Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Like Tree4Likes
  • 4 Post By konradeck

Wątek: 2019.06.14 - Cessna 208 SP-WAW Wywrócenie i uszkodzenie podczas wyrzutu skoczków

  1. #1
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie 2019.06.14 - Cessna 208 SP-WAW Wywrócenie i uszkodzenie podczas wyrzutu skoczków


    Polecamy

    Za: https://www.facebook.com/sekcjaspado...6887670232616/
    (film w linku)

    OŚWIADCZENIE
    w sprawie incydentu - wywrócenia i uszkodzenia samolotu SP-WAW, podczas wyrzutu skoczków, w dniu 14.06.2019 w Chrcynnie.
    ENGLISH BELOW

    OŚWIADCZENIE ORGANIZATORÓW CAMPU
    Organizacja
    W tym dniu był organizowany „head down skill camp”, w którym brało udział czternastu skoczków skaczących jako jedna grupa. Był to drugi taki camp organizowany w tym roku. Pierwszy odbył się dwa tygodnie wcześniej, tj. 31.05.2019, brało w nim udział dziesięciu skoczków. Na obydwu campach, przed rozpoczęciem skoków, został przeprowadzony brifing (prezentacja). Omówione zostały następujące zagadnienia: jak przygotować się do takich skoków, faza skoku, procedury jakie obowiązują w samolocie, rozejścia i lądowania. Dodatkowo przed każdym skokiem odbywały się ćwiczenia na ziemi, tzw. dirt dive, zawierające symulację ustawienia się w samolocie, wyjścia i budowania formacji. Ustawienie formacji w samolocie wyglądało następująco: pięć osób (floterzy) znajdowało się na zewnątrz samolotu, baza składająca się z czterech osób stała w drzwiach i pięć osób (diverzy) znajdowało się w przedniej części samolotu. Takie ustawienie było uzgodnione i konsultowane z pilotem oraz organizatorem skoków.
    Podczas ćwiczeń na ziemi wyraźnie była podkreślona konieczność separacji pomiędzy diverami (pięć osób) a bazą. Diverzy mogli zacząć się przemieszczać w stronę drzwi w momencie oderwania się floterów od samolotu. W takiej konfiguracji zostały zrobione trzy skoki. W drugim skoku pilot zasygnalizował duże bujnięcie samolotu podczas wyjścia skoczków. Aby tego uniknąć, uzgodniona została większa prędkość samolotu oraz większa separacja pomiędzy diverami a bazą w kolejnych skokach. Kolejny, czyli trzeci skok, odbył się bez problemów.
    W czwartym feralnym skoku zostali zamienieni miejscami diverzy z floterami. Tak samo jak wcześniej, wszystko zostało przećwiczone na ziemi, łącznie z separacją w samolocie i wyjściem z niego.

    Skok
    Podczas ustawiania się bazy w drzwiach dało się odczuć, że samolot zaczyna delikatnie przechylać się na lewą burtę, co znaczyło, że dzieje się coś niepokojącego. W tym momencie baza została wypchnięta z samolotu, przez dającego znaki, chwilę wcześniej niż było to planowane. Zaraz po niej odpadła reszta będąca na zewnątrz samolotu. Po opuszczeniu pokładu widać było, jak samolot przekręca się na ogon, a następnie przez plecy do lotu pionowego dziobem ku ziemi. Po wylądowaniu wszystkich skoczków okazało się, że dwóch z nich ma obrażenia nogi. Po chwili samolot wylądował bezpiecznie na lotnisku.
    Po analizie materiałów video oraz rozmowie z uczestnikami skoku i pilotem, wyłania się następujący obraz sytuacji:
    - grupa diverów (pięć osób) nie zachowała uzgodnionego odstępu, w stosunku do bazy, w samolocie. Z pewnością miało to wpływ na niekorzystne rozłożenie masy i przepadnięcie samolotu.
    - jedna z osób opuszczających samolot podczas jego pionowego lotu ku ziemi, uszkodziła nogą ster wysokości, prawdopodobnie blokując go.
    Obydwu skoczkom została udzielona natychmiastowa pomoc medyczna, wezwano karetki i przetransportowano ich do szpitala. W wyniku diagnozy okazało się, że są to tylko potłuczenia, po czym o własnych siłach opuścili szpital i udali się do domów.

    Wnioski
    W trakcie organizowania skoków dużych formacji, należy podczas brifingu zwrócić szczególną uwagę na to, czym może skutkować niezachowanie odstępu i niewłaściwe rozłożenie masy w samolocie, podczas wyrzutu skoczków.

    OŚWIADCZENIE PILOTA
    Dnia 14.06.2019 o godz. 14.34 pilot wykonywał szósty wylot w tym dniu, z piętnastoma skoczkami na pokładzie. Po otrzymaniu zgody na wykonanie zrzutu włączył sygnalizację świetlną '1 minuta do zrzutu” i rozpoczął konfigurowanie samolotu do zrzutu.
    W ustalonym wcześniej z kierownikiem skoków punkcie zrzutu, włączył sygnalizację świetlną „wykonać skok”. W miarę przesuwania się skoczków do wyjścia trymował samolot z jednoczesnym oddawaniem wolantu, aby zapobiec przeciągnięciu samolotu.
    Ze względu na zbyt dużą liczbę skoczków (14 osób) w tylnej części samolotu, pełne oddanie wolantu okazało się niewystarczające do przeciwdziałania przeciągnięciu. Prędkość gwałtownie spadła i nastąpiło przeciągnięcie z jednoczesnym obrotem wokół osi podłużnej. Wyprowadzenie samolotu z nienormalnego położenia do lotu poziomego było niemożliwe ze względu na zablokowanie steru wysokości.
    Samolot wszedł w strome nurkowanie, z którego wyprowadzenie było niemożliwe pomimo maksymalnego ściągnięcia wolantu na siebie i pełnego wytrymowania (nos w górę). W czasie nurkowania przekroczona została prędkość Vne.
    Na wysokości ok 1 km, przy użyciu dużej siły do ściągnięcia wolantu, nastąpiło gwałtowne odblokowanie steru wysokości i samolot przeszedł do lotu poziomego. Po upewnieniu się, że samolot jest sterowny, pilot podjął decyzję o lądowaniu na lotnisku w Chrcynnie. Lądowanie zakończyło się pomyślnie z jednym samodzielnym skoczkiem na pokładzie.
    Przegląd po locie ujawnił uszkodzenie statecznika poziomego spowodowane przez kolizję ze skoczkiem oddzielającym się od samolotu w czasie przeciągnięcia.

    Wnioski
    Przyczyną zdarzenia było niestosowanie się skoczków do zasad bezpieczeństwa - złe rozłożenie masy skoczków przed opuszczeniem samolotu oraz nieprzestrzeganie procedur, pomimo przeprowadzonego przez pilota przed startem instruktażu.

    Działania korygujące
    Dla osób odpowiedzialnych za wyrzut skoczków w tym wylocie, został przeprowadzony debriefing, z zakresu rozkładu masy skoczków w czasie zrzutu.
    Takie szkolenie zostało przeprowadzone także dla wszystkich instruktorów oraz osób, które skaczą w formacjach.
    Ostatnio edytowane przez frik ; 15-07-2019 o 01:59 Powód: format daty
    jordanj, tartal, wojtekra and 1 others like this.
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  2. #2
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie

    No to ślicznotka będzie miała długie sanatorium, zasłużone, bo dzięki oldskulowej konstrukcji firmy C pilot mógł jeszcze coś napisać. I nie chodzi mi o sam fakt "odpuszczenia" steru powyżej Vne, tylko to co musiało nastąpić później. Oczywiście gratulacje dla kolegi pilota za zimną krew, bo domyślam się że skuteczna wysiadka w takich realiach to czysta teoria.

  3. #3

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie


    Polecamy

    Samolot już dawno lata także sanatorium jakoś przeszła
    A co do konstrukcji pełna racja, wszystkie cessny spełniają swoją rolę idealnie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •