Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Rafalik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie 20. rocznica katastrofy Mi-8T ze 103. Pułku Lotniczego...


    Polecamy

    W poniedziałek (10.01) przypada 20. rocznica katastrofy lotniczej w Cisnej - wypadku, w którym zginęło 10 osób, w tym policjanci i pracownik komendy w Krośnie. Tragedia wydarzyła się podczas rekonstrukcji zdarzeń realizowanej przez ekipę Magazynu Kryminalnego 997. Przypominamy tę historię.


    Pierwsza strona gazety "A-Z" ze stycznia 1991 roku

    Był 25 listopada 1990 roku. Mieszkaniec bieszczadzkiej wsi Dołżyca, który wracał z lokalu wyborczego w Cisnej, spostrzegł leżącą opodal drogi drewnianą skrzynię. Zwykła ludzka ciekawość nakazała mu zajrzeć do środka. Kiedy odbił kamieniem wieko, jego oczom ukazał się makabryczny widok. W skrzyni spoczywały zwłoki kobiety.

    Sytuację doskonale pamięta Krzysztof Guzik, wtedy pracownik Wydziału Operacyjno–Rozpoznawczego, który zajmował się sprawą, dziś komendant policji w Krośnie: - Pojechaliśmy na miejsce. Trumna leżała parę metrów od drogi. Na miejscu wykonaliśmy rutynowe czynności, trumna, zwłoki, zostały zabezpieczone do badań.

    To był początek śledztwa w sprawie, jak się później okazało, zabójstwa 57-letniej kobiety, która w niejasnych okolicznościach zaginęła kilka tygodni wcześniej. Ustalenia policjantów z Krosna, którzy wyjaśniali tę sprawę, wiodły do Rzeszowa, w okolice ówczesnego sklepu PEWEX przy ul. Piłsudskiego, bowiem w jego rejonie kobieta dorabiała handlem walutami.


    Zdjęcie z miejsca katastrofy. Pochodzi z opracowania „Pamięci lotników wojskowych 1945 - 2003"

    Sekcja zwłok wykazała, że kobieta została uduszona. Zbyt wiele jednak było w tym śledztwie zagadek, toteż prowadzący je oficerowie postanowili poszukać świadków za sprawą popularnego do dziś magazynu 997, cotygodniowego kryminalnego programu emitowanego przez TVP. - Liczyliśmy na to, że może ktoś coś skojarzy. Chyba nawet wyznaczona była nagroda pieniężna za wskazanie sprawcy, pomoc w jego ujęciu - mówi Krzysztof Guzik.

    9 stycznia 1991 roku na lotnisku w Krośnie wylądował śmigłowiec Mi-8T ze 103. Pułku Lotniczego Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Przywiózł ekipę telewizyjną, która miała zrealizować rekonstrukcję zdarzeń.

    10 stycznia śmigłowiec wystartował z Krosna i po kilkunastu minutach lotu przyziemił w Dołżycy. "Lot przebiegał w zwykłych warunkach atmosferycznych, jednak warunki te w rejonie Cisnej zaczęły się pogarszać, co skłoniło załogę do wykonania dodatkowego lotu na rozpoznanie pogody" – czytamy w publikacji „Pamięci lotników wojskowych 1945 - 2003", opracowanej pod redakcją płka dra Józefa Zielińskiego, która ukazała się w 2003 roku.


    Śmigłowiec Mi-8T na kilka minut przed katastrofą. Wydanie weekendowe "A-Z" z 11-13.01.91 r.

    Dowódca zgodził się zabrać na pokład pasażerów, którzy chcieli skorzystać z okazji i obejrzeć z lotu ptaka okolicę. Do śmigłowca wsiadło sześciu policjantów i jeden pracownik cywilny policji: podkom. Marek Pasterczyk i Kazimierz Wajda pracownik ówczesnej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krośnie oraz posterunkowi Jacek Typrowicz i Marek Buda z Komendy Rejonowej Policji w Krośnie. W wspólnym przedsięwzięciu uczestniczył też asp. Zdzisław Marciniak, st. sierż. Roman Górecki i sierż. Bogusław Szuba - wszyscy z Komendy Rejonowej Policji w Lesku. Załogę maszyny tworzyli dwaj piloci: kapitan Paweł Prorok, st. chor. Roman Pakuła - drugi pilot oraz technik pokładowy – mł. chor. Jacek Główka. W tym czasie ekipa filmowa z Michałem Fajbusiewiczem pojechała jeszcze nagrać zdjęcia w Dołżycy.


    Tragedia w Cisnej była szeroko opisywana w lokalnych mediach

    "Załoga po starcie wykonywała lot na wysokości 40 metrów wzdłuż rzeki Solinka, w kierunku pasma górskiego. Zbyt późne i zbyt energiczne wprowadzenie śmigłowca na wznoszenie spowodowało jego przepadnięcie. Maszyna uderzyła tylną częścią belki ogonowej o wierzchołki drzew. Zniszczona została konstrukcja belki ogonowej. Śmigłowiec stracił sterowność i zderzył się z ziemią" - pisze dalej Józef Zieliński. Nikt nie przeżył katastrofy.

    [...]

    źródło: krosno24.pl
    Krosno24.pl - Krośnieński Portal Internetowy
    Biało- Czerwone Iskry
    Canon 50D + 100-400L IS USM + 18-200 IS + grip BG-E2 + trochę różnych zabawek...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

  2. #2

  3. #3
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    W rocznice katastrofy lotniczej --> skocz do 00:15:07 ---> 11.01 - Telewizja Polska SA
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2010

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Witam,

    Czy ktoś może potwierdzić numer seryjny Mi-8 udział w tym wypadku proszę?

    Dziękuję

    Steve w Wielkiej Brytanii



    Hi,

    Can anyone confirm the serial number of the Mi-8 involved in this accident please ?

    Thank you

    Steve in UK

  6. #6
    Awatar Piotrek_S

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPBC

    Domyślnie

    Mi-8T "657"
    nr fabryczny 10657

    Dostawa do 103PL - 03-07-1981

    Przez prawie cały czas eksploatacji śmigłowiec posiadał wojskowe malowanie, ciemnozielony kadłub i jasno błękitny spód.

    Ale pod koniec eksploatacji, i w czasie wypadku śmigłowiec posiadał cywilne biało-czerwone barwy z wojskowymi oznaczeniami (numer "657", szachownice, biało-granatową opaskę na belce ogonowej).

    Śmigłowiec w okresie 21-06-1990 do 04-12-1990 był zarejestrowany z cywilnymi znakami SP-FEK. Wiązało się to z wypożyczeniem śmigłowca w 1990 roku, ze 103PL do przedsiębiorstwa "Dakomat" Lucjana Dakowskiego, które świadczyło w Hiszpanii loty na potrzeby gaszenia pożarów lasów. W związku z tym śmigłowiec otrzymał cywilne biało-czerwone malowanie (w sumie do Hiszpanii zostało wypożyczonych na kilka miesięcy 6 sztuk Mi-8 ze 103PL). Po powrocie z Hiszpanii i zwróceniu do 103PL, śmigłowiec z powrotem otrzymał swój numer "657", szachownice i biało-niebieską opaskę na belce ogonowej, ale biało-czerwone malowanie pozostało już do końca.

  7. #7

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Dziękuję Piotrek za te informacje.

    Mi-8 został krótko rejestracyjnych SP-FEK (1)

    FEK zostało wydane później jako SP-FEK (2) - to było Extra 300L z 1996 roku, aż do śmiertelnego wypadku w 1998 roku zabicie Pan Kasperak.


    Pozdrawiam


    Steve w Wielkiej Brytanii

  8. #8
    Awatar Reno_Bemowo

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    EPBC, EKAH

    Domyślnie


    Polecamy

    Wygladal dokladnie tak jak ten --> Helicopter_DataBase_-_Photo_6358
    655 -- SP-FEI w Dakomacie


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •