Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    MUC

    Domyślnie 2011.03.30 EC135 austriackiej policji spadł do Achensee (Tirol)


    Polecamy

    Znowu helikopter, znowu Tirol, lecz tym razem bez "happy endu".
    W jeziorze Achensee zlokalizowano wrak helikoptera EC135 austriackiego ministerstwa spraw wewnętrznych który spadł do niego z nieznanych przyczyn w środę krótko po 10:00. Helikopter odbywał lot ćwiczebny. Na pokładzie znajdowały się cztery osoby, trzech Austriaków (pilot, pomocnik i policjant policji granicznej) z Tirolu i Szwajcar (również policjant, przebywający w Innsbrucku w ramach wymiany).
    Do chwili obecnej odnaleziono jedynie ciało pomocnika.

    Cytowane wypowiedzi świadków są niejednoznaczne. Jeden twierdzi, że maszyna z lotu nurkowego gruchnęła w jezioro; wypowiedź drugiego wskazywałaby raczej na próbę lądowania na autorotacji.

    Hubschrauber-Wrack im Achensee lokalisiert - salzburg.com - Salzburger Nachrichten
    Vier Tote bei Hubschrauberabsturz in See - oesterreich.ORF.at
    http://tirol.orf.at/stories/507484/

  2. #2
    Awatar Reno_Bemowo

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    EPBC, EKAH

    Domyślnie

    Potwierdzone
    4/4
    OE-BXF P2i podciągniety do P2+ czyli na PW a nie Turbomeca-ch.
    Nagła utrata ciągu na małej wysokości. I jak kamień w wodę.
    Jak wygląda Auto w EC-135? Mały wirnik..
    Mój znajomy właśnie zaliczył TR na P2+ (CPL(H)), postaram się dowiedzieć czegoś więcej na temat tego heli.
    Reno
    PS. Francuzi się pewnie "cieszą", że to nie Ich silniki.

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    MUC

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Reno_Bemowo Zobacz posta
    ... Nagła utrata ciągu na małej wysokości. I jak kamień w wodę. ...
    W linkach pod informacją o zdarzeniu
    ASN Aircraft accident 30-MAR-2011 Eurocopter EC135P2i OE-BXF

    raczej trudno znaleść relacje wskazujące na "obcięcie" silników. Wyczytałem następne dwie wersje przedstawione przez świadków (i spisane przez żądnych "newsów" redaktorów). Wg. pierwszej relacji maszyna leciała lotem koszącym z wielką prędkością na niskiej wysokości i przed kraksą przybrała stające na brzegu drzewa. Wg. innej helikopter krążył w tym rejonie jakiś czas i lecąc nisko nad wodą zahaczył o taflę wody, następnie poderwał się i pod stromym kątem kolidował z taflą wody. Tak, że wiadomo, że nic nie wiadomo. Dodatkowo w prasie przewijają się informacje, że w połowie EC135 austriackiego MSW trzeba było wymienić przekładnie głównie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •