Śmigłowiec Mi-17 należący do wojsk lotniczych Azerbejdżanu spadł do Morza Kaspijskiego niedaleko Baku. W wyniku zdarzenia, śmierć poniosła najprawdopodobniej cała 3-osobowa załoga.

Azerbejdżan dysponuje ok. 100 śmigłowcami Mi-8/17. W większości są to jednak konstrukcje przestarzałe i zużyte.


Do zdarzenia doszło dzisiaj ok. 10:30 rano czasu miejscowego. Śmigłowiec wojskowy Mi-17 zniknął z radarów nad Morzem Kaspijskim – w odległości 300 m od wybrzeża – na południowy zachód od stolicy kraju Baku. Na jego pokładzie znajdowały się 3 osoby: kapitan Ahmed Yaszar Mail, porucznik Rustamow Rustam Gulhusejn i podporucznik Zejnalow Bahruz Nowruz. Według lokalnych agencji prasowych, powołujących się na oświadczenia resortu obrony, wszyscy członkowie załogi ponieśli śmierć.
Na miejscu zdarzenia obecne są jednostki straży przybrzeżnej. W powietrzu znajdują się też śmigłowce poszukiwawcze. Przyczyny wypadku zbada specjalna komisja. Według wstępnych ustaleń, powodem zdarzenia mogła być ograniczona widoczność, spowodowana gęstą mgłą.
Altair