Strona 38 z 39 PierwszyPierwszy ... 28 36 37 38 39 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 741 do 760 z 770
Like Tree1715Likes

Wątek: 2017.12.18 Rozbił się MiG-29 pod Mińskiem Mazowieckim. Pilot uratował się.

  1. #741
    Awatar e-RAV

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    To nie eksperyment, to praca. Najmniejsza odległość do powierzchni z jakiej skakałem ze spadochronem to 180 metrów.
    Wysokość nie jest kluczowa. Skoki BASE zdarzają się z dużo mniejszych wysokości. Ale jaki sens ma skakanie ze śmigłowca w zawisie na stosunkowo małej wysokości? Do czego to miałoby się w praktyce przydać?

  2. #742

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Śmiem podejrzewać, że jeżeli jest to ćwiczone w ramach obowiązków zawodowych, to zastosowanie ma.
    Po prostu czasem skoczka trzeba zrzucić precyzyjnie "w punkt". A ryzyko wpisane jest w zawód i rotę przysięgi.

  3. #743

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lucass Zobacz posta
    Śmiem podejrzewać, że jeżeli jest to ćwiczone w ramach obowiązków zawodowych, to zastosowanie ma.
    Po prostu czasem skoczka trzeba zrzucić precyzyjnie "w punkt". A ryzyko wpisane jest w zawód i rotę przysięgi.
    Tylko nie lepiej po prostu śmigłowcem wylądować albo opuścić desant na linie?

    Hałasu na 300m i tak się nie da uniknąć a wręcz takie przygotowania do skoku zajmą pewnie nawet więcej czasu niż lądowanie, desant z liny - odpada element zaskoczenia.

    Jak jest teren nie nadający się do lądowania śmigłowcem, to pozostaje lina. Jak teren jest taki, że i desant na linie jest niemożliwy, to również lądowania na spadochronie jest bardzo ryzykowne.

  4. #744

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Źródło wątpliwe więc tylko wyrywki:

    https://wiadomosci.wp.pl/zeznania-pi...9919495342209a

    Nie zgłaszałem problemów technicznych z maszyną ... Pilot stwierdził też, że zasadnicza cześć lotu przebiegała normalnie.
    Śledztwo prowadzone jest ws. nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym.
    Ostatnio edytowane przez fazerxlo ; 13-02-2018 o 17:32 Powód: literówka

  5. #745
    PeK
    PeK jest nieaktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    To są "informacje" z prokuratury prezentowane przez RMF FM. Kluczowy jest fragment:
    Prokuratorzy nadal nie dostali wniosków od komisji, która z upoważnienia ministerstwa obrony również bada tę sprawę - zauważa stacja.
    Piotr

  6. #746

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Tomaszów maz

    Domyślnie

    Zastanawiam się czy w przypadku błędu pilota i doprowadzenia do nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym jest szansa żeby skazać pilota ?

  7. #747

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    W polskiej dziwnej rzeczywistości dodatkowo z nałożonym na to wojskiem możliwe jest skazanie, patrz Mirosławiec.
    Kazor likes this.

  8. #748

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Oczywiście, że jest. Mjr Marek Miłosz po wypadku rządowego Mi-8 to tylko wierzchołek góry lodowej (docelowo uniewinniony w 2010 roku ale sprawa trwała w wielu instancjach 6 lat). Sam znam osoby, które opowiadały jak jechały na rozprawę, w której akt oskarżenia zawierał takie sformułowania jak "doprowadził do zniszczenia mienia wielkich rozmiarów Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej" czy też "spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu mjra X".
    Po wypadku C295 nie mogli skazać pilotów ale zarzuty zostały postawione wojskowemu kontrolerowi zbliżania czy naprowadzania jak to się w armii nazywa.

    O tym przypadku wolałbym nie rozmawiać bo za mało wiemy.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  9. #749

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Art. 355 § 1 k.k., w przeciwieństwie do przepisów części cywilnej, pozwala na skazanie żołnierza, nawet jeśli nikt oprócz niego w zdarzeniu nie ucierpiał, a spowodowało ono szkodę majątkową przekraczającą 200k zł.

  10. #750

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez WrobelSwirek Zobacz posta
    Tylko nie lepiej po prostu śmigłowcem wylądować albo opuścić desant na linie?

    Hałasu na 300m i tak się nie da uniknąć a wręcz takie przygotowania do skoku zajmą pewnie nawet więcej czasu niż lądowanie, desant z liny - odpada element zaskoczenia.

    Jak jest teren nie nadający się do lądowania śmigłowcem, to pozostaje lina. Jak teren jest taki, że i desant na linie jest niemożliwy, to również lądowania na spadochronie jest bardzo ryzykowne.
    Musisz napisać do Beteleguese, może u niego w firmie potrzebują doradców ...
    A tak na poważnie - nie uważasz, że skoro ktoś takie ćwiczenia organizuje to znaczy, że jednak "nie lepiej"?
    Lucass likes this.

  11. #751
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pax maruda Zobacz posta
    Art. 355 § 1 k.k.
    Art. 355. § 1. Żołnierz, który prowadząc uzbrojony pojazd mechaniczny, narusza chociażby nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym i powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 lub wyrządzona została znaczna szkoda w mieniu, podlega karze aresztu wojskowego albo pozbawienia wolności do lat 3.

    § 2. Jeżeli następstwem wypadku określonego w § 1 jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    Ktoś mnie może uświadomić czy to znaczy że nawet jak wina jest nieumyślna [a sprawstwo to czasem rzecz baaardzo dyskusyjna] idzie do Sztumu na 3 miechy jak ktoś mocno ucierpi?
    Czy mogę sobie potoczyć bekę z polskiego prawa które jak zwykle IMHO czegoś nie przewidziało?

  12. #752
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Jeśli narusza zasady bezpieczeństwa i powoduje wypadek. Kluczowe wydaje mi się to "i".
    Kazor likes this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  13. #753

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Pomimo odmiennej redakcji z tym nieszczęsnym "i", trzeba to chyba rozumieć dokałdnie tak, jak przy zwykłym cywilnym wypadku z art. 177, czyli jako spowodowanie określonego zdarzenia na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa.
    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    Ktoś mnie może uświadomić czy to znaczy że nawet jak wina jest nieumyślna [a sprawstwo to czasem rzecz baaardzo dyskusyjna] idzie do Sztumu na 3 miechy jak ktoś mocno ucierpi?
    Czy mogę sobie potoczyć bekę z polskiego prawa które jak zwykle IMHO czegoś nie przewidziało?
    W takiej sytuacji może odpowiadać karnie, ale nie widzę tu powodu do toczenia beki. Nieumyślność nie oznacza odpowiedzialności obiektywnej za samo wystąpienie wypadku, konieczne jest wykazanie naruszenia reguł postępowania w danych okolicznościach i przewidywania albo obiektywnej możliwość przewidzenia możliwości popełnienia danego czynu. Takie ukształtowanie reguł odpowiedzialności ma sens, co dobrze widać na przykładzie zwykłych wypadków drogowych, gdzie zasady są bardzo podobne. Wyłączenie karalności takich czynów, gdzie naruszono zasady bezpieczeństwa nieumyślnie byłoby właściwie zniesieniem odpowiedzialności karnej za powodowanie wypadków na skutek zachowań nawet skrajnie nieodpowiedzialnych i w powszechnej ocenie nagannych. Najczęściej naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu są nieumyślne, a nawet jeśli umyślne, nie jest to możliwe do wykazania. Np. nie sposób najczęściej znaleźć żadnego dowodu świadczącego o tym, czy ktoś przejechał na czerwonym i uderzył w inny samochód, bo nieumyślnie nie zachował ostrożności i nie zauważył sygnalizatora, czy też widział światła, ale umyślnie je zignorował, bo liczył na naddźwiękową prędkość swojego passata. Nie oznacza to też, że ktoś od razu pójdzie siedzieć, polskie prawo karne ma to do siebie, że zagrożenia ustawowe są bardzo surowe, ale sądy orzekają w dole zagrożeń, często korzystając z instytucji pozwalających na złagodzenie odpowiedzialności.
    WrobelSwirek, Kazor and Lucass like this.

  14. #754

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    W kontekście odpowiedzialności za tego typu zdarzenia kluczem jest zrozumienie sprawstwa umyślno-nieumyślnego lub ładniej mówiąc działania z zamiarem ewentualnym, w którym sprawca umyślnie narusza zasady bezpieczeństwa, jest świadomy ryzyka jakie to za sobą niesie i godzi się na to ryzyko.

    Wracając do ruchu drogowego. Nikt celowo nie powoduje wypadku w ruchu drogowym (jakieś sporadyczne przypadki zabójstwa upozorowanego na wypadek) ale jadąc 200 km/h na ograniczeniu do 70 km/h umyślnie kierowca narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, mając doświadczenie w prowadzeniu pojazdów mechanicznych zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie to za sobą niesie i godzi się na to ryzyko.

    Podobnie pilot, który śmiało się zmieści przy 200-400 metrach widzialności, w sytuacji, w któŽej minima wynoszą 1000 metrów też nie chce celowo rozbić samolotu, ale zdaje sobie sprawę z naruszenia zasad bezpieczeństwa i możliwych konsekwencji, a pomimo to kontynuuje czyn.
    macieju and Lucass like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  15. #755

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Zegrze | EPWA / EPMO

    Domyślnie

    Mam pytania do przywołanego wcześniej filmu z katapultowania:
    1. na jakiej zasadzie fotel jest wyrzucany w pierwszej fazie? Płomienie widać dopiero wyraźnie później
    2. pierwszego "pilota" wyrzuciło bardziej w poziomie niż w pionie. Czy miałby szanse przeżycia?

  16. #756
    Photo Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    Ktoś mnie może uświadomić czy to znaczy że nawet jak wina jest nieumyślna [a sprawstwo to czasem rzecz baaardzo dyskusyjna] idzie do Sztumu na 3 miechy jak ktoś mocno ucierpi?
    To "i" oznacza związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem zasad a zaistniałym zdarzeniem.

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Nikt celowo nie powoduje wypadku w ruchu drogowym (jakieś sporadyczne przypadki zabójstwa upozorowanego na wypadek) ale jadąc 200 km/h na ograniczeniu do 70 km/h umyślnie kierowca narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, mając doświadczenie w prowadzeniu pojazdów mechanicznych zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie to za sobą niesie i godzi się na to ryzyko.
    Jadąc 90 na 90 też można naruszyć zasady

    „Oskarżony prowadził samochód z prędkością administracyjnie dopuszczalną na obszarze niezabudowanym, także wobec braku znaków ograniczających tę prędkość poniżej 90 km/h. Tylko to, że była to pora nocna i ograniczony zasięg świateł mijania (krótkich), nie nakazywało zmniejszenia prędkości. Tylko wystąpienie dodatkowych utrudnień w postaci np. mgły, opadów atmosferycznych (intensywność deszczu, śniegu), ograniczających widoczność prawidłowo oznaczonych (oświetlonych) innych użytkowników drogi, poruszających się w sposób zgodny z przepisami i zasadami ruchu drogowego, nakazywałyby zmniejszenie prędkości poniżej 90 km/h, do prędkości bezpiecznej, a więc takiej, która umożliwiłaby kierowcy dostrzec prawidłowo zachowującego się innego użytkownika drogi z takiej odległości, by możliwe było, w tych trudniejszych warunkach, uniknięcie kolizji lub innego zakłócenia ruchu drogowego” (wyrok SN z 4.04.2000 r., II KKN 559/97, Prok. i Pr.-wkł. 2000/9, poz. 7).

  17. #757
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    Żołnierz, który prowadząc uzbrojony pojazd mechaniczny
    Pytanie jak było w tym przypadku...
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  18. #758
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez konradeck Zobacz posta
    Pytanie jak było w tym przypadku...
    Amunicję do działka ładują tylko na ćwiczenia?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  19. #759

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    100 milowy las

    Domyślnie

    Człowiek przy zdrowych zmysłach nie chce spowodować wypadku w ruchu lądowym czy powietrznym dlatego ustawodawca wprowadził termin "nieumyślność ".

  20. #760

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    "uzbrojony" . Zatem pilot samolotu szkolnego nie podlega tej odpowiedzialności? Albo kierowca opancerzonego gąsienicowego wozu łączności?

Strona 38 z 39 PierwszyPierwszy ... 28 36 37 38 39 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 04-02-2018, 20:12
  2. 29-12-2017, 00:15
  3. 21-12-2017, 14:41
  4. 21-12-2017, 01:58
  5. 20-12-2017, 01:32
  6. 19-12-2017, 15:58
  7. 19-12-2017, 10:23
  8. 19-12-2017, 06:52
  9. 18-12-2017, 23:37
  10. 18-12-2017, 22:44
  11. 18-12-2017, 22:24
  12. 18-12-2017, 21:00
  13. 18-12-2017, 20:45
  14. 18-12-2017, 20:43
  15. 18-12-2017, 20:40
  16. 18-12-2017, 20:39
  17. 18-12-2017, 20:37
  18. 18-12-2017, 20:33
  19. 18-12-2017, 20:27
  20. 18-12-2017, 20:20
  21. 18-12-2017, 20:20
  22. 18-12-2017, 20:10
  23. 18-12-2017, 20:10
  24. 18-12-2017, 20:09
  25. 18-12-2017, 20:08
  26. 18-12-2017, 20:07
  27. 18-12-2017, 20:06
  28. 18-12-2017, 20:04
  29. 18-12-2017, 20:04
  30. 18-12-2017, 20:03
  31. 18-12-2017, 20:03
  32. 18-12-2017, 20:00
  33. 18-12-2017, 20:00
  34. 18-12-2017, 19:56
  35. 18-12-2017, 19:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •