KONKURS »   Konkurs galerii lotnictwo.net.pl   

Strona 1 z 15 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 294
Like Tree221Likes

Wątek: [WYDZIELONE] Drony w przestrzeni kontrolowanej - dyskusja po incydencie w Warszawie

  1. #1
    Awatar nikooo

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Warszawa, EPLR

    Domyślnie [WYDZIELONE] Drony w przestrzeni kontrolowanej - dyskusja po incydencie w Warszawie


    Polecamy

    A ja mam nadzieję, że to rozpocznie w mediach dyskusję na temat dronów i ktoś się za to weźmie, bo płakać się chce, jak w TV się ogląda reklamy typu "tydzień pilota w lidlu, dron za 199". Trudno już znaleźć gazetkę z marketu bez drona w ofercie. Idę o zakład, że większość tych co kupiła drona w markecie nie ma nawet pojęcia o czymś takim jak CTR, TMA i o klasach przestrzeni. Pewnie taki Janusz ze szwagrem po 3cim piwku przy grillu na Paluchu odpalając drona nie widzi w tym nic złego.
    Ostatnio edytowane przez hawky ; 28-07-2015 o 07:39

  2. #2

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Żądane przez załogę "taking care of your airspace" wymagało by przypuszczalnie zdolności jasnowidzenia - albo dużo silniejszego radaru pierwotnego (co na to "ekolodzy"?). Przekrój efektywny takiego drona to tyle, co nic.

    Postęp techniczny w dziedzinie konstrukcji małych latadeł rodzi problemy i jest to trudny problem w ogólności. Co można zrobić?


    1. Edukacja społeczności użytkowników - oraz jasne i w miarę przyjazne zasady użytkowania - to jedna sprawa i na pewno sporo może pomóc. Z tego, co ogłasza ULC, prace trwają, ale to nie jest prosta sprawa, więc potrwa to dość długo. Fajna ulotka jest opracowana. Ogłoszone juz zasady (VLOS only) są takie-sobie, ale jest postęp w stosunku do przeszłej treści prawa lotniczego, w którym był bezwzględny zakaz operowania BSP w polskiej przestrzeni powietrznej. Trochę więcej publicznego grosza na propagandę istniejących zasad nie zaszkodziłoby.
    2. Edukacja na "niepokornych" nic nie da, więc potrzebna jest represja. Przepisy istnieją, ale żeby represja działała, musi być postrzegana jako w znacznym stopniu nieunikniona - a więc albo skutecznie egzekwowana, a z tym jest problem wynikający z samej natury małych BSP, które trudno wykryć i łatwo ukryć, pomijając już zupełnie sprawy organizacji i motywacji odpowiednich służb - albo chociaż żeby percepcja nieuchronności była wysoka. Trochę propagandy nie zaszkodziłoby - podobnie jak w przypadku oślepiania laserem.
    3. Możnaby pomyśleć o obowiązku zamieszczania ostrzeżeń na gotowych produktach, lub chociażby kampanii propagandowej wśrod sprzedawców, żeby je dołączali - ulotka ULC to dobry punkt startu.
    4. Obowiązkowe transpondery? (i może nowy kod 700x?) Problematyczne: możliwe zakłócenia, droga certyfikacja itd.
    5. Nie wiem co jeszcze...

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    Na wstępie wyraźnie zaznaczam, że postępowanie tej osoby, która latała dronem uważam za naganne. Jednak gdy czytam o pomysłach na wprowadzenie nowych, ostrzejszych przepisów, to cierpnie mi skóra. Na forum FPV już pojawił się wpis, że "licencja musi być obowiązkowa by takich przypadków nie było więcej...". Mam przeczucie, graniczące z pewnością, że zaraz ktoś z naszych urzędników wymyśli specjalne obowiązkowe licencje, certyfikaty, ubezpieczenia, badania lekarskie i inne tego rodzaju debilizmy i żeby sobie polatać modelem, to trzeba będzie przechodzić procedurę jak na lot w kosmos. Zwykle jak już pojawia się jakiś tego rodzaju przepis, to zwykle traktuje się w nim obywatela jak niepełnosprawnego przedszkolaka, któremu "mądry urzędnik" daje karcącego klapsa i z wyżyn swej mądrości mówi jak ma żyć.
    Ja sam jestem modelarzem - od wielu lat buduję modele RC i latam nimi. Na szczęście moje modele zaliczają się do kategorii piórkowej i nawet najmniejszemu samolotowi nie mógłbym zrobić krzywdy, nawet gdybym chciał. Jednak pamiętam jeszcze, słusznie minione, czasy, gdy na posiadanie aparatury do zdalnego sterowania trzeba było uzyskać specjalne zezwolenie, które stosowny Urząd mógł łaskawie dać, albo i nie. Nie wiem jak Wy, ale ja na pewno nie chciałbym powrotu do takich standardów.
    Ewentualnym oponentom z kręgu miłośników zakazów i nakazów odpowiadam: a co będzie, gdy przelezę przez płot lotniska i wbiegnę na pas? Będziecie postulować wprowadzenie "licencji na stanie pod płotem"? A co, jeśli podczas boardingu zbiegnę ze schodków i polecę na płytę lotniska (begam szybko)? Nie ma i nigdy nie będzie bezpieczeństwa na 100%.
    A w tym przypadku, o którym tu dyskutujemy, delikwenta powinna poszukać policja. I tyle.

    Marcin
    Rumun likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    A w tym przypadku, o którym tu dyskutujemy, delikwenta powinna poszukać policja. I tyle.

    Marcin[/QUOTE]

    Tyle tylko, że gdyby obowiązywały licencje to poszukiwanie byłoby wiele łatwiejsze. Masz rację co do strachu przed formalizacją korzystania z modeli latajacych, ale to wina tych co ich używają a nie państwa, państwo ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo, a dron wpadający w silnik airbusa czy boeinga na osttaniej prostej przed lądowaniem mógłby kosztować życie kilkuset osób... Oświata i edukacja, oświata i edukacja jeszcze raz.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Jednak gdy czytam o pomysłach na wprowadzenie nowych, ostrzejszych przepisów, to cierpnie mi skóra.
    Ważniejsze jest zdrowie i życie czy ścierpnięta skóra?

    Zakazy i nakazy mają swoją przyczynę.

  6. #6

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    Więcej zakazów, nakazów, licencji i ewidencjonowania obywateli z byle powodu i pewnego dnia obudzimy się (znów) w państwie policyjnym. To ja dziękuję...
    A propos licencji na aparaturę (RC) i prewencyjnych zakazów i kar, to przypomina mi się dowcip, jak to w czasach komuny do górala wpadła kontrola, bo ktoś doniósł, że nielegalnie produkuje alkohol. Poszukali i w szopie znaleźli aparaturę do pędzenia bimbru. Oświadczyli góralowi, że będzie sądzony za bimbrownictwo, bo posiadał aparaturę. Na to góral: "To i za gwałt mnie sądźcie - bo tez mam aparaturę".

    Marcin
    turysta84 likes this.

  7. #7

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Ja mam takie lamerskie pytanie:

    Cytat Zamieszczone przez kzet69 Zobacz posta
    a dron wpadający w silnik airbusa czy boeinga na osttaniej prostej przed lądowaniem mógłby kosztować życie kilkuset osób...
    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Ważniejsze jest zdrowie i życie czy ścierpnięta skóra?
    Jak to się ma do:
    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    Znam osobiście ludzi, którzy stracili silnik w czasie lotu i gdyby nie to, że przyrządy im to pokazały, to nawet by się nie zorientowali że nie mają jednego silnika, ponieważ zdarzyło się to w trakcie podchodzenia do lądowania, gdy wytracali wysokość, lecieli na całkowicie zdjętej mocy i w związku z tym nie było asymetrii ciągu, ani żadnych typowych objawów, oprócz rzecz jasna całej masy czerwonych lampek. Rozpoczęli więc procedurę ponownego uruchamiania silnika – niestety nieudaną. Następnie zgłosili sytuację awaryjną, wylądowali, skołowali z pasa o własnych siłach, pasażerowie wysiedli normalnie przez rękaw. Mieli to przećwiczone na symulatorze,
    (...) Sam samolot stał kilka dni, bo trzeba było wymienić silnik (...)

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Transponder to bardzo duży koszt jak na obowiązkowy montaż w tego typu zabawkach, a także dodatkowa masa i ogromne ilości prądu jakie on zużywa (kilkadzieisąt Watt).

    Uważam, że każda osoba latająca tego typu zabawkami powinna posiadać aktualne mapy VFR oraz być zapoznana z aktywnością elastycznych struktur przestrzeni powietrznej. Ponadto powinno się uregulować loty tego typu pojazdami w granicach stref D, P, R.

    Ponadto jestem zwolennikiem aby do pewnej wysokości np. 15m/50ft AGL . można było latać tego typu pojazdami niezależnie od klasy przestrzeni powietrznej czy aktywności strefy, bez zezwolenia właściwego organu ATC. W związku z tym zwilnołbym też osoby latające do tej wysokości z obowiązku posiadania aktualnych map VFR i respoktowania ograniczeń wynikających z elastycznych struktur przestrzeni powietrznej (takie zmiany wymagałyby konsulatacji z wojskiem odnośnie dyskusji faktycznego wykorzystania MRT i TSA. Być może w niektórych przypadkach, gdy wojsko wykonuje treningowo lotu kilka/kilkanaście metrów nad ziemią obecność tego typu obiektu byłaby wysoce niepożądana i ten postulat trzebaby złagodzić). Dzięki temu nie byłyby penalizowane zachowania osób, które w rzeczywistości nie stwarzają zagrożenia, a przez to, że mieszkają w CTR czy TSA aby pobawić się taką zabawką musiałyby pojechać kilkanaście kilometrów dalej pomimo, że otaczają je znacznie wyższe budynki, a samoloty w ruchu IFR znajdują się 1500ft wyżej.

    Zastanowiłbym się za to nad obowiązkowym wyposażeniem tego typu pojazdów w wysokościomierz, a w przypadku zabawek dla amatorów nawet nad obligatoryjnym ograniczeniem wysokości lotu na jego podstawie (relatywnie prosta automatyka, w momencie uruchamiania włącznikiem głównym zapamiętuje w pamięci ciśnienie i jeśli spadnie o 2 hPa nie pozwala zwiększyć mocy silników/podnieść natężenia prądu).
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  9. #9
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kzet69 Zobacz posta
    Tyle tylko, że gdyby obowiązywały licencje to poszukiwanie byłoby wiele łatwiejsze.
    W jaki sposób??? Osoba mająca świadectwo kwalifikacji raczej dobrze wie, że latanie wewnątrz CTR, pod ścieżką podejścia jest skrajną głupotą.
    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Ważniejsze jest zdrowie i życie czy ścierpnięta skóra?

    Zakazy i nakazy mają swoją przyczynę.
    Stoarn, a przeczytałeś dalszą część posta który cytujesz? Chyba że przyczyną zakazów jest założenie ustawodawcy, że każdy obywatel to bandyta i trzeba utrudniać mu przepisami jego przestępczą działalność...
    Wymóg licencji nie wpłynie na ludzi kupujących drony i latających bezmyślnie bez żadnej znajomości prawa, przestrzeni powietrznej itd. No chyba, że postulujesz zakaz posiadania drona bez odpowiedniego zezwolenia...
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcin_pl Zobacz posta
    Jednak gdy czytam o pomysłach na wprowadzenie nowych, ostrzejszych przepisów, to cierpnie mi skóra
    media od dluzszego czasu trabia o pozytywnych skutkach zaostrzenia przepisow ruchu drogowego i np zwiekszonej ilosci odebranych praw jazdy za przekroczenie predkosci
    no ale media pewnie klamia w tej i w innych sprawach

    co do wbiegania na pas
    przyklad imho nietrafiony bo zanim zdazysz pokonac plot lotniska zostaniesz przez ten czy inny system sygnalizacji wlamania dostrzezony i namierzony

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Roddy Zobacz posta
    Ja mam takie lamerskie pytanie:
    Zależy czy dojdzie do pożaru silnika czy też nie i potencjalnie jakie szkody wywoła compressor surge po zassaniu ciała obcego. Samo wyłączenie się silnika jest mniej niebezpieczne jeśli nie ma związku foreign object damage. Poza tym do takiej sytuacji może również dojść podczas wznoszenia, a wówczas margines bezpieczeństwa jest dużo mniejszy.

    Jeśli zdarzy się to podczas zniżania do lądowania to rzeczywiście różnica jest mniejsza, ale jeśli podczas końcowej fazy podejścia to raczej, choćby delikatnie, zauważalna gdyż samolot w locie z silnikami na idle nie utrzymuje się na standardowej, 3st. ścieżce podejścia.

    ... i wreszcie nie każdy samolot ma dwa silniki. Coraz bardziej popularne ostatnio PC-12 mają tylko jeden, a nie chciałbym aby spadł w mieście pojazd o masie ponad 4,5 tony tylko dlatego, że silnik zaczął sprawiać problemy po kontakcie z taką zabawką.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  12. #12

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Podczas testów silników strzela się w nie 'porcją rosołową' - zamarzniętym kurczakiem czy czymś podobnym imitującym kolizję z ptakiem.
    Niedługo trzeba będzie wprowadzić testy 'drone ingestion' i sprawdzać czy silnik jest w stanie przetrawić drona z lidla...

  13. #13

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    A co myslicie o dodatkowym aspekcie ogolnym takim, jak mozliwosc w ogole wymkniecia sie spod kontroli (usterka czegokolwiek)? (niezaleznie od tego, co chce robic madrzejszy czy glupszy uzytkownik).

    Ja czasem sie zastanawiam, widzac ludzi filmujacych rozne imprezy, czy np drony powinny latac nad grupami ludzi (ludzi bez kaskow ). A utrata kontroli w obszarze gdzie poruszaja sie inne powazne statki powietrzne to juz zupelny dramat... - skad wiesz w jakim kierunku i na jakim pulapie poleci... a niedoswiadczony pilot drona jeszcze dodatkowo np spanikuje itd...

  14. #14
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Oczywiście, że nie powinny. Dron to normalny statek powietrzny (nie widzę argumentów, aby traktować go inaczej) i jako taki powinien stosować się przynajmniej do zapisów Aneksu drugiego. Oczywiście mamy jeszcze rozporządzenie o wyłączeniu zastosowania niektórych przepisów ustawy Prawo Lotnicze.

  15. #15
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ozim Zobacz posta
    Podczas testów silników strzela się w nie 'porcją rosołową' - zamarzniętym kurczakiem czy czymś podobnym imitującym kolizję z ptakiem.
    W jaki sposób zamarznięty kurczak imituje ptaka?

  16. #16

    Dołączył
    Oct 2012

    Domyślnie

    Jako modelarz latający tymi "zabawkami", jest mi wstyd za tą osobę.
    Niestety zdarza się coraz więcej takich przypadków z uwagi na rozpowszechnienie się multikopterów które są proste w obsłudze.
    No właśnie zdarza się coraz częściej, bo teraz wystarczy pójść do biedronki czy lidla i masz swojego "drona".
    Myślę że śmiało mogę stwierdzić że cała brać modelarska odcina się od takich osobników, to na pewno nie był "jeden z nas", bo latamy nie tylko kopterami a także poważniejszymi modelami, w związku z czym znamy zagrożenia płynące ze zderzenia takiego modelu z czymkolwiek.
    Mamy wydzielone swoje lotniska modelarskie poza zakazanymi strefami, nie latamy "byle gdzie", również w naszym gronie takie zachowania są potępiane. A piszę to wszystko, abyście nie wrzucali wszystkich użytkowników "dronów" do jednego wora
    modelarz=/=operator drona.
    Należy także pamiętać aby nie traktować modeli jak zabawek. Nawet te marketowe quadrocoptery (syma itp) mogą wznieść się na ok 100m
    zabawką może być helikopterek za 100 zł sterowany przez podczerwień.
    ---------------------------------------------
    Sony Alpha A55 + Sigma APO DG 70-300mm

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tigga Zobacz posta
    W jaki sposób zamarznięty kurczak imituje ptaka?
    Bo jest ptakiem, acz zamarzniętym. Pewnie lepszy byłby świeży ale takiego nie wystrzelisz z prędkością 300km/h.

  18. #18

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa - Włochy

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Zastanowiłbym się za to nad obowiązkowym wyposażeniem tego typu pojazdów w wysokościomierz, a w przypadku zabawek dla amatorów nawet nad obligatoryjnym ograniczeniem wysokości lotu na jego podstawie
    Nie siedzę kompletnie w tej tematyce, ale znajomy rok temu kupił sobie całkiem porządną zabawkę (znając jego to zapewne sporo droższą niż 1000zł) i chwalił się, że ktoś mu zdjął ogranicznik i dzięki temu miał zasięg kilometra. Czyli wygląda na to, że istnieją zabezpieczenia oraz, że można je ominąć.
    Yukon 20-50x50
    Canon Powershot A590 IS

  19. #19

    Dołączył
    Oct 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez azghar Zobacz posta
    To raczej nie był dron z Lidla ale coś za kilka tys. PLN. Takie sprzęty mają albo ludzie, którzy tym zarabiają albo gadżeciarze.
    Podejrzewam, że do czasu większego incydentu tj. faktycznego zderzenia drona z samolotem nic nie zostanie zmienione w prawie a znając naszą klasę polityczną ew. zmiany będą wylaniem dziecka z kąpielą i dotkną środowisk modelarzy, spotterów i innych faktycznych miłośników lotnictwa.
    Za pewne to była potocznie zwana mydelniczka (coś ze stajni DJI),
    są to gotowe, złożone do lotu quadrocoptery. Praktycznie bezobsługowe dlatego tak popularne
    Fakt, to musiał być jakiś gadżeciarz, raczej nie osoba która na tym komercyjnie zarabia bo musi mieć licencję
    a co za tym idzie przejść szkolenie. Chociaż po ostatniej aferze jak instruktor latał nad ludźmi zaczynam wątpić trochę

    Cytat Zamieszczone przez krisu3 Zobacz posta
    Nie siedzę kompletnie w tej tematyce, ale znajomy rok temu kupił sobie całkiem porządną zabawkę (znając jego to zapewne sporo droższą niż 1000zł) i chwalił się, że ktoś mu zdjął ogranicznik i dzięki temu miał zasięg kilometra. Czyli wygląda na to, że istnieją zabezpieczenia oraz, że można je ominąć.
    zasięg kilometra? toż to prawie przy nodze
    nie znam modelu który miałby ograniczony zasięg
    najpopularniejsze DJI mają zasięg ok 4km
    no chyba że maksymalna wysokość na którą mogą lecieć, fakt chyba jest coś takiego.
    ale w ręcznie składanych kopterach nie ma żadnych ograniczeń. Ale właśnie tu pojawia sie ta kwestia o której mówiłem, w większości przypadków bliskie zdarzenia są z modelami tzw. gotowcami. Myślę że ktoś kto jest w stanie złożyć, ustawić model ma na tyle oleju w głowie żeby nie latać nad lotniskiem

    Nie wiem czy mogę tu zalinkować ale zaryzykuje.
    Jeżeli chcecie poczytać co modelarze sądzą na ten temat to zapraszam do odwiedzenia tych linków:
    http://www.heli-team.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=4508
    http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=21&t=29152
    http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=53&...rt=165#p393879
    ---------------------------------------------
    Sony Alpha A55 + Sigma APO DG 70-300mm

  20. #20
    Awatar Jerry

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Roddy Zobacz posta
    Ja mam takie lamerskie pytanie:




    Jak to się ma do:
    Gorzej, jak trzeba będzie zrobić Go Around... Tu jednak brak silnika "troszkę" przeszkadza ;]

Strona 1 z 15 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •