Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6
Pokaż wyniki od 101 do 118 z 118
Like Tree100Likes

Wątek: 2018.02.11 AN-148 linii Saratov rozbił się pod Moskwą.

  1. #101
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Ostatnie i jedyne statystyki jakie widziałem nt. ilości wypadków lotniczych były pokazane na defence24.com jako grafika z 3 lata temu. Najwięcej zdarzeń lotniczych ulokowało się w USA. Drugim państwem z ponad połową mniej zdarzeń to była Wlk. Brytania a trzecia, jeżeli dobrze pamiętam, ku mojemu zaskoczeniu, Kanada. Statystyka obejmowała ogół lotnictwa, czyli GA, loty wojskowe ale nie konflikty zbrojne. W pierwszej 10-tce na pewno nie było żadnego państwa z Afryki. Czy była Rosja, tego nie kojarze. Na bank była Kolumbia i Indonezja.
    To była jedyna infografika jaką widziałem nt. zdarzeń lotniczych dotyczących krajów w jakim się te zdarzenia działy.
    Na pewno słaba gęstość zaludnienia, mało pomocy nawigacyjnych w Rosji czy w większości państw afrykańskich nie pomagają małemu lotnictwu. Ale z drugiej strony ruch lotniczy nad tymi obszarami jest mały i na ogół lotnicy którzy tam się kręcą to miejscowi.
    Bo w dyskusji chodzi o lotnictwo liniowe, a nie GA... A jak słusznie zauważa angin porównywanie liczby wypadków jest bezsensowne i nic nie mówi. W Liberii było ok. 2,5 raza mniej śmiertelnych ofiar wypadków samochodowych niż w Polsce, ale to wcale nie oznacza że jest tam bezpieczniej na drogach .

    Przeliczając ilość śmierci w wypadku na godziny w danym środku transportu GA jest 100 razy bardziej niebezpieczne od latania liniowego i prawie 20 razy bardziej od samochodu (dane z USA), jednak przeliczając na pokonane kilometry (lub mile) GA już wypada 6 razy lepiej od samochodów (od liniowego lotnictwa gorzej niż przy liczeniu czasu). Natomiast patrząc na lotnictwo liniowe Rosja i Afryka są 5-10 razy mniej bezpieczne od pozostałych rejonów świata - http://www.iata.org/pressroom/pr/Pag...-03-10-01.aspx
    Ostatnio edytowane przez frik ; 20-02-2018 o 10:05 Powód: link do zrodla
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  2. #102

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Najwięcej zdarzeń lotniczych ulokowało się w USA.
    Cos takiego jest oczywistym przekretem - USA ma nietylko najwieksze lotnictwo cywilne a do tego ponad 80% calego swiatowego lotnictwa GA. Jasne ze im wiecej sie lata tym wiecej bedzie wypadkow. Dlatego absolutne liczby nie maja zadnego sensu, w wypadkach lotniczych typowo sie liczy wedlug przelatanych godzin lub ilosci startow/ladowan. GA sie liczy osobno z uwagi ze to niezawodowi piloci i maja wypadkowosc wielokrotnie wyzsza. Bierze sie wiec pod lupe z reguly lotnictwo pasazerskie bo to najbardziej interesuje latajaca publike, nikt nie kupuje biletu na lot w 4-osobowej Cessnie. Jest wiele publikacji na ten temat naprzyklad ponad 100-stronicowe Global Fatal Accident Review. Afryka wypada najgorzej, obszar bylego ZSRR jest dalej, co ciekawe kontynent Pln. Ameryki wypada najlepiej, lepiej niz Europa.
    Lucass likes this.

  3. #103

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    Cos takiego jest oczywistym przekretem - USA ma nietylko najwieksze lotnictwo cywilne a do tego ponad 80% calego swiatowego lotnictwa GA. Jasne ze im wiecej sie lata tym wiecej bedzie wypadkow. Dlatego absolutne liczby nie maja zadnego sensu, w wypadkach lotniczych typowo sie liczy wedlug przelatanych godzin lub ilosci startow/ladowan. GA sie liczy osobno z uwagi ze to niezawodowi piloci i maja wypadkowosc wielokrotnie wyzsza. Bierze sie wiec pod lupe z reguly lotnictwo pasazerskie bo to najbardziej interesuje latajaca publike, nikt nie kupuje biletu na lot w 4-osobowej Cessnie. Jest wiele publikacji na ten temat naprzyklad ponad 100-stronicowe Global Fatal Accident Review. Afryka wypada najgorzej, obszar bylego ZSRR jest dalej, co ciekawe kontynent Pln. Ameryki wypada najlepiej, lepiej niz Europa.
    Na "ultralighta" w USA nie trzeba licencji (wolny kraj-jeszcze). Kupujesz lub budujesz i latasz. To też pewnie "poprawia" statystyki.

    Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka

  4. #104

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Przez ostatnie dziesięć lat, biorąc pod uwagę duże katastrofy (50+), w Stanach Zjednoczonych miał miejsce jeden wypadek. Colgan w 2009 roku (50 ofiar).
    W tym czasie w strefie EU: Spanair , AF447 i GermanWings (532)
    W tym czasie w strefie RU: Saratov, RA w Adlerze, Rostov, Tatarstan, Smoleńsk, Perm i Bishkek (524 ofiary)
    No, to chyba nie jest z tym bezpieczeństwem aż tak źle w Ameryce

  5. #105

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Jeśli AF447 to strefa EU (wg przynależności państwowej SP) to PLF101 w Smoleńsku to też strefa EU, a nie RU. Inna sprawa, że wypadków samolotów wojskowych nie powinniśmy mieszać z cywilnymi bo poziom i sposób wyszkolenia oraz podejście do bezpieczeństwa są tutaj nieporównywalne.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  6. #106

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    ....skrawek terytorium ....
    Polemizowałbym co do "skrawka" no ale nie o to w dyskusji chodzi.

  7. #107

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Jeśli AF447 to strefa EU (wg przynależności państwowej SP) to PLF101 w Smoleńsku to też strefa EU, a nie RU. Inna sprawa, że wypadków samolotów wojskowych nie powinniśmy mieszać z cywilnymi bo poziom i sposób wyszkolenia oraz podejście do bezpieczeństwa są tutaj nieporównywalne.
    PLF według miejsca katastrofy, miejsca produkcji i serwisu, oraz stanu umysłu załogi i operatora, subiektywnie umiejscowiłem na wschodzie.
    Natomiast AF447 to strefa EU i nie ma tu o czym dyskutować. I operator i maszyna i większość paxów i destynacja i organ prowadzący śledztwo - EU. No chyba, że coś innego proponujesz...

    Co do "cywilnych" lotów wojskowych, mam inne zdanie.
    fpkk likes this.

  8. #108
    Awatar Ristori

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Polsce "B"

    Domyślnie

    Co do serwisu PLF101 to bieżący był wykonywany w Polsce i w raportach nie było złego słowa o poziomie obsługi. Remontom przeprowadzanym w Rosji też ciężko cokolwiek zarzucić biorąc pod uwagę, że samoloty są eksploatowane w Rosji intensywnie i często w ciężkich warunkach, a pomimo to rozbijają się rzadko i w ogromnej większości przypadków z winy załóg. "Stanu umysłu" załogi PLF101 nawet nie będę komentował
    Problemem rosyjskiego lotnictwa są braki kadrowe w załogach lotniczych, które uzupełnia się pospiesznie szkolonymi osobami o małym doświadczeniu i nierzadko nawykach z pilotowania innych statków powietrznych, głównie śmigłowców.

  9. #109

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ristori Zobacz posta
    "Stanu umysłu" załogi PLF101 nawet nie będę komentował
    Obejdzie się, jest w raporcie Komisji (tej prawdziwej), np tu:


  10. #110

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie

    Redlite brawo, nawet w temat całkowicie nie związany ze Smoleńskiem wciskasz go i próbujesz zacząć wojenkę inaczej wciskania katastrofy smoleńskiej jako rosyjskiej i kolejne posty tłumaczyć nie można.

  11. #111
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RedLite Zobacz posta
    Przez ostatnie dziesięć lat, biorąc pod uwagę duże katastrofy (50+), w Stanach Zjednoczonych miał miejsce jeden wypadek. Colgan w 2009 roku (50 ofiar).
    W tym czasie w strefie EU: Spanair , AF447 i GermanWings (532)
    W tym czasie w strefie RU: Saratov, RA w Adlerze, Rostov, Tatarstan, Smoleńsk, Perm i Bishkek (524 ofiary)
    No, to chyba nie jest z tym bezpieczeństwem aż tak źle w Ameryce
    Dodatkowo Rosyjska Federacja przewozi rocznie około 77 mln pasażerów, w USA jest to 822 mln, liczba ponad 10 razy większa.


    Sent from my iPad using Tapatalk Pro
    Kazor, RedLite and fpkk like this.

  12. #112
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez user4 Zobacz posta
    Redlite brawo, nawet w temat całkowicie nie związany ze Smoleńskiem wciskasz go i próbujesz zacząć wojenkę inaczej wciskania katastrofy smoleńskiej jako rosyjskiej i kolejne posty tłumaczyć nie można.
    xD , przecież on tylko podjął wątek
    RedLite likes this.

  13. #113
    Awatar Ristori

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Polsce "B"

    Domyślnie

    Spoko, wszystko jasne. Dla mnie typowym przykładem wschodniego (na ogół stereotypowego na szczęście) stanu umysłu załogi jest katastrofa An-28 na Kamczatce, w 2012 roku.

  14. #114

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Oczywiście, że chodzi o stereotyp, natomiast zazwyczaj stereotyp nie bierze się z niczego.

  15. #115
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    j.w

    Katastrofa An-148: nie wyciągnięto wniosków z wypadku A330 Air France

    Zaledwie miesiąc temu media okrzyknęły rok 2017 najbezpieczniejszym w historii przewozów lotniczych, a przemysł snuł wizje przyszłości, w której nie byłoby już wypadków lotniczych, głównie ze względu na rosnącą automatyzację, która ma uczynić lotnictwo komercyjne bardziej przewidywalnym i bezpiecznym.

    Ale potem wydarzyły się dwie katastrofy w ciągu jednego tygodnia. 11 lutego, niedługo po starcie z lotniska w Moskwie rozbił się An-148 linii Saratov Airlines, zabijając 71 osób. Tydzień później, 18 lutego, w Iranie w katastrofie ATR-72 zginęło 65 osób. Chociaż w obu przypadkach czynnikami sprzyjającymi określono niekorzystne warunki atmosferyczne, to wydaje się, że nastąpił gwałtowny wzrost zjawiska określanego przez ICAO jako utrata kontroli w locie (Loss of Control in Flight - LOC-I).

    Podobieństwa między katastrofą samolotu linii Saratov z 11 lutego, a A330 Air France, który w 1 czerwca 2009 r. rozbił się podczas lotu z Rio do Paryża, są zbyt uderzające, aby je zignorować. Chociaż pełne dochodzenie w sprawie wypadku Saratov Airlines jeszcze się nie zakończyło, to wstępne informacje uzyskane z rejestratora danych lotu wskazują, że był on spowodowany nieprawidłowymi odczytami bieżącej prędkości przekazywanymi przez zamarzniętą rurkę Pitota. To z kolei spowodowało, że autopilot się rozłączył, a piloci stracili kontrolę nad samolotem. To samo wydarzyło się w 2009 r. na A330 linii Air France.

    11 lutego błędne odczyty prędkości doprowadziły do chaosu w kokpicie. Śledczy odkryli, że po starcie, czujnik prędkości nr 1 Antonova zaczął wyświetlać znacznie mniejsze prędkości niż zapasowy czujnik nr 2. W pewnym momencie na wysokości 6000 stóp prędkość zarejestrowana przez lewy czujnik zbliżała się do zera, podczas gdy prawy rejestrował 550 km/h, co jest normalną prędkością dla tej wysokości. Najprawdopodobniej lewy czujnik został zatkany lodem i przestał mierzyć rzeczywistą prędkość, ale rezerwowy działał prawidłowo. Jednak nieścisłości pomiędzy obydwoma spowodowały wyłączenie się autopilota.

    Według rosyjskich śledczych, załoga Antonova 148 zapomniała włączyć system podgrzewania rurek Pitota przed startem. Oznaczałoby to istotne pominięcie pozycji z listy kontrolnej i tak zwany "błąd ludzki". W przypadku lotu AF447, zamarznięcie rurek Pitota było powtarzającym się problemem technicznym w Airbusach. Ale wynik w obu wypadkach był taki sam: sprzeczna informacja o prędkości, która zdezorientowała pilotów i doprowadziła do wypadku.

    wg AeroTime
    https://www.aerotime.aero/en/civil/2...erm=2018-02-24
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  16. #116
    Awatar vfrrider

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Dziś media opublikowały jakoby rozmowy pilotów:
    СМИ опубликовали расшифровку последнего разговора пилотов разбившегося Ан-148 - Происшествия - МК
    Kapitan: Do góry!
    Drugi pilot: Zaraz, zaraz.
    Kapitan: A ty w dół…
    Drugi pilot: W ogóle to jakieś bzdury!
    Kapitan: Nie, no ja myślałem, że ty chciałeś, tego, a ty przeciwnie – w dół.
    Drugi pilot: Dobra, dobra, później porozmawiamy. Mam na myśli wszystko inne. Wszystko pod kontrolą.
    Kapitan: Dobra, wszystko w porządku.
    Drugi pilot: Dobra, prędkość ustabilizowana.
    Jednak w rzeczywistości nic się nie ustabilizowało. System wydał ostrzeżenie, aby sprawdzić prędkość. Dążąc do jej zwiększenia, drugi pilot przechylił samolot w dół. W ten sposób popełnił fatalny błąd.
    Kapitan:: Gdzie w dół?! Gdzie w dół? Dlaczego w dół?! Gdzie?
    Automat: Sprawdź prędkość, sprawdź prędkość.
    Drugi pilot: Dlatego, że, że dobrze.... (przekleństwo) 200 prędkość .... (przekleństwo)
    Kapitan: Wysokość! Wysokość! Wysokość!
    Automat: Terrain ahead! Terrain ahead! PULL UP! Terrain ahead!
    Kapitan: Do gory!
    Automat: Terrain ahead! Terrain ahead! PULL UP! Terrain ahead!
    Kapitan:: To tyle (przekleństwo)
    Żyje się po to, by latać na moto i czasem dla śmiechu postrzelać z wydechu :-)
    My flight memory słaba jest, ale pewnie 500 flights odbyłem :-)

  17. #117

  18. #118
    Awatar bartoszcze

    Dołączył
    Dec 2016
    Mieszka w
    EPKM

    Domyślnie


    Polecamy

    Podano, że piloci dostali komunikaty o braku ogrzewania trzech pitotów po kolei.
    Nie dokonano sprawdzenia checklisty przedstartowej.
    (za avherald)
    To, że uwielbiam "Pilota" Davisa i "Norton N22" Crichtona, nie robi ze mnie specjalisty od lotnictwa ani wypadków lotniczych.

Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •