Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 84
Like Tree27Likes

Wątek: Uzupełnienie logbooka

  1. #1

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie Uzupełnienie logbooka


    Polecamy

    Witam!
    Jako świeżo upieczony pilot z PPL(A) mam parę pytań dotyczących wypełniania logbooka. W zasadzie to dwa:
    1. W jakim miejscu należy przenieść nalot uzyskany w trakcie szkolenia do licencji? Z tego co się orientuję, w niektórych ośrodkach całe szkolenie wpisywane jest jako jeden kilkudziesięciogodzinny wpis potwierdzony pieczątką ośrodka i podpisem szefa wyszkolenia. Podobno rodzi to problemy w przypadku chęci polatania gdzieś poza granicami Polski. Posiadam logbook Jeppesen JAR-FCL, i zauważyłem, że na pierwszej stronie jest rubryka "TOTAL FROM PREVIOUS PAGES" - moim zdaniem dużo lepsze miejsce na to. Czy mogę to zrobić w ten sposób?

    2. Czy lot egzaminacyjny powinienem wpisać jako SPIC/PICUS DUAL? W przypadku gdy wpiszę to jako PICUS, potrzebny będzie podpis egzaminatora, a więc muszę jechać do ośrodka w którym odbyłem egzamin, w przypadku DUAL nie jest to konieczne? Ponadto co wpisać w uwagach do tego lotu - PPL(A) Exam?

    Pozdrawiam
    MB

  2. #2
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mad Max Zobacz posta
    1. W jakim miejscu należy przenieść nalot uzyskany w trakcie szkolenia do licencji? Z tego co się orientuję, w niektórych ośrodkach całe szkolenie wpisywane jest jako jeden kilkudziesięciogodzinny wpis potwierdzony pieczątką ośrodka i podpisem szefa wyszkolenia. Podobno rodzi to problemy w przypadku chęci polatania gdzieś poza granicami Polski. Posiadam logbook Jeppesen JAR-FCL, i zauważyłem, że na pierwszej stronie jest rubryka "TOTAL FROM PREVIOUS PAGES" - moim zdaniem dużo lepsze miejsce na to. Czy mogę to zrobić w ten sposób?
    Odp 1. Czy ty wogole prowadziles jakiekolwiek zapiski n/t tego co robiles i ile wylatales? bo jako szkolacy sie do licencji masz pewne minima, ktore musisz osiagnac. nie za bardzo w takim razie rozumiem w jaki sposob wiedziales/dowiadywales sie, co bedziesz robic w kolejnych sesjach/lekcjach. co do wpisywania calosci szkolenia jako jednego bloku nigdy nie slyszalem, ale juz chyba nic mnie nie zadziwi jesli sie okaze, ze w PL to mozliwe ;-) rubryka TOTAL FROM PREVIOUS PAGES jest do przenoszenie sumarycznego czasu wylatanego z poprzednich stron. jesli bedzie to twoj pierwszy logbook to oczywistym bedzie, ze na pierwszej stronie na gorze bedzie 0.0, jako ze nie masz doswiadczenia, a jesli jest to twoj 2-gi logbook, to na pierwszej stronie przeniesiesz total z logbooka nr1 (przynajmniej tak nakazuje logika)

    Cytat Zamieszczone przez Mad Max Zobacz posta
    2. Czy lot egzaminacyjny powinienem wpisać jako SPIC/PICUS DUAL? W przypadku gdy wpiszę to jako PICUS, potrzebny będzie podpis egzaminatora, a więc muszę jechać do ośrodka w którym odbyłem egzamin, w przypadku DUAL nie jest to konieczne? Ponadto co wpisać w uwagach do tego lotu - PPL(A) Exam?
    Odp 2. lot egzaminacyjny, pod warunkiem ze jest zdany, loguje sie jako P1/s (under supervision). niezdany egzamin logujesz jako DUAL (P/UT). w uwagach wpisz sobie co chcesz, no chyba, ze masz na to jakis numer zadania, ktore wykonujesz zgodnie z jakims tam programem szkolenia, na podstawie ktorego twoje szkolenie bylo przeprowadzane.


    opinia ogolna (podsumowanie): troche nie rozumiem podejscia osrodka szkolenia do tematu logowania czasu nalotu. jak by nie patrzec to jest podstawa a cie wcale tego nie nauczyli. to jest tak, jakby dzieciaka w wieku szkolnym wyslac do pierwszej klasy i chodzic mu co przerwe dupe podcierac. niby sam sie moze wysrac, ale jest zalezne od drugiej osoby czy se gacie moze naciagnac bez ryzyka ubrudzenia ich. tak mi sie to jakos kojarzy, sorry ;-)

    pozdr
    K
    uKL likes this.

  3. #3

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77 Zobacz posta
    Odp 1. Czy ty wogole prowadziles jakiekolwiek zapiski n/t tego co robiles i ile wylatales? bo jako szkolacy sie do licencji masz pewne minima, ktore musisz osiagnac. nie za bardzo w takim razie rozumiem w jaki sposob wiedziales/dowiadywales sie, co bedziesz robic w kolejnych sesjach/lekcjach. co do wpisywania calosci szkolenia jako jednego bloku nigdy nie slyszalem, ale juz chyba nic mnie nie zadziwi jesli sie okaze, ze w PL to mozliwe ;-) rubryka TOTAL FROM PREVIOUS PAGES jest do przenoszenie sumarycznego czasu wylatanego z poprzednich stron. jesli bedzie to twoj pierwszy logbook to oczywistym bedzie, ze na pierwszej stronie na gorze bedzie 0.0, jako ze nie masz doswiadczenia, a jesli jest to twoj 2-gi logbook, to na pierwszej stronie przeniesiesz total z logbooka nr1 (przynajmniej tak nakazuje logika)
    Dokumentację szkolenia, zgodnie z przyjętą w Polsce praktyką, prowadził za mnie ośrodek, miałem do niej wgląd więc nie zapisywałem tego sam. Na zakończenie szkolenia dostałem po prostu kwitek z wyszczególnionym czasem PIC, DUAL i FNTP. Wiem, że w Aeroklubach przyjęte jest zapisywanie do logbooka całego szkolenia w jednym wierszu, jako kilkudziesięciogodzinny lot, ze wszystkimi ilościami startów i lądowań. Jest to mój pierwszy logbook, ale gdzieś ten czas przed egzaminem na PPL(A) trzeba wpisać, stąd moje pytanie, czy mogę to zrobić w miejscu na przenoszenie sumarycznego czasu, traktując "logbook" ośrodka jako poprzedni logbook.


    Co do reszty Twojego postu... No niestety, akurat na to w trakcie szkolenia nie był kładziony nacisk, nie musiałem się tym zajmować ani przejmować, stąd pewna moja bezradność jeżeli chodzi o przeniesienie czasu nalotu ze szkolenia do logbooka, co obecnie po odebraniu licencji muszę uczynić.

    Pozdrawiam
    MB

  4. #4

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    To jest niestety fatalna praktyka niektórych szkół w Polsce. Ja bym postarał się uzyskać dokumentację szkolenia i przepisać po kolei wszystkie loty do logbooka.

    Co do egzaminu, dyskutowaliśmy już o tym chyba nie jeden raz, generalnie PICUS wpisuje się w UK, a u nas to do końca nie wiadomo, ale jeśli nie ustaliłeś tego z egzaminatorem przed/po locie to najłatwiej będzie jak wpiszesz po prostu dual

  5. #5
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mad Max Zobacz posta
    Dokumentację szkolenia, zgodnie z przyjętą w Polsce praktyką, prowadził za mnie ośrodek, miałem do niej wgląd więc nie zapisywałem tego sam. Na zakończenie szkolenia dostałem po prostu kwitek z wyszczególnionym czasem PIC, DUAL i FNTP. Wiem, że w Aeroklubach przyjęte jest zapisywanie do logbooka całego szkolenia w jednym wierszu, jako kilkudziesięciogodzinny lot, ze wszystkimi ilościami startów i lądowań. Jest to mój pierwszy logbook, ale gdzieś ten czas przed egzaminem na PPL(A) trzeba wpisać, stąd moje pytanie, czy mogę to zrobić w miejscu na przenoszenie sumarycznego czasu, traktując "logbook" ośrodka jako poprzedni logbook.
    Jesli masz mozliwosc dostania calosci papierologii z osrodka i zrobienia wpisu do logbooka jako jedna calosc (chodzi mi o nalot), to jesli nie ma przeciwwskazan to jak najbardziej uzyj sobie tej rubryczki do wpisania swojego nalotu. nigdy nie spotkalem sie z taka sytuacja, ale co kraj to obyczaj. jak napisalem wczesniej, nic juz mnie nie zdziwi. no i oczywiscie zgadzam sie z Krasnallem co do:

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Ja bym postarał się uzyskać dokumentację szkolenia i przepisać po kolei wszystkie loty do logbooka
    dodatkowo postaralbym sie o potwierdzenie juz przepisanych do logbooka godzin, przez kogos z twojego osrodka (szef wyszkolenia, szef instruktorow czy jak wy tam go nazywacie sobie). zabezpiecz sie tak zeby nikt ci tego nie podwazyl. i zasugeruj komus z tego osrodka, ze moze warto zwrocic uwage na to o czym tutaj rozmawiamy

  6. #6
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Podczas mojego szkolenia po każdym locie siadaliśmy z instruktorem i on wpisywał lot do dokumentacji ośrodka, a ja do swojego logbook'a. Po skończeniu kursu podpisał mi się na wszystkich stronach z lotami i wbił pieczątkę ośrodka. Szkoda, że inne ośrodki tego nie praktykują.
    Moim zdaniem powinieneś zrobić tak jak radzą ci Krasnall i kszyhu77, czyli przepisać każdy lot z dokumentacji ośrodka do logbook'a i potem poprosić ich o podpis. To ci bardzo pomoże jak będziesz chciał udokumentować nalot do kolejnych kwalifikacji (np. IR), bo będziesz widział ile miałeś lotów samodzielnych cross-country zrobionych podczas kursu PPL. Wiem, że to trochę roboty będzie, ale skoro nie robiłeś tego od początku to teraz warto się trochę pomęczyć, żeby potem nie żałować, że masz bałagan w dokumentacji.

    Wpisywanie wszystkiego w rubryce "przeniesienie z poprzedniej strony" to moim zdaniem kiepski pomysł, bo wprowadza w błąd. Już lepiej wpisać jeden lot o długości 45h, choć to też słabe, ale mniej mylące.

    Cytat Zamieszczone przez Mad Max Zobacz posta
    Dokumentację szkolenia, zgodnie z przyjętą w Polsce praktyką, prowadził za mnie ośrodek, miałem do niej wgląd więc nie zapisywałem tego sam.
    Ośrodek prowadził dokumentację szkolenia nie "za ciebie" tylko "dla siebie", a ty powinieneś był robić to równolegle dla siebie. Jak będziesz latał z licencją to też ośrodek będzie dokumentował wszystkie twoje loty w swojej dokumentacji. Czy to znaczy, że możesz nie prowadzić logbook'a ? Może i wg prawa możesz, ale prędzej czy później będziesz tego żałował.
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  7. #7
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Witam!
    Niestety, w Polsce w wielu szumnych Ośrodkach Szkolenia Lotniczego zupełnie zapomina się o nauczeniu adeptów lotnictwa jak ważnym dokumentem jest Logbook! Wiele tych OŚRODKÓW/SZKÓŁ/AEROKLUBÓW nastawiło się tylko na kasę od szkolonych, zupełnie zapominając o podstawowych obowiązkach w trakcie szkolenia. Potem przychodzi do udokumentowania nalotu i .... mamy problem. Bo instruktor wypisywał tylko motogodziny ważne w PDT a dokumentacje szkoleniową "po łebkach" aby kontrola z ULC-u się nie doczepiła. I taki młody pilot zapłacił, wylatał a dokumentacji nie ma i Urząd/Pracodawca odsyła Go z kwitkiem.... W tej dziedzinie - niestety - panuje wolna amerykanka...
    A szkoda...


    Cytat Zamieszczone przez Buashy Zobacz posta
    Po skończeniu kursu podpisał mi się na wszystkich stronach z lotami i wbił pieczątkę ośrodka. Szkoda, że inne ośrodki tego nie praktykują.
    Sorry, ale albo jesteś pilotem - czytaj: odpowiedzialnym , młodym człowiekiem, który zna pewne zasady postępowania i obowiązujące prawo więc wystarczy, że SWOIM PODPISEM potwierdzi autentyczność wpisanych danych - albo jesteś zwykłym "siurem" ,który myśli tylko o tym jak przykombinować... Więc potwierdzanie/podpisywanie przez instruktora, opieczętowanie trąci minioną epoką lub wojskiem, gdzie każdy dowódca (nie zawsze umysłowo najwyższych lotów) dawał upust swojej władzy potwierdzając nalot swoich podwładnych podpisem i pieczęcią (wychodząc z założenia, ze każdy TYLKO kombinuje i trzeba mu patrzeć na ręce). Myślę, że nie tędy droga.
    A wszystkim adeptom sztuki latania polecam skrupulatne REJESTROWANIE swoich osiągnięć bo to WASZE DOŚWIADCZENIE i trzeba o nie zadbać.
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  8. #8

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Nie mam żadnego podpisu instruktora, szefa szkolenia, ani kogo tam jeszcze trzeba. Sam sobie wpisuję czas i liczbę lotów. Wpisuję sobie czas od uruchomienia do wyłaczenia silnika, bo tak jest mi najłatwiej, i już. Szczerze mówiąc nie za bardzo mnie obchodzi czy tak się powinno robić czy nie, czy trzeba zbierać podpisy czy nie. Jesli mi nie przedłużą uprawnien na podstawie nalotu to się przelecę z egzaminatorem. A pilotem bołinga i tak nie będę.

    A propos podpisów, to w moim logbooku, nawet nie ma możliwości aby mi się ktoś podpisał inny niż ja, bo jest jeden podpis na stronę.

  9. #9
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Sorry, ale albo jesteś pilotem - czytaj: odpowiedzialnym , młodym człowiekiem, który zna pewne zasady postępowania i obowiązujące prawo więc wystarczy, że SWOIM PODPISEM potwierdzi autentyczność wpisanych danych - albo jesteś zwykłym "siurem" ,który myśli tylko o tym jak przykombinować...
    Po pierwsze to, że się ze mną nie zgadzasz, nie znaczy, że możesz mnie obrażać. Dla takich miejsce jest na onet.pl, a nie tutaj.

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Więc potwierdzanie/podpisywanie przez instruktora, opieczętowanie trąci minioną epoką lub wojskiem, gdzie każdy dowódca (nie zawsze umysłowo najwyższych lotów) dawał upust swojej władzy potwierdzając nalot swoich podwładnych podpisem i pieczęcią (wychodząc z założenia, ze każdy TYLKO kombinuje i trzeba mu patrzeć na ręce). Myślę, że nie tędy droga.
    Po drugie wygląda na to, że kompletnie nie znasz obowiązujących przepisów.

    Wg EASA PART-FCL, FCL.050 (wcześniej JAR-FCL 1.080):
    "A pilot flying as ‘pilot-in-command under supervision’ or ‘student pilot-in-command’ enters flying times as ‘pilot-in-command’ but all such are certified by the pilot-in-command or flight instructor in the ‘Remarks’ column of the logbook."

    Czyli wszystkie loty samodzielne podczas szkolenia do PPL powinny być podpisane w logbook'u przez instruktora.

    PART-FCL.130.S:
    "The completion of the additional training flights shall be entered in the logbook and confirmed by the instructor."

    FCL.710 Class and type ratings Variants:
    "The differences training shall be entered in the pilot’s logbook or equivalent document and signed by the instructor as appropriate."


    Cytat Zamieszczone przez ElJay Zobacz posta
    Nie mam żadnego podpisu instruktora, szefa szkolenia, ani kogo tam jeszcze trzeba. Sam sobie wpisuję czas i liczbę lotów. Wpisuję sobie czas od uruchomienia do wyłaczenia silnika, bo tak jest mi najłatwiej, i już. Szczerze mówiąc nie za bardzo mnie obchodzi czy tak się powinno robić czy nie, czy trzeba zbierać podpisy czy nie. Jesli mi nie przedłużą uprawnien na podstawie nalotu to się przelecę z egzaminatorem. A pilotem bołinga i tak nie będę.
    Sam sobie wpisujesz swoje loty PIC z licencją, a jeśli robisz przeszkolenie z różnic, patrz FCL.710


    Cytat Zamieszczone przez ElJay Zobacz posta
    A propos podpisów, to w moim logbooku, nawet nie ma możliwości aby mi się ktoś podpisał inny niż ja, bo jest jeden podpis na stronę.
    Na podpis pilota masz tylko jedno miejsce, ale masz jeszcze kolumnę remarks i tam podpisuje się instruktor przy konkretnym locie.
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  10. #10

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Buashy Zobacz posta
    Wg EASA PART-FCL, FCL.050 (wcześniej JAR-FCL 1.080):
    "A pilot flying as ‘pilot-in-command under supervision’ or ‘student pilot-in-command’ enters flying times as ‘pilot-in-command’ but all such are certified by the pilot-in-command or flight instructor in the ‘Remarks’ column of the logbook."

    Czyli wszystkie loty samodzielne podczas szkolenia do PPL powinny być podpisane w logbook'u przez instruktora.
    Nie, gdyz loty samodzielne w szkoleniu PPL nie sa ani SPIC ani PICUS, a zwyklym PIC.

    W kazdym badz razie przy lotach dual dobrym zwyczajem jest podpis instruktora + krotki opis cwiczen w uwagach.

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    No, już nie przesadzajmy z tym podpisem instruktora przy każdym locie Myślę, że wystarczy jeden podpis i pieczątka pod wszystkimi lotami odbytymi podczas szkolenia.

  12. #12
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Nie, gdyz loty samodzielne w szkoleniu PPL nie sa ani SPIC ani PICUS, a zwyklym PIC.
    Zwykły PIC bez licencji ? A na jakiej podstawie ? Żeby lecieć jako zwykły PIC musisz mieć do tego uprawnienia, a takie daje ci dopiero licencja:
    "FCL.205.A PPL(A) Privileges
    (a) The privileges of the holder of a PPL(A) are to act without remuneration as pilotincommand or copilot of aeroplanes engaged in noncommercial
    operations."

    Do czasu uzyskania licencji jesteś "student-pilot", który w czasie szkolenia może wykonywać "solo flight":
    "(a) Applicants for a PPL(A) shall have completed at least 45 hours of flight time in aeroplanes, 5 of which may have been completed in a FSTD, including at least:
    (1) 25 hours of dual instruction; and
    (2) 10 hours of supervised solo flight time, including at least 5 hours of solo crosscountry flight time with at least 1 crosscountry flight of at least 270 km (150 NM), during which full stop landings at two aerodromes different from the aerodrome of departure shall be made."

    "FCL.010 Definitions:
    Solo flight time’ means flight time during which a student pilot is the sole occupant of an aircraft."

    Cytat Zamieszczone przez Craviec Zobacz posta
    No, już nie przesadzajmy z tym podpisem instruktora przy każdym locie Myślę, że wystarczy jeden podpis i pieczątka pod wszystkimi lotami odbytymi podczas szkolenia.
    Masz rację, jeśli wszystkie loty na stronie do loty szkoleniowe do PPL to wystarczy jeden podpis instruktora na całą stronę. O podpis nie przy każdym, ale przy konkretnym locie chodziło mi jak masz jeden lot szkoleniowy pomiędzy innymi nie-szkoleniowymi
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  13. #13
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Buashy Zobacz posta
    Po pierwsze to, że się ze mną nie zgadzasz, nie znaczy, że możesz mnie obrażać. Dla takich miejsce jest na onet.pl, a nie tutaj.
    Przykro mi kolego, że tak osobiście to odebrałeś. W zamyśle mojego postu (pomimo cytatu z TWOJEJ wypowiedzi) nie było obrażanie kogokolwiek tylko zwrócenie uwagi na pewien stopień ETYKI w lotnictwie. Mam w Logbook-u miejsce na poświadczenie prawdziwości danych WŁASNYM PODPISEM to je uzupełniam. Tym samym OSOBIŚCIE poświadczam wprowadzone zapisy pamiętając o odpowiedzialności jaka się z tym wiąże.
    Obecnie poziom w/w etyki błąka się po rynsztoku - wystarczy prześledzić niektóre fora tematyczne (np. Szybowce.com). Porażająca lektura...
    Dlatego uważam, że patrzenie wpisującemu na ręce podczas każdego wpisu jest błędną drogą bo uczy tego, że gdy tylko odwrócimy wzrok to wpisujący już coś zakombinuje i sobie doda aby podnieść "wirtualnie" swoje osiągnięcia. Młodych lotników trzeba wychowywać aby wiedzieli, że poświadczenie nieprawdy to, oprócz przestępstwa, stąpanie po cienkim lodzie, które w późniejszych konsekwencjach może przyczynić się do wypadku.

    Dodatkowo przytoczyłeś zapisy z PART-ów i jeszcze JAR-ów. Wszystko to się zgadza jeśli mówimy li tylko o PPL i szkoleniach/check'ach różnej maści etc. Zauważ jednak, że są inne licencje i inne loty niż szkolne, gdzie pilot sam wprowadza dane odnośnie lotu bez potwierdzania przez kogokolwiek. I w tym przypadku jeśli będzie miał właściwe podejście do dokumentacji wszyscy będą zadowoleni. I on i Urząd.

    Podsumowując, jeśli kolega nie posiada logbook'a z miejscem na potwierdzenia nalotu szkolnego to na koniec szkolenia bierze od instruktora/ośrodka kwit z pieczątkami, z wyszczególnioną liczbą lotów i godzin z podziałem na warunki/funkcje/zadania albo po wprowadzeniu wszystkich lotów robi podsumowanie i kończy ostatni wpis potwierdzeniem sumy przez instruktora i pieczęć ośrodka. I po sprawie...


    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    W kazdym badz razie przy lotach dual dobrym zwyczajem jest podpis instruktora + krotki opis cwiczen w uwagach.
    Sorry, ale od czego w takim razie jest Dokumentacja Praktycznego Szkolenia z Protokołem?
    Są tam wszystkie rubryki, w których masz miejsce na uwagi i opisy instruktora oraz podliczanie nalotu. Przy lotach dual wystarczy sama parafka instruktora.
    Ogólnie wiadomo, że przed przystąpieniem do egzaminu państwowego na daną licencję, to ULC (na podstawie dokumentacji dostarczonej przez Ośrodek Szkolenia) sprawdza spełnienie wszystkich warunków a nie Egzaminator na podstawie Twojego logbook'a.
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 30-09-2012 o 09:37
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  14. #14
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craviec Zobacz posta
    No, już nie przesadzajmy z tym podpisem instruktora przy każdym locie Myślę, że wystarczy jeden podpis i pieczątka pod wszystkimi lotami odbytymi podczas szkolenia.
    AMEN. oczywiscie w sytuacji gdzie wypelniasz cala ksiazke lotow od poczatku wpisujac ciurkiem -nascie/-dziesiat lotow. jesli prowadzisz logbook od poczatku szkolenia, sukcesywnie go uzupelniajac to potwierdzeniem tego, ze wszystko jest jak nalezy, jest wbicie pieczatki potwierdzajacej, ze zdanym egzaminem zakonczyles pomyslnie swoje szkolenie.

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Sorry, ale albo jesteś pilotem - czytaj: odpowiedzialnym , młodym człowiekiem, który zna pewne zasady postępowania i obowiązujące prawo więc wystarczy, że SWOIM PODPISEM potwierdzi autentyczność wpisanych danych - albo jesteś zwykłym "siurem" ,który myśli tylko o tym jak przykombinować... Więc potwierdzanie/podpisywanie przez instruktora, opieczętowanie trąci minioną epoką lub wojskiem, gdzie każdy dowódca (nie zawsze umysłowo najwyższych lotów) dawał upust swojej władzy potwierdzając nalot swoich podwładnych podpisem i pieczęcią (wychodząc z założenia, ze każdy TYLKO kombinuje i trzeba mu patrzeć na ręce). Myślę, że nie tędy droga.
    A wszystkim adeptom sztuki latania polecam skrupulatne REJESTROWANIE swoich osiągnięć bo to WASZE DOŚWIADCZENIE i trzeba o nie zadbać.
    "Chodzi mi o to, aby język giętki
    Powiedział wszystko, co pomyśli głowa;
    A czasem był jak piorun jasny, prędki,
    A czasem smutny jako pieśń stepowa."

    J.Slowacki
    'Beniowski'

    wyglada na to, ze ja jestem od mocno skoloryzowanych opisow, a kolega od jezyka gietkiego lub wrecz cietego ;-)

    ostatnie zdanie potwierdza jednak ze kolega zgadza sie z przedmowcami (ze mna wlacznie), ze zapiski trza prowadzic

    pozdrawiam

    Krzysiek

  15. #15
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Dodatkowo przytoczyłeś zapisy z PART-ów i jeszcze JAR-ów. Wszystko to się zgadza jeśli mówimy li tylko o PPL i szkoleniach/check'ach różnej maści etc. Zauważ jednak, że są inne licencje i inne loty niż szkolne, gdzie pilot sam wprowadza dane odnośnie lotu bez potwierdzania przez kogokolwiek. I w tym przypadku jeśli będzie miał właściwe podejście do dokumentacji wszyscy będą zadowoleni. I on i Urząd.
    Z tym zgadzam się w 100% i dokładnie to miałem na myśli. Przytoczone przeze mnie przepisy dotyczą tylko lotów szkoleniowych dual lub solo. Loty PIC z licencją to już podpisujesz sobie zupełnie sam i sam dbasz o jakość swojej dokumentacji.

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Dlatego uważam, że patrzenie wpisującemu na ręce podczas każdego wpisu jest błędną drogą bo uczy tego, że gdy tylko odwrócimy wzrok to wpisujący już coś zakombinuje i sobie doda aby podnieść "wirtualnie" swoje osiągnięcia.
    Niestety powiedzenie "polak potrafi" nie jest bezpodstawne, dlatego wydaje mi się, że zostawienie wpisów w logbooku bez żadnej kontroli przynajmniej w Polsce natychmiast spowodowałoby przyrost wirtualnych nalotów, a potem wypadków.

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Młodych lotników trzeba wychowywać aby wiedzieli, że poświadczenie nieprawdy to, oprócz przestępstwa, stąpanie po cienkim lodzie, które w późniejszych konsekwencjach może przyczynić się do wypadku.
    Fajnie było by, gdyby młodych lotników dało się tak wychować, ale obawiam się, że ani FTO nie bawią się w wychowywanie, ani skutki takiego wychowywania nie byłyby pozytywne. Wystarczy popatrzeć na ilość pijanych kierowców na drogach mimo prób ich wychowywania przez media.
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  16. #16

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Mam takie małe pytanie. Niby wszystko wiadomo, a jednak mam wątpliwości. Jak zapisać w logbooku Jeppesen JAR-FCL nalot na FNPT w ramach szkolenia do licencji/uprawnienia? Rozumiem, że oczywiście wypełniamy rubryki "Synthetic Training...", ale czy wpisujemy także czas w "Total time of flight"?
    Life is brutal...

  17. #17
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Tylko total time of session Pozdrawiam

  18. #18

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Ok Ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy taki nalot na FNPT (np. ze szkolenia do IR) zalicza się do 150h wymaganych do rozpoczęcia szkolenia do CPL(A) i 200h do wydania takiej licencji?
    Life is brutal...

  19. #19
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Nie zalicza się do tego nalotu. Jednak skraca czasami samo szkolenie (o ile symulator był robiony w ramach właśnie tego szkolenia). Gdyby było inaczej to wszyscy by ciągle tłukli godziny na FNPT II

  20. #20

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Gdyby było inaczej to wszyscy by ciągle tłukli godziny na FNPT II
    Fakt, tak na to nie spojrzałem
    Life is brutal...

Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •