Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 68
  1. #1
    Awatar marianello

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Radom/Warszawa

    Domyślnie Radom Air Show 2011 (Mini Air Show 2010)


    Polecamy

    Czy nie uważacie, że to najwyższy czas rozpocząć nowy wątek na ten temat ? Osobiście jestem za tym, żeby w 2010 roku jednak odbyły się jakieś małe pokazy, jednak nie tracę nadziei na to, że komuś się "odwidzi" co do airszoła 2010
    ...ostatnio dużo newsów, bardzo dużoooooo ;-)...

  2. #2

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Od niedawna mamy wojsko całkowicie zawodowe i ludzie z wysokiego szczebla cywilnego i wojskowego muszą zrozumieć, że promocja armii także musi się zmienić. To nie kiedyś, że można sobie braki kadry zawodowej uzupełnić żolnierzami z poboru. Trzeba młodych ludzi jakoś zachęcić do służby, a jak już w niej są - to zatrzymać. Co wspominamy z minionych lat lotnictwa i dlaczego je tak kochamy? Nie codzienną służbę, której nikt nie ogląda, ale właśnie takie spektakularne wyczyny na pokazach jak tafla 64 Limów, czy popisy "dziewiątki Kałkusa". Niech współcześni piloci także mają okazję się nam pokazać, bo to dla nich satysfakcja i prestiż. Moim zdaniem uzawodowienie armii to bardzo dobry moment na początek nowej tradycji pokazów lotniczych w Polsce. Air Show dalej co dwa lata? Niech będzie, ale za to w "suchych" latach bez pokazów w Radomiu powinno sie organizować własnie takie mini-pokazy tylko z polskimi pilotami. I powinno to wejść na stałe do kalendarza. Najlepiej nie w Radomiu, żeby stworzyc jakąś odmiane i konkurencję. A już na pewno coś takiego powinno sie zorganizować w 2010. Choćby po to, by rozładowac trochę nacisk na organizację Air Show w 2011, pokazać, że lotnicze imprezy mogą odbywac się bezpiecznie i przygotować trochę lepszy grunt pod wiekszą imprezę za dwa lata. Bo inaczej to w 2011 w Radomiu zjawią się tabuny widzów przekonane, że będą świadkami kolejnej kraksy a piloci znów będą czuli wielką presję tłumu wyposzczonego po sześciu już kolejnych latach bez udanej imprezy lotniczej wiekszego formatu.

  3. #3
    Awatar marianello

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Radom/Warszawa

    Domyślnie

    albo zrobić taką imprezę połączoną z pokazem wszystkich wojsk lądowych, powietrznych, morskich (w Radomiu), a na serio, przecież można by zrobić coś na zasadzie rekonstrukcji bitew z II Wojny Światowej (Bzura, Mokra), gdzie często też lata coś w powietrzu imitującego samoloty II WŚ. Krótko - zrobić taki niby poligon ale XXI w, postawić parę tekturowych domków - spalić, zbombardować (su-22, mi-24), potem wkraczają oddziały specjalne, potem regularna armia, strzelanina, potem znowu nalot, przerwa na zebranie rannych, potem znowu akcja i tak do ostatniego żyjącego, następnie już normalne pokazy możliwości lotnictwa Polski, zaprosić Żelaznych na koniec i Kowalika, Jurka Redutko z Iskrą itp.. Kurcze coś by się uzbierało na taką imprezę, a przy okazji WP by się wypromowało w całości..
    ...ostatnio dużo newsów, bardzo dużoooooo ;-)...

  4. #4

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Moim zdaniem wszyscy na raz nie moga sie pokazać, no bo - jeśli chcemy np. zaprezentować czołgi to raczej tylko na poligonie, bo jakieś tam lotnisko rozjeździły by na miazgę. Ale jakis desant spadochronowy, atak smigłowców jak najbardziej. Na Air Show 2002 sie przecież dało. Mozna by to także połaczyć w jedną operację z walką powietrzną. Co by nie powiedzieć to lotnictwo jest jednak najbardziej spektakularne ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych ( i nie twierdzę tego jako jego fan ) i przciągnie znacznie wieksze tłumy niż jakis pokaz BWP czy Patrii. Pomyslów może być sto, tylko jak do tego odniesie się DSP?

  5. #5
    Awatar marianello

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Radom/Warszawa

    Domyślnie

    nie no wiadomo , że czołgi to nie, ale jakieś BWL.. ale wtej materii to organizacja musiałaby się rozłożyć już na SP i SL.
    ...ostatnio dużo newsów, bardzo dużoooooo ;-)...

  6. #6

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    No - chyba za bardzo sie rozmarzyliśmy, pora zejść na ziemie. Jeśli ma coś z tego być ( jakaś petycja czy coś w tym stylu ) to proponuje skupić sie wyłącznie na swoim podwórku. Zobaczmy, jak temat rozwinie się na forum, bo pewnie po wczorajszej decyzji o AS 2011 wielu zwątpiło w skuteczność takich akcji. Kurcze, najgorzej, że ja od 15 października będę na prawie miesiąc z przyczyn niezależnych praktycznie odcięty od sieci i jeśli coś się ruszy, nie bardzo będę mógł w tym uczestniczyć. A bardzo bym chciał.

  7. #7
    Awatar marianello

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Radom/Warszawa

    Domyślnie

    no to właśnie ciekawe kiedy wyjdą teraz pierwsze zaproszenia na 2011 rok ?
    ...ostatnio dużo newsów, bardzo dużoooooo ;-)...

  8. #8

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marianello Zobacz posta
    no to właśnie ciekawe kiedy wyjdą teraz pierwsze zaproszenia na 2011 rok ?
    Jak to kiedy? W marcu 2011

  9. #9
    Awatar Ronnie1910

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Air Show 2010 "wewnątrzkrajowy" to dobry pomysł. Nie byłoby problemu z zajętymi terminarzami zagranicznych grup akrobacyjnych, a można by zaprezentować w locie wszystko co mamy.
    W 2002 świetnie wyglądał ten atak śmigłowców Do tego dorzucić nalot su-22 z jakąś pirotechniką na ziemi i z łatwością by wypełniło się 2 dni pokazów bez gości zagranicznych.

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPNT/EPRZ

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat21 Zobacz posta
    jeśli chcemy np. zaprezentować czołgi to raczej tylko na poligonie, bo jakieś tam lotnisko rozjeździły by na miazgę
    W Ostravie 2007 i 2008 jakoś dawały radę...
    Cytat Zamieszczone przez Ronnie1910 Zobacz posta
    Nie byłoby problemu z zajętymi terminarzami zagranicznych grup akrobacyjnych
    A to jest z tym jakiś problem?
    [*]C-295M ,,019"[*] ppłk rez. mgr inż. pil. Lech Marchelewski, inż. pil. Piotr Banachowicz[*]C-172 ,,SP-ZAP"[*]płk pil. Alaksandr Marficki, płk pil. Alaksandr Żuraulewicz[*]Tu-154M ,,101"[*]mgr inż. pil. Stanisław Jurewicz[*]mgr inż. pil. Tadeusz Świst[*]

  11. #11

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jasiek Zobacz posta
    W Ostravie 2007 i 2008 jakoś dawały radę...
    Tak, pojeździć sobie po skrawku blota 100 m x 100 m. Ale tutaj trzeba by zasymulowac jakiś atak czołgów w liczbie większej niż jeden. Ja tego u nas nie widzę i nie widzę jakoś lotniska na którym mozna by to urządzić. Gładka trawka, koszona dokładnie ( jak ostatnio w Radomiu ) i raptem pakuje sie na to jakiś Leopard czy Twardy, nawijając trawnik na gąsienice he, he Albo może w Krzesinach, po drogach kołowania za grube miliony zł?

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPNT/EPRZ

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat21 Zobacz posta
    Tak, pojeździć sobie po skrawku blota 100 m x 100 m. Ale tutaj trzeba by zasymulowac jakiś atak czołgów w liczbie większej niż jeden. Ja tego u nas nie widzę i nie widzę jakoś lotniska na którym mozna by to urządzić. Gładka trawka, koszona dokładnie ( jak ostatnio w Radomiu ) i raptem pakuje sie na to jakiś Leopard czy Twardy, nawijając trawnik na gąsienice he, he Albo może w Krzesinach, po drogach kołowania za grube miliony zł?
    Byłeś w Ostravie w 2007 i/lub 2008? Obserwowałeś bitwę i pokazy naziemne? Czy byłeś tylko w tym roku i na tej podstawie mówisz o skrawku błota 100m x 100m?
    W Ostravie jest funkcjonujący port lotniczy, też jest gładka trawka, też są drogi kołowania za niezłe pieniądze, a jakoś dało się tam małą bitwę urządzić (2007: 2x UAZ 3151, 2x Tatra (chyba) 815, 2x Dana (albo Zuzana), 3x BMP-2, 3x T-72M4CZ, 2x Mi-24, do tego piechota).
    Kwestia organizacji (nawiasem mówią zepsutej przez Czechów na tegorocznej edycji).
    [*]C-295M ,,019"[*] ppłk rez. mgr inż. pil. Lech Marchelewski, inż. pil. Piotr Banachowicz[*]C-172 ,,SP-ZAP"[*]płk pil. Alaksandr Marficki, płk pil. Alaksandr Żuraulewicz[*]Tu-154M ,,101"[*]mgr inż. pil. Stanisław Jurewicz[*]mgr inż. pil. Tadeusz Świst[*]

  13. #13

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Ale u Czechów wszystko się da - np. zaprezentować w dynamicznym i to efektownym pokazie wszystko co lata, w sposób maksymalnie dostosowany do danego typu. A u nas? Nie zezwala się na solo SU-22 bo podobno jest to niemedialne i w porównaniu z F-16 czy MiG-29 słabo wypadnie. Tak uważa DSP, podczas gdy większość fanów lotnictwa w Polsce pojechała by do Radomia tylko dla tego jednego pokazu. Robi się piknik w EPMM przy piwie i kiełbasce, bez zezwolenia na pokaz dynamiczny MiG-29 ( bo kryzys ), a w tygodniu po tym pikniku są trzy treningi akrobacji płk Kozaka, których nikt nie ogląda. Jestem realistą i po prostu nie wierzę w nagłą metamorfoze takiego podejścia. Ale jeśli wierzysz, to powiedz mi, np. w którym konkretnym miejscu - powiedzmy - lotniska w Radomiu - mogła by się taka szarża czołgów odbyć i jak wyobrażasz sobie sprzątanie po czymś takim?
    Zresztą dyskusja o bitwach pancernych na pokazach lotniczych jest moim zdaniem o tyle bezpodstawna, ponieważ taka atrakcja jest po prostu nierealna. Znam na tyle podejście do organizacji imprez wojskowych, by stwierdzić z 99% prawdopodobieństwem, że nikt z organizatorów na to nie pójdzie ( przypomnę dla przykładu, że ostatnio był wielki problem z przewiezieniem barierek na Air Show ).

  14. #14
    Awatar Ronnie1910

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jasiek Zobacz posta
    A to jest z tym jakiś problem?
    Zacytuję z innego wątku:
    Cytat Zamieszczone przez komichal Zobacz posta
    Wiadomość z gazety Echo Dnia:

    - Gorąco namawiałem Dowództwo Sił Powietrznych do zorganizowania Air Show w przyszłym roku. Strona wojskowa odpowiedziała, że jest to praktycznie niemożliwe, bo zespoły akrobacyjne mają już wypełniony kalendarz imprez nawet do 2011 roku, a robić coś na siłę, co nie będzie miało odpowiedniej oprawy, nie ma sensu. Ja w razie czego złożyłem deklarację, że gotowi jesteśmy podjąć się współorganizacji pokazów w każdej chwili – powiedział Andrzej Kosztowniak, prezydent Radomia.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPNT/EPRZ

    Domyślnie

    Ronnie, tylko że to jest jedna wielka bzdura i myślę że większość osób zdaje sobie z tego sprawę. . Kalendarze zespołów są ustalanie na początku sezonu. Nie słyszałem o czymś takim jak ustalenie kalendarza na 2 lata wprzód, chyba że w jakichś wyjątkowych sytuacjach (nie wiem, jakaś rocznica czy coś). Powtórzę jeszcze raz, Węgrzy w Kecskemet mieli niecały rok do edycji 2008 (początkowo nieplanowanej) i zrobili najlepsze pokazy na jakich byłem, które nawet patrząc obiektywnie były bardzo dobre. Takie sformułowania jak powyższe to tylko żałosne wymówki DSP, dawane nam zamiast szczerego wyznania - po prostu wiemy że z naszą organizacją, której w ogóle nie próbowaliśmy poprawić, nie mamy szans zrobić tej imprezy w przeciągu roku, a tak poza tym to w ogóle nam się nie chce bo musimy swoje samoloty wystawiać, a to jest dla nas kłopotliwe i w ogóle. Zresztą, po co komu te pokazy, przeciez robimy je tylko dlatego że miasto Radom bardzo chce.
    A jeśli by już nawet uwierzyć w te nędzne tłumaczenia - od kiedy to pokazy lotnicze kończą się na zespołach akrobacyjnych? Zresztą, edycja 2007 byłe bez żadnej zagranicznej ekipy a jakoś się odbyła, DSP nie miało tu nic na przeciw. A brak dobrej klasy zespołów (bo nie uwierzę że Midnight Hawks, Srbskie Letajace Zvezdy czy Baby Blue mają już zapełniony harmonogram na 2010) nie dyskwalifikuje pokazów - można to zapełnić solówkami i zrobić z tego dobrą imprezę.

    Bujać to my, ale nie nas...
    [*]C-295M ,,019"[*] ppłk rez. mgr inż. pil. Lech Marchelewski, inż. pil. Piotr Banachowicz[*]C-172 ,,SP-ZAP"[*]płk pil. Alaksandr Marficki, płk pil. Alaksandr Żuraulewicz[*]Tu-154M ,,101"[*]mgr inż. pil. Stanisław Jurewicz[*]mgr inż. pil. Tadeusz Świst[*]

  16. #16
    Awatar Ronnie1910

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Wiem, ale robiąc pokazy tylko krajowego sprzętu odbiera się jeden powód do wykręcania. Swoją drogą jedyną wymówką, w którą da się jako tako uwierzyć jest... przepraszam nie ma takiej
    Na tej edycji zarobili chyba ponad milion złotych, więc ja ich nie rozumiem - nie chcą zarobić czy jak?

  17. #17
    Awatar mav81

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    W-wa/Otwock

    Domyślnie

    A może by coś w rodzaju Spotters Day w trakcie jakichkolwiek ćwiczeń???
    Coś w ten deseń jak zrobili na NATO Tiger Meet.
    I był nawet połączony atak na lotnisko (4xF16, 2xMi24, 2xAugusta i desant z UH1).
    Wyglądało to całkiem fajnie. A przy okazji trzy tury lotne, miejsce dla spotterów blisko progu pasa itd. - impreza rewelacyjna. Trochę inna i właśnie ta inność powoduje .

    Były też małe pokazy w EPMM w sierpniu 2008. Kto był ten wie o czym mówie (2xF16, 2xMiG29, Orliki, Iskry, jakieś śmigłowce). Wyglądało to wszystko fajnie i myśle, że na coś takiego mogłoby się nasze wojsko nastawić co roku.

    Nie wspomne o pikniku Thunderbirds na Krzesinach.. oby więcej takich "innych" imprez.

    W końcu najlepszą promocją wojska jest zobaczenie jak działa od podszewki.
    ZERO G Rules

  18. #18

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Widać, że w wojsku brak jest tzw. "woli decyzyjnej" i na imprezę w 2010 nie ma co liczyć.
    Natomiast idea organizowania imprezy "o zasięgu krajowym " jak najbardziej godna uwagi, np. z okazji Święta Lotnictwa w Radomiu lub kolejno w różnych bazach lotniczych w lata bez AS lub nawet corocznie.
    Widocznie DSP uważa, że promować się można tylko poprzez duże imprezy a na krajowe szkoda zachodu a przecież z powodu odwoływanych imprez nasze lotnictwo prezentowało się szerzej na pokazach ostatnio w 2005 roku.
    Swoją drogą ciekaw jestem jak potoczą się dalsze losy naszych zespołów akrobacyjnych. Przecież Orlików nie było nawet w programie drugiego dnia AS, utrzymuje się je w minimalnych stanach i latają raz na dwa lata w większym składzie.
    Dziwne jest utrzymywanie dwóch zespołów, które prezentują się głównie za granicą.

  19. #19

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Wyszków

    Domyślnie

    Dawniej ( tzn. za PRL ) robiono pokazy tylko przy uzyciu sprzętu krajowego i np. na Babicach w 1957 czy na Polach Grunwaldu w 1960 było po 200 tys. widzów. Fakt - innych rozrywek było wtedy mniej a lotnictwo było o wiele większą "magią" niż teraz. Ale myślę, że i teraz taka typowo krajowa impreza mogła by ściągnąć niezłe tłumy. Np. ostatni Air Show w Radomiu liczył ponad 20 "punktów" programu nie licząc Aeroklubu Polskiego. A ciekawe ile dało by się wystawić przy użyciu tylko polskiego sprzętu. Może wymieńmy :

    1. BC Iskry
    2. Orliki
    3. MI-24 ( solo )
    4. W-3 Sokół
    5. SW-4
    6. Przelot samolotów transportowych
    7. Przelot GROT
    8. Desant spadochronowy
    9. MiG-29 ( solo )
    10. "Walka powietrzna"
    11. AN-28 Bryza ( pilotaż )
    12. Anakonda ( pokaz ratownictwa )

    To tylko te punkty, które zwykle prezentowano w Radomiu. Do tego opcjonalnie w zależności od "woli" wojska można by dodać :
    13. F-16 ( Solo )
    14. SU-22 ( Solo )
    15. 2 x Kania ( pokaz akcji Straży Granicznej )
    16. Zespół MI-24
    17. CASA C-295 ( pilotaż )
    18. Pozorowany atak na lotnisko ( np. śmigłowce + 2 x SU-22 )

    Jak nic wychodzi mi 18 bitych punktów programu. To jest ok. pięciu godzin pokazów lotniczych.
    Mamy co pokazać i, w porównaniu z innymi europejskimi krajami, mamy niezłą różnorodność sprzętu, tylko nam się "nie chce". Coś jest magicznego w tym lotnictwie, co ściąga nawet gospodynie domowe na pokazy lotnicze. Ale wojsko nie chce z tego korzystać. Prosty przykład: Jastrzębie. Z jednej strony armia narzeka, że w społeczeństwie psioczy sie na F-16, wyśmiewa ich awaryjność itp, pan Fiszer ripostuje każdy krytykancki artykuł, ale z drugiej nikt od ponad trzech lat nie kwapi sie do jakiegos tam szerszego zaprezentowania tego samolotu, poza paroma przelotami i "walką powietrzną" ( z prawie kilometrową separacją pionową ), podczas gdy bracia Czesi i Wegrzy śmigają na wprowadzonych tak samo niedawno Gripenach solówki aż miło popatrzeć. A co ma sobie pomyśleć o F-16 Kowalski, kiedy przy każdych pokazach ten samolot albo stoi na ziemi albo przeleci sobie gdzieś po prostej? Porządna prezentacja mozliwości tej maszyny: wznoszenia, zwrotności, przyspieszenia w pokazie solowym mogła by zdziałac znacznie więcej niż pięćset artykułów Michała Fiszera. Sorki za małe odejście od meritum.

  20. #20
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Można by jeszcze upchnąć Mi-14 i mamy komplet Jestem za
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •