Strona 41 z 43 PierwszyPierwszy ... 31 39 40 41 42 43 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 801 do 820 z 847
Like Tree944Likes

Wątek: 2014.03.08 - Zniknięcie z radarów B772 MH370

  1. #801

    Dołączył
    Dec 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    a nie można dodatkowo do śledzenia użyć własnie połączenia Immarsat
    tego systemu nie udało się akurat wyłączyć i były pingi co godzinę
    jaki byłby koszt jak by samolot np co 5 minut wysłał te kilka bajtów, czyli współrzędne+wysokość+prędkość nawet dodając do tego dedykowany odbiornik gps bez możliwosci jego wyłączenia
    APW likes this.

  2. #802

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hds.147 Zobacz posta
    Owszem, pod warunkiem, że samolot rozbiłby się w wyniku awarii/błędu/itp. W tym przypadku natomiast najprawdopodobniej było to celowe działanie, zatem do określenia przyczyn katastrofy nie ma znaczenia czy samolot zostanie odnaleziony, bo z ciała pilotów nic nie wyciągną, a czy pilot rozwalił samolot o wodę, czy spadli po braku paliwa nie ma większego znaczenia w kontekście bezpieczeństwa
    A skąd to wiesz ? Bo pilot grał w Microsoft Flight Simulator ?

  3. #803

    Dołączył
    Feb 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hds.147 Zobacz posta
    Owszem, pod warunkiem, że samolot rozbiłby się w wyniku awarii/błędu/itp. W tym przypadku natomiast najprawdopodobniej było to celowe działanie
    No właśnie, "najprawdopodobniej". I choć skłaniam się ku tej opcji, to nadal nie mamy pewności i nie ma oficjalnej przyczyny katastrofy.
    Oczywiście teraz to czysto akademicka dyskusja, jednak gdy dowody pozwalają poznać przyczyny wypadku i wprowadzić zalecenia poprawy bezpieczeństwa bez wraku, to można by to olać. Jednak w tej konkretnej sytuacji wydaje się, że jest to kluczowe.


  4. #804
    Awatar hds.147

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    EPNL, EPKK

    Domyślnie

    Ile było katastrof, w których przydałby się taki system? Nie mówię, że nie przydałby się, ale koszty wprowadzenia przewyższą zyski z niego, a w przypadku tej katastrofy raczej nic wiele by nie wyjaśnił.
    Nowy Sącz Spotters - filia w Krakowie ;)
    Canon EOS 50D + Tamron 70-300 Di VC USD

  5. #805
    Awatar potwo-or

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    LCJ

    Domyślnie

    Ta jest chyba jedyna. Air France przecież znano miejsce do do kilkuset metrów, więc byłby nieprzydatny. Innej gdzie miesiącami szukano samolotu niż MH370 nie kojarzę w XXI wieku (przecież nie mówimy o czasach prehistorycznych w lotnictwie).

  6. #806
    Awatar bartoszcze

    Dołączył
    Dec 2016
    Mieszka w
    EPKM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Red_Devil Zobacz posta
    Jednak w tej konkretnej sytuacji wydaje się, że jest to kluczowe.
    Aczkolwiek właściwie co da odnalezienie wraku?
    Pozwoli być może odnaleźć rejestratory, być może wciąż sprawne.
    VR pozwoli na ustalenie co się działo w kokpicie w tych ostatnich ..dziestu minutach, czyli co najwyżej odpowie na pytanie czy był tam ktoś żywy.
    FDR powie, co się działo z systemami, czy były sprawne, jakie działania zostały podjęte przez osobę za sterami.
    Czy odnalezione elementy samolotu pozwolą na bardziej szczegółowe ustalenie, dlaczego samolot zerwał łączność, zawrócił i określoną trasą podążył nad ocean? Czy pozwolą na ustalenie, kto i w jaki sposób zapanował nad samolotem?

    Przypuszczam, że same hipotezy powstające w oparciu o zgromadzone dane pozwalają na sformułowanie dodatkowych zaleceń w zakresie bezpieczeństwa. Sam wrak to w tej chwili kwestia bardziej emocjonalna.
    To, że uwielbiam "Pilota" Davisa i "Norton N22" Crichtona, nie robi ze mnie specjalisty od lotnictwa ani wypadków lotniczych.

  7. #807

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartoszcze Zobacz posta
    ... Sam wrak to w tej chwili kwestia bardziej emocjonalna.
    Emocjonalna jak emocjonalna. Ale może chodzić też o odszkodowania. Nie do końca wiem jak jest z wypłacaniem odszkodowań w związku z tą katastrofą ale wiem z własnego doświadczenia że firmy ubezpieczeniowe stwarzają niesamowite problemy z wypłatami. W mojej branży poza ubezpieczeniem z firmy na ogół większość chłopaków ubezpiecza się prywatnie. Kiedyś kolega nam zaginął podczas roboty i na 99 % zginął. Ale ubezpieczyciel ani jeden ani drugi nie chciał wypłacić pieniędzy rodzinie. Trzy miesiące kolegi szukaliśmy zanim sprawa się rozwiązała a ubezpieczyciele dali za wygraną.

  8. #808

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    To jest prawda. OT, ale warto sobie przypomnieć jak to było z ciałem Kukuczki.

  9. #809
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Kiedyś kolega nam zaginął podczas roboty i na 99 % zginął. Ale ubezpieczyciel ani jeden ani drugi nie chciał wypłacić pieniędzy rodzinie. Trzy miesiące kolegi szukaliśmy zanim sprawa się rozwiązała a ubezpieczyciele dali za wygraną.
    Oczywiście wiem, że branża woli raczej nie płacić odszkodowań niż je płacić, ale w przypadku zaginięć sprawy zwykle nie są proste nawet bez złej woli ubezpieczycieli.

    Uznanie za zmarłego
    For every solution there is a problem.

  10. #810

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Trzy miesiące kolegi szukaliśmy zanim sprawa się rozwiązała a ubezpieczyciele dali za wygraną.
    Tylko 3 miesiace? To wyjatkowo szybko. Firmy ubezpieczeniowe potrafia to przedluzac do roku i dluzej zwlaszcza jak wesza potencjalny szwindel, bo byly liczne wypadki takiego 'znikania' tylko po to by wyludzic pieniadze. Jest strona interentowa ktora ma liste najslynniejszych takich wypadkow w historii.

  11. #811

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Ale to jakby zaginęła jedna osoba. A nie jak mamy do czynienia z 230 osobami różnych narodowości zaginionymi na środku oceanu i w dodatku mając potwierdzenia rozbicia samolotu w postaci odnalezionych części.
    Odnalezienie wraku, a dokładniej - wyjaśnienie przyczyn zdarzenia jest potrzebne, by wyciągnąć wnioski z tej katastrofy dla potomnych.

  12. #812
    Awatar bartoszcze

    Dołączył
    Dec 2016
    Mieszka w
    EPKM

    Domyślnie

    Odnalezienie części nastąpiło tak późno, że do tej pory zapewne można już byłoby uznać pasażerów za zmarłych, w zależności od ich prawa ojczystego (wg prawa polskiego najpóźniej po półtora roku od planowanej daty lądowania)
    To, że uwielbiam "Pilota" Davisa i "Norton N22" Crichtona, nie robi ze mnie specjalisty od lotnictwa ani wypadków lotniczych.

  13. #813

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Zegrze | EPWA / EPMO

    Domyślnie

    Jest jeszcze jeden istotny powód szukania wraku - ciała ofiar. Gdyby tam zginęła jakaś bliska mi osoba, to chciałbym żeby ciało zostało odnalezione i pochowane.

  14. #814
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Po co?
    tango fox, Tresor, 12wit and 1 others like this.

  15. #815

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    O kwestiach emocjonalnych pisał już bartoszcze, ale nie sądzę, żeby był to istotny powód.
    Kazor likes this.

  16. #816

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    N077GL, 3 misiące trwała akcja poszukiwania człowieka. Gdy się znalazł 2 dni trwał proces przewiezienia jego zwłok do ojczyzny i bodaj tydzień aby ubezpieczyciele uznali go za zmarłego.
    Co tyczy się przewrotnego stwierdzenia Kazora to mogę napisać że w opisywanej przeze mnie sytuacji oraz dość dosadnego określenia że szukamy ciała, nie człowieka, rodzinna codziennie dzwoniła do firmy czy on żyje.
    Człowiek wierzy do końca że jego bliski żyje, dopiero ciało lub bezsprzeczne potwierdzenie o śmierci przekonują najbliższych że to koniec. Tak skonstruowani jesteśmy.

  17. #817
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    3 misiące trwała akcja poszukiwania człowieka. Gdy się znalazł...
    Gdy się znalazł, skończyło się zaginięcie. To już jest inna rozmowa.

    2 dni trwał proces przewiezienia jego zwłok do ojczyzny i bodaj tydzień aby ubezpieczyciele uznali go za zmarłego.
    Kiedy są zwłoki, jest też urzędowe potwierdzenie zgonu i ubezpieczyciele nie mają w tej sprawie nic do gadania. Mogą jedynie badać, czy śmierć nie nastąpiła wskutek zdarzeń/okoliczności nie objętych polisą.

    Ogólnie rzecz biorąc, w swoim pierwszym wpisie postawiłeś sprawę na głowie.
    Nikt nie "zwlekał przez trzy miesiące", tylko nie były spełnione przesłanki do urzędowego stwierdzenia, że ten człowiek nie żyje. I sprawa mogłaby trwać dużo dłużej, gdyby już po trzech miesiącach od jego zaginięcia nie odnaleziono zwłok.
    Red_Devil and Mateos33 like this.
    For every solution there is a problem.

  18. #818
    Awatar potwo-or

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    LCJ

    Domyślnie

    O jakich ciałach mówicie po takim czasie w wodzie?
    Kazor likes this.

  19. #819
    Awatar Tupungato

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Bytom

    Domyślnie

    Nowy raport organizacji CSIRO (Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation) po przeprowadzeniu testów z prawdziwym flaperonem wskazuje nową strefę poszukiwań. Artykuł opublikowało też ATSB.

    MH370: CSIRO scientists confident aircraft is north of actual search zone - ABC News (Australian Broadcasting Corporation)
    News: CSIRO releases new MH370 drift modelling report

  20. #820

    Dołączył
    Mar 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Jeśli dobrze pamiętam, to znaleziono jeszcze 2 elementy. Skoro w tym dokumencie mowa jest o tym, że do dokładniejszego określenia miejsca wypadku przydałoby się więcej elementów, to dlaczego przeanalizowano jedynie ten jeden flaperon?

Strona 41 z 43 PierwszyPierwszy ... 31 39 40 41 42 43 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •