Ot, news na początek dnia.

Poprzedni właściciel Pipera, posiadający siedzibę w Singapurze holding inwestycyjny Imprimis, opublikował na swojej stronie internetowej oświadczenie, iż w październiku 2011 r. sprzedał udziały w firmie Piper Aircraft i Piper Capital jednemu z najbogatszych ludzi na świecie – Sułtanowi Brunei.

Informacja pojawiła się niedługo po tym, jak spółka Piper złożyła do władz hrabstwa Indian River County wniosek o odroczenie spłaty preferencyjnego kredytu na bieżącą działalność, który otrzymała, gdy otwierała w 2008 r., swój zakład w Vero Beach, na Florydzie. Zmiana właściciela jednak nie została wymieniona we wniosku o ponowne otwarcie negocjacji w sprawie pakietu finansowego.

Firma Imprimis oświadczyła, iż "Piper jest już własnością rządu Brunei", oraz, że wszystkie udziały i prawa dot. zarządzania tym podmiotem gospodarczym zostały przeniesione na Ministerstwo Finansów Brunei. W wyniku tego faktu, dotychczasowego prezesa firmy Geoffery’ego Bergera zastąpił Simon Caldecott. Dodatkowo Pipera opuścił wiceprezes Randy Groom, a program odrzutowca Altaire został wstrzymany.

W odpowiedzi na wniosek o odroczenie spłaty kredytu, Joe Baird, Administrator hrabstwa Indian River County powiedział, że nie martwi się o spółkę należącą do rządu Brunei. Dodał również, iż byłby znacznie bardziej zainteresowany tym tematem, gdyby nowy właściciel nie opływał w bogactwa, które czerpie ze sprzedaży surowców naturalnych, takich jak ropa naftowa.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie Piper Aircraft, Inc. - Home
Źródło: aero-news.net