Pokaż wyniki od 1 do 17 z 17
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Far Masovia/ Gliwice

    Domyślnie Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na Marsa


    Polecamy

    Franklin Chang Diaz, amerykański kosmonauta zapowiada przełom w lotach międzyplanetarnych. Pod jego kierownictwem powstaje silnik plazmowy o zmiennym impulsie właściwym. Zastosowanie takiego napędu spowoduje, że lot np. na Marsa zamiast 8 miesięcy, potrwa 39 dni.

    O wizji naukowca, która jak żadna inna ma szanse realizacji, pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita".

    Franklin Chang Diaz ma za sobą błyskotliwą karierę badacza i astronauty. Doświadczenia zdobywał podczas siedmiu lotów na pokładzie wahadłowców. Skończył też jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych na świecie - MIT (Massachusetts Institute of Technology).



    Silnik plazmowy

    Sercem nowej technologii, która zrewolucjonizuje eksplorację kosmosu ma być silnik plazmowy o zmiennym impulsie właściwym, VASIMR (ang. VAriable Specific Impulse Magnetoplasma Rocket). - Chodzi o napęd statku kosmicznego, wykorzystanie energii mikrofal i pola magnetycznego do wytwarzania tzw. ciągu. - wyjaśnia "Rz". Prace nad projektem rozpoczęto w roku 1979 pod kierownictwem dr. Chang-Diaza.

    Jak działa nowy napęd?

    Zasada działania nowego napędu polega na podgrzaniu gazu szlachetnego argonu do temperatury kilku milionów stopni. Otrzymana w ten sposób wiązka plazmy ograniczana jest silnym polem magnetycznym, aby nie stykała się ze ścianami silnika. Wiązka ta zostaje przyspieszona i wyrzucona poprzez cewkę elektromagnetyczną o zmiennej średnicy. Pozwala to na uzyskanie ciągu silniejszego lub słabszego, w zależności od tego, czy otwór wyrzucający strumień jest bardziej czy mniej otwarty. Energię elektryczną niezbędną do wytwarzania gigantycznej temperatury i pola magnetycznego zapewni reaktor atomowy zainstalowany na pokładzie statku kosmicznego. Start takiego wehikułu będzie się odbywał z niskiej orbity Ziemi.Jak informuje "Rz", prototyp silnika o nazwie VX-200 przeszedł już udane testy w komorze próżniowej.
    Źródło:gazeta.pl, rp.pl

  2. #2

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie

    No plus czas budowy statku na orbicie...
    i za 20 lat polecimy w 39 dni

  3. #3
    Awatar christian

    Dołączył
    May 2009

    Domyślnie

    A mnie zasmuca, że pan nowy prezydent USA... zabiera pieniądze NASA... akurat ta instytucja zajmuje się odkrywaniem kosmosu, że tak powiem... natomiast jak się wezmą za kosmos prywaciarze, to wydaje mnie się, że skończy się na wożeniu jako cargo (wycieczki) ludzi na orbitę i tyle... no ewentualnie "montowaniu" na orbicie satelit za kosmiczną cenę...

  4. #4
    Awatar Kox26

    Dołączył
    Nov 2008

    Domyślnie

    Kosmiczne wycieczki po orbicie to dobry pomysł. Ja bym z chęcią poleciał w kosmos.
    Ale wiadomo że jak ktoś coś robi prywatnie to jest zawsze drożej.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kox26 Zobacz posta
    Ale wiadomo że jak ktoś coś robi prywatnie to jest zawsze drożej.
    W moim wieku czlowiek nie powinien sie juz w zasadzie niczemu dziwic - a jednak...

    Co do silnika plazmowego - ciekawe, czy wydatek energetyczny na to podgrzanie argonu, na te wiazki magnetyczne itd., nie bylby wiekszy niz osiagnieta moc czy sila ciagu. Nawet uwzgledniajac, ze chodzi o uzyskanie wiekszej predkosci (super sprawa skadinad), czyli statek moglby byc mniejszy, bo mniej zapasow dla zalogi by trzeba przewozic.

    Reaktor atomowy... Czy to wlasnie nie klopoty z izolacją przeciwpromienną (a konkretnie z jej wagą) spowodowaly zarzucenie pomyslu budowy samolotow (atmosferycznych) o napedzie atomowym?

    Sama budowa statku na orbicie moglaby sie udac - vide np. stacja Alfa.

  6. #6
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kox26 Zobacz posta
    Ale wiadomo że jak ktoś coś robi prywatnie to jest zawsze drożej.
    Nie bardzo moge sie z tym zgodzic. W sferze normalnej ekonomi i dzialalnosci gospodarczej to wrecz jest to nieprawdziwe - co "panstwowe" kosztuje duzo wiecej bo panstwo tradycyjnie zatrudnia wiecej ludzi niz potrzeba, trwoni surowce, itp. Ale loty w kosmos to nie typowa dziedzina gospodarcza, i 'prywaciarz' i tak bedzie musial byc oplacany z budzetu panstwowego. Ten eksperyment NASA z uzyciem firm prywatnych moze sie roznie skonczyc , jest to niewatpliwie eksperyment ale pewnie konieczny eksperyment bo wielu od dawna mowilo w USA ze prywantne firmy obniza koszt dostepu do kosmosu a jednym z najbardziej glosnych byl Buzz Aldrin.

  7. #7
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Z tego co kojarzę to w kwestii samolota na atomy chodziło głównie o problem bezpieczeństwa związanego z skażeniem środowiska podczas ewentualnej katastrofy, promieniowanie to drugorzędny problem był raczej (i to nie u ruskich )

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    I znów powraca temat silnika atomowego!Idziemy z postępem.Może to będzie jednak jakiś skok? 39 dni to kilka puszek,kanapek,butelek wody i można w obie strony z takim zapasem lecieć !Ciekawe ,jakoś nieodparcie kołacze mi się w głowie okreslenie "argonauci"(ci ,z mitologii).Czyżby zbieżność określeń ?!

  9. #9
    Awatar vonMises

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Reaktor atomowy... Czy to wlasnie nie klopoty z izolacją przeciwpromienną (a konkretnie z jej wagą) spowodowaly zarzucenie pomyslu budowy samolotow (atmosferycznych) o napedzie atomowym?
    Skoro mają statek składać na orbicie to myślę, że masa izolacji przeciwpromiennej nie ma większego znaczenia... Jedyny problem, z reaktorem to wysłanie go w jednym kawałku na orbitę, bo jeśli start się nie uda to istnieje ryzyko skażenia środowiska...
    Z tego, co ja się orientuję, to właśnie skażenie środowiska, było powodem uśmiercenia samolotów atomowych...

  10. #10
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Maciej Wojciechowski Zobacz posta
    Skoro mają statek składać na orbicie to myślę, ...........było powodem uśmiercenia samolotów atomowych...
    Czy to nie lekkie poplatanie z pomieszanym? O czym mowimy o lataniu na orbicie czy o samolocie atmosferycznym?. Jak mozna budowac samolot na orbicie? Samolot o napedzie nuklearnym nie ma raczej zadnej przyszlosci przynajmniej przy obecnej technologi.

  11. #11

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez musial-tomasz Zobacz posta
    No plus czas budowy statku na orbicie...
    i za 20 lat polecimy w 39 dni
    No mniej więcej Panowie twierdzą, że do wykonania takiej misji potrzebują ok. 200 MW mocy! elektrycznej (jak dobrze pójdzie to za kilka lat będą testowali na orbicie małe silniki 100kW) i to wytwarzanej dużo efektywniej niż obecnie - teraz panele solarne dają 1 kW z ok. 20 kg instalacji a reaktory atomowe jeszcze gorzej - ponad 40 kg a potrzeba wskaźnika na poziomie kilku kg na 1 kW. No i w sumie głównym pomysłem tej konstrukcji nie jest zastosowanie energii atomowej a pola magnetycznego i fal elektromagnetycznych do podgrzewania i kontroli plazmy, bo dzięki temu można uzyskać nieporównanie wyższe temperatury niż w innych silnikach plazmowych. Z tego co poczytałem, to temat rzeczywiście jest bardzo obiecujący jeśli chodzi o nowe napędy w kosmosie.

  12. #12
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kox26 Zobacz posta
    Kosmiczne wycieczki po orbicie to dobry pomysł. Ja bym z chęcią poleciał w kosmos.
    Ale wiadomo że jak ktoś coś robi prywatnie to jest zawsze drożej.
    Wiadomo, ze gdy ktoś coś robi prywatnie to ZAWSZE jest taniej. Z publicznymi pieniędzmi nikt się nie liczy, prywatne są drobiazgowo liczone.

  13. #13
    Awatar Selwynn

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Bardzo obiecujący projekt. Tylko jak zauważył ab73 nie ma skąd wziąć energii na kontrolę plazmy.
    Pozdrawiam, Dawid.


    There are only 10 types of people in the World: those who understand Binary and those who don't.


  14. #14

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Wiadomo, ze gdy ktoś coś robi prywatnie to ZAWSZE jest taniej. Z publicznymi pieniędzmi nikt się nie liczy, prywatne są drobiazgowo liczone.
    Tu się mylisz, jeżeli nie ma prawdziwej kontroli to obojętnie czy to jest firma prywatna czy państwowa agencja czy korporacja, marnotrawstwo zawsze będzie.

  15. #15
    Awatar hideto

    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Włocławek/Łódź

    Domyślnie

    Zacznijmy może od tego, że lot załogowy na mars'a odbędzie się TYLKO jeśli będą ku temu powody polityczne. Zapewne rywalizacja USA vs Chiny. Ew. 'zachodni świat' vs Chiny.

    Bez takiego czynnika lot załogowy jest po pierwsze za drogi, po drugie poza zatknięciem flagi nie ma z niego żadnego pożytku.

    Tak samo ludzie polecieli na księżyc, bo jedni i drudzy chcieli być lepsi od swoich rywali. Pobudki naukowe i piękne opowieści o kolinizacji powstały po to, by opinia publiczna nie marudziła na temat kosztów takich przedsięwzięć.

    A żeby skolonizować takiego marsa (bo takie bajeczki się opowiada) Trzeba by zmienić klimat tej planety. Póki co nie jesteśmy w stanie kontrolować klimatu naszej planety i to w wymiarze regionalnym... a co dopiero całej planety.

    Projekt fajny, wizja fajna - ale obawiam się, że nic z tego nie będzie.

  16. #16
    Awatar vonMises

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    Czy to nie lekkie poplatanie z pomieszanym? O czym mowimy o lataniu na orbicie czy o samolocie atmosferycznym?. Jak mozna budowac samolot na orbicie? Samolot o napedzie nuklearnym nie ma raczej zadnej przyszlosci przynajmniej przy obecnej technologi.
    Nie do końca. Pisząc o powodach "uśmiercenia" samolotów miałem na myśli post Kazora Ale fakt, zbyt szybko przeskoczyłem z wątku na wątek.

    Z tymi prywaciarzami w kosmosie to póki co byłbym ostrożny. Ponieważ jedni już są - np. United Launch Alliance, powstałe z inicjatywy firm Boeing i Lockheed Martin i jakoś specjalnie cena wystrzelenia nie spadła w dół... Wszystko zależy co, na jaką orbitę i ile to waży... I myślę, że SpaceX tutaj wiele nie nawojuje - fizyka rządzi się swoimi prawami.
    Loty suborbitalne, choć na pewno atrakcyjne (nie pogardziłbym biletem na taki) to jednak do prawdziwych lotów na orbitę mają jeszcze spory kawałek... Myślę, że póki co, zainteresują się nimi turyści i uniwersytety (ponieważ za stosunkowo niewielkie pieniądze będzie można prowadzić badania poza atmosferą).

    Cytat Zamieszczone przez hideto Zobacz posta
    Zacznijmy może od tego, że lot załogowy na mars'a odbędzie się TYLKO jeśli będą ku temu powody polityczne.
    No chyba, że na Marsie znajda się jakieś łatwo dostępne surowce do wykorzystania... Słyszałem, że na Ksieżycu znajdują się pewne zasoby helu-3 i być może to jest powodem planów powrotu na naszego naturalnego satelitę...

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez vonMises Zobacz posta
    No chyba, że na Marsie znajda się jakieś łatwo dostępne surowce do wykorzystania... Słyszałem, że na Ksieżycu znajdują się pewne zasoby helu-3 i być może to jest powodem planów powrotu na naszego naturalnego satelitę...
    Póki co hel-3 do niczego nie służy. A nieznane są inne surowce, których przywiezienie byłoby opłacalne. Nawet gdyby na Księżycu leżały sztabki złota to by nie było opłacalne. No i ostatnia przeszkoda - jedyny statek kosmiczny, który potrafił sprowadzić na Ziemie jakąś większą masę (czyli wahadłowiec) właśnie pojechał do muzeum.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •