Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13
Like Tree23Likes
  • 3 Post By aaben
  • 3 Post By FighterMan
  • 4 Post By Rosenzweigova
  • 1 Post By FighterMan
  • 7 Post By potir
  • 5 Post By kitenation

Wątek: 2019.11.09 B737-800 UR-SQH SkyUp. Pożar lewego podwozia po lądowaniu w Sharm el-Sheik

  1. #1
    Awatar qwaseq

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie 2019.11.09 B737-800 UR-SQH SkyUp. Pożar lewego podwozia po lądowaniu w Sharm el-Sheik


    Polecamy

    Pożar samolotu. Boeing 737-800 zapalił się na lotnisku

    Samolot Boeing 737-800 taniego przewoźnika z Ukrainy nie miał szczęścia po lądowaniu na egipskim lotnisku Szarm el-Szejk. Wkrótce po zatrzymaniu maszyny pojawiły się płomienie (...)
    Źródło: https://tech.wp.pl/pozar-samolotu-bo...4566086993537a
    Wpis ASN: https://aviation-safety.net/wikibase/230504



    Gratulacje dla pracowników obsługi za szybką reakcję i ugaszenie pożaru w kilkadziesiąt sekund od pojawienia się płomieni.
    Mam jednak pewne laickie pytania/wątpliwości:
    • Czy w tej sytuacji nie należało rozpocząć ewakuacji pasażerów?
    • Czy rozsądne było gaszenie tego typu pożaru za pomocą gaśnic ręcznych? Mam tu na myśli możliwość np. eksplozji opony. Naturalnie - tu się udało i chwała pracownikom za ich postawę, ale zastanawiam się czy są jakieś procedury które określają prawidłowe postępowanie w takim (standardowym chyba) przypadku.
    - EVA67 report heading
    - Yes sir, we are happy :)

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    MRK powie więcej ale jeżeli chodzi o wybuch to opony w samolotach raczej nie wybuchają w wyniku pożarów, chyba że są inaczej uszkodzone. W oponach jest zawór termiczny spuszczający azot zanim dojdzie do wybuchu.
    qwaseq, Tupungato and thunderbirds like this.

  3. #3
    Awatar qwaseq

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Aaaaa! No tak, zapomniałem o tym. Dzięki za przypomnienie. W takim razie działanie osób zaangażowanych wydaje się być całkiem rozsądne.
    BTW - w artykule na WP jest wspomnienie o tym, że przyczyną pożaru był wyciek paliwa ale wydaje mi się to być zwyczajnym dziennikarskim błędem
    - EVA67 report heading
    - Yes sir, we are happy :)

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Wyglada jak pozar hamulcow z powodu przegrzania. Co do ewakuacji - ewakuacja po slajdach zawsze niesie za soba ryzyko malych lub powqznych urwzow wiec jesli sytuacja jest do oponowana nie ewakuuje sie ludzi jesli nie ma takiej komiecznosci.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Jedno do czego generalnie trzeba by się było doczepić to samolot, cały czas stoi na beaconach, co oznacza min. włączone silniki, i każdorazowe wejście pod skrzydło a tym bardziej za silnik, gdy potencjalnie jeszcze się obraca jest dość ryzykowne.

  6. #6
    Awatar FighterMan

    Dołączył
    Mar 2019

    Domyślnie

    Tutaj widać różnice mentalności. Gdyby to się wydarzyło gdzieś w USA lub Europie- każdy o zdrowych zmysłach by sp... od tego pożaru, ludzi by ewakuowano slidami, poczekano na przyjazd LSP a po dupie dostaliby piloci którzy najprawdopodobniej zignorowali hot brakes indication. Tutaj mamy przykład "hero" który ratuje sytuacje w zarodku, ale zaryzykował własne zdrowie i życie. Na każdym bhp uczą aby próbować gasić w ostatniej kolejności, po zapewnieniu bezpieczeństwa 1.Sobie, 2.Pozostałym.

  7. #7

    Dołączył
    Aug 2012

    Domyślnie

    kapitan z cyklu tych "oszczędnych" pewnie dał standard duties. Załoga jednak powinna jak najbardziej rozpocząć ewakuacje, bo pożar jest jednym z 3 (oprócz zniekształcenia kadłuba i wody) czynników pozwalających na rozpoczęcie ewakuacji.

  8. #8
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Over the rainbow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FighterMan Zobacz posta
    próbować gasić w ostatniej kolejności, po zapewnieniu bezpieczeństwa 1.Sobie, 2.Pozostałym.
    Czyli powinni stać i patrzeć jak pożar w trakcie hipotetycznej ewakuacji się rozprzestrzenia, stwarzając coraz większe zagrożenie dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli uciec? Byliby bezpieczniejsi gdyby z goleni ogień przeniósł się na skrzydło ze zbiornikiem paliwa?

  9. #9
    Awatar FighterMan

    Dołączył
    Mar 2019

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rosenzweigova Zobacz posta
    Czyli powinni stać i patrzeć jak pożar w trakcie hipotetycznej ewakuacji się rozprzestrzenia, stwarzając coraz większe zagrożenie dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli uciec? Byliby bezpieczniejsi gdyby z goleni ogień przeniósł się na skrzydło ze zbiornikiem paliwa?
    Mieli do tego święte prawo, od gaszenia pożaru jest LSP i szczerze to nawet średnio widze wypłatę z ubezpieczenia po bohaterach w przypadku gdyby coś im się stało. Ciwkawe czy wgl kokpit został poinformowany że coś się dzieje na dole- czy kapitan wgl był świadom możliwej konieczności ewakuacji... I wgl czy służby lsp zostały powiadomione od razu, czy dopiero po chwili. Pojdzmy w inną strone- załóżmy że gaśnice niewiele pomagają i i tak pożar zaczyna się też na płatowcu. Straciliby 2 minuty cennego czasu.

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    W oponach jest zawór termiczny spuszczający azot zanim dojdzie do wybuchu.
    Warte zaznaczenia, że opony wyposażone są w specjalne wentyle, które topią się w temperaturze 176 stopni Celsjusza, aby azot uszedł z opon w sytuacji pożaru/przegrzania.

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    epgd

    Domyślnie

    Czy wszyscy tutaj ten filmik oglądali, czy niektórzy komentują tylko na podstawie artykułów/opisów? Przecież widać wyraźnie, że ludzie z obsługi nie są samobójcami. Reagują biegnąc pod kabinę i dając znaki pilotowi by gasił silniki jakieś 6 sek po tym, gdy płomień był na tyle duży że mogli go dostrzec. A następnie z 30 sekund czekają w dużej odległości od samolotu, zapewne obserwując pracę silników i czekając aż obroty wystarczająco spadną. Samo gaszenie prawie minutę po pojawieniu ognia się rozpoczęło. Podejrzewam, że po odcięciu paliwa z obrotów jałowych wystarczy kilkanaście sekund by silnik stał się niegroźnym wentylatorem.

  12. #12
    Awatar pasazernagape

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SZZ/EPSC

    Domyślnie

    To samo pisałem w tym momencie. Zwróćcie uwagę na obłoki środka gaśniczego obok silników. Zero ruchu powietrza od strony wylotowej z silnika.
    Co do niepowiadamiania LSP od razu po zaistnieniu zdarzeniu jest to wręcz nieprawdopodobna możliwość. Za dużo ludzi przy samolocie.

  13. #13

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Czujnikow temperatury hamulcow w zdecydowanej wiekszosc 737 nie ma bo sa one malo przydatne, Boeing liczy sobie za ta opcje bodaj 50k USD. Co do ewakuacji to tez nie wyglada to tak (nawet przy plonacym silniku), ze jest „o k...a, pali sie - evacuate”, tylko jest n to procedura ktora trwa kilkadziesiat sekund albo i troche dluzej, bo inaczej ewakuacja moglaby przyniesc wiecej strat niz korzysci. Jak palil sie hamulec, to zanim przyjechaloby LSP mineloby tez ze 2-3 min conajmniej od zidentyfikowania problemu, co tez by chwile zajelo. Moim zdaniem ground crew zachowalo sie ryzykownie ale przytomnie. Do zalogi samolotu nie mam zastrzezen.

    Co do beacon - to sluzy do informowania sluzb naziemnych w normalnych warunkach, nie w takiej sytuacji. Zadna checklista nie przewiduje gaszenia beacona, bo sluzby wiedza i slysza czy silniki pracuja + moga sie komunikowac z kokpitem wizualnie.
    Ostatnio edytowane przez frik ; 11-11-2019 o 18:54 Powód: korekta

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •