Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
Like Tree7Likes
  • 1 Post By frik
  • 3 Post By martineho
  • 1 Post By frik
  • 1 Post By martineho
  • 1 Post By N077GL

Wątek: 2015.07.11 zaginiony samolot - jedna osoba napewno zyje

  1. #1
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie 2015.07.11 zaginiony samolot - jedna osoba napewno zyje


    Polecamy

    Samolot Beech A-35 wystartowal w sobote ze stanu Montana kierujac sie do stanu Waszyngton w USA. Na pokladzie malzenstwo i ich nastoletnia wnuczka. Gdy samolot nie dolecial do celu rodzina wszczela alarm. Na razie nikt nie moze znalezc samolotu. Tymczasem wnuczka po jak twierdzi 2-dniowym marszu zdolala dotrzec do cywilizacji. Dziewczyna twierdzi ze samolot sie rozbil po wleceniu w chmury, byl pozar, ona spedzila dzien kolo wraku poczym zdecydowala sie ne zejscie z gor. Do tej pory wraku nie znaleziono mimo zeznan wnuczki i namiarow z sygnalow telefonow komorkowych.

    Girl who survived plane crash found by motorist, sheriff says | Fox News


    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 15-07-2015 o 00:45

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Jeśli wnuczka jest w stanie to zrobić to ma co najmniej 13-15 lat, więc ile miał pilot (ojciec +25, dziadek +25), 65 to i już na samochód prawko zabierają.

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    65 to i już na samochód prawko zabierają.
    Gdzie?? Nie w USA, w USA 80-letnie babcie smigaja samochodami.

  4. #4
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    Jeśli wnuczka jest w stanie to zrobić to ma co najmniej 13-15 lat, więc ile miał pilot (ojciec +25, dziadek +25), 65 to i już na samochód prawko zabierają.
    Z linkowanego materiału wynika, że dziewczyna ma 16 lat. Teoretycznie pilot, drogi Lelku, mógł być młodszy od Ciebie :-) Para na pokładzie to nie byli biologiczni dziadkowie dziewczyny tylko jej stepgrandparents, nazwijmy to - dziadczym i babcocha, o ile takie słowa są precyzyjne i dozwolone w języku polskim, czyli rodzice ojczyma lub macochy tej dziewczyny. Jeśli to rodzice macochy, ta ostatnia ma 19 lat to opisywany pilot bez problemu może być przed czterdziestką :-)
    Ale załóżmy nawet, że macocha lub ojczym tej nastolatki ma 35 lat, nic ekstremalnego. W takiej sytuacji pilot, też bez problemu może mieć sześć dych na karku. Przecież panowie w takim wieku powożący największe liniowe samoloty to nie jest nic dziwnego :-)

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    więc ile miał pilot (ojciec +25, dziadek +25), 65 to i już na samochód prawko zabierają.
    A gdzie sens tego wpisu? Ile miał pilot, a niech miał 60,70,80 ... to akurat bardzo popularny wiek pilotów GA w US, na emeryturze, jest często kasa odłożona, można kupić coś latającego bardzo dobrego, coś o czym sie ciagle marzyło, jest dużo czasu, jesli tylko zdrowie dopisuje to dlaczego nie. Przecież pokazywał ktos tutaj pare dni temu kanadyjskiego pilota ktory ma 96 i ciagle lata.

  6. #6
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    A gdzie sens tego wpisu? Ile miał pilot, a niech miał 60,70,80 ... to akurat bardzo popularny wiek pilotów GA w US, na emeryturze, jest często kasa odłożona, można kupić coś latającego bardzo dobrego, coś o czym sie ciagle marzyło, jest dużo czasu, jesli tylko zdrowie dopisuje to dlaczego nie. Przecież pokazywał ktos tutaj pare dni temu kanadyjskiego pilota ktory ma 96 i ciagle lata.
    U nas Panie nie Ameryka, ten temat wywołuje zawsze takie same dyskusje.
    Zobacz jakie były dyskusje po zdarzeniu u mnie, po sąsiedzku: 2011.11.27 Wielmoża (woj. małopolskie) Samolot na drzewie po próbie lądowania

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    No właśnie jak zdrowie dopisuje i tu jest cały pies pogrzebany, ja pewne rzeczy uprościłem, więc i wiek około 60-65 lat dla latania zawodowego jest OK, a dla latania ot tak sobie, czasami, może być już przeszkodą. koniec OT

  8. #8
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    więc i wiek około 60-65 lat dla latania zawodowego jest OK, a dla latania ot tak sobie, czasami, może być już przeszkodą.
    Branie odpowiedzialności za ponad setkę ludzi jest ok, ale latanie prywatne już nie ze względu na wiek??? Dość absurdalny pogląd. Badania są z wiekiem coraz częściej, tak na pierwszą jak i drugą klasę.
    Kazor likes this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  9. #9
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Branie odpowiedzialności za ponad setkę ludzi jest ok, ale latanie prywatne już nie ze względu na wiek??? Dość absurdalny pogląd. Badania są z wiekiem coraz częściej, tak na pierwszą jak i drugą klasę.
    Wiesz, jakoś łatwiej mi do tej pory zasnąć w samolocie po tym jak usłyszałem z głośników głos kpt. Makuli albo kpt. Wieczorka :-).
    Wioząc setkę ludzi nie lecisz też sam.
    Ale jest i druga strona medalu. Długoterminowe amerykańskie analizy statystyczne z ubiegłego wieku pokazują, że wiek pilota dowolnej klasy nie ma większego wpływu na częstotliwość wypadków w przeliczeniu na 1000h. Jedyna grupa, która jest statystycznie obciążona większym ryzykiem to piloci samolotów GA lecący niekomercyjnie, legitymujący się I klasą (co sugeruje zawodowość) i wiekem ponad 60 lat. Czyli nieco większą, statystycznie, szansę na wypadek mają wcale nie niedzielni piloci w podeszłym wieku ale właśnie zawodowcy z dużym doświadczeniem latający rekreacyjnie na emeryturze lub tuż u jej progu.
    Co ciekawe, sytuacja zmienia się w czasie. Badania Richa Golaszewskiego z 1983 pokazywały "wannowy" kształt krzywej wypadkowości w zależności od wieku pilota. W danych z 1983 roku uśredniony odsetek wypadków był wyższy dla bardzo młodych pilotów, potem malał a potem znów gwałtownie rósł po 60 r.ż. Badania powtórzone przez tego samego badacza dziesięć lat później, 1993 roku, pokazały już w miarę płaską krzywą wypadkowości dla młodych i średnich wiekiem pilotów, rosnącą gwałtownie po przektoczeniu 60 r.z.
    frik, Kazor and Maciey like this.

  10. #10
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez martineho Zobacz posta
    Wiesz, jakoś łatwiej mi do tej pory zasnąć w samolocie po tym jak usłyszałem z głośników głos kpt. Makuli albo kpt. Wieczorka :-).
    Wioząc setkę ludzi nie lecisz też sam.
    Miałem na myśli, że pokrętny wydaje mi się pogląd, który sformułował lelek, że kapitan 62-letni w Boeingu z pasażerami jest ok, ale pilot w tym samym wieku w Cessnie lecący prywatnie to już za stary. Ufam w system - skoro lata, to ma ważne badania, przeszedł ostatni symulator itd. i koniec końców w kokpicie siedzą dwie osoby. Więc nie mam problemów z zaufaniem pilotowi powyżej 60-tki, ani takiemu młodszemu ode mnie o niemal dekadę .

    A to o statystykach wypadkowości ciekawe. Brakuje info, co do przyczyn tych wypadków, chociaż jeśli wzrost jest dla wszystkich pilotów powyżej pewnego wieku, to można wysnuć wniosek, że jednak kluczowym czynnikiem jest właśnie wiek i idący za nim spadek formy.
    martineho likes this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  11. #11
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    A to o statystykach wypadkowości ciekawe. Brakuje info, co do przyczyn tych wypadków
    Podam źródła do konkretnych opracowań dot. GA bo może się na przyszłość komuś przydać. Rzeczywiście wątpliwości metodologicznych jest cała masa, nie tylko dot. przyczyn analizowanych wypadków.

    Golaszewski, R. (1983). The influence of total flight time, recent flight time and age on pilot accident
    rates. Bethesda, Acumenics Research and Technology, Inc.
    Ten raport jest dostępny online http://ntlsearch.bts.gov/repository/...view=printable


    Golaszewski, R. (1993). Additional analysis of general aviation pilot proficiency. Jenkintown
    frik likes this.

  12. #12

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez martineho Zobacz posta
    U nas Panie nie Ameryka,
    Ten wypadek mial miejsce w Ameryce ...
    martineho likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •