Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15

Wątek: Rakieta Energia

  1. #1

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Siedlce

    Domyślnie Rakieta Energia


    Polecamy

    Właśnie to przecież wielkie (dosłownie) osiągniecie Rosjan i jakos ani widu ani słychu by coś sie w tym temacie działo. A może coś przegapiłem? Czy jak twierdzą niektóży taki kolos nie jest potrzebny? Możliwości rakiety (właściwie rodziny rakiet) działaja na wyobraźnie i czy tylko na tym czyli wyobraźni sie skończy?

  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Czy abys sie nie obudzil z dlugiego snu? Ta rakieta leciala tylko 2 razy i to bylo prawie 20 lat temu. Tak, takie silne rakiety sa potrzebne jak chcesz miec Shuttle albo leciec na Ksiezyc, itp. Saturn 5 byl jeszcze silniejszy i Ares V bedzie miec podobne osiagi (do Saturna 5). Takie rakiety sa potrzebne do eksploracji poza orbita ziemska.

    Nikt nie wie dlaczego Energia nigdy wiecej nie poleciala. Pieniadze? Brak misji? Koniec ZSRR? Ryzyko? W kazdym razie dla Rosjan bylo to osiagniecie techniczne - ich wszystkie poprzednie proby z duzymi rakietami (naprzyklad slynna 'ksiezycowa' N1) konczyly sie raczej fatalnie a Energie wystrzelili 2 razy i za kazdym razem dzialala. Moze bali sie liczyby 3

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Siedlce

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5
    Czy abys sie nie obudzil z dlugiego snu? Ta rakieta leciala tylko 2 razy i to bylo prawie 20 lat temu. Tak, takie silne rakiety sa potrzebne jak chcesz miec Shuttle albo leciec na Ksiezyc, itp. Saturn 5 byl jeszcze silniejszy i Ares V bedzie miec podobne osiagi (do Saturna 5). Takie rakiety sa potrzebne do eksploracji poza orbita ziemska.

    Nikt nie wie dlaczego Energia nigdy wiecej nie poleciala. Pieniadze? Brak misji? Koniec ZSRR? Ryzyko? W kazdym razie dla Rosjan bylo to osiagniecie techniczne - ich wszystkie poprzednie proby z duzymi rakietami (naprzyklad slynna 'ksiezycowa' N1) konczyly sie raczej fatalnie a Energie wystrzelili 2 razy i za kazdym razem dzialala. Moze bali sie liczyby 3
    1) Czy 7-8 godzin snu to długo? Tak wiem że latała dwa razy i kiedy, ale potem był kryzys, żeby nie powiedzieć KRYZYS. No wiesz takie tam drobiazgi jak rozpad ZSRR, że o klapie ich gospodarki nie ma co wspominać. Teraz widac u nich poprawe i różne rzeczy wracają. Zastanawiałem sie czy nie ma pomysłu by Energie wskrzesić?
    2) Coś tam ostanio o Ksieżycu czy Marsie sie słyszy. Inna sprawa na ile to realne plany. Takie rakiety mogą sie też przydać do budowy stacji kosmicznej, chyba sie zgodzisz?
    3) Czy Saturn-5 (najpiekniejsza rakieta swiata!) faktycznie był silniejszy od Energi to pewny nie jestem, bo wyczytałem, że jedna z wersji Energi miała miec udźwig 200ton
    4) Skoro Ares 5 ma miec zajecie to przeszło mi przez mysl, że Rosjanie któży niegdy nie pogodzili sie z utratą mocarstwowej pozycji moze też zechca coś pokazać (np. odkurzyć Energie)
    5) Ja stawiałbym na pieniądze. A przyczyna ich braku to juz inna sprawa. Nie ma kasy nie ma misji
    6) Problemy N-1 to chyba głównie silniki. Te w Energii wygladaja lepiej.

  4. #4
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poszukiwacz
    3) Czy Saturn-5 (najpiekniejsza rakieta swiata!) faktycznie był silniejszy od Energi to pewny nie jestem, bo wyczytałem, że jedna z wersji Energi miała miec udźwig 200to.
    Tak, tylko ta "wersja" Energi z udzwigiem 200 t. nigdy nie wyszla poza biurko kreslarskie. Na papierze to mozna wszystko stworzyc. Ta wersja Energii ktora rzeczywiscie oderwala sie od ziemi miala udzwig okolo 2/3 udzwigu Saturna 5.

  5. #5
    Awatar Air Q

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    ...

    Domyślnie

    Właściwie Energia powstawał dlatego bo powstawał Buran, a ponieważ rosjanie nie mieli doświadczenia w budowie tak dużych rakiet na paliwo stałe oraz silników na paliwo ciekłe wielokrotnego użytku jak w przypadku amerykańskiego shutla, to zastosowali takie rozwiązania.
    Teraz kiedy Rosjanie dali sobie spokój z Księżycem, rakieta o takim udźwigu nie jest im potrzebna...

  6. #6

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Siedlce

    Domyślnie

    Szanowni dyskutanci pomijacie jeden aspekt użycia Energi: stacje kosmiczne. Przypominam, że pierwszy jej lot był właśnie dla tego celu. Stacji kosmicznej - bojowej, zresztą. Ciekawe czy kiedy amerykanie stracą zainteresowanie ISS (fundusze pojdą na inne projekty) rosjanie zrezygnują z własnej stacji? Od bardzo dawna dysponowali właściwie stale takim obiektem.

  7. #7
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poszukiwacz
    Szanowni dyskutanci pomijacie jeden aspekt użycia Energi: stacje kosmiczne.
    Rakiete sie buduje po to aby ja wielokrotnie uzyc - inaczej nie ma to ekonomicznego sensu. Czasami latwiej jest zbudowac stacje rozkladajac wszystko na wiele startow - takie skladanie z mniejszych klockow rozklada ryzyko i daje konstruktorom stacji wiecej mozliwosci (elastycznosci) w samym procesie budowy.

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Siedlce

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5
    Rakiete sie buduje po to aby ja wielokrotnie uzyc - inaczej nie ma to ekonomicznego sensu. Czasami latwiej jest zbudowac stacje rozkladajac wszystko na wiele startow - takie skladanie z mniejszych klockow rozklada ryzyko i daje konstruktorom stacji wiecej mozliwosci (elastycznosci) w samym procesie budowy.
    1) Dziekuje za uświadomienie rzeczy oczywistej.
    2) Budowa stacji z mniejszych elementów ma swoje zalety, to prawda. Ale jak wyglada sprawa finasowania? Jeden lot (start) jest chyba tańszy niż kilka. No i kwestia czasu. Przecież nie wystrzeliwuje sie tych kilku rakiet z elemantami jednego dnia. A czas to też pieniadz jak głosi mądrość ludowa.
    3) Jak rozumiem wypowiadajacy sie w tym temacie uważają że Energia to juz historia i zamkniety rozdział. Troche szkoda.

  9. #9
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez poszukiwacz
    Jeden lot (start) jest chyba tańszy niż kilka. No i kwestia czasu.
    Nikomu sie nie spieszy, akurat w tym wypadku czas nie jest wazny, nawet to czesto pomaga budzetowo - budowa stacji jest rozlozona na lata. Po drugie ceny rakiet bardzo szybko wzrastaja z wielkoscia. Po trzecie wyobraz sobie ze chca uzyc takiego Saturna 5 do budowy tej stacji - musieliby upchnac gabarytowo elementy ktore latwo ze soba nie pasuja. Saturn 5 byl dobry do wyniesienia jednego duzego cylindra ktory sie nazywal Skylab. Po czwarte stacja kosmiczna potrzebuje nie tylko lotow dostrczajacych elementy stacji ale i wymieniajacych zalogi - STS do tego sie idealnie nadaje bo moze robic obie rzeczy naraz. Shuttle jest po prostu idealnym pojazdem do budowy/obslugi stacji, jak budowa stacji dobiegnie konca jego przydatnosc sie skonczy.

    że Energia to juz historia i zamkniety rozdział. Troche szkoda.
    Tak uwazam bo Rosjanie tak uwazaja.

  10. #10
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Air Q Zobacz posta
    Właściwie Energia powstawał dlatego bo powstawał Buran, a ponieważ rosjanie nie mieli doświadczenia w budowie tak dużych rakiet na paliwo stałe oraz silników na paliwo ciekłe wielokrotnego użytku jak w przypadku amerykańskiego shutla, to zastosowali takie rozwiązania.
    ---> English Russia ť Destiny Of A Soviet Spaceship
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  11. #11

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Gliwice

    Domyślnie

    Właśnie to przecież wielkie (dosłownie) osiągniecie Rosjan i jakos ani widu ani słychu by coś sie w tym temacie działo
    Ale dzieje się. Nie tyle z samą Energią co z jej elementami: Np. silniki RD-170 (w wersjach RD-180) to dziś są z powodzeniem wykorzystywane np w ...amerykanskich rakietach.

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    W kazdym razie dla Rosjan bylo to osiagniecie techniczne
    Dla każdego nie tylko dla nich.

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    Tak, tylko ta "wersja" Energi z udzwigiem 200 t. nigdy nie wyszla poza biurko kreslarskie. Na papierze to mozna wszystko stworzyc

    Rakieta Energia to rakieta modułowa. Te "papierowe tworzenie" polegało po prostu na dodawaniu lub odejmowaniu rakiet bocznych (mogły być 2, 4, 6 albo 8. Pojedyncza rakieta boczna rownież mogła służyć jako samodzielna rakieta. Wtedy nosiła nazwę Zenit)

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    Saturn 5 byl jeszcze silniejszy
    O ile mnie pamięc nie myli sumaryczny ciąg wszystkich silnków Saturna V i Energii z 4 rakietami bocznymi był niemal taki sam.

  12. #12

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez andren Zobacz posta
    Dla każdego nie tylko dla nich.
    Trudno nazwac sukcesem cos co lecialo tylko bodajze 2 razy (1- start nie byl calkowitym sukcesem) i nie zostalo uzyte do zadnego praktycznego celu. Innym slowy nie mo dostatecznie duzo danych aby uznac ten projekt prawdziwym sukcesem.
    sumaryczny ciąg wszystkich silnków Saturna V i Energii z 4 rakietami bocznymi był niemal taki sam.
    Byc moze jednak Saturn V mial ciagle o okolo 20% wiekszy udzwig na porownywalne orbity. Niestety sprzet radziecki zawsze cierpial na spora 'nadwage' (ten sam problem ZSRR mialo zawsze w lotnictwie).

  13. #13

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Gliwice

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    Trudno nazwac sukcesem cos co lecialo tylko bodajze 2 razy (1- start nie byl calkowitym sukcesem) i nie zostalo uzyte do zadnego praktycznego celu. Innym slowy nie mo dostatecznie duzo danych aby uznac ten projekt prawdziwym sukcesem.
    Sukces kluczowych elementów (takich jak silniki) potwierdziły swymi działaniami amerykanskie firmy
    http://www.pw.utc.com/StaticFiles/Pr...pwr_RD-180.pdf
    http://www.pw.utc.com/StaticFiles/Pr...wr_RD-0146.pdf
    http://www.ulalaunch.com/site/pages/...s_AtlasV.shtml

    Cytat Zamieszczone przez N077GL Zobacz posta
    Byc moze jednak Saturn V mial ciagle o okolo 20% wiekszy udzwig na porownywalne orbity. Niestety sprzet radziecki zawsze cierpial na spora 'nadwage' (ten sam problem ZSRR mialo zawsze w lotnictwie).
    Saturn V był cieższy od Energii z 4 rakietami bocznymi.

  14. #14
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez andren Zobacz posta
    Sukces kluczowych elementów (takich jak silniki) potwierdziły swymi działaniami amerykanskie firmy
    Tylko przypominam - sukes pojedynczych elementow nie jest jeszcze sukcesem calosci. Najlepszym przykladem jest swietej pamieci radziecka rakieta ksiezycowa N1 w ktore pojedyncze zespoly podobno byly sprawdzone ale sama rakieta nigdy nie poleciala dluzej niz 2 minuty - nie dano sobie rady z roznymi wibracjami i innymi bolaczkami calego systemu.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 28-02-2011 o 20:37

  15. #15

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Gliwice

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    Tylko przypominam - sukes pojedynczych elementow nie jest jeszcze sukcesem calosci. Najlepszym przykladem jest swietej pamieci radziecka rakieta ksiezycowa N1 w ktore pojedyncze zespoly podobno byly sprawdzone.
    Tam mało co było tak naprawdę sprawdzone. Tam wszystko robiono w pośpiechu bez należytego testowania (i efekt znamy). Klęska programu N1 w ogóle spowodowała zmiany w sposobie zarządzania (zaczęto wprowadzać sprawdzone wzorce amerykanskie).

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •