 lat) wystartowalo samolotem Mooney 20J z gorskiego lotniska Jackson (bardzo znany osrodek narciarski) w Wyoming, USA w burzy snieznej i godzine pozniej samolot zniknal z radaru. Zajelo prawie tydzien znalezienie wraku w trudnym gorzystym terenie.

    Wyo. sheriff: No survivors in crash of small plane - National Wire - fresnobee.com

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Poczatkowy raport NTSB mowi ze na 12 minut przed utrata lacznosci z samolotem pilot powiedzial kontrolerowi ze nie moze utrzymywac wysokosci bo dostal sie w mountain wave co bezposrednie tlumaczenia na polski jest "fala gorska".

  3. #3
    Awatar gregj

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    (EGAD+EGAA)/2

    Domyślnie


    Polecamy

    W skrócie, gość leciał*samolotem który marnie się sprawuje na takich wysokościach pod wzgledem climb-rate (silnik bez turbo), w naprawdę złych warunkach. Teren górzysty, trudny. Leciał*na granicy bezpiecznego odstępu (2000 ft w US) dla IFR. Wiadomo było o sporych opadach śniegu. Mimo tego, gość zdecydował*się polecieć.

    Jest w tym lekcja dla każdego pilota.

    Znaj swoje limity, przestudiuj pogodę, i zastanów się, czy twój samolot będzie mógł*uporać się z warunkami.

    Smutne, ale też otrzeźwiające. Szczególnie dla każdego kto myśli, że studiowanie meteorologi to marnowanie czasu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •