Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 38
Like Tree1Likes

Wątek: Wyciągarka szybowcowa, a przeciążenia

  1. #1

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie Wyciągarka szybowcowa, a przeciążenia


    Polecamy

    Cześć! Dzisiaj byłem 1 raz w "chmurach". Stało się to szybowcem Bocian. Używano wyciągarki i według mnie były straszne przeciążenia. Przyjąłem 10 m/s w górę, ale po odczepieniu holu od razu spadliśmy o jakieś 10-15 metrów w dół, co spowodowało, że miałem wszystko pod gadłem. Potem było już normalnie. Czy przy używaniu wyciągarki zawsze tak jest? (chodzi mi o ten spadek)
    Pozdrawiam

  2. #2
    Awatar szorstki

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    EPZG/EPZP

    Domyślnie

    Tak, oddanie drążka ma na celu zmniejszenie naprężenia liny od wyciągarki przed jej wyczepieniem i zabezpieczenie prędkości. Nieco inaczej wygląda chyba sytuacja w szybowcach z "samowyczepem", ale wtedy pewnie też należy oddać drążek żeby zabezpieczyć prędkość

  3. #3

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Jako iż jest to mój 1 raz w powietrzu. Czy przeciążenia na cywilnych statkach powietrznych typu B737, A320 są większe czy mniejsze niż takie jak podczas lotu z wyciągarki? I czy można się do tych przeciążeń przy wyciągarce przyzwyczaić?

  4. #4
    Awatar flyboy16

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Porządzie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kebapf Zobacz posta
    Jako iż jest to mój 1 raz w powietrzu. Czy przeciążenia na cywilnych statkach powietrznych typu B737, A320 są większe czy mniejsze niż takie jak podczas lotu z wyciągarki? I czy można się do tych przeciążeń przy wyciągarce przyzwyczaić?
    Przyzwyczaić się można ,nawet trzeba .Przy normalnym locie w cywilnych samolotach są takie same lub mniejsze przeciążenia.

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    A jak z przeciążeniami przy holowaniu samolotem?

  6. #6
    Awatar Seta7

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Przy holu za samolotem nie ma praktycznie przeciążeń (holówka zazwyczaj nie ma oszałamiających parametrów wznoszenia). A co do oddania drążka, to jak oddasz łagodnie to żołądek nie podejdzie Ci do gardła

    Latając szybowcem spotkasz sie nie raz podczas szkolenia z większymi przeciążeniami i zobaczysz że start za wyciągarką za chwile będzie dla Ciebie wręcz naturalny

  7. #7

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    To znaczy? Z jak większymi i z czym mogę się spotkać podczas tego szkolenia? Akurat brakuje mi jeszcze rok. Latam z tyłu i obserwuję na razie.

  8. #8

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Podczas startu szybowca na "windzie" wznoszenie strome oscyluje raczej w okolicach 15 m/s a sa i "windy" które mają wznoszenie ok 25 m/s. Przeciążenia w samolocie komunikacyjnym są o wiele mniejsze nieodczuwalne czasem w turbulencji można odczuć. Tak jak napisał Seta7 po kilku startach przyzwyczaisz się nie będziesz na to zwracał uwagi. To co miałeś podczas lotu turystycznego to jeszcze nie to. U mnie na podstawówkach pierwszy lot to jest pasmo górek, dołków i głębokich zakrętów. Większe przeciążenia na podstawówce są podczas wykonywania korkociągów - podczas wychodzenia lub podczas spirali, ewentualnie gdy instruktor pokaże inne figury.
    Za samolotem start jest nudny nic się nie dzieje, można krajobrazy oglądać oczywiście trzeba uważać aby nie zgubić samolotu.

  9. #9
    Awatar szorstki

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    EPZG/EPZP

    Domyślnie

    Zapomniałem dodać że przy moich pierwszych lotach za "windą" nie dociągałem mocno pasów, moim zdaniem to też pogłębia nieprzyjemne odczucia

  10. #10
    Awatar Seta7

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Nie no, pasy warto w miarę ściągnąć bo można przy oddaniu przywalić*w owiewkę

  11. #11

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Właśnie też miałem niedopięte pasy, luzy miałem. Właśnie to też mogło to pogłębiać.
    Czy podczas takiego szkolenia jest to obowiązkowe przejść takie przeciążenia?

  12. #12
    Awatar Seta7

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Nauka wyprowadzania z korkociągu jest w programie "podstawówki", więc tak, ale naprawdę nie masz się czego obawiać. Przyzwyczaisz się i nie będzie problemu Przeciążenia których doświadczysz pewnie nawet nie dojdą do 2G...

  13. #13

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Też tak myślę. Będzie tylko nieprzyjemnie. Nie bardzo mi pasuje, jak mi żołądek podchodzi do gardła. Najlepsze w windzie jest to gwałtowne przyspieszenie i wciskanie w ten fotel. W sekundę 80 ;p.

  14. #14
    Awatar Seta7

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Nauczysz sie łagodnie oddawać drążek i będzie dobrze. Żołądek podchodzi do góry przy ujemnych przeciążeniach, a przy wyprowadzaniu z korkociągu będziesz miał dodatnie i dla odmiany będzie Ci ściągać skórę z twarzy Dodatnie są lepiej tolerowane, znaczy "przyjemniejsze"

  15. #15

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Na razie to ja drążka nie ściągam. A to jak nie będzie podchodzić do żołądka to lepiej :P. Wciskanie w fotel jest u mnie najbardziej tolerowane

  16. #16
    Skyfighter
    Goście

    Domyślnie

    A tak średnio ile może potrwać przyzwyczajenie się żołądka jak wcześniej człowiek latał tylko liniowcami ?
    To jest dla mnie największa obawa Czyścić szyby to ja nie chcę

  17. #17
    Awatar psotter

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Skyfighter Zobacz posta
    A tak średnio ile może potrwać przyzwyczajenie się żołądka jak wcześniej człowiek latał tylko liniowcami ?
    To jest dla mnie największa obawa Czyścić szyby to ja nie chcę
    To zależy od predyspozycji. Dla jednych problem w ogóle nie istnieje, innym przechodzi po okresie szkolenia lotów termicznych. Są piloci, ktorzy się muszą "przyzwyczajać" z każdym sezonem na nowo. Wydaje mi się, że im młodszy wiek, tym organizm łatwiej się adaptuje. A szyby się nie czyści... są woreczki, a w ostateczności i własna czapka :-)

  18. #18
    Skyfighter
    Goście

    Domyślnie

    A są ku temu jakieś sposoby pomagające ?

    Oj ja nawet słyszałem o wykorzystaniu do tego własnych skarpetek

  19. #19

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Najlepsze optymalny wiek na przeciażenia to 34 lata. Można zwiększyć odporność na przeciążenia ćwicząc, najprostsze ćwiczenie to biegi.
    Ja przestałem odczuwać start za wyciągarką gdzieś po czwartym locie. Wyprowadzenie z korka (z nurkowania po wyprowadzeniu) to przeciążenia gdzieś do 3 - 3,5 w zależności jak kto ściąga stery.

  20. #20

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie


    Polecamy

    A tak z ciekawości w którym aeroklubie leciałeś?
    Tak apropo oddania drążka przed wyczepem - ja nawet lubię ten moment

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •