Kilka fotek z Flugtag Hilzingen - takiej małej, kameralnej imprezy niedaleko miejsca gdzie mieszkam. Największe wrażenie robiły te odrzutowe modele ganianie za nimi długim tele to taka zabawa, że (pod względem trudności) Axalp się chowa










A, i jak ktoś z Was przypadkiem zna pilota SP-YPZ, to niech mu przekaże, że "żondzi" O ile dobrze zrozumiałem, robił loty widokowe dla publiczności - i nie było ani jednego, w którym nie zakręciłby jakoś 'z jajem' swoim Buckerem przy starcie Nawet Ali Ozturk startował mniej fajnie