Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 23
Like Tree1Likes

Wątek: C152 vs AT-3

  1. #1

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie C152 vs AT-3


    Polecamy

    Witajcie,

    Obecnie mam wylatane kilkadziesiąt godzin na C150/C152. W klubie w którym latam są 2 AT-3, a ich dostępność jest dużo większa niż C150/C152, stąd zastanawiam się nad przeszkoleniem na AT-3.
    Czy ktoś z forumowiczów może szkolił się na C150/C152 a później przeszkalał się na AT-3, dużo czasu to zajmuje?
    Zastanawiam się czy są duże różnice w lataniu między jednym i drugim samolotem. Może ktoś z Was lata AT-3 np. z Babic i mógłby mnie zabrać na krótki lot zapoznawczy?
    Oczywiście partycypuje w kosztach.

  2. #2
    Awatar 3lite

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Witam kolegę z AW. Sam się zastanawiam nad laszowaniem na AT-3.
    Jedno jest pewne - jest to inne "podejście" do latania:
    Inna widoczność (słabo do dołu, dobrze do góry)
    Sterowanie drążkiem nie wolantem (ponoć prościej się przesiąść z wolantu na drążek niż odwrotnie)
    AT-3 jest żwawszy szybciej idzie w górę i szybciej lata, jest też bardziej zwrotny.
    No i trzeba bardziej uważać na przechyły przy lądowaniu bo skrzydła niżej.

    Na chwilę obecną chcę jednak wylaszować C-172.
    Pozdrawiam
    3LiTe

  3. #3
    Awatar surf_star

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    hangarze na EPBC

    Domyślnie

    Sam sie zabieram za wylaszowanie AT-3 ale jakos nie moge znalezc na to czasu.
    Latalem pare razy na paxa i mialem okazje potrzymac AT3 w rękach. Bardzo fajna maszyna, rewelacyjna widoczność z kokpitu.
    W gorące słoneczne dni robi się w niej jednak jak w szklarni
    Laszowanie to 1-1,5h i po laszowaniu. Kilka kręgów, strefa i koniec.

  4. #4
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie

    Single Engine Piston - przecież możesz latać każdym samolotem spełniającym tą kategorię

  5. #5
    Awatar S.W.A.T

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    2.0nm NE of OKE

    Domyślnie

    Polecam samolocik.


    www.3at3.pl

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Basingstoke, UK

    Domyślnie

    Witam

    Kobuch niby tak, ale aerokluby maja wlasna polityke co do latania roznymi typami samolotow bez wczesniejszego lotu zapoznawczego, zreszta sam bym tak niepolecial samolotem, ktorego nieznam.
    Co do At-3 to fajna maszyna, ale na ziemie dosc specyficzna, brak sterowania przednim kolkiem, wiec tylko hamulce i rudder, podczas rozbiegu, jesli jest to wersja przed modyfikacja, tez potrafi zrobic niespodzianke, w tym samolociku nie mozna poprostu otworzyc przepustnicy i ogien, bo poprostu zrobisz cyrkiel, moment od smigla. W klubie, w ktorym latalem jeden uczen tak zrobil i zatrzynal sie poza lotniskiem w krzakach, skrzydla, silnik owiewki do wymiany.
    Ale jak juz oderwiesz sie od gleby to piekny samolocik, lata wspaniale i to ekonomiczniej niz C-152, poterafilem zejsc do 12l/h, niema dzwigni od mikstury, klapy reczne, w wersji ktora ja latalem byly wszystkie gajgery elektryczne, duzy SKYMAP.
    Nigdy nie latalem C-152, ale obecnie latam C-172 i czuc roznice, Ceska ma 40 lat, a At-3 byly nowki, co tu duzo mowic inne latanie. Co do przesiadki z rogow na draga, t otez sie tego obawialem, ale niema sie czego bac i tak latam glownie jedna reka.
    Pozdrawiam
    Lukasz

  7. #7
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    Ja latam na AT-4, to samo w praktyce.
    Latalem na C152 i C172. Roznica dosc spora. Cessna to pickup truck a AT to jest mazda miata jesli mozna zrobic porownanie. Lacznie z widocznoscia. W AT masz widocznosc prawie 360 obracajac glowa , w zakretach widac gdzie lecisz.
    Na ziemi trzeba wiedziec co robic - kolko przednie i hamulce na pedalach powoduja ze samolot kreci w miejscu.
    Na pasie trzeba pamietac o kontroli kierunku, PRZED dodaniem gazu, co szczegolnie moze byc wazne przy odejsciu na drugi krag - zawsze wtedy trzeba dac pelny prawy pedal bo inaczej moze sie skonczyc niezbyt wesolo. Samolot jest bardzo przyjemnie zachowujacym sie w powietrzu a na ziemi nie ma problemu.
    Oto przyklad startu i ladowania tym samolotem (bez korekty ustawienia silnika w celu zmniejszenia efektu momentu od silnika)



    Ja nie mialem problemu w locie C152 czy C172 po lotach w AT. Jednak w odwrotna strone trzeba poswiecic nieco czasu. Samolot reaguje szybciej i na mniejsze wychylenia sterow. Mniejsze sily na drazku. Mniejsze obciazenie skrzydla wiec i niesie bardziej nad pasem jesli sie podejdzie nico szybciej niz 55 kts.

    1.5 godziny powinno wystarczyc ale firmy ubezpieczeniowe moga miec swoje wymagania i lepiej sie tego pilnowac.

    Kabina ma wentylacje w tablicy oraz dodatkowe otwory w siankach pod tablica. Nawiew mozna regulowac indywidualnie co znacznie poprawia sytiacje. Jest to najlepiej "wentylowany" samolot z taka kabina.
    W powietrzu, trzeba je nawet przymykac bo moze byc zbyt chlodno.

    Ja stosuje oslone kabiny jak na filmie ponizej:


    Duza przyjemnosc z latania, duzo wieksza niz Cessna.

    Drazkiem steruje sie latwiej niz wolantem czy innym wynalazkiem Cessny. Jest on bardziej naturalny. Steruje sie palcami delikatne ruchy. Trymmer jest swietny , wytrymowany leci sam bez problemu. Startowalem z Barnes AFB i po oderwaniu od pasa "ruki swobodnye" sam lecial bez problemu. Rozbieg to ok 100 m. co widac na powyzszym filmiku rowniez.

    Dodatkowo do powyzszego , trzeba pamietac ze przed przyzeimieniem trzymac nos wysoko. Samolot ma os pod katem ok +4 deg w stosunku do polozenia w locie. Trzeba to uwzglednic aby nie walnac przednim kolem o glebe.
    Przy starcie staram sie nie zatrzymywac tylko koluje i "z biegu" wciskam prawy pedal i daje pelny gaz. Bardzo szybko ster kiernku ma pelna efektywnosc i musz redukowac jego wychylenie. W przypadku kiedy mimo pelnego steru w prawo , ciagnie nos w lewo, wciskam prawy pedal hamulca - tracajac go szybko - i wracam do pelnego wychylenia steru kierunku.
    Po oderwaniu od pasa trzeba trzymac ster kierunku w prawo aby utrzymac kierunek lotu pasa.
    Jak masz pytania to daj znac , chetnie podziele sie moimi obserwacjami
    Ostatnio edytowane przez Staford ; 11-07-2011 o 08:40 Powód: Scalone dwa posty.
    gaugan likes this.
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  8. #8

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Basingstoke, UK

    Domyślnie

    Witam

    Tak At ma widocznosc wspaniala, latwo sie nim lata, tylko do sterowania na ziemi trzeba troche przywyknac, zwlaszcza dla kogos kto latal wczesniej na samolocie ze sterowanym przednim kolkiem, tka jak ja robilem ppl na Pa-28.
    Jak ja latalem At-3 to po starcie dalej na pelnej mocy wchodzac w lewy zakret dalej musialem trzymac prawy pedal, tak prawy, zeby kulka byla w srodku. Samolocik jest bardzo fajny, mozna nim latac szybko lub bardzo wolno i ekonomia jest dalej duzzzzoooooo wieksza niz w Cessnie. 70l zbiornik wystarczy na jakies 3 - 3,5h lotu z rezerwa.
    Ladowanie, fakt dosc wysoko nos trzeba trzymac.
    Pozdrawiam
    Lukasz

  9. #9
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    poprawiony link:
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  10. #10
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Szkoliłem się na C150 i wylaszowałem już At-3. Ogólnie rzecz biorąc bardzo fajny samolocik - więcej miejsca, znacznie większy kop, lepsza widoczność z kabiny. Może nieco trudniejszy w pilotażu, ale tak naprawdę nie aż tak bardzo, wylaszowałem standardowo po ok. półtora godziny lotu z instruktorem. Gorąco polecam. Prawdopodobnie gdy raz się nim przelecisz nie wrócisz już do Cessny. Jedyna wada, to niestety szklarnia i piekarnik w słoneczne, letnie dni

  11. #11
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Delfino Zobacz posta
    Szkoliłem się na C150 i wylaszowałem już At-3. Ogólnie rzecz biorąc bardzo fajny samolocik - więcej miejsca, znacznie większy kop, lepsza widoczność z kabiny. Może nieco trudniejszy w pilotażu, ale tak naprawdę nie aż tak bardzo, wylaszowałem standardowo po ok. półtora godziny lotu z instruktorem. Gorąco polecam. Prawdopodobnie gdy raz się nim przelecisz nie wrócisz już do Cessny. Jedyna wada, to niestety szklarnia i piekarnik w słoneczne, letnie dni
    rekomenduje sunshade jak na zalaczonym obrazku powyzej Koszt to $250; przylepia sie do owiewki , mozna regulowac polozenie. Swietne rozwiazanie na tego typu bubble-top
    Inna sprawa ze jest to chyba jedyny Bubble top w jakim da sie wytrzymac ; Nawiew z tablicy, oraz z otworow bocznych daje nawet za duzo zimnego. A widok jakbys jechal kabrioletem Priceless a na sunshade Master Card
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  12. #12

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Tylko u nas to jest sprzęt klubowy, a żeby namówić klub na taką inwestycję...

  13. #13
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    w klubie chyba tez sa ludzie ??
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  14. #14
    Awatar Darecki

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Płock

    Domyślnie

    Sorry, że się wtrącę Ile kosztuje nówka AT-3?

  15. #15
    gzt
    gzt jest nieaktywny
    Awatar gzt

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Massachusetts

    Domyślnie

    sproboj na | www.at-3.com
    Greg
    Flying is a thrill #2 known to mankind. Landing is #1.

  16. #16
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    Single Engine Piston - przecież możesz latać każdym samolotem spełniającym tą kategorię
    No właśnie nie do końca ale tego nawet ULC jeszcze nie jest świadomy. W Polsce się tego nie stosuje mimo, że to jest wymagane przez JARy. Generalnie jak zrobileś PPLke na C152 to możesz na początek latać tylko samolotami ze stałym skokiem, bez hermatyzacji, bez turbosprężarki, na klasycznej awionice, stałe podwozie klasyczne etc etc.... aby móc latać samolotami np. ze zmiennym skokiem śmigła musisz mieć wpis w książce, że przeszedłeś szkolenie różnicowe (w locie). W aeroklubach laszujesz konkretny typ i zdaje mi się (ale głowy nie dam), że jak masz np. wylaszowanego Jaczka to automatycznie na zachodzie jest to uznawane, że przeszedłeś szkolenia różnicowe w zakresie zmiennego skoku.

    JAA | Licensing Class and Type Ratings - List of Aeroplanes
    Tabela 10 - masz listę jakie szkolenia różnicowe są w klasie SEP

    Uprzedzam pytanie co znaczy literka D:
    "16.1.3. For an explanation of tables refer to JAR-FCL 1.235(c) and JAR-FCL 2.235(c): (a) the symbol (D) in column 3 indicates that differences training is required when moving between variants or other types of aircraft which are separated by the use of a line, in column 2 Aeroplane Name or in column 2 Helicopter."

    Akurat z C152 na AT-3 można przejść bez szkoleń o ile nie wykonujesz tego w ośrodku, który ma certyfikowany program szkolenia bądź instrukcje operacyjną, która tego wymaga

  17. #17

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    To trochę tak jak w USA, z tym że wtedy z tyłu logbooka masz całą listę różnych endorsements które możesz zdobyć (tailwheel, high perf., complex). Nie wiesz czy JARy gdziekolwiek regulują jak taki wpis powinien wyglądać, czy może wystarczy że przy locie w remarksach instruktor wpisze przeszkolenie na nowy samolot?

  18. #18
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Nie wiem, coś tam na kursie do ATPLa nam mówili ale nie wiem w 100% więc nie chce ściemniać.

  19. #19
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Hmm powiadasz, że jak wylaszowałem się na C172 ze stałym skokiem, to na zmiennym nie mogę polecieć?

  20. #20
    Awatar 3lite

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Delfino Zobacz posta
    Hmm powiadasz, że jak wylaszowałem się na C172 ze stałym skokiem, to na zmiennym nie mogę polecieć?
    Mechanik u nas w klubie polecił mi laszować się od razu na SPKCZ, bo ma zmienny skok i nie będzie później problemów.
    Pozdrawiam
    3LiTe

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •