Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21
Like Tree54Likes

Wątek: 2014.09.05 Mi-8 stanął w płomieniach na pokazach Gidroavisalon w Rosji

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie 2014.09.05 Mi-8 stanął w płomieniach na pokazach Gidroavisalon w Rosji


    Polecamy

    Dwóch członków załogi zginęło, jedna przeżyła.

    LiveLeak.com - Mi-8 Crash in Gelendzhik, Russia

  2. #2

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Dla mnie wygląda to na vortex ring state.
    AllOver and ruben323 like this.

  3. #3
    Awatar hds.147

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Moim skromnym zdaniem, to on jednak się robił i w wyniku tego stanął w płomieniach
    Canon EOS 7D mark II + Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM
    Heavy Weight Photography: https://heavyweightphotography.wordpress.com/

  4. #4
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sokolus Zobacz posta
    Dla mnie wygląda to na vortex ring state.
    Tak? A dla mnie to "wir pierścieniowy" Do You understand what I mean?
    quartz, Scorpio86, ojcie_c and 8 others like this.
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  5. #5
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Czyli co to oznacza i co tam się mogło stać? Druga sprawa, że akcja ratownicza nie wygląda szczególnie dynamicznie, jakby z góry zakładali, że nie ma kogo ratować, tylko spokojnie trzeba ugasić.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  6. #6
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Czym jest owy wir pierścieniowy?
    Charger likes this.
    70-300 + D5100


  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MaciekK84 Zobacz posta
    Druga sprawa, że akcja ratownicza nie wygląda szczególnie dynamicznie, jakby z góry zakładali, że nie ma kogo ratować, tylko spokojnie trzeba ugasić.
    Właśnie miałem pisać, że czas reakcji służb nie do pozazdroszczenia... Widać u nich trochę inna mentalność jeśli chodzi o ludzkie życie...

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z Mielca rodem

    Domyślnie

    Jak mawiają w Rosji: "U nas mnogo ludiej".

    Na altairach piszą o trzeciej ofierze śmiertelnej - po poparzeniu 90% powierzchni ciała.
    Katastrofa Mi-8 w GelendĹźiku - Altair Agencja Lotnicza
    Co tu napisać....

  9. #9
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Jako ciekawostkę mogę dodać, że właściciel tego Mi-8 (PANH Krasnodar) od 2003r. ma na stanie jednego W-3.
    Charger likes this.

  10. #10

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Tak? A dla mnie to "wir pierścieniowy" Do You understand what I mean?
    Podałem angielską nazwę zjawiska, gdyż w ten sposób o wiele łatwiej znaleść informację na jego temat. Czepiasz się, choć tak naprawdę nic do dyskusji nie wniosłeś.

    Vortex ring state (VRS) - to zjawisko, do którego dochodzi najczęściej podczas zbyt wysokiej prędkości zniżania śmigłowca, przy małej lub zerowej prędkości postępowej. Jeśli prędkość zniżania jest zbyt duża, powietrze spod wirnika głównego (wiry przy końcach jego łopat) wraca spowrotem nad wirnik, powodując zmniejszenie siły nośnej. Równocześnie przy wewnetrznej cześci łopat, powstają podobne wiry, znacznie redukujące siłę nośną. Część powietrza, zamiast przepływać znad wirnika ku jego dołowi, kieruje się w przeciwnym kierunku. Śmigłowiec wpada więc we własny strumień podśmigłowy (downwash), pogłębiając prędkość opadania. Zwiększanie skoku wirnika głównego jedynie pogarsza sytuację, a zalecane wyjście z takiej sytuacji to pchniecie cykliki i nabranie prędkości postępowej.
    Zorro_gppl, AllOver, Bru and 6 others like this.

  11. #11
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sokolus Zobacz posta
    Czepiasz się, choć tak naprawdę nic do dyskusji nie wniosłeś
    Przyznaję, "czepiam się" bo jakby nie patrzeć, to jesteśmy na polskim forum lotniczym. Lotnictwo polskie nie istnieje od wczoraj i my także mamy swój język techniczny - nie musimy używać języka angielskiego, a jeżeli już używamy to, zgodnie z zasadami forum, winniśmy podać odpowiednie - polskie - tłumaczenie.
    Wiem, że obecnie "furorę" robi język angielski (znaczna część nowych użytkowników nieba szkoli się po angielsku - vide egzaminy w ULC - na zachodnich maszynach, gdzie FLM jest w języku angielskim) jednak nie powinniśmy zapominać o naszym, polskim nazewnictwie.

    A propos tego, że "...nic do dyskusji nie wniosłem": śmigłowiec był pilotowany w niebezpiecznym polu wykresu H-V, poza wpływem ziemi (mała prędkość postępowa/duża wysokość zawisu i przemieszczania) przy wietrze czołowym około 10 kts (moja subiektywna ocena na podstawie dymu pożaru). Pilot wykonał dość szybki lot do tyłu (na moje "subiektywne oko" znacznie powyżej prędkości dopuszczalnej lotu do tyłu) i w ostatniej fazie lotu gwałtownie zareagował drążkiem od siebie chcąc wyhamować prędkość. Takie działanie spowodowało gwałtowny wzrost prędkości opadania (w pewnej chwili wręcz pionowo) przy - jak przypuszczam - zwiększaniu kąta natarcia łopat wirnika za pomocą dźwigni skoku i mocy. Takie opadanie przy dużych kątach natarcia łopat spowodowało wejście w wir pierścieniowy (dla Mi-8 możliwy przy zniżaniu pionowym Vz w granicach 2-5 m/s) - samo zjawisko opisał sokolus.
    Nie chce oceniać ale najprawdopodobniej pilot próbował zadziałać prawidłowo (tj. opuścić szybko do dołu dźwignię skoku i mocy a następnie odepchnąć drążek do przodu (sam odepchnięty drążek nic nie pomoże)), jednak zbyt mała wysokość i (chyba) zbyt małe wychylenie drążka do przodu nie pozwoliły na właściwe rozpędzenie śmigłowca i opadanie z prędkością postępową.
    Mi-8 bardzo nie lubi gwałtownego sterowania - widać to na tym filmiku:

    Nie na darmo instruktorzy mówią, że latanie Mi-8 to latanie dla "starszych panów" - nie ruszaj drążka tylko pomyśl, że sterujesz. Ale co ja tam wiem...
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 07-09-2014 o 11:34
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  12. #12
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  13. #13

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Pomorze

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ojcie_c Zobacz posta
    Właśnie miałem pisać, że czas reakcji służb nie do pozazdroszczenia... Widać u nich trochę inna mentalność jeśli chodzi o ludzkie życie...
    Niestety i na tutejsze forum wdarła się polityka z symbolami , których nie akceptuję . A co do czasu reakcji to nic nadzwyczajnego . Straż przyjechała po niecałych 3 minutach . A że ludzie nie są narwani i nie skakali w ogień to świadczy tylko o ich rozsądkowi.
    nemrod

  14. #14
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Nie pisałem o skakaniu w ogień, tylko o czasie reakcji. Czy standard ICAO to nie przypadkiem 60 - 90 sekund na dojazd do miejsca upadku?

  15. #15

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nemrod Zobacz posta
    polityka z symbolami , których nie akceptuję
    Dopóki są one legalne i nie wykraczają poza ogólne przyjęte normy, to tak Twoje nieakceptowanie, jak i akceptowanie przez innych powinny być wyłącznie sprawą prywatną. W przeciwnym razie sam tej polityce otwierasz szeroko drzwi.

    A co do samej akcji - Zwróćcie uwagę na wóz bojowy, ktory podjechał jako drugi z kolei. Moim zdaniem cierpi na ostry zespół wieku średniego i jego skuteczność jest hmmm... powiedzmy dyskusyjna.

  16. #16

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Sanok

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nemrod Zobacz posta
    Niestety i na tutejsze forum wdarła się polityka z symbolami , których nie akceptuję . A co do czasu reakcji to nic nadzwyczajnego . Straż przyjechała po niecałych 3 minutach . A że ludzie nie są narwani i nie skakali w ogień to świadczy tylko o ich rozsądkowi.
    Niestety kolego, taki mamy klimat w dzisiejszych czasach. Podejrzewam, że w Jasionce służby czekały by już przed wypadkiem na płycie lotniska nie mówiąc o kijowskim KBP.
    Canon 30D, TAIR 300, 2xTele, MTO 11,Tamron 18-250,

  17. #17
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    No to chyba nazywacie polityką stwierdzanie faktów, różnic systemowych, w mentalności itd. Nie da się ukryć, że niezbyt korzystnych dla wschodu, ale jednak faktów.

    Jeśli to była impreza o charakterze pokazowym, to zabezpieczenie powinno być na miejscu w gotowości, u nas tak jest na każdym pikniku. Oglądam właśnie ponownie ten filmik i opieram się na jego czasie - śmigłowiec rozbija się przed 1:30 (zaokrąglenie na korzyść ratowników-kilka sekund na zauważenie). Pierwszy wóz strażacki pojawia się w okolicy zdarzenia ok. 4:10-4:15, a o 4:30 zaczynają coś działać (i wtedy pojawiają się kolejne 2 wozy-duże Kamazy). 5:15 ambulans oraz czwarty wóz (wyraźnie starszy Ził, ale to chyba on gasi główny pożar). Poza tym czy widzicie ten bałagan i podczas akcji? Raz jeden leje z działka, potem przestaje, potem inny gdzieś w górę itd. Może też im sprzęt szwankował (ale w 4 wozach?), nie wiem, czy gdyby zadziałała tam profesjonalna LSP dałoby się tych ludzi uratować, jednak to naprawdę nie wygląda na sprawną akcję przeprowadzoną z zaangażowaniem.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  18. #18
    Awatar wally

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    kraków/tarnów

    Domyślnie

    Tak między Bogiem a prawdą, pamiętam akcję wyławiania Marka Szufy z Wisły po wypadku. Jednak te ruskie wyglądają bardziej profesjonalnie niż nasi "ratownicy" rzucający się w kąpielówkach i z gołymi rękami do wody...
    ruben323 likes this.
    Look into my eyes, you will see who I am
    My name is Lucifer, please take my hand



  19. #19
    Awatar Zorro_gppl

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Ten filmik który obrazuje ten straszny w skutkach wypadek mógłby posłużyć również jako film instruktażowy jak wygląda nieprawidłowo przeprowadzona akcja gaśnicza. Te pojazdy LSP nie dość że przyjechały dość późno to jeszcze "gasiły" raczej dym niż pożar: jeden wali w niebo - bardziej w dym niż w ogień, drugi z armatki przed siebie przy zbyt małym ciśnieniu polewa przed siebie nie sięgając pożaru. Może ja się nie znam ale wydaje mi się, że powinno się gasić źródło ognia a nie walić w niebo. Bo to co robi pojazd skrajnie z prawej to raczej wygląda na salut wodny niż na gaszenie pożaru...

    Już nie wspominając o tym mniejszym pożarze na pierwszym planie który był gaszony ręcznymi gaśnicami - a wystarczyłoby żeby ten co walił przed siebie podjechał i bliżej i zamiast na asfalt ugasiłby to w kilkadziesiąt sekund.
    Lucass, MaciekK84 and ojcie_c like this.

  20. #20

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez wally Zobacz posta
    Tak między Bogiem a prawdą, pamiętam akcję wyławiania Marka Szufy z Wisły po wypadku. Jednak te ruskie wyglądają bardziej profesjonalnie niż nasi "ratownicy" rzucający się w kąpielówkach i z gołymi rękami do wody...
    Zaraz po wypadku przez moment resztki wraku unosiły się na wodzie. Kilka łodzi z ratownikami i policja odpłynęli wówczas do tych szybko znikających pod wodą elementów. Ci, co byli w piankach wskoczyli do wody, a także jeden czy dwóch w kąpielówkach.

    Co w tym było nieprofesjonalnego? W co ma być ubrany ratownik, jak nie w piankę albo w kąpielówki? Właściwie, to wcale nic nie powinni robić. Ratownik nie powinien i nie jest obowiązany do podejmowania działań zagrażających własnemu życiu i zdrowiu. A oni weszli do wody, w której mogły się unosić pod powierzchnią ostre elementy wraku i były resztki paliwa. Nie musiały, ale mogły. Weszli, bo a nuż cud. I szukali około 10 minut. Co w Wiśle w wodzie widać? Nic. Co więcej mogli zrobić? Nic. Do ratowania ratownik ma koło, rzutkę, płuca i swoje dwie ręce. Nie widzi człowieka=nie ma kogo ratować i czeka na płetwonurków. Aż się ubiorą (bo cały czas w piankach nie siedzą).
    Mimis, Lucass, boeing787 and 3 others like this.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •