Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 67
Like Tree132Likes

Wątek: 2014.02.12 Odłączona proteza ramienia pilota Flybe - twarde lądowanie w BHD

  1. #1

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    EPBA / KHWD

    Domyślnie 2014.02.12 Odłączona proteza ramienia pilota Flybe - twarde lądowanie w BHD


    Polecamy

    Podczas ostatniej fazy lądowania w silnym wietrze pilotowi odłączyła się proteza ramienia od wolantu, skutkując utratą kontroli i twardym lądowaniem.

    Boczny wiatr w porywach osiągał prędkość 48 węzłów. Przed rozpoczęciem podejścia do lądowania kapitan pilotujący maszynę DHC-8-402 (G-JECJ) w locie z Birmingham do Belfastu upewnił się, że jego proteza lewego przedramienia była bezpiecznie połączona z wolantem. Kapitan odłączył autopilota i pilotował samolot ręcznie. Podczas manewru flare jego proteza odłączyła się od klamry mocującej ją do wolantu przez co utracił kontrolę nad samolotem. Z powodu ograniczonego czasu na przekazanie kontroli drugiemu pilotowi kapitan zdecydował się użyć prawej ręki, którą wcześniej kontrolował dźwignie mocy, by przejąć wolant. Dzięki temu udało mu się odzyskać kontrolę, jednak z powodu niezredukowanej mocy silników po przyziemieniu samolot odbił się po czym ponownie twardo przyziemił.

    Maszyna nie została uszkodzona, nikt z pasażerów lub załogi nie odniósł obrażeń. AAIB zakwalifikowało zdarzenie jako poważny incydent.

    Podjęte kroki w celu zapobieżenia ponownym incydentom: Kapitan stwierdził, że w przyszłości będzie ostrożniej sprawdzał zamocowanie swojej protezy przedramienia do wolantu, ponieważ sposób w jaki robił to wcześniej mógł naruszyć mechanizm mocujący. Będzie również informował drugiego pilota o możliwości wystąpienia takiego zdarzenia aby przygotować go do możliwego przejęcia kontroli nad samolotem w krótkim czasie.
    Raport AAIB

    Przepraszam za koślawe tłumaczenie z raportu/biuletynu. Incydent został dziś opisany na wielu poważnych portalach, ale dopóki nie zobaczyłem oficjalnego raportu nie mogłem w to uwierzyć. Czy posiadanie przysłowiowych obu rąk nie jest częścią absolutnej "MEL" dla każdego pilota??
    wally and Goppel like this.

  2. #2

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Nie wiem jak w 'dużym' lotnictwie ale u nas w Gliwicach był/jest człowiek który ma specjalną protezę ręki (konkretniej to dłoni jeśli dobrze pamiętam) do latania szybowcami i całkiem normalnie sobie radzi

    Pozdrawiam

  3. #3
    Awatar Scorpio86

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Ręce odpadają, tzn. opadają jak się to czyta...
    Blog: scorpio86-planespotting.blogspot.com (zdjęcia, nowe malowania, ciekawostki oraz wiele innych informacji:))

  4. #4

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bodeek Zobacz posta
    Nie wiem jak w 'dużym' lotnictwie ale u nas w Gliwicach był/jest człowiek który ma specjalną protezę ręki (konkretniej to dłoni jeśli dobrze pamiętam) do latania szybowcami i całkiem normalnie sobie radzi
    Latanie samemu na szybowcu, a w linii lotniczej, gdzie przewozi się kilkudziesięciu pasażerów, to jednak coś innego.
    wally likes this.

  5. #5
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Życzę kapitanowi aby nikt nie zabronił mu latania
    layoverlover, uKL, kobuch and 4 others like this.
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  6. #6

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Canonier Zobacz posta
    Latanie samemu na szybowcu, a w linii lotniczej, gdzie przewozi się kilkudziesięciu pasażerów, to jednak coś innego.
    No shit, Sherlock...

    Dlatego napisałem, że nie wiem jak to w "dużym" lotnictwie wygląda, a informację o moim znajomym dałem jako ciekawostkę.

    EOT

  7. #7
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    W żadnym wypadku nie jestem za dyskryminacją niepełnosprawnych, odnośnie lotnictwa to jak mogą, stać ich itd., to niech latają rekreacyjnie na miarę możliwości, jednak mimo wszystko ta sytuacja pokazuje, że chyba nie powinni być dopuszczani do latania zawodowego, gdzie się odpowiada za życie pasażerów. W każdym razie nie chciałbym być na pokładzie tego samolotu...
    vonMises, Lucass and Wilip like this.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  8. #8

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bodeek Zobacz posta
    Dlatego napisałem, że nie wiem jak to w "dużym" lotnictwie wygląda, a informację o moim znajomym dałem jako ciekawostkę.
    Ok, na forum było też kiedyś o dziewczynie z USA, która dostała licencję na samolot nie posiadając rąk: Pilot bez rąk?
    Nie wiem czego nie wiesz o dużym lotnictwie, bo na pewno przepisy na to pozwalają i tamten pilot też sobie normalnie radził. Nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej. Ja tylko wyraziłem moją opinię na ten temat - chodziło mi o to, co napisał kolega powyżej.
    Jak ktoś ma wadę wzroku, to nie ma, że mocniejsze okulary założy i będzie tak samo widział, tylko nie może latać w liniach, a tutaj w ramach równych możliwości zatrudniają pilota z protezą...

  9. #9

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Canonier Zobacz posta
    Jak ktoś ma wadę wzroku, to nie ma, że mocniejsze okulary założy i będzie tak samo widział, tylko nie może latać w liniach, a tutaj w ramach równych możliwości zatrudniają pilota z protezą...
    Może nie w ramach równych szans tylko dlatego, że ciężko jest stwierdzić aby posiadanie protezy przyczyniało się do większego ryzyka.
    Jak poczyta się kilka raportów z wypadków/incydentów to tam gdzie przyczyną był czynnik ludzi większość pilotów posiadała swoje własne "naturalne kończyny", a i tak powodowali wypadki.
    Nie znalazłem jeszcze raportu, który stwierdzałby, że bezpośrednią przyczyną wypadku była niepełnosprawność ruchowa pilotów.
    Osobiście nie miałbym nic przeciwko bycia pasażerem na pokładzie samolotu z tą załogą za sterami.
    t.wojtek and apneist like this.

  10. #10
    crs
    crs jest nieaktywny
    Awatar crs

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Ciekawe ile osób kupiło by bilet gdyby wiedzieli że pilot jest w pełni wyszkolony lecz bez ręki. Ja bym się nie skusił i może nie ze strachu lecz z zasady, że inwalidzi na nie które stanowiska się nie nadają i tyle co potwierdza powyższy incydent..

  11. #11
    Awatar Scorpio86

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez a_fan Zobacz posta
    Nie znalazłem jeszcze raportu, który stwierdzałby, że bezpośrednią przyczyną wypadku była niepełnosprawność ruchowa pilotów.
    A czy ten incydent nie jest najlepszym przykładem, że należy się nad tym problem poważnie zastanowić? Zawsze potrzeba setek ofiar żeby mieć dowód? Czy w tej branży aż tak bardzo brakuje pilotów, że muszą pracować niepełnosprawni? Uważam, że jeśli w jego rekach jest życie innych osób to powinien mieć te ręce 100% sprawne. Dotyczy to nie tylko lotnictwa, ale również kierowców autobusów czy busów. Ktoś może napisać, że ten konkretny pilot może być lepszy z jedną ręką niż inni z dwoma. Może tak być do czasu, ale może przyjść taki dzień, że proteza może okazać się niewystarczająca żeby wyjść z trudnej sytuacji. Wtedy niestety będzie za późno na jakiekolwiek zmiany.
    MaciekK84, Lucass and DC-10-30ER like this.
    Blog: scorpio86-planespotting.blogspot.com (zdjęcia, nowe malowania, ciekawostki oraz wiele innych informacji:))

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez a_fan Zobacz posta
    Nie znalazłem jeszcze raportu, który stwierdzałby, że bezpośrednią przyczyną wypadku była niepełnosprawność ruchowa pilotów.
    A ilu takich pilotów lata na świecie?

  13. #13
    Awatar layoverlover

    Dołączył
    May 2009
    Wpisów
    76

    Domyślnie

    Żeby przejść badania na I klasę, ten Kapitan musiał wykazać ze jest w stanie wykonywać wszystkie czynności w samolocie z wystarczająca sprawnoscią. W zwiazku z tym IMHO nie powodu dla ktorego mialby nie latać dalej.

    Możnaby co najwyżej zrobić mu protezę lepiej zabezpieczona przeć przypadkowym odpadnięciem...

    Zresztą, o twarde lądowanie przy wiatrach wiejących z prędkością 48kt nietrudno i przy dwóch sprawnych rękach...
    Ostatnio edytowane przez layoverlover ; 14-08-2014 o 18:42
    S.W.A.T, frik, BN and 10 others like this.

  14. #14
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    Isle of Man

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MaciekK84 Zobacz posta
    W każdym razie nie chciałbym być na pokładzie tego samolotu...
    to jeździj sobie rowerem



    A ja uważam że osoba niepełnosprawna ruchowo może być lepszym pilotem niż niejeden "fachowiec" tutaj obecny - wiem bo osobiście znam kilku. Dodam jeszcze że sam miałem okazję szkolić 15 letniego chłopaka z autyzmem - w tym przypadku niestety nie ma już możliwości aby poleciał sam - ale gwarantuję wam że w powietrzu działa intuicyjnie tak, że niejeden może tylko śnić o takim skillu ( a mam na to dowód, bo loty są nagrywane )
    Goppel, S.W.A.T, t.wojtek and 5 others like this.

  15. #15
    Awatar Scorpio86

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Kobuch bardzo sobie cenię Twoją wiedzę i doświadczenie, ale pisanie żeby Maciek "jechał sobie rowerem" nic nie wnosi do tematu poza wprowadzeniem niepotrzebnej nerwowości. Ty patrzysz na to z perspektywy kokpitu, my patrzymy na to z perspektywy pasażera i nie powinieneś się dziwić, że takie incydenty mimo wszystko skłaniają nas do refleksji. To pax i jego komfort psychiczny oraz bezpieczeństwo powinny być na pierwszym miejscu, więc należy się zastanowić czy osoby z takimi ograniczeniami powinny pełnić tak odpowiedzialne funkcje. Gdyby dać możliwość wyboru pasażerom "lecisz z pilotem, któremu może odpaść podczas lądowania proteza ręki lub jedziesz rowerem?" to niestety, ale transport LOTNICZY wyglądałby zapewne tak:
    crs, Canonier, Pzlm28 and 3 others like this.
    Blog: scorpio86-planespotting.blogspot.com (zdjęcia, nowe malowania, ciekawostki oraz wiele innych informacji:))

  16. #16
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Nie jestem lekarzem, ale myślę że szansa odpadnięcia protezy jest o niebo mniejsza niż szansa zawału, wylewu, czy choćby mega skurczu mięśniowego u teoretycznie "zdrowego jak koń" pilota.

    Ja wiem że mamy takie chore czasy że jak ktoś jest "czarnym gejem żydowskiego pochodzenia" to go z roboty wywalić nie można bo media pracodawcę zniszczą, jednak uważam że tu, w lotnictwie nie ma głupiej poprawności i facet lata bo po prostu spełnia wszystkie wymagania. A że "śrubka" puściła to tylko mała awaria, taka jak mały zawałek raz na jakiś czas.
    frik, saturn5, martineho and 2 others like this.



  17. #17
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Uwagi "nie chciałbym być na pokładzie tego samolotu...", "ja bym się nie skusił" itp są jak dla mnie identyczne jak te w temacie o SPL: "boję się latać, bo samoloty ciągle spadają i wszyscy ludzie giną w katastrofie". Nie mają żadnego logicznego uzasadnienia.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  18. #18
    Awatar Scorpio86

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Quantas Zobacz posta
    Nie jestem lekarzem, ale myślę że szansa odpadnięcia protezy jest o niebo mniejsza niż szansa zawału, wylewu, czy choćby mega skurczu mięśniowego u teoretycznie "zdrowego jak koń" pilota.
    Pilot z protezą również może dostać zawału, skurczu mięśniowego itd., a dodatkowo istnieje ryzyko wystąpienia takiej sytuacji, o której tu dyskutujemy zatem "zdrowy jak koń" ma taką przewagę nad tym z protezą, że jemu przynajmniej nic nie odpadnie. Zapytam raz jeszcze, czy naprawdę brakuje pilotów równie dobrych jak ci niepełnosprawni, ale w pełni zdrowych?
    Lucass and Don Corleone like this.
    Blog: scorpio86-planespotting.blogspot.com (zdjęcia, nowe malowania, ciekawostki oraz wiele innych informacji:))

  19. #19
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Scorpio86 Zobacz posta
    Zapytam raz jeszcze, czy naprawdę brakuje pilotów równie dobrych jak ci niepełnosprawni, ale w pełni zdrowych?
    Zdaje sobie sprawę, że mimo że teoretycznie wszyscy tu wiemy dlaczego samolot lata, to jednak panuje tu kult pilotów, których często traktuje się jako nadludzi. W gruncie rzeczy, prowadzenie wychechłanego autobusu PKS, na zatłoczonych i dziurawych drogach może być o wiele trudniejsze niż pilotowanie samolotu, który ma milion systemów, kontrolerów pilnujących aby wszystko było dobrze oraz swoje lustrzane odbicie na fotelu obok.
    Do tego kierowca rzeczonego PKS musi być cały czas w pełnym skupieniu, a pilot nie koniecznie. Tak więc dysfunkcja ręki to nie problem.
    uKL, Adik_s, Goppel and 4 others like this.



  20. #20
    Awatar cra3y

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPZP

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Quantas Zobacz posta
    Tak więc dysfunkcja ręki to nie problem.
    Do pierwszego precedensu z udziałem takiego pilota, gdzie temat w tym dziale tego forum będzie miał prefix "Wypadek" i przyczyna (np. pośrednia) będzie leżała w "dysfunkcji".

    PS: Nie mam nic do pilota niepełnosprawnego, dopóki lata sam, z rodziną (która mu ufa) czy znajomymi (którzy mu ufają). Natomiast branie się za CPT czy FO w dużym "lotnictwie" (pomijam inne odpowiedzialne zawody, wymagające sprawności, jak np. chirurgia precyzyjna oka) z niepełnosprawnością, która może przynajmniej pośrednio przyczynić się do wypadku, to IMHO nieodpowiedzialne.
    crs and MaciekK84 like this.
    Pozdrawiam
    K.Gajda

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •