Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20
Like Tree3Likes
  • 1 Post By Behemot
  • 1 Post By saturn5
  • 1 Post By kitenation

Wątek: 2018.04.03 Zderzenie Cessna 150 z Cessna 525 CitationJet

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie 2018.04.03 Zderzenie Cessna 150 z Cessna 525 CitationJet


    Polecamy

    USA: Zderzenie samolotów na lotnisku. Zginęły dwie osoby - fakty.interia.pl

    "Dwa samoloty zderzyły się w poniedziałek na lotnisku w mieście Marion w stanie Indiana na północnym wschodzie USA. Dwie osoby zginęły - poinformowało biuro koronera w hrabstwie Grant.
    Ofiary to 31-letni pilot Kyle Hibst i 31-letni pasażer David Wittkamper, obaj z Elwood. Byli członkami Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Pipe Creek w Indianie - precyzuje agencja Associated Press.
    Według biura koronera, samolot Cessna 150 z Hibstem i Wittkamperem na pokładzie wystartował w poniedziałek z lotniska w Marion, a następnie uderzył w większy samolot typu Cessna 525 CitationJet, który właśnie lądował. Mniejszy samolot rozbił się i zapalił. W większym samolocie pięć osób zostało rannych.
    Federalny Zarząd Lotnictwa (FAA) zapowiedział, że zbada incydent.

    Krajowy Zarząd Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) został powiadomiony i będzie odpowiedzialny za dochodzenie"
    Ostatnio edytowane przez hawky ; 03-04-2018 o 09:51 Powód: format daty

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Po zdjeciu raczej wyglada jakby Citation byl na ziemi a 150-tka probowala na niej wyladowac...

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie





  4. #4
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft under the rainbow

    Domyślnie



  5. #5
    Awatar tawal

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Elbląg EPEL/Giżycko EPGM

    Domyślnie

    Jest inna możliwość. Citation wylądowała przed startującą 150-tką. Pilot mniejszej próbował poderwać by przeskoczyć nad zwalniającym bizem. Mało prawdopodobne zgranie w czasie, ale możliwe.
    Tadd --- N858 --- BINKA.PESEL,BODLA - BOKSU ---
    Canon 40D + 10" + TV 2x

  6. #6

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Chyba prościej byłoby małą i lekką 150-ką wyhamować czy nawet odbić w bok po wcześniejszym zdjęciu gazu niż próbować na siłę startu za samolotem, który jednak musiał się poruszać zdecydowanie szybciej, w dodatku będąc w jego strugach.

    Moim zdaniem to była kolizja na skrzyżowaniu pasów.
    Citation przyziemiła na pasie 04 (można porównać charakterystyczne "zazębiające się" połączenia płyt na zdjęciach z google maps i tych z miejsca wypadku). Pilot prawdopodobnie widział startującą 150-kę, bo moim zdaniem w momencie zderzenia albo już stał, czyli hamowanie zważywszy na położenie samolotu po kolizji względem długości pasa, było gwałtowne, albo toczył się z minimalną prędkością. Dlaczego? Ponieważ oderwany ogon leży niemal na wysokości samolotu.
    150-ka startuje z pasa 15. Pilot prawdopodobnie w ostatniej chwili zauważa jeszcze toczącego się Citationa i próbuje poderwać samolot jednocześnie lekko odbijając w prawo. Nie wiem ile wynosi rozbieg dla 150-ki ale z pobieżnej oceny wynika, że tu było to około 300 m od progu do skrzyżowania. Być może prędkość była jeszcze za mała, ale przede wszystkim 150-ka uderza skrzydłem lub centralnie śmigłem w ogon Citationa odcinając go. Sama wali się w dół tuż za miejscem zderzenia być może z uwagi na niską prędkość.
    Tak czy inaczej koszmarny błąd nie tylko pilota/ów

    Ot, taka moja teoria.

  7. #7
    Awatar verticus

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lucass Zobacz posta
    Tak czy inaczej koszmarny błąd nie tylko pilota/ów
    Z tego co kojarzę, to było lotnisko bez ATC. Być może nadal tak jest, wtedy o takie zdarzenie łatwiej...

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lucass Zobacz posta
    Chyba prościej byłoby małą i lekką 150-ką wyhamować czy nawet odbić w bok po wcześniejszym zdjęciu gazu niż próbować na siłę startu za samolotem, który jednak musiał się poruszać zdecydowanie szybciej, w dodatku będąc w jego strugach.

    Moim zdaniem to była kolizja na skrzyżowaniu pasów.
    Citation przyziemiła na pasie 04 (można porównać charakterystyczne "zazębiające się" połączenia płyt na zdjęciach z google maps i tych z miejsca wypadku). Pilot prawdopodobnie widział startującą 150-kę, bo moim zdaniem w momencie zderzenia albo już stał, czyli hamowanie zważywszy na położenie samolotu po kolizji względem długości pasa, było gwałtowne, albo toczył się z minimalną prędkością. Dlaczego? Ponieważ oderwany ogon leży niemal na wysokości samolotu.
    150-ka startuje z pasa 15. Pilot prawdopodobnie w ostatniej chwili zauważa jeszcze toczącego się Citationa i próbuje poderwać samolot jednocześnie lekko odbijając w prawo. Nie wiem ile wynosi rozbieg dla 150-ki ale z pobieżnej oceny wynika, że tu było to około 300 m od progu do skrzyżowania. Być może prędkość była jeszcze za mała, ale przede wszystkim 150-ka uderza skrzydłem lub centralnie śmigłem w ogon Citationa odcinając go. Sama wali się w dół tuż za miejscem zderzenia być może z uwagi na niską prędkość.
    Tak czy inaczej koszmarny błąd nie tylko pilota/ów

    Ot, taka moja teoria.
    Z tekstu niżej wynika, że duża Cessna lądowała raczej na pasie 22, a mała istotnie startowała z pasa 15. W tej konfiguracji pasów pilotom trudno było się dostrzec. Energia uderzenia mogła obrócić dużą Cessnę o 180st, a następnie przemieściła się ona jeszcze (tyłem) w kierunku progu pasa 04. To by tłumaczyło układ szczątków.

    https://www.wthr.com/article/elwood-...on-plane-crash

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lucass Zobacz posta
    Chyba prościej byłoby małą i lekką 150-ką wyhamować czy nawet odbić w bok po wcześniejszym zdjęciu gazu niż próbować na siłę startu za samolotem, który jednak musiał się poruszać zdecydowanie szybciej, w dodatku będąc w jego strugach.

    Moim zdaniem to była kolizja na skrzyżowaniu pasów.
    Citation przyziemiła na pasie 04 (można porównać charakterystyczne "zazębiające się" połączenia płyt na zdjęciach z google maps i tych z miejsca wypadku). Pilot prawdopodobnie widział startującą 150-kę, bo moim zdaniem w momencie zderzenia albo już stał, czyli hamowanie zważywszy na położenie samolotu po kolizji względem długości pasa, było gwałtowne, albo toczył się z minimalną prędkością. Dlaczego? Ponieważ oderwany ogon leży niemal na wysokości samolotu.
    150-ka startuje z pasa 15. Pilot prawdopodobnie w ostatniej chwili zauważa jeszcze toczącego się Citationa i próbuje poderwać samolot jednocześnie lekko odbijając w prawo. Nie wiem ile wynosi rozbieg dla 150-ki ale z pobieżnej oceny wynika, że tu było to około 300 m od progu do skrzyżowania. Być może prędkość była jeszcze za mała, ale przede wszystkim 150-ka uderza skrzydłem lub centralnie śmigłem w ogon Citationa odcinając go. Sama wali się w dół tuż za miejscem zderzenia być może z uwagi na niską prędkość.
    Tak czy inaczej koszmarny błąd nie tylko pilota/ów

    Ot, taka moja teoria.
    Ale wyglada na to ze Citation stoi przed krzyzowka, a 150-tka sie zwalila w kierunku krzyzowki. Jezeli 150tka startowala z pasa 15 to musialby sie mocno natrudzic zeby trafic jeta.

  10. #10
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft under the rainbow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lucass Zobacz posta
    150-ka startuje z pasa 15.
    Pomysł użycia dwóch różnych pasów lepiej tłumaczy taki obrót sprawy, ale przyjrzyj się zdjęciom. Citation stoi *przed* krzyżówką, mam wrażenie, że 150-tka żeby ją trafić z 15 musiałaby najpierw zboczyć w prawo, a po uderzeniu ostro w lewo...

    Ciekawi mnie w ogóle koncepcja lotniska z 2 pasami, za to bez ATC... U nas nie ma takiego dziwa. Czy funkcjonuje tam wtedy coś w rodzaju "pasa w użyciu"?


  11. #11

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Ilosc pasow ma sie nijak do ATC...
    Krótka Prosta likes this.

  12. #12
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft under the rainbow

    Domyślnie


    Zakładam, że pilotowi może być trudniej ogarnąć ruch na dwóch pasach, niż osobie zajmującej się na ziemi tylko tym... Ale pytanie było raczej o to, czy praktykuje się korzystanie z dwóch przecinających się pasów na lotniskach niekontrolowanych.


  13. #13

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Zdaję sobie sprawę, że położenie wraku 150-ki jest słabym punktem mojej teorii. Ale już położenie Citation niekoniecznie.
    Zakładam teoretycznie, że pilot 150-ki gdy w końcu zauważył samolot na kolizyjnym kursie, to ten jeszcze się toczył. Pilot 150-ki licząc się z tym, że tamten nie wyhamuje przed skrzyżowaniem po oderwaniu celował za niego. To znaczy za niego, gdyby ten się nie zatrzymał. Ale się przeliczył. Jeżeli 150-ka nie miała zapasu prędkości (a raczej nie miała) to i pole manewru było już potem żadne.
    Trudno mi tylko wytłumaczyć to położenie wraku 150-ki. Może moment odśmigłowy gdyby przycedził śmigłem w ogon? Może dynamiczne zadziałanie sterami o ile nie odruchowe to już bezwiedne? Nie wiem.
    A może pomogło uderzenie jakimś elementem (podwoziem?) o gondolę prawego silnika? Na zdjęciu z linkowanego w pierwszym poście artykułu są wyraźne ślady
    Wiem jedno, gdyby oba samoloty poruszały się w jednej osi, to trudno byłoby tak ładnie odwalić ogon na bok. Poza tym Citation musiałby naprawdę ostro hamować po przyziemieniu. Pytanie po co?

    No i jeszcze to
    The deadly incident unfolded when a smaller plane that was taking off to the southeast clipped a larger plane that was landing from the north, the coroner, who was dispatched to the scene following the collision, told local WTHR 13 news.
    https://www.rt.com/usa/423008-marion...ane-collision/
    Co prawda pojawia się tu wątek startu przez 150-kę na południowy wschód, ale z uwagi na położenie wraku wydaje mi się to niemożliwe. Myślę że to przejęzyczenie i nie chodzi o "to" ale "from".

  14. #14

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Nie mogę już edytować.
    The small airport does not have air traffic control communications. The FAA said pilots are expected to announce when they're landing and taking off on a common radio frequency and coordinate with other pilots. It's not clear of those announcements were made properly before this crash. Many students also use the airport to learn to fly.
    Plane collision at Marion Municipal Airport | Indiana | WANE.com
    Zatem ATC na lotnisku brak, za koordynację odpowiadają sami piloci.

  15. #15

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rosenzweigova Zobacz posta
    czy praktykuje się korzystanie z dwóch przecinających się pasów na lotniskach niekontrolowanych
    Choćby w Lesznie są 4 pasy trawiaste na dwóch kierunkach (w zasadzie to 4). Również Szczecin Dąbie miał niegdyś 3 drogi startowe podobnie jak naście innych. Generalnie rzecz biorąc to jest to typowe dla trawników aeroklubowych, które mogą operować w każdym kierunku byle pod wiatr, a praktyka pokazuje, że gdy znika kierownik lotów (w zasadzie to zniknął dawno temu) to jeden startuje pod wiatr, a inny ląduje z lekkim tylnym lub bocznym bo mu tak z trasy wygodniej. Moim zdaniem tylko mały ruch GA w Polsce powoduje, że jest tu względnie bezpiecznie.
    Pozdrawiam,
    Jordan
    https://skyisthelimit.aero

  16. #16
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rosenzweigova Zobacz posta
    Czy funkcjonuje tam wtedy coś w rodzaju "pasa w użyciu"?
    Funkcjonuje, nawet nadlatujący piloci często pytają z daleka który pas jest w użyciu i liczą ze jakiś pilot im odpowie. Ale nie masz gwarancji ze ktoś nie będzie używał innego pasa bo naprzyklad będzie ćwiczył ladowania z silnym bocznym wiatrem, jak ja zdobywałem uprawnienia na Cirrusa mój instruktor ustawicznie szukał okazji do ladowania z bocznym wiatrem, w końcu zdarzyła się okazja na niekontrolowanym lotnisku w Tracy, CA, 40 mil od naszego lotniska ale żeby mieć ten silny boczny wiatr musieliśmy używać innego pasa niż wszyscy inni - było sporo koordynacji z innymi pilotami bo całkiem ruchliwe lotnisko, to jest absolutnie legalne.



    Sent from my iPad using Tapatalk Pro
    Rosenzweigova likes this.

  17. #17

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Lotnisk niekontrolowanych jest masa, ale z reguły na tych większych jest afis. To chociażby taki Mielec. Wczoraj padawalem z trasy na 18 bo było 17 cross na 25 ale Seneki latały już na 25. O ale jak jest afis to mimo wszystko ktoś czuwa nad tym bałaganem. Bo ias odpowiadają nadal piloci.
    Rosenzweigova likes this.

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Ktoś może wie czy Cessnę 525 da się odbudować czy po takim wypadku tylko na części??

  19. #19
    Awatar Cruiser

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Myślę, że któryś ubezpieczyciel już kombinuje jak Ty.
    Serio. Wątpię. Nawet jeżeli technicznie byłoby to możliwe, to koszty są nieopłacalne. Tu nie chodzi tylko o oderwany kawał samolotu. Struktura kadłuba może być też naruszona.
    Pamiętam, jak mijałem w Warszawie rozmontowanego poczciwego ATR na przyczepie w transporcie po „zderzeniu” z mułem na Okęciu.

  20. #20
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie


    Polecamy

    Cessna 525 to dość stary model - tym bardziej odbudowa jest mniej opłacalna.


    Sent from my iPad using Tapatalk Pro

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •