Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20
Like Tree26Likes
  • 1 Post By Krótka Prosta
  • 17 Post By RobCopter
  • 7 Post By SAR37
  • 1 Post By jordanj

Wątek: 2018.05.10 SP-DXC Ratownik-23 nie mógł wystartować w centrum Opola z przyczyn techn.

  1. #1

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie 2018.05.10 SP-DXC Ratownik-23 nie mógł wystartować w centrum Opola z przyczyn techn.


    Polecamy

    Podaję za NTO.PL

    W Opolu nie było wolnego zespołu ratownictwa medycznego, który mógłby udzielić pomocy mężczyźnie, który zasłabł. Na ratunek pospieszyli strażacy, którzy następnie zabezpieczyli lądowisko śmigłowca LPR. Helikopter nie mógł jednak wystartować z powodów technicznych. Właśnie dlatego z ruchu wyłączony został odcinek Oleskiej od ronda Pileckiego do ulicy Czaplaka.
    Nie było wolnej karetki. Śmigłowiec LPR lądował w centrum Opola i nie może wystartować. Awaria maszyny - nto.pl

    Zdjęcie od kolegi z telefonu


  2. #2

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    O qrna... ciasno się potrafią zmieścić!

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    To jakiś nonsens... Jestem z Opola, szpital wojewódzki jest 500 m z tego miejsca.

  4. #4

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    O qrna... ciasno się potrafią zmieścić!
    Też się zdziwiłem. Tak to wygląda z innej perspektywy (na mapach google Oleska 15 Opole, street view jest)


  5. #5

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marek. Zobacz posta
    To jakiś nonsens... Jestem z Opola, szpital wojewódzki jest 500 m z tego miejsca.
    Nie było wolnej karetki. Szpital nie ma karetki, od tego jest system ratownictwa. W systemie ratowniczym hems jest jak karetka. W zeszłym roku siadali na Malince, może 500 m od WCM.

  6. #6

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    O qrna... ciasno się potrafią zmieścić!
    Oj potrafią....
    https://www.youtube.com/watch?v=oyvXhsNPpGE
    Wamo likes this.

  7. #7
    Awatar noise6

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Pruszcz Gdański

    Domyślnie

    Wirnik o małej średnicy daje takie możliwosci, ciekawe jak wyglada sprawa z zapasem mocy przy starcie z takich ograniczonych lądowisk w okresie letnim, czy mocy jest na „styk” czy wrecz przeciwnie - bezpieczny nadmiar

  8. #8
    Awatar Maciey

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SŁUPSK (EPSK)

    Domyślnie

    Zapewne jest w tych sprzętach nadmiar mocy, ale to niech koledzy piloci z forum się wypowiedzą . Moim zdaniem trochę ryzykowny manewr tam, te balkony , jakby coś poderwało uderzyło w wirnik.. jednak trochę za blisko moim zdaniem..

  9. #9

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Na potwierdzenie tego, co napisałem wcześniej - tekst z opolskiej Wyborczej:

    Zabrakło karetki dla chorego, wysłali śmigłowiec. Czy ktoś tutaj zawinił?

    Na terenie powiatu opolskiego nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwa codziennie dziewięć karetek pogotowia. Ich ilość ustalana jest przez wojewodę opolskiego Adriana Czubaka. W najbliższym czasie urząd wojewódzki nie planuje jednak zakupu dodatkowych pojazdów ratujących życie.
    Gdy w czwartek przed godziną 10 służby ratunkowe otrzymały informację o tym, że na ul. Oleskiej w Opolu zasłabła osoba, okazało się,że nie ma wolnej karetki, która mogłaby podjąć interwencję.Dyspozytor w Opolskim Centrum Ratownictwa Medycznego zdecydował więc, że na miejsce zdarzenia wezwie helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.


    –W tym czasie nasze karetki były wzywane do pacjentów m.in. z udarem, krwawieniem, do pacjenta bez kontaktu, u którego wystąpiły duszności i do wypadku przy CH Karolinka – wylicza Ieneusz Sołek,dyrektor OCRM.


    Dodatkowa karetka zawsze się przyda
    Jak tłumaczy Sołek, śmigłowiec LPR dyspozytor traktuje jako dodatkową karetkę, stąd decyzja o wysłaniu go do chorego. Jak podkreśla,taka interwencja nie jest niczym nadzwyczajnym, bo w ubiegłym miesiącu helikopter m.in. lądował w godzinach szczytu na parkingu przy osiedlu XXV-lecia w Opolu.


    –Wszystkie służby są przygotowane do udzielania pierwszej pomocy.Gdy na miejscu pierwsi zjawią się np. strażacy, to udzielają oni pomocy do czasu przyjechania karetki pogotowia. Sama akcja ratunkowa śmigłowca w centrum miasta nie jest niczym dziwnym. Najważniejsze jest bowiem zdrowie mieszkańców, więc jeśli LPR jest w stanie udzielić pomocy szybciej, to korzystamy wówczas z takiej możliwości– podkreśla dyrektor OCRM.


    –Oczywiście każdy dyrektor Centrum Ratownictwa chciałby mieć dodatkowe karetki, bo wpływa to na ilość interwencji, które możemy podjąć – dodaje.


    Urząd:karetek jest wystarczająco
    Plan ratunkowy Opolszczyzny, w skład którego wchodzi m.in. liczba zespołów ratunkowych, ustalany jest przez wojewodę opolskiego, a następnie zatwierdzany przez ministra zdrowia. Centra Ratownictwa nie dysponują własnymi pieniędzmi, które mogą przeznaczyć na zwiększenie bazy karetek. OCRM stać jedynie na utrzymanie 42 zespołów ratownictwa medycznego, które obsługują wezwania z całego województwa.


    –Analizowaliśmy ilość zespołów wyjazdowych i jest ona wystarczająca dla Opolszczyzny – wyjaśnia Mieczysław Wojtaszek,dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim.


    Oznacza to, że w najbliższym czasie liczba karetek na Opolszczyźnie nie ulegnie zmianie.


    –Apeluję do wszystkich mieszkańców o to, aby wzywali karetki wyłącznie wówczas, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie chorego.Niestety dużym problemem są wezwania, które nie kwalifikują się do wyjazdu karetki pogotowia. A wówczas taki pojazd jest wyłączony z ratowania chorych na kilkanaście lub kilkadziesiąt minut. Bądźmy rozważni i bierzmy odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale także za innych – apeluje dyrektor Wojtaszek.
    Wyborcza.pl

  10. #10
    Awatar arek_waw

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Zegrze | EPWA / EPMO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta
    Kilka lat temu każda gmina dostała pismo - nie pamiętam dokładnie od kogo to było - wojewody/ministra czy coś w tym stylu, na temat konieczności wyznaczenia na swoim terenie punktów, w których w razie potrzeby będzie lądował śmigłowiec LPR. Do tych punktów najpierw dociera straż pożarna i zabezpieczają lądowisko. Np. u mnie w mieście śmigłowiec zawsze ląduje na stadionie miejskim pod asystą straży pożarnej.
    Tutaj widzimy, że ląduje w środku miasta albo na osiedlu domków.
    Zastanawiam się po co w takim razie było wyznaczanie tych punktów.

  11. #11

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez arek_waw Zobacz posta
    Zastanawiam się po co w takim razie było wyznaczanie tych punktów.
    Bo jeden stadion jest jakieś 500 m dalej a drugi prawie 2 km? Mają biegać ze sprzętem na plecach po mieście?

  12. #12
    Awatar Tresor

    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    5km od EPZP, Poland

    Domyślnie

    U mnie za domem jest takie lotnisko (nawet jest wiatrowskaz glejciarzy)
    Po za ćwiczeniami nigdy nie siadał tam heli.
    Kiedyś siadał 300m obok, kiedyś latał 10min 1km dalej nie mógł usiąść bo było ciasno aż karetka się znalazła...
    Jest obowiązek, są wyznaczone a ląduje tam gdzie jest potrzebny...
    Zapewne w nocy nie siadał by też w tak dziwnych miejscach tylko w wyznaczonych.

  13. #13

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Nasz (23) w nocy nie lata na razie.

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2008

    Domyślnie

    Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli pacjenta można bez szkody przetransportować na wskazane lądowisko, a w miejscu zdarzenia trudno jest wylądować, to zapewne śmigłowiec poleci na wskazane. Jeśli transport pacjenta jest niewskazany, a w pobliżu miejsca zdarzenia da się bez problemu przyziemić (np. autostrada), to wyląduje przy zdarzeniu, to oczywiste. W sytuacjach pośrednich decyduje załoga śmigłowca.

  15. #15
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    A jak wygląda start w takiej sytuacji, czy w "wąwozie" zabudowań procedura nadal wymaga wznoszenia "na wsteczu"?
    Kiedy z przodu jest z grubsza to samo, co z tyłu (ulica wyłączona z ruchu kołowego), i nie ma przeszkód terenowych utrudniających ewentualne przyziemienie awaryjne po starcie do przodu.
    For every solution there is a problem.

  16. #16
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Po pierwsze... śmigłowiec Państwowego Ratownictwa Medycznego z założenia dociera na miejsce zdarzenia lub najbliżej tego miejsca. O wyborze miejsca decyduje załoga, bo to ona jest szkolona jak ma to zrobić i jak dokonać analizy ryzyka. Nie PSP, nie załoga karetki, nie Policja, nie żadna inna służba. Oczywiście naziemne zespoły mogą podpowiedzieć, pomóc, ale to pilot ma licencję i to on bierze całą odpowiedzialność na siebie.
    Po drugie, ideą działania tej służby jest dostarczenie pomocy medycznej na miejsce zdarzenia. Transport pacjenta to sprawa wtórna bo po udzieleniu pomocy medycznej dokonuje się kolejnej oceny ryzyka i bywa, że poszkodowany do szpitala udaje się karetką. Dlatego loty na nie wiadomo po co tworzone "stałe miejsca" traci sens (mowa o lotach w ciągu dnia). Śmigłowiec ratowniczy ma lądować w dziwnych miejscach i czasem jest to środek ulicy w centrum miasta, jeżeli jest taka potrzeba.
    Na koniec o "cofaniu". W celu zmniejszenia ryzyka operacji do minimum (z założenia do zera) lądowania i starty odbywają się tak dalece jak to możliwe (na lądowiskach szpitalnych wyłącznie), w tzw. 1 klasie osiągowej. W przypadku EC135 instrukcja przewiduje 4 profile. Jednym z nich jest start z cofaniem, bo on wymaga najmniej miejsca (15X15m do przyziemienia). Niestety wysokość przeszkód za śmigłowcem musi spełnić wymagające kryterium. Jeżeli cofanie jest niemożliwe stosuje się profile startu pionowego, ale te z kolei wymagają nie mniej niż 75 m wolnej od wszelkich przeszkód przestrzeni przed śmigłowcem.
    Ostatnio edytowane przez RobCopter ; 18-07-2018 o 15:34

  17. #17

    Dołączył
    May 2009

    Domyślnie

    Mnie jeszcze ciekawi ten "start z cofaniem". Czy ten profil nie jest podyktowany tym, że w przypadku potrzeby szybkiego ponownego lądowania pilot może lądować na wprost w miejscu startu? To miejsce jest jakby sprawdzone i nadal zabezpieczone przez służby... Czy te 15x15 metrów należy właśnie rozumieć, jako kawałek terenu zabezpieczony do (ponownego) lądowania?

  18. #18
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Start tzw. profilem VTOL 1 pozwala (w razie awarii silnika przed punktem decyzji) na bezpieczny powrót do znanego i sprawdzonego (własnymi nóżkami) miejsca startu - tutaj kolega kad-et ma rację. Punktem decyzji - nazywamy wysokość pomiędzy 120 ft (minimum) a 200 ft (certyfikowane maksimum dla tego profilu) ponad płaszczyznę startu, która, w razie awarii silnika przed punktem decyzji, pozwala na bezpieczny powrót do miejsca startu lub - w razie awarii silnika po punkcie decyzji - na bezpieczne kontynuowanie startu i odlot, z minimalnym przewyższeniem 35 ft nad przeszkodami.
    Wszystkie profile ppsiadają tak dobrany, minimalny punkt decyzji aby, w razie awarii silnika, utrata wysokości nie spowodowała kolizji z przeszkodami.
    Co do strażaków jak wspomniał RobCopter - przy całym szacunku dla ich ciężkiej pracy - to lepiej będzie, jak ograniczą się do wstrzymania ruchu pojazdów a nie „kierowania lotami” i „posadzeniem” śmigłowca, bo w tym temacie są kompletnymi laikami i często wręcz utrudniają zamiast pomagać, trzymając się „sztywno” procedur bez zasad zdrowego rozsądku.
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 20-07-2018 o 09:03
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  19. #19
    Photo Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Orientujecie się może czy taki EC ma jakieś elektroniczne wspomagacze zachowania separacji od przeszkód czy tylko i wyłączanie oczy pilota?
    Chodzi mi coś takiego jak czujniki parkowania w aucie.

  20. #20

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    Nie słyszałem o czymś takim certyfikowanym do użytku w lotnictwie. Ma TAWS i radiowysokościomierz.
    Bangi likes this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •