Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 28
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie 2011.03.23 wypadek AT-3 R100 Zamość


    Polecamy

    Wypadek samolotu AT-3 na lotnisku w Mokrem

    WYPADEK LOTNICZY W MOKREM



    Prokuratura Rejonowa w Zamościu oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych badają przyczyny wypadku, który zdarzył się 23 marca na lotnisku w Mokrem.

    Do wypadku doszło podczas lotu szkoleniowego. Za sterami samolotu siedział 34-letni pilot. Podczas lądowania AT-3 z nieznanych przyczyn odbił się od ziemi i ponownie wzniósł na wysokość około 3 metrów. Następnie zaczął spadać i lewym skrzydłem oraz podwoziem uderzył w ziemię.
    (ar)


    To jedynie część artykułu. Kompletny artykuł przeczytasz w obecnym wydaniu Tygodnika Zamojskiego. Zapraszamy do punktów sprzedaży, lub do zakupu e-wydania nr 14 z 2011

  2. #2
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    Podoba mi sie opis: "z nieznanych przyczyn odbil sie od ziemi" ; Ciekawi mnie czy dziennikarz opisujacy ten przypadek wie cos na temat sily grawitacji. Jeszcze jeden "kfiatek" dziennikarski. Nabralem duzej ochoty do przeczytania calosci ... aby zobaczyc jakie jeszcze "kfiatki" mozna tam znalezc.

    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  3. #3
    Awatar gregj

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    (EGAD+EGAA)/2

    Domyślnie

    Ja takich 'odbic z nieznanych przyczyn' dokonalem kilka razy w zyciu. Co prawda nie w AT3, tylko w C152. Ale reakcja zawsze powinna byc taka sama, nazywa sie go-around

  4. #4
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie


    Pamietam moj pierwszy lot i pierwsze ladowanie na AT-4 ... "z nieznanych przyczyn odbilem sie od ziemi" na jakies 2 m po czym pelny gaz i go around. Nastepne 4 ladowania byly idealne, no powiedzmy DUUZO lepsze. Po takim przypadku nabiera wie wiekszego respektu do grawitacji A swoja droga to AT-3 i AT-34 maja naprawde bardzo solidne podwozie, ktore sporo wytrzymuje. Sprawdzone osobiscie

    ale przytocze tu slowa jednego z instruktorow:
    "piloci dzielą się na tych którzy maja złe lądowania oraz na takich którzy ... kłamią"

    Ale najwazniejsze ze pilot, ktoremu sie trafilo tym razem uszkodzenie samolotu, jest caly i moze dalej latac.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  5. #5
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Ktoś wie, w jakim stanie jest maszyna?
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gzt Zobacz posta
    Podoba mi sie opis: "z nieznanych przyczyn odbil sie od ziemi" ; Ciekawi mnie czy dziennikarz opisujacy ten przypadek wie cos na temat sily grawitacji. Jeszcze jeden "kfiatek" dziennikarski. Nabralem duzej ochoty do przeczytania calosci ... aby zobaczyc jakie jeszcze "kfiatki" mozna tam znalezc.

    Ta gazeta znana jest z takich "kwiatków" . Swego czasu artykuł z tej gazety funkjonowal na oficjalnej stronie AZZ :Historia AZZ (motyw z udziałem jaka 12 SP-AAE w pogrzebie Stalina

  7. #7
    Awatar Skaut198

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPZA - Zamość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez konradeck Zobacz posta
    Ktoś wie, w jakim stanie jest maszyna?
    Widziałem ją i znacznych uszkodzeń skrzydeł nie dostrzegłem. Nosek ma tylko połamany i goleń przedniego podwozia się złamała, demolując spód. To zdjęcie:



    I zeskanowany na szybko artykół z dzisiejszego TZ:


  8. #8
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Od kiedy to kangury prokuratura bada? :/
    Pozdrawiam!
    Maciek


  9. #9
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie


    moze nie maja nic innego do roboty
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  10. #10
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Przy czymś takim niestety od razu też remont silnika.

    A prokuratura się pojawia jeśli jest policja wezwana do wypadku lotniczego.
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  11. #11
    Awatar gregj

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    (EGAD+EGAA)/2

    Domyślnie

    W UK masz po czyms takim (nazywa sie to nose wheel collapse) wyslac raport do AAIB (pilot's report), i oczywiscie musisz sie uporac z ubezpieczycielem tez. Sam nie mialem (jeszcze) watpliwej przyjemnosci.
    Mysle ze prokurator jest potrzebny z tej samej okazji co przy kazdym wypadku komunikacyjnym. Nawet jak sobie sam zrobisz krzywde, to prokurator bedzie z urzedu cie oskarzal o spowodowanie sobie uszczerbku ztcp. W koncu wszyscy jestesmy tylko wlasnoscia panstwa

    Ja co prawda ucze sie na lotnisku gdzie nie ma trawy, ale mialem okazje na trawie kilka razy ladowac - i zawsze mi mowiono zeby ciagnac drazek do siebie dosyc mocno. Wydawalo sie ze poruszalem sie tylko na tylnich kolach. To samo przy ladowaniu.
    Nie wiem jak wywazenie AT3, ale skoro ma silnik z przodu - to napewno podobnie do C152. Pociagniecie drazka do siebie przy flare nie ma szans poskutowac tail-strike w C152, I mnie dosyc mocno meczono zeby nie ladowac plasko.
    Wydaje mi sie ze tu gosc zrobil flare za wysoko, i odpuscil drazek do przodu po odbiciu i wiadomo ze nose wheel sie nie pozbiera po tym.
    To lotnisko ma trawe czy twardy pas ? Skrzydlo to pewnie tylko wynik uszkodzonego nosa.

  12. #12
    Awatar Skaut198

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPZA - Zamość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregj Zobacz posta
    To lotnisko ma trawe czy twardy pas ?
    Pas jest trawiasty, oznaczony, ale trawa bywa nierówna :/

  13. #13
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    podejrzewam ze przy takim ladowaniu na twardej (i rownej) nawierzchni zniszczenia bylyby wieksze. Trawa jednak "wybacza" wiecej niz asfalt czy beton. Mialem okazje zrobic kangura na AT-4 i bylem bardzo mile zaskoczony wytrzymaloscia samolotu na takie obciazenia. Przednie podwozie jest wyjatkowo dobrze zaprojektowane na "treningowe" loty (dla tej klasy samolotu). To rzadkość.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  14. #14
    Awatar gregj

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    (EGAD+EGAA)/2

    Domyślnie

    Mi sie wydaje, że trawa wybacza dużo przy dobrym aczkolwiek twardym lądowaniu. Natomiast jeśli sie odbijesz i wylądujesz na przednim kole - to nie ma wybacz ani na asfalcie ani na trawie. I prawdopodobnie w takim wypadku trawa właśnie zwieksza ryzyko zapadnięcia się przedniego koła. Dlatego, że grunt jest miękki. Oraz z powodu nierówności, i zdażających się zagłębień. Na twardej powierzchni możesz wylądować na wszystkich 3 kołach, i wszystko będzie ok. Natomiast na trawie, o ile nie pociągniesz do siebie dosyc mocno żeby odciążyć przednie koło - to ryzyko jest spore że przednie koło się zapadanie.
    Nie wiem jaka jest predkość podejscia AT3. Ale pewnie nie wiele się różni od C152 (60kt). To jest jakieś 110 km/h. Prawa fizyki są zawsze wykonywane w 100%.

  15. #15
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    jak to mawial Kobuszewski: "... praw fizyki Pan nie zmienisz.."
    Ja na podejsciu AT-4 mam 60kts do 55kts, AT-3 moze miec odrobine wiecej.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  16. #16
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    W AT-3 110 km/h na podejściu, na przyziemieniu siłą rzeczy nieco mniej. Generalnie ostrzegano mnie, że ten samolot bardzo nie lubi przyziemiania na przednie koło i ma właśnie tendencję do kangurowania. Mnie się do tej pory nic takiego nie zdarzyło i zawsze bardzo fajnie i miękko przyziemiałem na główne podwozie, ale zrobiłem na nim dopiero z 10 lądowań. Podejrzewam, że ten gumowy amortyzator w przednim kole może kiepsko tłumić i po prostu odbijać trochę jak sprężyna. Pod tym względem amortyzator olejowo-powietrzny wydaje się zdecydowanie lepszy.

  17. #17
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    AT-3 i AT-4 maja takie samo podwozie. Samolot ma nos wysoko na ziemi co znaczy ze w czasie ladowania nalezy to wziac pod uwage.
    Ponizej pokazuje film na ktorym student laduje "plasko" i odbija sie od pasa. Nie jest to zbyt powazne w tym przypadku.
    Zawsze przestrzegam pilotow latajacych tym samolotem ze przed przyziemieniem trzeba miec nos zdecydowanie do gory. Dobrze jest zapamietac jak to wyglada przed startem. Moze LANDING MACHINE pana Dabrowskiego moze tu pomoc .
    A to film


    Moim zdaniem konstrukcja przedniego podwoziea AT-3 oraz AT-4 jest wyjatkowo dobra. Podwozie to wytrzymuje naprawde duze obciazenia. Sam bylem swiadkiem ladowania na przednie kolko i wyszlismy z tego bez specjalnego problemu. Podskoki byly rzedu 1.5 -2 metrow. Oczywiscie ze zastosowanie amlortyzatorow moze pomoc ale nie zapominajmy ze wowczas mamy do czynienia z ciezsza "klasa" samolotow. AT-3 to VLA natomiast AT-4 to LSA. Jesli ktos porowna podobne konstrukcje w tej klasie to latwo zauwazy duza roznice w miedzy rozwiazaniem jakie zastosowali inzynierowie z AERO a innymi (w tej klasie samolotow ).

    AT-3 oraz AT-4 zoostaly zaprojektowane jako samoloty tanie w eksploatacji do szkolenia podstawowego pilotow. To zadanie wypelniaja fantastycznie.

    Cytat Zamieszczone przez Delfino Zobacz posta
    W AT-3 110 km/h na podejściu, na przyziemieniu siłą rzeczy nieco mniej. Generalnie ostrzegano mnie, że ten samolot bardzo nie lubi przyziemiania na przednie koło i ma właśnie tendencję do kangurowania. Mnie się do tej pory nic takiego nie zdarzyło i zawsze bardzo fajnie i miękko przyziemiałem na główne podwozie, ale zrobiłem na nim dopiero z 10 lądowań. Podejrzewam, że ten gumowy amortyzator w przednim kole może kiepsko tłumić i po prostu odbijać trochę jak sprężyna. Pod tym względem amortyzator olejowo-powietrzny wydaje się zdecydowanie lepszy.
    Jeszcze chcialem dodac komentarz.
    Czyli AT-3 ma dokladnie te sama predkosc 110 km/h=60kts.
    Mysle ze jeszcze pare ladowan i juz nie bedziesz myslec o tym jak "powinien" wygladac nos w czasie przyziemienia. Jak utrzymujesz predkosc to samo ladowanie nie sprawia trudnosci. Przy wiekszej predkosci zawsze bedize problem.
    No i oczywiscie: zaden samolot nie lubi ladowania na przednie kolo i ja sie im wcale nie dziwie
    Pozdrawiam i wysokich lotow !
    Ostatnio edytowane przez STYRO ; 21-04-2011 o 09:58 Powód: scalanie postow.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  18. #18
    Awatar gregj

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    (EGAD+EGAA)/2

    Domyślnie

    Delfino, to co mowisz tyczy sie praktycznie kazdego samolotu z tzw - w lokalnym narzeczu - 'tricycle undercarriage' . W tail-draggerach sie laduje czasami na wszystkich kolach.
    Co do tlumienia drgan, w C152 tez przednie kolko kiepsko tlumi.

    Na tym filmie widac, ze ktos nie pociagnol do siebie zbytnio dobrze. Wszystko fajnie na twardym, ale na trawie to ladowanie mogloby sie skonczyc zle.

  19. #19
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregj Zobacz posta
    Delfino, to co mowisz tyczy sie praktycznie kazdego samolotu z tzw - w lokalnym narzeczu - 'tricycle undercarriage' . W tail-draggerach sie laduje czasami na wszystkich kolach.
    Co do tlumienia drgan, w C152 tez przednie kolko kiepsko tlumi.

    Na tym filmie widac, ze ktos nie pociagnol do siebie zbytnio dobrze. Wszystko fajnie na twardym, ale na trawie to ladowanie mogloby sie skonczyc zle.
    Dokladnie tak. Na filmie gosc nie wytrzymal prawidlowo tylko przyziemil na wiekszej predkosci.
    Szczegolnie na trawie - czyli typowe ladowanie na "miekkim" - powinno odbyc sie na glowne podwozie przy min predkosci z utrzymaniem kola przedniego az do momentu kiedy ster wysokosci nie moze juz tego utrzymac, wtedy delikatnie kolo przednie siada na pasie.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  20. #20

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Są bliższe szczegóły z miarodajnego źródła : http://www.mi.gov.pl/files/0/1793764/2011237RW.pdf

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •