Wg informacji radiowej w Pakistanie katastrofie uległ śmigłowiec Mi-17, na pokładzie którego znajdowali się ambasadorowie różnych państw w tym Polski - Andrzej Ananicz (został rany)
Są ofiary śmiertelne i ranni.
To był lot turystyczny, wg innych źródeł ambasadorowie lecieli na uroczystość oficjalnego otwarcia linii kolejki krzesełkowej zbudowanej przez wojsko dla potrzeb turystyki.
Przyczyny nie są znane niemniej jednak w pakistańskich mediach pojawiają się informacje o możliwym zamachu, do którego mieli się przyznać islamiści

EDIT:
Także tu
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-sw...or,540449.html
http://www.aljazeera.com/news/2015/0...073528072.html

Na pokładzie było 17 osób w tym 11 obcokrajowców. Katastrofa miała miejsce około 300 km na północ od stolicy Pakistanu Islamabadu.
Zginęło 6 osób: 2 pilotów, ambasadorowie Norwegii i Filipin oraz żony ambasadorów Malezji i Indonezji.

Wg informacji helikopter spadł na budynek szkoły wojskowej.


źródło http://tribune.com.pk/story/883013/t...hes-in-gilgit/