Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie 2014.08.07 Wypadek W-3 na Filipinach.


    Polecamy

    W Marawi (Filipiny), dziś rozbił się krótko po starcie W-3 użytkowany przez tamtejsze siły powietrzne. Jest informacja o jednym rannym członku załogi (jeden z pilotów). Pozostałe W-3 PAF zostały czasowo uziemione.

  2. #2
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Edit: Ranne zostały dwie osoby z kabiny transportowej: członek załogi i cywil. Rozbity Sokół asystował innemu W-3 na pokładzie którego przewożony był m.in. sekretarz obrony Filipin.
    Zdjęcia z miejsca upadku śmigłowca:


    Foto: Siły Powietrzne Filipin
    ... oraz film pokazujący moment katastrofy:
    Ostatnio edytowane przez MichalWroc ; 07-08-2014 o 15:35 Powód: Dodanie linku z YT

  3. #3
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    to jest Sokół z partii który ostatnio był dostarczony ze Świdnika ?

    ASN Aircraft incident 07-AUG-2014 PZL W-3A Sokol 310921
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  4. #4
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Odleciał na Filipiny w lutym 2012r.

  5. #5
    Moderator Photo Screener
    Awatar galahadpl

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Rozbity śmigłowiec to PZL W-3A Sokół nr rej. 310921
    Sokół rozbił się na Filipinach - Altair Agencja Lotnicza

  6. #6

    Dołączył
    May 2011

    Domyślnie

    Tak trochę wygląda jakby tylnym smiglem gdzieś zahaczyl lub miał z nim problem

  7. #7
    Awatar jowitek

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie EDIT

    Cytat Zamieszczone przez muchabzz Zobacz posta
    Tak trochę wygląda jakby tylnym smiglem gdzieś zahaczyl lub miał z nim problem
    W Sokołach wirnik obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Gdyby nie praca śmigła ogonowego, moment reakcyjny obracał by śmigłowcem w stronę przeciwną (w lewo) - tak jak na filmie. Gdyby nagle "padły" silniki śmigłowiec powinien zacząć się obracać w przeciwną stronę (zgodnie z R.Witkowskim - Budowa i pilotaż śmigłowców str 292 "...Dopóki nie zostanie skorygowane przez pilota położenie pedałów w kabinie (...) śmigłowiec będzie się obracać wokół osi pionowej. Kierunek obracania się będzie oczywiście zależeć od kierunku obrotu wirnika i będzie z nim zgodny"). Przydało by się by to zweryfikował pilot czy na W-3 można w takiej sytuacji wykonać jeszcze obrót w lewo.
    Ciekawe jest to co w takim razie mogło by uszkodzić śmigło ogonowe. W momencie gdy śmigłowiec zaczął zniżanie (mniej więcej linia zarośli) jego podwozie znajdowało się na wysokości jakiś 1,5 wysokości śmigłowca czyli ok. 6 metrów, czyli dolna granica obrotu tarczy śmigła znajdowała się na minimum 8 metrach. Patrząc na film można odnieść wrażenie że jest to zdecydowanie więcej niż wysokość wspomnianych zarośli okolicznych zabudowań. Na filmie są wyższe zarośla i nawet drzewa, ale one nawet nie ruszają się od podmuchów wytwarzanych przez wirnik w momencie zdecydowanego opadania śmigłowca, więc zapewne znajdowały się zdecydowanie dalej. Na pewno jednak zwróciliście uwagę na tumany kurzu wzbijane przez śmigłowiec po przekroczeniu linii zarośli. Proszę również zwrócić uwagę na latające wokół białe płyty (domyślam się że elementy dachów) a dzieje się to w momencie gdy śmigłowiec wykonuje zwrot wraz ze zniżaniem, ale nadal ma jeszcze pewną wysokość. Myślę że w tej sytuacji uszkodzenie śmigła ogonowego przez poderwany z ziemi element jest co najmniej prawdopodobne.

    EDIT
    https://www.youtube.com/watch?v=XCvN9pMnWpU

  8. #8
    Awatar layoverlover

    Dołączył
    May 2009
    Wpisów
    76

    Domyślnie


    Polecamy

    Bardziej mi wygląda na przeciągnięcie (spadek obrotów) wirnika nośnego. Śmigłowiec wyraźne zaczyna "tonąć", a dopiero potem obracać się w lewo. Zresztą jednym z symptomów spadku obrotów WN jest utrata sterowania kierunkowego. Wirnik ogonowy (powiązany przez przekładnię z głównym) również traci obroty i spada jego skuteczność - nie jest w stanie przeciwdziałać momentowi reakcyjnemu

    Przy utracie śmigła ogonowego obrót byłby gwałtowniejszy - wiem z autopsji...

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •