Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
Like Tree3Likes
  • 3 Post By SAR37

Wątek: Helikoptery - loty nad miastami

  1. #1

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie Helikoptery - loty nad miastami


    Polecamy

    1. Czy ktos moglby mi podpowiedziec, jakie akty prawne reguluja w Polsce loty helikopterow nad miastami? Czytalem gdzies, ze istnieje zakaz takich lotow nad Warszawa, w zwiazku z czym nie ma ladowisk w centrum, na biurowcach - w takim razie dlaczego lata tam np. helikopter TVN24?
    Czy za kazdym razem trzeba uzyskiwac pozwolenie na start i okreslac trase przelotu?

    2. Czy w Polsce istnieje szkola dla pilotow helikopterow? Jakie licencje trzeba uzyskac, zeby moc latac? Ile to moze trwac i ile kosztowac?

    Dzieki za pomoc

  2. #2
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie

    2) Szkoła jest w Świdniku, kiedyś dawno myślałem o tym żeby zrobić takie szkolenie, ale finansowo jest to nie do przeskoczenia dla mnie. Koszt 4 razy większy niż na samolot. za PPL(h) to było coś koło 80 tyś zł, a za CPL(h) 200 tyś zł. Ceny z przed czterech lat.

    A przy okazji skoro piszemy o helikopterach to podobno w Policji mają niedobory kadrowe, czytałem że brakuje 30 % personelu do obsługi śmigłowców więc jak ktoś jest zainteresowany to może warto tam zadzwonić ?

    pozdrawiam

  3. #3

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sheen Zobacz posta
    2. Czy w Polsce istnieje szkola dla pilotow helikopterow? Jakie licencje trzeba uzyskac, zeby moc latac? Ile to moze trwac i ile kosztowac?
    Easyair, Normal to kolejne propozycje w Polsce.

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie

    Jakie mozecie polecic smiglowce, wzglednie niedrogie, ktore zabieralyby na poklad co najmniej pilota i 4 pasazerow? Cos a la SW-4, z tej klasy i przedzialu cenowego.

  5. #5
    Awatar layoverlover

    Dołączył
    May 2009
    Wpisów
    76

    Domyślnie

    Obawiam sie, ze slowa "smiglowce" i "niedrogie" wystepujace w jednym zdaniu, to oxymoron...

    Mysle, ze Twoim wymaganiom najlepiej odpowiadalby EC-120 Colibri, ale cena tej zabawki to chyba grubo ponad 1 mln Euro. Warto by tez spojrzec na najnowsze dziecko Robinsona R-66 (800000$), a z uzywanych, to moze jeszcze Bell-206 Jetranger, albo MD-500 (ten ostatni to ponoc prawdziwa wyscigowka, chociaz dla 5 osob troche ciasna...)

    Pozdr!

  6. #6

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez layoverlover Zobacz posta
    Obawiam sie, ze slowa "smiglowce" i "niedrogie" wystepujace w jednym zdaniu, to oxymoron...

    Pozdr!
    Niekoniecznie, chociaz wiadomo, ze "drogo" to pojecie wzgledne.
    Jest np. helikopter "do samodzielnego montazu" o nazwie Rotorway Exec 162f - nowka za ok. 60 tys. euro. A i koszty eksploatacji prawie jak samochodu, np. spalanie to 30 litrow na godzine, a wlewac mozna zwykla Pb-95. Niestety, zabiera tylko 2 osoby, lacznie z pilotem, a i osiagi nienajlepsze (predkosc przelotowa 150 km/h, zasieg jedynie 290 km).

  7. #7

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Czy ja wiem, osiągi są porównywalne z R-22. Koszty eksloatacji a koszty paliwa to dwie kompletnie różne sprawy.

  8. #8

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Czy ja wiem, osiągi są porównywalne z R-22. Koszty eksloatacji a koszty paliwa to dwie kompletnie różne sprawy.
    Dlaczego dwie rozne sprawy? Koszt paliwa to koszt zmienny, ale wchodzi w sklad calkowitych kosztow eksploatacji. Przy duzym nalocie ma zasadnicze znaczenie. Do tego oczywiscie dochodzi ubezpieczenie, hangarowanie, przeglady, koszty napraw itp.

  9. #9
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sheen Zobacz posta
    Czytalem gdzies, ze istnieje zakaz takich lotow nad Warszawa, w zwiazku z czym nie ma ladowisk w centrum, na biurowcach - w takim razie dlaczego lata tam np. helikopter TVN24?
    Istnieją ogólne przepisy wykonywania lotów nad miejscowościami (zależne od ilości mieszkańców), które dotyczą wszystkich statków powietrznych, nie tylko ŚMIGŁOWCÓW ("helikopter"- to spolszczona nazwa angielskiego "helicopter", pisząc po polsku powinno się używać słowa "śmigłowiec").
    Zakaz wykonywania lotów nad częścią Warszawy wynika z umiejscowienia CTR EPWA oraz innych stref w granicach administracyjnych miasta. Co do śmigłowca TVN-u: loty związane m.in. z przekazywaniem relacji telewizyjnej podlegają specjalnym przepisom prawa lotniczego, które szczegółowo opisują zasady wykonywania tego typu lotów nad miejscami zurbanizowanymi. Szczegóły musiałbym znaleźć w JAR-ach i przepisach krajowych a tak w niedzielę, z rana nie mam na to ochoty
    PZDR
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  10. #10

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sheen Zobacz posta
    koszty eksploatacji prawie jak samochodu, np. spalanie to 30 litrow na godzine

    Kolega po prostu zwrócił Ci uwagę, że "prawie jak samochód", to w rzeczywistości 3-4 razy więcej niż samochód.

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie

    Troche poczytalem i wg prawa, mozna latac nad miastami, ale powyzej okreslonej wysokosci (dla Warszawy to jest FL70, jak tu juz zauwazono). Natomiast ladowanie na terenie takiego miasta jest mozliwe tylko na ladowisku ujetym w ewidencji.

    Dziwne jest zatem, na jakiej podstawie odbylo sie ladowanie opisane ponizej:
    "Teren obok siedziby TVP Rzeszów przy ul. Kopisto został wystawiony na sprzedaż. (...) Później teren przy Kopisto zasłynął jako miejsce lądowania prywatnego śmigłowca należącego do biznesmena i rajdowca Michała Sołowowa, który jest udziałowcem Echo Investment".

    Czy jedyna legalna mozliwoscia odbycia takiego lotu jest wczesniejsza zgoda prezesa ULC?

  12. #12
    Awatar Darecki

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Płock

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    2) Szkoła jest w Świdniku, kiedyś dawno myślałem o tym żeby zrobić takie szkolenie, ale finansowo jest to nie do przeskoczenia dla mnie. Koszt 4 razy większy niż na samolot. za PPL(h) to było coś koło 80 tyś zł, a za CPL(h) 200 tyś zł. Ceny z przed czterech lat.

    A przy okazji skoro piszemy o helikopterach to podobno w Policji mają niedobory kadrowe, czytałem że brakuje 30 % personelu do obsługi śmigłowców więc jak ktoś jest zainteresowany to może warto tam zadzwonić ?


    pozdrawiam
    Podejrzewam, że za parę lat śmigłowce LPR-u będą stały w hangarach z braku pilotów. Obecni piloci odejdą na emerytury a kto ich zastąpi? Koszt licencji CPL(H) dla zwykłego człowieka to jakiś absurd. Kogo na to stać w dzisiejszych czasach? A jeżeli kogoś stać wyłożyć 300 000 zł to na pewno nie po to, żeby latać w LPR.

  13. #13

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Darecki Zobacz posta
    Podejrzewam, że za parę lat śmigłowce LPR-u będą stały w hangarach z braku pilotów. Obecni piloci odejdą na emerytury a kto ich zastąpi? Koszt licencji CPL(H) dla zwykłego człowieka to jakiś absurd. Kogo na to stać w dzisiejszych czasach? A jeżeli kogoś stać wyłożyć 300 000 zł to na pewno nie po to, żeby latać w LPR.
    O to się nie martw, pilotów wystarczy. Licencję CPL(H) robi coraz więcej osób. Na zachodzie żeby liczyć na zatrudnienie trzeba mieć nastukane minimum 1000h, więc w razie czego ściągnie się golasów do Polski. Koszty wbrew pozorom nie są o wiele większe niż w przypadku samolotów, w USA zawodową od zera można zrobić za 150 tyś. zł. I raczej znaczna część osób chciałaby pracować w LPR, problemem jest tylko zdobycie pierwszej pracy i doświadczenia wymaganego do latania HEMS.
    Ostatnio edytowane przez Krasnall ; 10-07-2011 o 23:01

  14. #14
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    I raczej znaczna część osób chciałaby pracować w LPR, problemem jest tylko zdobycie pierwszej pracy i doświadczenia wymaganego do latania HEMS.
    I tutaj masz rację: zdobycie CPL(H) nie jest jakąś trudnością jeśli masz 150 tys. (w USA) lub 300 tys. (w Polsce). Głównym problemem jest zdobycie wymaganego nalotu: minimum 1000 godzin jako PILOT IN COMMAND, a z tego minimum 500 godzin na śmigłowcach. Odejmując 150 godzin ze szkolenia zintegrowanego pozostaje jakieś 350 godzin na śmigłowcach i 500 godzin ewentualnie na samolotach. W Polsce to ok.: 350 x ~2000zł (R44) = 700 tys. oraz 500 x ~600zł (C152) = 300 tys. RAZEM: 1 mln zł minimum!!!
    Pokaż mi teraz człowieka, który (jeśli zgromadzi taką kasę i wylata wymaganą liczbę godzin) będzie pracował w LPR za ok. 8-10 tys. złotych!!!
    Zupełnie pomijam kwestię bardzo wysokiej odpowiedzialności za życie pacjentów i ryzyka związanego z uszkodzeniem kosztownego śmigłowca przy operacjach w terenie przygodnym.
    Pozyskanie do pracy w LPR ludzi, którzy uzyskali nalot za własne pieniądze i są w stosunkowo młodym wieku jest NIEREALNE!

    Sorry, za rozbudowany OT!
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 07-08-2011 o 09:44
    Rafalik, agravator and konradeck like this.
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  15. #15

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    No ale chyba nikt nie myśli o wylatywaniu 1000h PIC za własne pieniądze? Tu gdzie jestem ludzie przyjeżdżają z całej Europy licząc że po skończeniu szkolenia dostaną pracę jako instruktor i w ciągu roku dobiją do 1000h. Oczywiście duża część będzie musiała wrócić do domu bo roboty nie dostanie, ale ci też sobie jakoś poradzą latając dla prywatnych właścicieli czy mniejszych firm, tylko znacznie dłużej im to zajmie. Można też próbować szukać zajęcia w Ameryce Południowej, gdzie rynek mocno się rozkręca. Nikt nie mówił że będzie łatwo.

    Aha, no i jest jeszcze wojsko, które zawsze będzie dostarczać na rynek ludzi z doświadczeniem...
    Ostatnio edytowane przez Krasnall ; 07-08-2011 o 10:40

  16. #16
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Nikt nie mówił że będzie łatwo.
    Ponownie się zgadzam.
    Jednak odsetek tych, którzy wylatają zagranicą owe 1000 h PIC i zechcą powrócić do Polski - w moim subiektywnym odczuciu - jest wręcz mizerny.
    Kto wróci do Polski aby zarabiać 2000 - 2500 euro/miesiąc, jeśli zagranicą - mając już taki nalot - może otrzymać nawet 3 razy tyle???
    Life is brutal a czysta ekonomia przekonuje najtwardszych niedowiarków...

    Chyba jednak za bardzo odbiegliśmy od tematu - może Moderator przeniesie dyskusje o zarobkach pilotów śmigłowców do nowego tematu.
    PZDR
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 07-08-2011 o 12:22 Powód: OT
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  17. #17

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Jedynie pracować w LPR mają szanse Panowie z wojska, co w młodym wieku przejdą na emeryturę z dużym nalotem na śmigłowcach i będą dorabiać w LPR. Wiec się nie przejmujcie że nie będzie pilotów, bo oni będą i nikt inny nie ma takiej szansy puki prawo się nie zmieni.

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Piotruś Zobacz posta
    Jedynie pracować w LPR mają szanse Panowie z wojska, co w młodym wieku przejdą na emeryturę z dużym nalotem na śmigłowcach i będą dorabiać w LPR. Wiec się nie przejmujcie że nie będzie pilotów, bo oni będą i nikt inny nie ma takiej szansy puki prawo się nie zmieni.
    Sporo się w wojsku zmieniło a i w LPRze..


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •