Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Like Tree18Likes
  • 1 Post By alien
  • 5 Post By MarkPol
  • 1 Post By kitenation
  • 1 Post By ruphee
  • 10 Post By jordanj

Wątek: 2018.09.14, Kolizja Albatrosów podczas wyścigów w Reno

  1. #1
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie 2018.09.14, Kolizja Albatrosów podczas wyścigów w Reno


    Polecamy

    Podczas 55 edycji wyścigów National Championship Air Races na lotnisku Reno-Stead (RTS) w pobliżu Reno w Newadzie doszło w powietrzu do kolizji dwóch odrzutowców. Jak widać na załączonym filmie, dwa Aero L-39 Albatros zderzyły się, gdy "Reality Czech", pilotowany przez Nathana Harnagela, próbował wyprzedzić "Race 37", pilotowanego przez Alexandra Eckmanna. W momencie zdarzenia statki powietrzne poruszały się z prędkością ponad 400 mil na godzinę.

    "Race 37" stracił około jednej trzeciej prawego skrzydła i doznał widocznych uszkodzeń statecznika poziomego i pionowego. Eckmann wycofał się z wyścigu, zgłosił mayday i wkrótce potem wylądował. Harnagel natomiast wylądował po tym jak oceny jego uszkodzeń dokonał inny pilot wyścigowy, Jeff Turney, jeden z członków założycieli Jet Racing. Żaden z pilotów nie został ranny podczas kolizji.

    dla pilota
    https://www.youtube.com/watch?v=hAtIm_uenpA

    +

    https://aviation-safety.net/wikibase/wiki.php?id=215397
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  2. #2
    Awatar hds.147

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Wyścigi samolotów bepośrednio obok siebie ? Wg mnie trochę głupota i proszenie się o wypadek, ale coż, ameryka.... Nie od dziś wiadomo, po co amerykanie chodzią na wyścigi Nascar....
    Canon EOS 7D mark II + Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM
    Heavy Weight Photography: https://heavyweightphotography.wordpress.com/

  3. #3
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hds.147 Zobacz posta
    Nie od dziś wiadomo, po co amerykanie chodzią na wyścigi Nascar...
    ... a Podhalanie na mecze Podhala na Parkową...
    MaciekK84 likes this.
    For every solution there is a problem.

  4. #4

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Ja bym tam chodził popatrzeć na samoloty lecące blisko prędkości maksymalnej, nisko nad ziemią - ty uważasz, że oni chodzą popatrzeć na wypadki - to kto ma problem? :P
    Takie wyścigi to u nich tradycja jeszcze z okresu międzywojennego, więc nie powinno Cię dziwić, że takie coś się odbywa.
    Ofiary są, to racja, ale na pokazach lotniczych też są - ryzyko wykonywanego zawodu/hobby.
    thunderbirds, Kazor, Rumun and 2 others like this.

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Więcej, na pokazach F1 i motoGP tez się zdążają... w zasadzie to powinien każdy jechać 2 okrążenia na czas a wyniki być porównywane. Tylko czy ktoś by chciał to wtedy oglądać? Taki wyścig jak w Reno to musi być niesamowite widowisko...
    jordanj likes this.

  6. #6
    Awatar hds.147

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Wypadki zdarzają się wszędzie, ale są dziedziny gdzie konsekwencje są o wiele bardziej poważne. Dlatego uważam, że powinno się minimalizować ryzyko, a nie maksymalizować je.
    Niestety porównanie F1 do Nascar jest trochę niefortunne. Na wyścigi F1 jednak w ogromnej większości przychodzą osoby interesujące się tym i bezpośrednio kibicyjące kierowcom ( choć dzięki LM zaczyna się to niestety zmieniać). Na Nascar przychodzi duża liczba osób, która liczy na zobaczenie spektakularnej kraksy, nie mając o reszcie większego pojęcia. Jest jednak różnica
    Canon EOS 7D mark II + Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM
    Heavy Weight Photography: https://heavyweightphotography.wordpress.com/

  7. #7
    Awatar ruphee

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hds.147 Zobacz posta
    Wypadki zdarzają się wszędzie, ale są dziedziny gdzie konsekwencje są o wiele bardziej poważne. Dlatego uważam, że powinno się minimalizować ryzyko, a nie maksymalizować je.
    Niestety porównanie F1 do Nascar jest trochę niefortunne. Na wyścigi F1 jednak w ogromnej większości przychodzą osoby interesujące się tym i bezpośrednio kibicyjące kierowcom ( choć dzięki LM zaczyna się to niestety zmieniać). Na Nascar przychodzi duża liczba osób, która liczy na zobaczenie spektakularnej kraksy, nie mając o reszcie większego pojęcia. Jest jednak różnica
    Rozumiem, że stałeś przed bramą nascar i zrobiłeś nt. ankietę i tym popierasz domysły. Szanuję takie podejście gdzie nie szufladkuje się ludzi.

    Co do incydentu nie wiele brakowało i do nieszczęścia, dobrze że uszkodzenia nie wielkie. A te wyścigi wyglądają mega spektakularnie.
    12wit likes this.

  8. #8

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    A czy w samolocie typu Albatros nie ma przypadkiem fotela wyrzucanego? Bo w takim przypadku powiedziałbym, że jest to jednak dyscyplina dużo bardziej bezpieczna niż taki Redbul Air Race, gdzie chociaż solot to kręcisię akrobację kika metrów nad ziemią, z prędkościamy bliskimi maksymalnych i przeciążeniami nierzadko przekraczającymi 10G

  9. #9

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja uważam, że ryzyko jest nieodłączną częścią życia i gdyby nie odwaga ludzi i ich chęć ponoszenia ryzyka nie latalibyśmy dziś samolotami pasażerskimi poza granicą tropopauzy, nie jeździlibyśmy samochodami z prędkością 250 km/h, człowiek nie latałby w kosmos itd. Bezpieczeństwo stało się jakimś dziwnym fetyszem, od dziecka wychowuje się teraz sieroty, które nie są skłonne do ponoszenia najmniejszego ryzyka - choćby upadku podczas zabawy na drabinkach. Do takiego absurdu doszło, że dziecko w zerówce nie może na placu zabaw wchodzić na drabinki ani się mocno huśtać.

    Oczywiście w zarobkowym transporcie lotniczym warto korzystać z doświadczeń tych ludzi, który dobrowolnie to ryzyko ponieśli i nie narażać pasażerów ani ludzi na ziemi na śmierć czy uszczerbek na zdrowiu, a firmy na straty finansowe, ale na zarobkowym transporcie lotniczym lotnictwo się nie kończy.
    gripenfan, myszygon, 12wit and 7 others like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •