KONKURS »   Konkurs galerii lotnictwo.net.pl   

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39
Like Tree4Likes

Wątek: Trochę statystyki

  1. #1
    ślepowron
    Goście

    Domyślnie Trochę statystyki


    Polecamy

    Jest to wyjatkowo rzetelnie i doglebnie potraktowany temat statystki wypadkow lotniczych (26 stron) w latach 1959-2005. Samoloty produkcji radzieckiej/rosyjskiej sa pominiete. Jesli mozna by prosic szanownego moderatora aby przypial ten post bo ten temat ciagle powraca.

    http://www.boeing.com/news/techissues/pdf/statsum.pdf

  2. #2
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Trochę statystyki

    Bardzo ciekawe rzeczy. Raport nie uwzględnia katastrof maszyn produkcji ZSRR, ale i tak jest pasjonujący:

    Statystyka obejmuje 492 miliony startów, 847 milionów godzin lotu

    Miały miejsce 1452 katastrofy lotnicze w których zginęło 26.431 osób
    Z ogólnej liczby katastrof połowa, bo 745 doprowadziła do całkowitego zniszczenia maszyny

    Jeśli chodzi o liczbę ofiar to najczarniejszymi latami były: 1972, 1974, 1985 i 1996 (najgorszy)

    Katastrofa lotnicza w latach 1996-2005 w której giną ludzie miała miejsce średnio 0,86 raza na milion startów !!!!
    Ten wskaźnik bardzo ciekawie wygląda w rozbiciu na typy maszyn. Podaję tylko najbardzie "zabójcze" maszyny:
    B707/720 - 7,61 na milion startów
    DC8 - 6,08
    F28 - 5,89
    MD11 - 3,45

    Kilka typów ma "czyste konto" bo są nowe: A330, B777, B737NG i A 320 (te dwa już nie mają, ale w raporcie jeszcze miały). Natomiast spośród maszyn, które latają od dawna najlepszy wskaźnik ma.. B757 i B767 - taki sam - 0,34 katastrofy z ofiarami na milion startów.

    Tylko 2% ofiar zginęło w trakcie lądowania, a aż 26% w trakcie wchodzenia na wysokość przelotową (climb-flaps up). W trakcie starty zginęło 11% ofiar, zaś w fazie zaraz po starcie (initial climb) 16%.

    Spośród katastrof ze znanym powodem jednostkowym (większość ma kilka powodów): 55% wina załogi, 17% samolotu, 13% pogody 5% trafiic control
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Cardiff

    Domyślnie

    Chyba A340, a nie 320?
    Eee tam, podpis ;)

  4. #4
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Zastanawiałem się onegdaj, czy ktoś prowadzi statystyki bezpiecznych miejsc w danym typie samolotu. Czy w skrajnym przypadku jest tak, żę jak są śmiertelne ofiary to ZAWSZE z rzędu 1 np? Albo jeśli ktokolwiek przeżył, to siedział a A320 w rzędzie przy wyjściu na skrzydło?
    Słyszeliście o czymś takim?
    "Proszę nie domniemywać, że ludzie w PLL LOT nie umieją używać Excela"
    - Sebastian Mikosz, Prezes PLL LOT SA, 21.02.2013, Komisja Infrastruktury

  5. #5
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Tak!!! Słyszałem o takiej statystyce. Baaa, czytałem ją! Niestety nie pamiętam gdzie i kiedy. Wiem, że zaczynało się od rzędu pierwszego i było tak, że jeśli prawdopodobieństwo śmierci w rzędzie pierwszym wynosi 1 to: na skrzydłach było chyba 1/12 a na samym ogonie 1/90. Oczywiście tworzę, ale to było jakoś tak (skala podobna)
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  6. #6

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bruksela

    Domyślnie

    Jak mozna logicznie wywnioskowac, im bardziej z tylu tym bezpieczniej.

    Wyjatek stanowi wodowanie, bo w niektorych samolotach ogon jest ciezszy i tonie pierwszy. Dotyczy to zreszta nie tylko samolotow z silnikami w tylnej czesci kadluba, ale np. tez BAE146/AVRO RJ. Ich instrukcja ewakuacji nie przewiduje nawet uzywania tylnych wyjsc, w przypadku wodowania.

  7. #7
    Awatar Krasin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Dęblin

    Domyślnie

    prawdopodobnie sprawa tak wygląda dla wszystkich samolotów z ogonem w układzie T

  8. #8
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Dotyczy to zreszta nie tylko samolotow z silnikami w tylnej czesci kadluba, ale np. tez BAE146/AVRO RJ. Ich instrukcja ewakuacji nie przewiduje nawet uzywania tylnych wyjsc, w przypadku wodowania.
    W E70 i B73x również w przypadku wodowania nie wolno używać tylnych drzwi do ewakuacji.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

  9. #9

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Ryki

    Domyślnie

    Ma ktoś mopze takie statystyki, ale po polsku??

  10. #10
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Statystyki najbezpieczniejszych miejsc:
    http://aviation-safety.net/airlinesa.../safestloc.php
    wychodzi, że najbezpieczniejszy jest tył
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  11. #11

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD/EPWA

    Domyślnie

    Żeby daleko nie szukać:

    http://lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=12475

    Ale to jest tylko statystyka. Nie zgadzam się, jakoby tył samolotu był miejscem najbezpiezniejszym i mogę przytoczyć przykłady.
    Ziemia dla nas za płytka, fruniemy w górze gdzieś...

  12. #12
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Generalnie wszystkie statystyki "bezpiecznych" miejsc można podsumować stwierdzeniem, że w przypadku katastrofy najbezpieczniej jest być w innym samolocie i/lub z dala od miejsca katastrofy...
    Statystycznie najbezpieczniej, ale i tak zawsze może spaść np. cegła na głowę...

    bo ze statystyką jest tak:
    wyobraźmy sobie 2 osobników płci męskiej: 5-cio i 70-cio latka. Statystycznie średnia wieku wymarzona, a bzykać nie ma komu ;P
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  13. #13

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez konradeck
    Generalnie wszystkie statystyki "bezpiecznych" miejsc można podsumować stwierdzeniem, że w przypadku katastrofy najbezpieczniej jest być w innym samolocie i/lub z dala od miejsca katastrofy...
    Statystycznie najbezpieczniej, ale i tak zawsze może spaść np. cegła na głowę...

    bo ze statystyką jest tak:
    wyobraźmy sobie 2 osobników płci męskiej: 5-cio i 70-cio latka. Statystycznie średnia wieku wymarzona, a bzykać nie ma komu ;P
    Musze to powiedziec: jesteś moim guru;]
    Ziemia dla nas za płytka, fruniemy w górze gdzieś...

  14. #14
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    A statystycznie to chyba trzeba przestać latać LOTem:
    www.jacdec.de/statistics/airlines/airlines_4.htm

    zresztą chłopaki starają się zlikwidować wszystko, co tylko mogą... Niedługo linia lotnicza będzie się utrzymywała (?) wyłącznie z pracy biurowej. Przecież samoloty są niedochodowe...
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  15. #15

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek Z Zobacz posta
    Tylko 2% ofiar zginęło w trakcie lądowania, a aż 26% w trakcie wchodzenia na wysokość przelotową (climb-flaps up). W trakcie starty zginęło 11% ofiar, zaś w fazie zaraz po starcie (initial climb) 16%.
    Ciekawe jak to się ma to stwierdzenia i to chyba prawdziwego, że najtrudniejszą fazą jest chyba podejście i przyziemienie. Czyżby to nie była prawda? A może faktycznie wtedy jest najwięcej zdarzeń, ale za to są one bardziej błahe. Z drugiej strony liczbą ofiar śmiertelnych jest dla fazy lądowania jest porównywalna, a nawet mniejsza niż w fazie startu i początkowego wznoszenia.

  16. #16
    Awatar pawelec

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocek

    Domyślnie

    Odświeżając temat: pod umieszczonym u góry linkiem są załączone zaktualizowane dane (do 2008 roku). Podaję go jeszcze raz:http://www.boeing.com/news/techissues/pdf/statsum.pdf
    Pozdrawiam

  17. #17
    Awatar pawelec

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocek

    Domyślnie

    Są już dane łącznie z rokiem ubiegłym.
    Pozdrawiam

  18. #18

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    A czy widzieliście gdzieś może statystyki wypadków dotyczących lotów szybowcowych? Podejrzewam, że tutaj ze względu na prostotę technologiczną udział błędu ludzkiego w przyczynach wypadków jest jeszcze większy ale potrzebuję jakichś wiarygodnych danych.

  19. #19
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pawelec Zobacz posta
    Są już dane łącznie z rokiem ubiegłym.
    W 2010 w katastrofach lotniczych zginęło 829 osób - Świat - Fakty w INTERIA.PL
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  20. #20

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Rok 2010 był najbezpieczniejszy w historii lotnictwa


    Transport lotniczy odnotował w 2010 roku najniższy w historii poziom wypadków - poinformowało Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA). W ubiegłym roku światowy wskaźnik wypadków lotniczych, określany liczbą wypadków wyprodukowanych na Zachodzie samolotów w przeliczeniu na milion lotów, wyniósł 0,61. Oznacza to, że doszło do jednego wypadku na 1,6 mln lotów - wynika z komunikatu opublikowanego w Tokio.

    To "najniższy wskaźnik w historii, mniejszy niż 0,65 odnotowany w 2006 roku" - dodaje IATA.

    Organizacja zaznacza jednak, że biorąc pod uwagę wszystkie typy samolotów liczba wypadków śmiertelnych była w sumie większa niż w 2009 roku (23 w porównaniu z 18), podobnie jak liczba wszystkich ofiar tych wypadków (786 w porównaniu z 685).

    - Latanie jest bezpieczne. Ale każdy wypadek jest ludzką tragedią, która przypomina nam, iż naszym ostatecznym celem powinno być zero wypadków, zero ofiar - podkreśla szef IATA Giovanni Bisignani.

    IATA zrzesza 230 przewoźników powietrznych z całego świata, którzy obsługują 93 proc. całego międzynarodowego ruchu lotniczego.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 26-03-2015, 22:47
  2. 26-03-2015, 22:38
  3. 25-03-2015, 18:41
  4. 24-03-2015, 18:19
  5. 20-03-2015, 17:35
  6. 13-03-2015, 22:32
  7. 21-09-2014, 10:15
  8. 11-07-2014, 15:21
  9. 28-02-2013, 10:47
  10. 03-12-2012, 12:28
  11. 23-07-2012, 12:12
  12. 10-07-2012, 07:49
  13. 03-05-2012, 20:48
  14. 27-12-2011, 17:20
  15. 09-11-2011, 19:36
  16. 21-06-2011, 13:49
  17. 03-05-2011, 17:39
  18. 10-03-2011, 19:09
  19. 17-01-2011, 11:51
  20. 22-12-2010, 10:48
  21. 03-06-2010, 00:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •