Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27
Like Tree1Likes

Wątek: 2011.03.03 - Z Fokkera 70 odpadlo kolo po starcie z MUC

  1. #1

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    w domu z ogrodem

    Domyślnie 2011.03.03 - Z Fokkera 70 odpadlo kolo po starcie z MUC


    Polecamy

    Dramatyczne chwile na monachijskim lotnisku. W czwartek wieczorem, tuż po starcie, samolot pasażerski austriackich linii Austrian Airlines zgubił koło. Mimo uszkodzonego podwozia pilotowi udało się bezpiecznie wylądować.

    Maszyna typu Fokker 70 miała lecieć z Monachium do Wiednia, na jej pokładzie było 56 pasażerów i czterech członków załogi. Tuż po starcie samolotu, kontrolerzy lotów spostrzegli z wieży, że maszyna zgubiła w powietrzu jedno z kół. Natychmiast ogłoszono alarm, a na płycie lotniska pojawiły się wozy straży pożarnej i pogotowia.
    Powiadomiony o utracie koła pilot przeleciał bardzo blisko wieży kontrolnej, by specjaliści mogli ocenić uszkodzenie podwozia maszyny, po czym zdecydował się wylądować na monachijskim lotnisku.
    Awaryjne lądowanie zakończyło się powodzeniem. Nikomu nic się nie stało. Także koło, które kilkanaście minut wcześniej spadło na teren lotniska, nie wyrządziło żadnych szkód. Niemieckie władze lotnicze wszczęły śledztwo, które ma wyjaśnić przyczynę utraty koła.
    Pasażerowie austriackiego samolotu odlecieli ze sporym opóźnieniem do Wiednia inną maszyną. Całe zdarzenie spowodowało także, że na lądowanie w Monachium musiał czekać w powietrzu samolot z szefem niemieckiej dyplomacji, przez co Guido Westerwelle spóźnił się na umówioną w bawarskiej stolicy kolację z kanclerz Angelą Merkel.


    ---
    zrodlo -PAP
    pozdrawiam nurek *** S-W 8"-Dobson *** T 851, UL 620, UL980, UN 850, UZ 710, UZ 717 TB 1, TR 9

  2. #2
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Za avherald.com:
    An Austrian Airlines Fokker 70, registration OE-LFL performing flight OS-114 from Munich (Germany) to Vienna (Austria) with 56 passengers and 4 crew, dropped the outboard wheel from the right hand main gear during takeoff from Munich. The crew decided to return to Munich for a low approach between both runways to have the tower inspect the landing gear, after which the aircraft landed safely on runway 08R about 30 minutes after departure and stopped on taxiway B10.

    The flight was cancelled, the passengers were rebooked onto other flights.

    Passengers reported, that both runways in Munich were temporarily closed causing domestic flights (within Germany) already taxiing for departure to Munich to return to their gates.

    The wheel was recovered from the runway where it dropped immediately after the gear became airborne.
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    MUC

  4. #4
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Do pilotów: czy w takiej sytuacji zdecydowalibyście się na lądowanie na lotnisku startu, czy raczej polecielibyście na docelowe?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  5. #5
    Awatar TomekMus

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Nowa Iwiczna

    Domyślnie

    Pytanie Atco jest o tyle sensowne, że przecież masa samolotu byłaby sporo mniejsza do lądowania, co przy takim uszkodzeniu mogłoby mieć spore znaczenie...

    Ciekawy jestem odpowiedzi na to pytanie, a może są jakieś przepisy regulujące takie sytuacje?

    Pozdrawiam - Tomek

  6. #6
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Nas się uczy (słusznie czy nie), że samolot z zepsutym podwoziem nie znajduje się w sytuacji awaryjnej póki nie ląduje. Zależy oczywiście, co się z tym podwoziem dzieje. Jak kółko odpadło temu samolotu, to nie staramy się go na siłę posadzić jako nr 1, bo potem z tego tylko więcej kłopotów jak utknie na pasie. Uwaga o masie samolotu jak najbardziej słuszna.
    Z praktycznych względów wydawałoby się, że skoro lądować trzeba tak czy inaczej, to rozsądniej byłoby polecieć na docelowe. Samolot austriacki, Wiedeń też nie jakaś pipidówa, w razie sukcesu samolot nie wypada z rozkładu itd.
    Może inaczej: dlaczego dowódca podjął decyzję o lądowaniu w Monachium, zakładając że podwozie się zamknęło po starcie?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  7. #7

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Ja tam sie za bardzo nie znam, ale jakby mi samolot rozpadał się w powietrzu to chciałbym znaleźć się na ziemii w miarę szybko.... Niby to tylko koło, ale diabli wiedzą gdzie wpadła np. śruba od tego koła lub co uszkodziła odpadając od osi. Jeśli już nawet nie z nr 1 to wolałbym jednak poczekać na swoją kolejkę do lądowania na lotnisku startu...

  8. #8
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    No fakt. Chociaż trochę lotnisk po drodze jest...
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Jestem tylko "turystą".
    Leciałbym do Wiednia, ponieważ:
    1. Mniejsza masa do lądowania.
    2. Naprawa "w domu" będzie tańsza. A oszczędność dla linii pozostaje bez wpływu na bezpieczeństwo.
    Powód dodatkowy (niepunktowany):
    3. Pasażerowie dotrą do celu/domu, załoga - do domu.

  10. #10
    Awatar Kamil_B

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    WAW / EPWA

    Domyślnie

    A bierzecie pod uwagę stres w jakim muszą lecieć piloci i pasażerowie? Taka sytuacja może spowodować iż piloci skoncentrowani na kole które odpadło popełnią inny , być może katastrofalny błąd / przeoczenie. Jak myślicie? Pasażerowie też mogą dać nieźle w kość obsłudze, pod warunkiem że dowiedzą się o awarii. Osobiście nie chciałbym lecieć w trasę uszkodzoną maszyną...

  11. #11

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Gliwice

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DC-10-30ER Zobacz posta
    2. Naprawa "w domu" będzie tańsza.
    3. Pasażerowie dotrą do celu/domu, załoga - do domu.
    Ad.2 Ale jak naprawić jak się kółka za sobą nie zabrało Żartuję oczywiście.
    Ad.3 Z tym docieraniem do celu to jest tak że paru za bardzo się starało dotrzeć do domu i nic dobrego z tego nie wyszło.
    Gdyby po drodze do Wiednia zaistaniała sytuacja wymagająca natychmiastowego lądowania to dodatkowe uszkodzenie nie ułatwiałoby załodze działania.
    Zastanawiam się również nad kwestią przygotowania lotniska - być może nie byłby to problem.
    Przejrzałem MEL do Fokkera i nie znalazłem takiej pozycji Przypuszczam że na żadnym nie ma. W związku z tym pytanie czy to juz nie jest wystarczający powód do szybkiego powrotu?
    Pozdrawiam
    Paweł

  12. #12
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    Do pilotów: czy w takiej sytuacji zdecydowalibyście się na lądowanie na lotnisku startu, czy raczej polecielibyście na docelowe?
    Kiedys identyczna sytuacja miala miejsce w KRK. Po starcie ATR CSA odpadlo jedno kolo glowne i spadlo gdzies na dzialke w Morawicy. Piloci zadecydowali, ze poleca dalej do PRG. Kola w samolotach sa podwojne (i nie mowie tutaj, ze sa po kazdej stronie samolotu ) tak wiec jak odpadnie jedna polowa to na pozostalej mozna wyladowac co tez zrobili bez problemu w PRG.
    Odnosnie MEL do Fokkera to po pierwsze MEL stosuje sie na ziemi a nie w powietrzu. Jezeli byly MEL na odpaniete kolo to znaczyloby ze mozna z takim kolem wystartowac ...troche absurdalne.
    W powietrzu robi sie checkliste - jak nie ma na odpadniete kolo (nie wiem czy gdzies jest) to sie pewnie robi LANDING WITH ABNORMAL LDG i zaklada, ze po jednej stronie od ktorej odpadlo kolo nie mamy w ogole podwozia.
    Ostatnio edytowane przez thewho ; 09-03-2011 o 16:59

  13. #13
    Awatar 787Dreamliner

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    to sie pewnie robi LANDING WITH ABNORMAL LDG
    Na docelowym, dobrze Cię zrozumiałem?
    Czy byś zawracał?
    Zakładając, jak Atco, że podwozie schowane i pozamykane?

  14. #14
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie

    Jak thewho wspomniał, zakładając, że się podwozie zamknęło i nie ma żadnych innych problemów to większość poleci na docelowe (zwłaszcza, jeżeli docelowe jest bazą itp.).
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

  15. #15

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    MUC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wegi Zobacz posta
    Jak thewho wspomniał, zakładając, że się podwozie zamknęło i nie ma żadnych innych problemów to większość poleci na docelowe (zwłaszcza, jeżeli docelowe jest bazą itp.).
    A co, jeśli przy okazji hydraulika oberwała i olej kap, kap, kap ... ?

  16. #16

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    My wiemy, że ono odpadło i luki się zamknęły.
    Oni mogli się spodziewać pożaru w luku, awarii hydrauliki..etc.
    Mając więcej paliwa, jest więcej czasu na analizę i podjęcie racjonalnej decyzji.
    Ja bym wracał.


  17. #17

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Pruszków@EPWA

    Domyślnie

    Hej,

    Myślę, że zadecydowało to o czym pisali Jack i wcześniej mdry - możliwość kłopotów z hydrauliką. Dlatego lądowanie jak najszybciej.

    Z drugiej strony, ciekawy kiedyś przypadek miał LOT - poszły dwa 767 i za nimi ATR. ATR meldował o "zgubionym" bieżniku (pewnie się odkleił) - oba grube w sumie w dość podobnej do naszego Fokkera sytuacji zdecydowały się ciągnąć do Stanów (NY, Chicago). No, ale tutaj szans na upływ oleju nie było, jedynie ryzyko pęknięcia opony przy lądowaniu, i praktycznie nie robiło różnicy, czy w WAW, czy CHI (okazało się po lądowaniu NY, że jednak problem był w CHI).

    Pozdrawiam, Adam

  18. #18
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mdry Zobacz posta
    A co, jeśli przy okazji hydraulika oberwała i olej kap, kap, kap ... ?
    Jedynymi danymi wyjściowymi jakie zakładamy, było "tylko" odpadnięcie koła i schowanie podwozia bez żadnych innych (widocznych dla załogi) usterek i myślę, że tego pytanie atco dotyczyło.
    Co do hydrauliki - w fokkerze też jej stan można monitorować, więc nie widzę akurat specjalnego powodu by zakładać jej uszkodzenie np. mimo poprawnych wskazań przyrządów.
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

  19. #19

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Tak, ale cały czas oceniamy z perspektywy fotela i "pilota" od telewizora...


  20. #20
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie


    Polecamy

    Ano pewnie, przecież to czysto akademicka dyskusja w tym momencie. Wrócili, więc pewnie mieli powód
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •