Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 57
Like Tree81Likes

Wątek: 2018.01.28 Zatrucie tlenkiem węgla A320 Spirit Airlines niedaleko Fort Lauderdale

  1. #1
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie 2018.01.28 Zatrucie tlenkiem węgla A320 Spirit Airlines niedaleko Fort Lauderdale


    Polecamy

    Podczas przelotu A320 Spirit Airlines na FL380 pasażer poskarżył się na nienaturalny zapach w kabinie co zostało potwierdzone przez personel pokładowy. Problem się nasilał aż do poziomu w którym trudno było oddychać. Załoga lotnicza poinformowała ATC i rozpoczęła zniżanie. Po chwili smród pojawił się także w kokpicie, założono maski tlenowe. Załoga pokładowa miała pogarszające się mdłości, byli bardzo bliscy utraty przytomności. Na 10 000 stóp rozhermetyzowano samolot i jakość powietrza poprawiła się. Lądowanie w Fort Lauderdale nastąpiło godzinę po zauważeniu problemu. Podczas lądowania kapitan zdradzał pierwsze objawy nadchodzącej utraty przytomności.

    Cała załoga została zabrana do szpitala. Wszyscy mieli poważnie podwyższony poziom tlenku węgla. Wśród personelu pokładowego przyjęte dawki były bliskie tym śmiertelnym. Problemy zdrowotne mogą okazać się nieodwracalne.

    W jednym z silników znaleziono uszkodzone uszczelki.

    Accident: Spirit A20N near Fort Lauderdale on Jan 28th 2018, fumes on board, crew feeling increasingly incapacitated

  2. #2
    Awatar egon4x4

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    u tesciowej :-/

    Domyślnie

    1. Nie ma czujnika zawartości CO w kabinie/kokpicie?
    2. Kapitanowi się tlen w masce skończył, że "zdradzał pierwsze objawy"?
    3. A co z pasażerami - tylko załoga uległa zatruciu i wymagała hospitalizacji?

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Takie zdarzenia są niestety dość częste.

  4. #4
    Awatar pasazernagape

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SZZ/EPSC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon4x4 Zobacz posta
    1. Nie ma czujnika zawartości CO w kabinie/kokpicie?
    2. Kapitanowi się tlen w masce skończył, że "zdradzał pierwsze objawy"?
    3. A co z pasażerami - tylko załoga uległa zatruciu i wymagała hospitalizacji?
    Były już dyskusje w tym dziale na temat czujników zawartości CO. Na dzień dzisiejszy nie ma obowiązku ich montowania.

    Co do pasażerów mam podobne odczucia. Nie wspomina się o niej ich tak jakby załoga kabinowa i paxy różnym powietrzem oddychali a przecież odległe skutki narażenia na działanie tlenku węgla są takie same dla wszystkich.

  5. #5
    Moderator
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Ad 2, Tlenek węgla jest bezwonny i zapewne zdążyło już dojść do poważnego zatrucia zanim założyli aparaty. Szczęście w nieszczęściu, że pojawił się ten smród.
    Jerry, Mimis and SPMRK like this.

  6. #6
    Awatar egon4x4

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    u tesciowej :-/

    Domyślnie

    Tym bardziej nie rozumiem braku czujnika zawartości CO w powietrzu, którym oddycha załoga (pal licho pasażerów :-/ )
    Sam mam taki czujnik w kotlowni.
    Wniosek: latanie takimi samolotami (a jest ich większość) to rosyjska ruletka - liczymy na szczęście w nieszczęściu, że wraz z CO pojawi się smród

    Co do kapitana: zatrucie tlenkiem węgla to nic innego jak ostra hypoksja (jak ostra choroba wysokościowa, tyle że +/- normobaryczna).
    CO blokuje hemoglobinę (z pamięci: ma ok. 200 razy większe powinowactwo do Hb niż tlen) i w efekcie im więcej hemohlobiny tlenkowęglowej (karboksyhemoglobiny, COHb), tym mniej oksyhemoglobiny i tym mniej tlenu oddawanego tkankom. Efekt hypoksemii występuje bez istotnego opóźnienia, stąd moje zdziwienie że kapitanowi pogarszało się już po założeniu masek i oddychaniu czystym O2 pod rosnącym (szybkie zniżanie) ciśnieniem. Ale to troche akademickie rozważania oparte na powierzchownych danych prasowych z jednego źródła.

  7. #7

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pasazernagape Zobacz posta
    Były już dyskusje w tym dziale na temat czujników zawartości CO. Na dzień dzisiejszy nie ma obowiązku ich montowania.

    Co do pasażerów mam podobne odczucia. Nie wspomina się o niej ich tak jakby załoga kabinowa i paxy różnym powietrzem oddychali a przecież odległe skutki narażenia na działanie tlenku węgla są takie same dla wszystkich.
    Tyle że kubatura kabiny jest większa, a kokpit jest mniejszy, co mogło powodować większe stężenie.

    Zanim założyli maski to prawdopodobne byli byli już podtruci do poziomu zagrażającego zdrowiu, a później jeden był słabszy i zagrożenie życia.

    Pasażerowie... swoje wystukaja w sądzie jeżeli mieli jakieś ubytki zdrowotne.

  8. #8

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Wyciągacie daleko idące i pochopne wnioski mimo że wyjaśnienie jest w artykule na avherald. Podczas obsługi do APU nalano za dużo oleju i prawdopodobnie przedostał się on do układu klimatyzacji. Olej lotniczy i jego opary to silne toksyny.
    Na kokpit ztcp w A320 powietrze nie idzie z tego samego układu klimatyzacji co na kabinę, więc mogli tego nie czuć.
    Najbardziej na wszelkie zanieczyszczenia powietrza jest wrażliwa załoga kabinowa, ponieważ bez przerwy się porusza i ponieważ mają najwyżej głowy - opary raczej się unoszą, ew. CO jest lżejszy od CO2.
    Zwykły czujnik CO nie pomoże ponieważ opary oleju lotniczego mimo że w skutkach medycznych są podobne do CO to jest to inny związek chemiczny.
    GoldenDave likes this.

  9. #9
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Podczas obsługi do APU nalano za dużo oleju i prawdopodobnie przedostał się on do układu klimatyzacji.
    Wtedy problem by wystąpił podczas działania APU. Nie znam powodu dla którego przelanie oleju w APU miałoby mieć jakikolwiek wpływ na jakość powietrza w czasie lotu czyli wtedy kiedy APU jest wyłączone. Toksyczne opary powstają w wyniku spalania oleju, jak pokazywały wcześniejsze incydenty najczęściej chodzi o rozszczelnienie instalacji olejowej w silniku i przedostawanie się niewielkiej ilości oleju (jego oparów) poprzez bleed silnikowy dalej do paczki. Dlatego uwypukliłem info z avherald, że znaleziono uszkodzone uszczelki w jednym z silników. Ja bym raczej tutaj szukał przyczyn. A czy to na 100% było CO czy coś innego to ja nie mam pewności - jeżeli okaże się, że to był inny związek chemiczny to moderator będzie musiał zmienić tytuł wątku.

  10. #10

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hawky Zobacz posta
    Ad 2, Tlenek węgla jest bezwonny i zapewne zdążyło już dojść do poważnego zatrucia zanim założyli aparaty. Szczęście w nieszczęściu, że pojawił się ten smród.
    Raczej to jest ten problem: W samolocie można się zatruć. Potwierdzają to badania | Społeczeństwo | DW | 04.08.2014

    Tak jak wyżej wspomniano, tlenek węgla jest bezwonny i łatwo się miesza z powietrzem, więc problem na pewno "rozłożyłby się" równomiernie po załodze i pasażerach. Poza tym przed utratą przytomności są zawsze wymioty a takich nie odnotowano.

  11. #11

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Nie znam powodu dla którego przelanie oleju w APU miałoby mieć jakikolwiek wpływ na jakość powietrza w czasie lotu czyli wtedy kiedy APU jest wyłączone.
    Dla mnie to też nie jest jasne, ale nie mam powodów nie wierzyć w to co jest na avherald. Zresztą nie zawsze APU jest wyłączone w trakcie lotu, może pchnęło ten olej dalej w układ już podczas uruchamiania itp.

  12. #12
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Zresztą nie zawsze APU jest wyłączone w trakcie lotu
    Ano nie zawsze ale na FL380 raczej już się nie używa APU na A320 może zapewnić bleed air (do ECSa) do max FL200. To byłby ciekawy przypadek gdyby było tak jak mówisz no ale może, moje kompetencje już się kończą.

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Ano nie zawsze ale na FL380 raczej już się nie używa APU na A320 może zapewnić bleed air (do ECSa) do max FL200. To byłby ciekawy przypadek gdyby było tak jak mówisz no ale może, moje kompetencje już się kończą.
    Twoje kompetencje skończyły się już dawno. A320 cierpi na przypadłość cieknącego APU przez niewłaściwe wyłączanie i "overservicing". Cieknący olej dostaje się do instalacji pneumatycznej a w paczce zamienia się w opary i/lub dym. Poszukaj w necie takie określenie jak "wet socks".
    GoldenDave, PiotrekR and scomin like this.

  14. #14
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez BUFF Zobacz posta
    Twoje kompetencje skończyły się już dawno. A320 cierpi na przypadłość cieknącego APU przez niewłaściwe wyłączanie i "overservicing". Cieknący olej dostaje się do instalacji pneumatycznej a w paczce zamienia się w opary i/lub dym. Poszukaj w necie takie określenie jak "wet socks".
    No dobra ale to może byś wytłumaczył nieco dokładniej to zjawisko? Latam samolotem, który na szczęście nie cierpi na takie choroby ale i tak jestem ciekawy. Na czym polega niewłaściwe wyłączenie APU na A320?

    Edit tu jest coś ciekawego:
    http://avherald.com/h?article=4a20760d

  15. #15
    Awatar egon4x4

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    u tesciowej :-/

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Wyciągacie daleko idące i pochopne wnioski mimo że wyjaśnienie jest w artykule na avherald. Podczas obsługi do APU nalano za dużo oleju i prawdopodobnie przedostał się on do układu klimatyzacji. Olej lotniczy i jego opary to silne toksyny. (...)
    Na avherald najpierw piszą o uszczelce w silniku, a dopiero pozniej o APU. Trochę to dziwne, ale niech będzie.
    Natomiast wyrażnie i jednoznacznie piszą o POTWIERDZONYM u członków załogi toksycznym stężeniu tlenku węgla we krwi (a raczej: karboksyhemoglobiny). Czy wziął się on z APU czy z silnika, nie mnie rozstrzygać.
    Ale był - w znacznym, jak się okazuje, stężeniu.
    Stężenie to technicznie łatwo jest monitorować - i nie rozumiem, dlaczego się tego rutynowo nie robi.

    BTW w dyskusji na AVH jest ciekawy (a w zasadzie lekko przerażający) głos gościa podającego sie za toksykologa zawodowo zajmującego się właśnie CO. Aż mię korci zanabyć taki czujnik CO z loggerem.

  16. #16
    Awatar egon4x4

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    u tesciowej :-/

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez angin Zobacz posta
    (...) Poza tym przed utratą przytomności są zawsze wymioty a takich nie odnotowano.
    Nic podobnego.
    Mogą wystąpić, ale nie muszą.
    GoldenDave likes this.

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    No dobra ale to może byś wytłumaczył nieco dokładniej to zjawisko?
    Proszę bardzo. A320 ma system olejowy w APU dość wrażliwy, wyłączając trzeba poczekać na pełny cykl żeby olej mógł wrócić do zbiornika, trwa to minimum 3 minuty od naciśnięcia przycisku a kończy na zamknięciu drzwi wlotowych powietrza. Niestety załogom, które kończą pracę, spieszy się tak bardzo, że nagminne jest wyłączanie zasilania w samolocie zanim cały cykl się skończy, powoduje to, że olej nie wraca do zbiornika i jego wskazania są błędne do czasu ponownego uruchomienia i właściwego wyłączenia. W takiej sytuacji bardzo często wywala sygnalizację niskiego poziomu oleju. Jeśli jest mało czasu lub technika zapomni o takim "ficzerze" to doleje olej co skutkuje przepełnieniem całej instalacji. Uszczelnienia zaczynają przepuszczać olej, który dostaje się do pneumatyki a potem do paczek. W zależności jak duży jest to wyciek efekty będą prawie natychmiast lub dopiero podczas lotu. Cały pic jest w tym, że olej się nie waporyzuje tylko spływa rurami powoli co sprawia, że efekty mogą wystąpić po dłuższym czasie zwłaszcza, że do odpalania silników APU wchodzi na wyższe obroty niż przy użyciu paczek.

  18. #18
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez BUFF Zobacz posta
    Proszę bardzo.
    Dziękuje bardzo Na Embraerze od razu po przełączeniu APU na OFF zamyka się APU BLEED. Oczywiście trzeba odczekać 1 minute na shutdown, później na spooldown i jeszcze 80 sekund na komunikat o zamknięciu zaworu paliwa. Dopiero po tym wszystkim wyłączamy zasilanie.

  19. #19

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie

    Nie znam embriona, nie wypowiem się. Na arbuzie wystarczy wyświetlić stronę APU i poczekać na zgaszenie komunikatu o drzwiach wlotowych plus 30 sec.
    Niech mnie poprawią latający arbuzem ale w przypadku zapachów lub dymu jest chyba w czekliście "zabawa" odbiorami w celu identyfikacji gdzie cieknie i odizolowanie tego systemu. Tutaj problem ustał dopiero po rozhermetyzowaniu kabiny.
    GoldenDave likes this.

  20. #20

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Można teraz bezpiecznie wyłączyć komputer.
    GoldenDave, lipapa, Irik and 7 others like this.

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •