Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie Pokaz naj... i naj...


    Polecamy

    Pozwolę sobie założyć temat, w którym będzie można opisać najlepszy i najgorszy pokaz jaki widziałem. Opinie w pełni subiektywne.

    Zaczynam

    Najlepszy:
    - Su-27 oraz F-15 w Poznaniu w 1991 roku, obydwa warte siebie;
    - Nieodmiennie F-16 Z Demo Team z Holandii za naprawdę dopracowane show w każdym detalu nawet skuter w barwach teamu;
    - Chinook - Leuchars w 2006 roku, gdybyście mogli zobaczyć co ta "krowa" potrafi?
    - Lim-5 w Dęblinie podczas zwykłych lotów, piękno o gracja;
    - MiG-21 Babie Doły 1995.

    Najgorsze:
    Trudno mi oceniać gdyż inaczej na to patrzę. W każdym z nich pilot dawał z siebie wszystko, ale coś było nie tak, słaby dzień, zły program. Jako przykład podam pokaz naszego Su-22. Tzw. wiązanka figur przewidywała przelot z małą prędkością, czyli dla Su zdecydowanie powyżej 350 km/h co powodowało, że na tle innych samolotów leciał zdecydowanie szybciej. Dla widza był to zwykły przelot i nic więcej, tylko zorientowani wiedzieli, że pilot wkłada wiele wysiłku w ten element, który dla nich jest mało atrakcyjny Po co to było? Nie wiem, dla mnie porażka. Su powinien latać szybko i nisko, tak aby przeciętnemu widzowi wylewać oranżadę ze szklanki.
    Podczas słynnego "festiwalu" F-16 w Radomiu w 2005 roku program pokazów spowodował odwrotny skutek do zamierzonego, ludzie (poza fascynatami typu) czuli wręcz niechęć do kolejnego zapowiadanego F-16. Pilot startował namęczył się i generalnie nic, widzowie traktowali to jako przerwę na piwo czy kiełbaskę. Tu kłania się wina organizatora pokazu, jak można "spalić" typ.
    Na nieudany pokaz wpływ ma wiele czynników leżących bardzo często poza pilotem.

    No i na koniec, nie lubię grup akrobacyjnych, wiem, że jest to ciężka i bardzo ciężka praca, ale nudzą mnie jako widza widoki przelotów kolejnych formacji typu Concorde, strzała, grot. Dynamika zaczyna się dopiero przy wszelkiego rodzaju mijankach i to jest jedyna ciekawa rzecz w formacjach.

  2. #2
    jj
    jj jest nieaktywny

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    gdynia

    Domyślnie Re: Pokaz naj... i naj...

    Moim najlepszym i najgorszym zaraem pokazem był Poznań 2007 Thunderbirds.
    Najlepszym bo Thunderbirds, najgorszym, bo trwwał raptem 5 minut.....

  3. #3
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    ACES II

    Domyślnie

    - Radom 2000 Gripen A i Mirage 2000C :P
    - Radom 2001 Freece Tricolori 8)
    - Radom 2002 (Ed Casey) niedziela popołudniu - F-16 West Demo Team!
    - Radom 2002 Przelot-rozejście 4x MiG-21 MF z 10 SQN
    - Radom 2005 (Geof Hickman) sobota po południu - F-16 West Demo Team! 8)
    - Poznań-Krzesiny 2007 - Thunderbirds - krótko, ale jak... !
    - Radom 2007 - F-15 West Demo Team (z dolotu) :P
    - Radom 2007 - 4x MiGi-29 z 41SQN


    Cud miód i orzeszki! :P

    To tak pokrótce moje Top Rated

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Floryda/Warszawa

    Domyślnie

    Uwaga - starsze pokolenie teraz przemówi!
    Zdecydowanie najlepszy (kto wie czy nie po dzień dzisiejszy, gdyż pionierski) Festyn Lotniczy w październiku 1967 roku z okazji 20-lecia Aeroklubu Warszawskiego. Lotnisko Gocław. Dynamiki, kunsztu a nawet brawury zespołu 4 lub 6 LiMów-5 (dawno to było...) nie da się zapomnieć. Co najważniejsze, pilotom udawało się cały czas utrzymać w polu widzenia, a ponieważ podstawa chmur była dosyć niska, mocno cisnęli do ziemi. Leciały serwetki ze straganów z kiełbaskami i piwem, czapki i kapelusze z głów. Wtedy nie istniały żadne regulacje czy przepisy i latano nie tylko przed frontem publicznosci, ale nad, od tyłu i pod różnymi kątami z boków.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eNwings
    - Radom 2005 (Geof Hickman) sobota po południu - F-16 West Demo Team! 8)
    Chuligan, przez niego ludzie nie obejrzeli jedynego zaplanowanego na ten dzień pokazu MiG-29. Lot wykonywał poza swoim slotem czasowym w myśl zasady "I'm the best and **** the rest", nie raczył nawiązać łączności z kontrolerem pokazów (nie pamiętam jak on się dokładnie nazywał). Za coś takiego dostawało się czerwoną kartkę bez prawa pokazu w dniu następnym. Nie znam polskiego pilota który by w tak ignorancki sposób podchodził do latania.
    Pokaz może i udany, niestety nie widziałem go

  6. #6
    mfi
    mfi jest nieaktywny

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    1 wrzesień 2003, Dęblin - pokaz MiG-29M2 nr"154" dla WLiOP. Pogoda była marna ale Rosjanie postanowili pokazać gospodarzom wszelkie zalety ich sprzętu. Samolot poruszał się głównie w płaszczyźnie pionowej a nie poziomej. To co robił MiG było oszałamiające , szczególnie efektowne były przejścia przez chmury gdzie widać było wszelkie zawirowania powietrza wokół samolotu jak w tunelu aerodynamicznym.

  7. #7
    mfi
    mfi jest nieaktywny

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    Nie znam polskiego pilota który by w tak ignorancki sposób podchodził do latania.
    Jeden z naszych podobno wystartował z informacją o awarii zespołu napędowego Nie zna go pan

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    A czy pamiętasz moment, gdy nasze MiG-i kołowały do startu, a ów rosyjski przeciął kosiakiem nad stoiskiem po czym dość gwałtownie przeszedł do lotu pionowego? 8)
    Wiąże się z tym pewna zabawna anegdotka, ale o tym później.

    Cytat Zamieszczone przez mfi
    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    Nie znam polskiego pilota który by w tak ignorancki sposób podchodził do latania.
    Jeden z naszych podobno wystartował z informacją o awarii zespołu napędowego
    Dokładnie prawego wlotu, ale gdyby tego nie zrobił ludzie by go zlinczowali. Później wysłuchiwał że pokaz był słaby

  9. #9
    mfi
    mfi jest nieaktywny

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    A czy pamiętasz moment, gdy nasze MiG-i kołowały do startu, a ów rosyjski przeciął kosiakiem nad stoiskiem po czym dość gwałtownie przeszedł do lotu pionowego?
    Jeśli to dotyczy mnie, to niestety ale widziałem pokaz tego MiGa-29M2 ze swojego domu

  10. #10
    jj
    jj jest nieaktywny

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    gdynia

    Domyślnie Re: Pokaz naj... i naj...

    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    No i na koniec, nie lubię grup akrobacyjnych, wiem, że jest to ciężka i bardzo ciężka praca, ale nudzą mnie jako widza widoki przelotów kolejnych formacji typu Concorde, strzała, grot. Dynamika zaczyna się dopiero przy wszelkiego rodzaju mijankach i to jest jedyna ciekawa rzecz w formacjach.
    No ale w TB i BA solicsi maja numery 5 i 6, a nie 1 i 2....

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Nie bardzo chwytam o co biega z tymi numerkami.

  12. #12
    mfi
    mfi jest nieaktywny

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    Dokładnie prawego wlotu, ale gdyby tego nie zrobił ludzie by go zlinczowali. Później wysłuchiwał że pokaz był słaby
    I tak pewnie 80% widzów nie ma pojęcia o co w tym chodzi Wśród publiczności za to można usłyszeć takie ciekawe opinie jak: "działko jest teraz przydatne tylko jak pilot zobaczy jakiegoś żołnierza na polu"

  13. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    ACES II

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Toyo
    Cytat Zamieszczone przez eNwings
    - Radom 2005 (Geof Hickman) sobota po południu - F-16 West Demo Team! 8)
    Chuligan, przez niego ludzie nie obejrzeli jedynego zaplanowanego na ten dzień pokazu MiG-29. Lot wykonywał poza swoim slotem czasowym w myśl zasady "I'm the best and **** the rest", nie raczył nawiązać łączności z kontrolerem pokazów (nie pamiętam jak on się dokładnie nazywał). Za coś takiego dostawało się czerwoną kartkę bez prawa pokazu w dniu następnym. Nie znam polskiego pilota który by w tak ignorancki sposób podchodził do latania.
    Pokaz może i udany, niestety nie widziałem go
    Trzeba było sie odezwac na kanale i objaśnić sytuacje... skąd chłop miał wiedzieć że gdzieś tam wisi MiG na oparach paliwa i czeka f kolejce... Może "Hack" był nieświadom powagi sytuacji :P hehehee..
    On latał swoje 10 minut... musiało nastapić jakies przesunięcie wcześniej w programie najwyrażniej. Ale to nie jego wina. A jak sie dolatuje na pokaz to trzeba brać pod uwage takie nieprzewidywalne sytuacje . To Aluzja do organizatorów, broń boże do pilota!

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Problem w tym, że każdy wie jaka jest częstotliwość pokazu i MUSI na niej być, by w każdej chwili przerwać pokaz lub skorygować jego przebieg z przeróżnych powodów. A nawet kłapnąć "sorry, for you rolex 5", ale "farmer" to olał. Po drugie wiedza o programie pokazów oraz kto po kim podawana jest na przynajmniej kilku briefingach. Po trzecie średnio inteligentny pilot powinien znać się na zegarku i wiedzieć, że jeżeli wskakuje poza swój slot to ktoś czeka i jest na częstotliwości dolotu i wyczekiwania. Do jego pokazu sądziłem, że na pokazy nie latają przypadkowi ludzie.

    To są zasady bezpieczeństwa, podczas takiej imprezy nie ma miejsca na "kowbojkę".
    Jako ciekawostkę podam, że kiedyś zabłąd czasu w wyjściu na punkt wynoszący więcej niż 1,5 minuty dostawało się dwa.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o solo:

    - Belgijskie/holenderskie F-16 - klasyka. Ich jedyną wadą jest chyba to, że się już trochę przejadły
    - bardzo chciałbym na żywo zobaczyć to demo "polskiego" F-16 w US dla naszych ważniaków, niedawno ktoś znowu wklejał linka do YouYube. Na oko to dynamiką biło "rasowe" pokazy solowe. Jeśli naszemu _potencjalnemu_ _przyszłemu_ _być może_ solo display udałoby się choć trochę zbliżyć do tego poziomu, to... Holender i Belg mogą pakować manatki
    - Rafale w Bex (2007) - z doskonałym skutkiem "dopalane" trwającym przetargiem na samolot dla Szwajcarii W szczególności ostatni low-pass, przy którym - na w sumie małym, aeroklubowym lotnisku - 100mm było duuużo za wąskie...
    - MiG-29 OVT - przy całej świadomości, że to głównie pokaz możliwości wektorowania ciągu
    - A380 - mimo wszystko
    - Mirage 2000 w Kecskemet - ciągle mam w głowie te płaskie zakręty i manewry "3D"
    - I niekonwencjonalnie... Bleriot XIX w Duxford (2008), perfekcyjnie kontrolowany przez pilota na wietrze takim, że momentami samolot wydawał się stać w miejscu.

    Z zespołów:

    - Zawsze chętnie oglądam Frecce Tricolori, najbardziej efektowny pokaz z całej europejskiej "czołówki"
    - Team Guinot, ale koniecznie w pełnym składzie
    - Blue Eagles na RIAT nie-pamiętam-którym - żeby takie rzeczy helikopterem...
    - Duże wrażenie zrobili na mnie Asas de Portugal w Grenchen (2006) - co prawda tylko dwa samoloty i generalnie trzymające się razem... ale jak trzymające (precyzja)!
    - I lądowanie Jordanian Falcons podczas treningu przed pokazami w Lozannie (2005), gdzie lider zespołu posadził swoją Extrę jakoś tak.... no podleciał, opadł powoli na skrzydłach prawie pionowo w dół, pokołował trochę i stanął
    - A, i podobali mi się Turkish Stars - taki Patrouille Suisse, tyle że lepszy

  16. #16
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    ACES II

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez muflon
    - bardzo chciałbym na żywo zobaczyć to demo "polskiego" F-16 w US dla naszych ważniaków, niedawno ktoś znowu wklejał linka do YouYube. Na oko to dynamiką biło "rasowe" pokazy solowe. Jeśli naszemu _potencjalnemu_ _przyszłemu_ _być może_ solo display udałoby się choć trochę zbliżyć do tego poziomu, to... Holender i Belg mogą pakować manatki
    Ja też bym chciał... http://pl.youtube.com/watch?v=HNIcuLGC5eE Zobaczymy co pokażą w Radomiu :P

  17. #17
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Drzemi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPGD / EPMM

    Domyślnie

    + 4xMiG-29, Radom 2007
    + Frecce Tricolori, Radom 2001
    + MiG-29 pod płotem EPMM, zawsze
    + F-16 z Belgii, CIAF2008 (ale sobotni)

    A do tego pokazy Kairysa i Makuli.

    - Thunderbirds na EPKS - propaganda, krótko, cienko i przez to, że wybrałem pokaz to miałem kampanię wrześniową na uczelni, schłem do Mińska
    - zgadzam się z Toyo'em co do festiwalu F-16 i L-39/59/159
    - Wings of Storm, CIAF2008... Może jakby z dymami, ale tam i tak nic ciekawego prawie nie było. Na niedzielnym pokazie położyłem się na trawie z czapką na twarzy, żeby odpocząć trochę...

  18. #18
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Najlepsze (kolejność dowolna):
    - "walka" czterech Malborskich MiGów w Radomiu 2007, taki team powinniśmy wysyłać za granicę zamiast Iskier, to wszyscy by mieli szczęki na ziemi
    - holenderskie demo na F-16, to już praktycznie solidna firma w świecie pokazów
    - Jurgis Kayris, parę razy dziennie mógłbym oglądać jego pokaz cały czas nie mogąc wyjść z podziwu
    - Jerzy Makula za elegancję bezgłośnego pokazu, zgranie z muzyką i oczywiście same umiejętności pilotażu szybowca
    - Mińskie MiGi, czy to w pokazie, czy treningu zawsze sprawiają największą radość jak się je widzi i słyszy
    - Turkish Stars w Kecskemet 2007, za formację w pionie no i pokaz na czymś z dopalaniem
    - The Blades na ILA 2008, wspaniały pokaz na czterech Extrach 300, ale czego się spodziewać po paru byłych pilotach demo z RAF

    i pewnie wiele innych których teraz nie mogę sobie przypomnieć

    Najgorsze:
    - Thunderbirds na Krzesinach to była jakaś porażka, najpierw bufonada, wymienianie jakich to szkół każdy pilot nie skończył i jaki to świetny nie jest, aż przyszła ulewa i jedyne co pokazali to jedna mijanka...
    - Duński "zespół" Baby Blue na szkolnych MF-17, nie wiem kto w ogóle wpadł na pomysł na zespół akrobacyjny złożony z maszyn klasy Cessny 172...
    - Orliki, niestety ale poza pistoletem i solistą to nie ma jak dla mnie ciekawych elementów tego pokazu, który mnie zazwyczaj nuży. Do tego momentami niestety widać, że piloci nie trenują ze sobą tak często jakby chcieli.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  19. #19
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    ACES II

    Domyślnie

    To ja jeszce dopowiem:

    8)

    - Słowacki MiG29AS w sobotnie popołudnie na CIAF'07 - czegoś takiego nie widziałem nigdy wczesniej ani później na tym typie...
    :P - Belgijski F-16 AM w sobotnie popołudnie na CIAF'07 - pozamiatał wszystko!





    - Te same pokazy, dzień później... węgierski MiG tym razem... porażka totalna! :>

  20. #20
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie


    Polecamy

    Najlepsze:

    1) Axalp za atmosferę, mimo że pokaz trwał kilka minut i spieprzyła go pogoda.
    2)MiG-29 OVT na ILA 2006
    3)Cały Poznań 1991
    4)Oczywiście Holender na F-16 za każdym razem. Największe wrażenie start w Radomiu 2007.
    5)Lancer na ILA 2008, niby tylko przelot, ale cztery grile naraz robią oszałamiające wrażenie.
    6)Péter Besenyei na Extra 300 w Hradec Kralove 2007.

    Najgorsze.
    Pokazy które określiłem zaraz po nich, i zawsze będę określał frajerstwem, i maksymalnym brakiem profesjonalizmu.
    Chodzi oczywiście o Thunderbirds w EPKS. Owszem pogoda nawaliła, ale po pierwsze, gdyby poza odwalaniem szopki na ziemi którą i tak widziało może 10% zgromadzonych polecieli to zdążyli by przed ulewą. Po drugie można było przesunąć w czasie pokaz, bo jak pamietamy po 40 minutach była cudowna pogoda, po trzecie w końcu wówczas miały byc pierwszy raz nasze eFy w locie zaprezentowane, a rzekomo to Thunderzy sie niezgodzili aby ktokolwiek ich próbował przyćmić. Całe szczęście dzień wcześniej oglądnąłem ich ale... mimo że latali fajnie to niesmak wielki pozostał.



Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •