Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie AP - where to go?


    Polecamy

    Przeczytałem w ostatnim PCM (11/2009) artykuł „Miotła w Aeroklubie” w którym cytowana jest wypowiedź Pana Prezesa Jerzego Makuli – „W obliczu trudnej sytuacji finansowej, jak również widząc konieczność głębokiej i szczerej dyskusji nad obszarami działania Aeroklubu Polskiego i źródła jej finansowania, Zarząd postanowił przeprowadzić analizę funkcjonalną Aeroklubu Polskiego”.

    Zupełnie przypadkowo usłyszałem opowieść, która mogłaby być bardzo zbliżoną analogią do aktualnej sytuacji Aeroklubu Polskiego. Pewien pasjonat koni, opowiedział mi o stadninach, które w okresie gospodarki komunalnej były powołane do utrzymywania koni dla wojska i milicji głównie, wszyscy pamiętają film „Karino”. Otóż te przedsiębiorstwa również znalazły się w głębokim kryzysie w dobie przemian i ich istnienie wisiało na włosku. Organizacje te przetrwały w nowej formie głównie dzięki pracy pasjonatów koniarstwa i kapitałowi. Obecnie podobno polskie araby (konie), brzmi dziwnie, ale to fakt, są, jedną z czołowych i najbardziej pożądanych przez koniarzy ras. Do jednej z polskich stadnin na coroczną aukcję przyjeżdżają gwiazdy światowego kina i biznesu, żeby zostawić grubą kasę za takiego konia, a ten jest produktem czysto polskim, powstałym z połączenia pasji, pracy i wiedzy fachowej. W obecnej chwili wspomniane stadniny są samofinansującymi się przedsiębiorstwami, które jednocześnie są miejscem realizacji pasji do koni oraz rozwijają działalność sportową w tym obszarze.

    Z historii Aeroklubu wiadomo, że w swoim pierwotnym założeniu miały również służyć wojsku, jednak ich działalność rozwinęła się w zupełnie innym kierunku i dlatego mamy teraz tylu mistrzów polski, europy no i świata w różnych dziedzinach sportów lotniczych. Być może przez analogię do koniarskiego przykładu AP znajduje się teraz w przełomowej sytuacji, w której będzie musiał na nowo zdefiniować swoje istnienie w realiach gospodarki rynkowej. Wydaje mi się, że aktualny czas będzie największą próbą dla lotniczych pasji wielu ludzi i wynikających z niej poświęceń, mam nadzieję, że energia płynąca z emocji związanych z lotnictwem będzie spożytkowana na kreatywne i konstruktywne działania. Łatwe to nie będzie, ale nie możliwe też nie jest, jak widać są przykłady w innych dziedzinach.

    Zgodzę się a autorem artykułu PCM, że Pan Makula wchodzi na stanowisko Prezesa w niezwykle trudnym momencie, i najpewniej nie uniknie przeprowadzenia gruntownej restrukturyzacji organizacji, tak gruntownej, że będzie musiał odszukać na nowo sens jej istnienia w obecnych, rynkowych realiach. Cieszy mnie fakt, że wziął na siebie to zadanie lotniczy autorytet a nie bezimienny manager, to gwarantuje, że proces przemian będzie prowadzony w interesie lotnictwa. Jednocześnie, mam nadzieję, że doświadczenie JM, które z pewnością nabył podróżując po świecie nie tylko zdobywając medale, ale i rozmawiając z innymi ludźmi, zakochanymi w lotnictwie sportowym i umiejącymi pogodzić tą miłość z rynkowymi realiami, pozwoli przyłożyć do procesu zmian chłodną rękę rynku i osiągnąć kompromis.

    Trzymam kciuki ! Pozdrawiam, Przemek Szydłowski

    myFTO | AP - where to go?


    P.S. Może są jeszcze jakieś analogie?

  2. #2

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Analogia jest taka że aerokluby regionalne już od 19 lat działają na wolnym rynku a zarząd AP działa jeszcze w poprzednim systemie. Gwoli ścisłości Makula już był w zarządzie AP.

  3. #3

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie

    Po 1989 wszyscy chcąc nie chcąc działają na wolnym rynku, pytanie tylko czy i w jakiej formie są w stanie na tym rynku się utrzymać i to chyba jest obiektem rozważań obecnego Zarządu.

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Przemek widzę że nie orientujesz się w sytuacji w AP to sam zarząd nie może się utrzymać, aerokluby które należą jako związek do AP trzymają się dobrze. Sam zarząd AP jest w długach !!!.
    Analogia do piłki nożnej, kluby (aerokluby trzymają się ) ale sam związek (PZPN) jest w długach - działacze nic nie robią sprzedają majątek, kręcą na boku własne interesy.
    Oczywiście nie wiem jak jest w PZPN, chciałem dać tylko przykład.

  5. #5

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie

    Masz 100% racji, nie wnikam głębiej ponieważ nie czuję się kompetentny w tym temacie, daleko mi do dywagacji na temat działań Zarządu AP. Chcę jedynie zwrócić uwagę na historię tych stadnin bo uznałem to za dobry przykład mający pewne tożsame z aeroklubową historią elementy. Nie wiadomo jednak nic o strukturach zarządczych i wzajemnych zależnościach tych podmiotów, zatem nie da się rozmawiać w większym szczególe niż tylko jakaś tam wizja.

  6. #6

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Wejherowo

    Domyślnie

    Ja osobiście uważam że areokluby powinny mieś możliwość odcięcia się od AP w wypadku kiedy nie zaszły by drastyczne zmiany w AP. Powinna nastąpić częściowa zmiana zarządu i selekcja nowego . Takie organizacje powinny być prowadzone przez pasjonatów którzy chcą coś zmienić i się tego nie boją .A nie tak jak obecnie będą się zastanawiać i dywagować na tematy problemów których nie da się już odwrócić i zamierzać rozwiązać je za pomocą modernizacji w zakresie relacji i wpływów czerpanych z areoklubów, zamiast przyznać się do tego że to AP wymaga zmian . AP powinno rozwiązać problem ludzi którzy zarabiają kosztem AP jednocześnie nic konkretnego nie wnosząc swoją praca . I na koniec zarobki powinny być na poziomie realiów polskich a nie na poziomie wynagrodzenia prezydenta.

    Przepraszam za błędy ale jak słyszę o działaniach AP to wzbudza to we mnie wiele kontrowersji .

  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    pewne pismo Jak ktos ma ochotę dodać jakąs uwagę do tej tresci to bedę wdzieczny :



    Dwadzieścia lat temu w Polsce produkowano samoloty skonstruowane przez polskich inżynierów oraz wyposażano je w polskie silniki, konstrukcje te cieszyły się popularnością na całym świecie odnosząc sukcesy w agrolotnictwie, lotnictwie sportowym oraz ogólnego użytku. Dzisiaj szczytem osiągnięć polskiego przemysłu lotniczego jest wytwarzanie podzespołów do samolotów składanych w zagranicznych montowniach. Podobnie efekty prac polskiej inżynierii szybowcowej możemy oglądać na szybowiskach całego świata, niestety prac z przed co najmniej 15 lat.
    Wielki społeczny sukces Polski – zmiana ustroju polityczno-gospodarczego nie obeszła się z naszym przemysłem lotniczym w łagodny sposób. Wiele zakładów produkcyjnych upadło w raz z nimi zniknęło zapotrzebowanie na szkolenie młodzieży co pociągnęło za sobą likwidację szkół technicznych.
    Jednak opisywanie polskiego lotnictwa w czarnych barwach byłoby czystą hipokryzją. Nowa rzeczywistość przyniosła zapotrzebowanie na nowe produkty. Poznaliśmy pojęcie „General Aviation” – lotnictwo ogólnego przeznaczenia, którego głównymi beneficjentami są, powoli powstające, klasa wyższa i średnia naszego społeczeństwa. Co za tym idzie na lotniskach aeroklubowych i nie tylko pojawili się nowi ludzie, nowy sprzęt latający oraz duża ilość małych i średnich przedsiębiorstw zajmujących się szeroko pojętym Lotnictwem Ogólnym.
    Jak w każdej innej dziedzinie gospodarki działają tu proste prawa rynku są chętni na zakup usług i towarów więc są również usługodawcy i producenci. Jednak coraz głośniej słychać opinie, iż zdecydowanie wygodniej a co za tym idzie taniej, jest prowadzić swoją działalność lotniczą będąc zarejestrowanym w państwach sąsiadujących, na co w pełni zezwalają przepisy Unii Europejskiej. Przyczyna tego typu działań leży w coraz bardziej odrealnionych przepisach prawa lotniczego oraz w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego (ULC), który bezkrytycznie przyjmuje wszystkie biurokratyczne pomysły Unii Europejskiej. Mimo, iż ULC ma prawo odmówić i korzystać z często lepszych, bo wypracowywanych długimi latami, rodzimych rozwiązań. Następną przyczyną jest brak zainteresowania i pomocy ze strony władz, niestety pokutuje tu stereotyp zabawy dla bogatych panów. Jest to bardzo krzywdzące gdyż w każdym rozwiniętym kraju zarówno duże i małe lotnictwo traktowane są jako ważna gałąź gospodarki, która przynosi potężne wpływy budżetom państw oraz zatrudnienie ich obywatelom.
    Nikt do tej pory nie odgadł dlaczego Polska to kraj, w którym oprócz wielkich poetów romantyzmu rodzą się wybitni lotnicy: konstruktorzy, inżynierowie, piloci i mechanicy. Mimo, iż przemysł lotniczy w porównaniu z czasem z przed przemian kuleje to nadal mamy potężny potencjał ludzki. Nadal Polska wychowuje i kształci doskonałych inżynierów, techników i pilotów. Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, że taki potencjał to największe dobro a przy każdym przedsięwzięciu, największy koszt. Niewybaczalnym błędem będzie pozostawienie lotnictwa bez pomocy samemu sobie. Już dziś możemy zobaczyć jak znakomici fachowcy uciekają za granicę przyciągani nie tylko wyższymi zarobkami ale również perspektywą rozwoju zawodowego.
    Ostatnio edytowane przez Fijas ; 01-12-2009 o 16:30

  8. #8

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie

    Ło matko... brzmi jak tekst z kroniki filmowej , jak nie urok to sraczka, a jak nie sraczka to padaczka ...itd, przepraszam nic konstruktywnego nie dam rady wykrztusić, dołują mnie takie teksty

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez myFTOnet Zobacz posta
    Chcę jedynie zwrócić uwagę na historię tych stadnin bo uznałem to za dobry przykład mający pewne tożsame z aeroklubową historią
    To już rozwiązaliśmy przekształcenia były, większość klubów poradzi sobie bez tworu który zowie się jako AP.
    AP obecnie to twór ludzi i działaczy którzy tylko dla siebie robią, AP posiada jeszcze majątek ale chcą ten majątek sprzedać aby siebie utrzymać istniejący stan pod pozorem reform, coś jak likwidator zakładu sprzedaje dobro aby mieć pensje dla siebie reszta jest nie ważna czy zreformuje czy też nie.
    Ostatnio edytowane przez wrzesinski1 ; 01-12-2009 o 16:47

  10. #10

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fijas Zobacz posta
    ...Polska to kraj, w którym oprócz wielkich poetów romantyzmu rodzą się wybitni lotnicy: konstruktorzy, inżynierowie, piloci i mechanicy...
    Może jednak coś dodam, uważam, że powstają fajne i konkurencyjne do światowych konstrukcje samolotów ultralekkich, 3Xtrim, Czajka, Topaz. Ten rodzaj lotnictwa, choć dedykowany jedynie dla latania rekreacyjnego może z sukcesem popularyzować latanie ze względu na niskie koszty, czyż nie tak?

    Cytat Zamieszczone przez Fijas Zobacz posta
    ...niestety pokutuje tu stereotyp zabawy dla bogatych panów...
    Heh to już w ogóle cyrk, może by autor zabrał się za pomysły na zarabianie a nie biadolenie. Ponad to jak przeczytałem w którymś "Przeglądzie", że przepisy mówią, iż organizacja CAMO musi zatrudniać jednego mechanika na każde 10 samolotów, to mi ręce opadły. Niby gospodarka rynkowa a demotywuje przedsiębiorców do innowacyjności! Rozwój firmy polega na ulepszaniu jej mechznizmów, co prowadzi do zmniejszenia kosztów, co prowadzi do zwiększenia marży, co prowadzi do większych inwestycji, co prowadzi do dalszego rozwoju itd... ale jak z urzędu narzuca się, że w przedsiębiorstwie koszty mają rosnąc liniowo z jego rozwojem, to nic dziwnego, że wynajem samolotów nie będzie tańszy.

  11. #11
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez myFTOnet Zobacz posta
    Ło matko... brzmi jak tekst z kroniki filmowej , jak nie urok to sraczka, a jak nie sraczka to padaczka ...itd, przepraszam nic konstruktywnego nie dam rady wykrztusić, dołują mnie takie teksty
    To postaraj sie , chyba ,ze masz inny pomysł na zainteresowanie ........Czegos co jest wladzą ustawodawcza .Mała uwaga max 2. strony .
    Czekam na tekst na priv .Uznaję zasadę ,zę każdemu daję szansę , jeżeli ona jest konstruktywna i jest w stanie pomoć Polskiemu G.A. Dla jasności tekt powyzęj nie jest mojego autorstwa.Napisał go redaktor PLAR , nazwiska nie moge podać .
    Ostatnio edytowane przez Fijas ; 01-12-2009 o 17:14

  12. #12

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Wpisów
    7

    Domyślnie

    Fijas, jak widzisz powyżej po podniesieniu się po lekturze "pewnego pisma", otrzepałem się i powracam do logicznego myślenia...

  13. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez myFTOnet Zobacz posta
    Fijas, jak widzisz powyżej po podniesieniu się po lekturze "pewnego pisma", otrzepałem się i powracam do logicznego myślenia...
    To jak wymyslisz cos sensownego w sensie pisma . to zapraszam na priv .Każda propozycja jest mile widziana

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •