Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 34
Like Tree18Likes

Wątek: Wilga 2000

  1. #1

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    Wrocek

    Domyślnie Wilga 2000


    Polecamy

    Witam,

    czy ktoś z Was mógłby się podzielić wrażeniami odnośnie Wilgi 2000? jak się spisuje w locie i jak wygląda eksploatacja tego samolotu?

    dzięki za odp

    pozdro
    Tomek

  2. #2
    Awatar flugzeugwerke

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Wilga 2000 ma kilka odmian, a co za tym idzie kilka stopni dopracowania. O pierwszych egzemplarzach najwcześniejszej odmiany opinie były chyba tylko złe. Ostatni wariant to 2000MA, tam było dużo zmian.
    Pozdrawiam,
    AB

  3. #3
    Awatar urban787

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez flugzeugwerke Zobacz posta
    Wilga 2000 ma kilka odmian, a co za tym idzie kilka stopni dopracowania. O pierwszych egzemplarzach najwcześniejszej odmiany opinie były chyba tylko złe. Ostatni wariant to 2000MA, tam było dużo zmian.
    Pozdrawiam,
    AB
    Rozwiń proszę troszeczkę temat.Jakie to ma teraz wyposażenie.Czy jeszcze ktoś to u Was zamawia,czy tylko remonty?

  4. #4
    Awatar flugzeugwerke

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    U nas? Ostatnia sztuka, czyli właśnie 2000MA, była wręcz luksusowa( w sieci jest chyba nawet ogłoszenie/oferta sprzedaży tego egzemplarza, z listą wyposażenia). Wtedy prawdopodobnie można było dostać Wilgę w dowolnej konfiguracji, ponieważ produkcja była jednostkowa. Teraz ten program nie istnieje. Remontów też ostatnio nie widziano.
    Wracając do początku: pierwsze 2000 miały problemy eksploatacyjne związane z silnikiem( niech wypowedzą się praktycy, ja słyszałem od pilota o problemach z chłodzeniem i odpalaniem), było coś o za krótkim podwoziu. Natomiast 2000MA ma inny silnik, śmigło, osłony silnika oraz normalne podwozie( długie czyli stare). Nie wiem czy lata lepiej, ale ma powiększone usterzenie pionowe, płetwę pod ogonem i generalnie wygładzony kadłub.
    Podczas oblotów wyglądało jakby odzyskała swoje zdolności STOL. Aaaa.. najważniejsze: 2000MA ma odlotowe sterownice jak ze Spitfire!
    Pozdrawiam,
    AB
    urban787 likes this.

  5. #5
    Awatar scotch

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    BESOT

    Domyślnie

    Jako nielot , dla mnie Wilga to PZL-104 , jeśli się mylę poprawcie .

  6. #6
    Awatar urban787

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez scotch Zobacz posta
    Jako nielot , dla mnie Wilga to PZL-104 , jeśli się mylę poprawcie .
    Ostatni 997egzemplarz samolotu o nr ser.0060024 wyprodukowano dla Islandzkiego nabywcy w 2008r.
    Pełna nazwa brzmi:PZL-104MA Wilga 2000.
    Ciekaw jestem jak się sprawuje.

  7. #7
    Awatar scotch

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    BESOT

    Domyślnie

    Posiadam w swojej "biblioteczce" książkę Ryszarda Kaczorowskiego z 1983r Samolot PZL-104 Wilga .Super historia powstania wilgi .Szkoda że dziś niema takich publikacji o naszych konstrukcjach
    urban787 likes this.

  8. #8
    Awatar urban787

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez flugzeugwerke Zobacz posta
    U nas? Ostatnia sztuka, czyli właśnie 2000MA, była wręcz luksusowa( w sieci jest chyba nawet ogłoszenie/oferta sprzedaży tego egzemplarza, z listą wyposażenia). Wtedy prawdopodobnie można było dostać Wilgę w dowolnej konfiguracji, ponieważ produkcja była jednostkowa. Teraz ten program nie istnieje. Remontów też ostatnio nie widziano.
    Wracając do początku: pierwsze 2000 miały problemy eksploatacyjne związane z silnikiem( niech wypowedzą się praktycy, ja słyszałem od pilota o problemach z chłodzeniem i odpalaniem), było coś o za krótkim podwoziu. Natomiast 2000MA ma inny silnik, śmigło, osłony silnika oraz normalne podwozie( długie czyli stare). Nie wiem czy lata lepiej, ale ma powiększone usterzenie pionowe, płetwę pod ogonem i generalnie wygładzony kadłub.
    Podczas oblotów wyglądało jakby odzyskała swoje zdolności STOL. Aaaa.. najważniejsze: 2000MA ma odlotowe sterownice jak ze Spitfire!
    Pozdrawiam,
    AB
    WILGA 2000 PZL-104L - - C&S Enterprises Ltd. Aircraft for Sale
    Chyba o ten egzemplarz chodzi.Wolant rzeczywiście jak u Spitfire
    Zastanawiam się ,po co dodano te grzebienie na skrzydłach.Jakieś problemy ze strugą powietrza od silnika?
    No i te wielkie koła na niektórych zdjęciach.

  9. #9
    Awatar flugzeugwerke

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Prawie 2000MA to ten egzemplarz:
    File:PZL-104MA Wilga 2000.jpg - Wikimedia Commons
    a dokładnie o to ogłoszenie:
    PZL 104MA WILGA 2000 AIRCRAFT S/N 024 | Sealand Aviation Ltd., Campbell River aircraft manufacturing, maintenance, repairs, modifications
    ( złapany jeszcze w hangarze startowym PZL)
    Winglety, inne maski silnika, specjalnie przedłużony wał śmigła, dłuższe podwozie( jak w starej 35A), owiewki podwozia( metalowe), płetwa pod ogonem, większy statecznik pionowy. W kontekście tego samolotu słyszałem takie określenie: zmodyfikowana mikroaerodynamika. W praktyce trochę go wygładzono. To jest ten właśnie islandzki samolot.

    Co do PZL104L z podanego ogłoszenia to "Grzebienie"/brzechwy przeciwdziałają przemieszczaniu się strug wzdłuż skrzydła, oczywiście tak duże płyty to przesada, wystarczają takie na długość 1/3 cięciwy skrzydła - generalnie nie chodzi o strugi zaśmigłowe. Osobiście to nie wierzę, że montaż tych płyt był uzasadniony( stosuje się je zazwyczaj na skrzydłach ze skosem).
    Duuuże koła to tzw. "tundra-tires", widziałem jakieś rysunki tego, więc pewnie są oryginalne PZLowe. Wahacz wleczony plus takie koło = pewnie nie da się takiego samolotu skapotować

    Jestem ciekaw czy Hiszpanie "kopną" program 104 od nowa, jak się jakiś zirytowany Kanadyjczyk, czy Afrykanin dogada z szefem EADS...

    scotch, czy chodzi o książkę z wydawnictwa WKŁ? Czytałem kiedyś coś takiego.

    Pozdrawiam,
    AB

  10. #10
    Awatar scotch

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    BESOT

    Domyślnie

    flugzeugwerke dokładnie tak , Biblioteczka Skrzydlatej Polski wydawnictwo WKŁ

  11. #11
    Awatar urban787

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    flugzeugwerke. Wiem do czego służą grzebienie,i byłem też zdziwiony,że zamontowano takie paskudztwo na górnej powierzchni.Dlatego pomyślałem,że może coś tam od śmigła nie było jak trzeba.
    Samolot piękny,fajnie wyposażony.Może by się znalazła dla Wilgi jakaś nisza na rynku,chociaż produkcja jednostkowa pewnie nie byłaby zbyt opłacalna.No i ten drążek sterujący.Kiedyś rozmawiałem z ludzmi z PZL,kiedy jeszcze produkowano Wilgę88(FAR)na rynek amerykański i kanadyjski.Twierdzili że głowny problem,to przekonanie potencjalnych klientów do drążka sterującego,zamiast kierownicy.Tam prawie wszystko co lata ma kierownicę
    .Myśle,że ten drążek"spitfire",to taka namiastka kierownicy.Wilga ma popychacze,a nie linki do sterowania powierzchniami,i nie wiem ,czy można by to jakoś zmienic w niezbyt"drogi" sposób,aby zastosowac kierownicę sterującą.No,ale pewnie znowu koszty by były:certyfikaty,itp,itd.

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez flugzeugwerke Zobacz posta
    Jestem ciekaw czy Hiszpanie "kopną" program 104 od nowa, jak się jakiś zirytowany Kanadyjczyk, czy Afrykanin dogada z szefem EADS...
    Sorry, ale Wilga (przy całej sympatii do tej konstrukcji) nie jest jakimś szczególnym osiągnięciem, żeby wznawiać jej produkcję. Pogadaj kiedyś u konstruktorów o liście pewnego Australijczyka z ok. 2002 r., który jako pilot doświadczalny i pilot Wilgi, napisał co jego zdaniem potrzeba zmienić w tym samolocie, żeby dorównała konkurencji. Na pierwszych miejscach był zastrzał i klapolotki.

    dranio

  13. #13

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez urban787 Zobacz posta
    Kiedyś rozmawiałem z ludzmi z PZL,kiedy jeszcze produkowano Wilgę88(FAR)na rynek amerykański i kanadyjski.Twierdzili że głowny problem,to przekonanie potencjalnych klientów do drążka sterującego,zamiast kierownicy.Tam prawie wszystko co lata ma kierownicę.Myśle,że ten drążek"spitfire",to taka namiastka kierownicy.
    Stary, co to jest kierownica w samolocie? Jakiś element kierujący strugi powietrza w celu chłodzenia silnika? To się nazywa wolant.
    martineho likes this.

  14. #14
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    co to jest kierownica w samolocie?
    czasem jest wiele kierownic, nie jedna, np. między stopniami sprzężarki w silniku turboodrzutowym

  15. #15

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Sorry, ale Wilga (przy całej sympatii do tej konstrukcji) nie jest jakimś szczególnym osiągnięciem, żeby wznawiać jej produkcję. Pogadaj kiedyś u konstruktorów o liście pewnego Australijczyka z ok. 2002 r., który jako pilot doświadczalny i pilot Wilgi, napisał co jego zdaniem potrzeba zmienić w tym samolocie, żeby dorównała konkurencji. Na pierwszych miejscach był zastrzał i klapolotki.

    dranio
    Może najpierw niech poda listę typów które są konkurencyjne....
    Ponieważ mogę być zakażony Wilgą z racji ilości lotów które nią wykonałem to mogę nie być obiektywny, ale nie leciałem do tej pory tej klasy samolotem który przy masie 1400 kg w pełni załadowany odrywa się z trawy na długości niewiele ponad 100 metrów, a dobieg kończy na 200. Lądowanie w wybranym miejscu przez średnio wlatanego pilota to kwestia jednego ruchu manetką.
    Bez problemu podczepi się do niego 3 szybowce. Zejście z 300 m po wyczepieniu zajmuje 1.5 minuty bez obawy przechłodzenia głowic. Wywożąc skoczków ściągasz gaz i lecisz normalnie 90 km/h. Praktycznie w każdej konfiguracji możesz ściągnąć drąga i to dynamicznie bez obawy zaskakującego cię przeciągnięcia....

    Cóż, może nie jest to cud techniki, ale dzięki tej prostocie nic się tam nie psuje, a naprawy są banalne, dosłownie przy użyciu dwóch kluczy, kombinerek i śrubokręta. Nie jest to samolot ekonomiczny, ale to wół roboczy - nie bulwarówka, a mimo to i tak jest bardzo ergonomiczny i przyjemny w pilotażu zapewniający komfort nawet przy zabraniu 3 skoczków spadochronowych w pełnym starym ekwipunku

    Wilgą 2000 (nie pamiętam juz w której wersji) miałem okazję parę lat temu zrobić tylko 3 loty i skomentuję to to tak - "lepsze jest wrogiem dobrego..."

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Fajnie. A jakim spalaniem to okupione?

    Do napraw/remontów potrzeba też nieco więcej narzędzi i części.

    dranio

  17. #17

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Fajnie. A jakim spalaniem to okupione?

    dranio
    45-55 l/h. Silnik 260 KM. Znasz jakiś innym samolot z tłokowym motorem o tej mocy który ma znacząco niższe spalanie? :P

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Nieco odwracając: dlaczego Wilga 35/80 będąca czteromiejscowym samolotem lekkim, ma silnik o mocy 260 KM i prędkość przelotową rzędu 160 km/h a zasięg też nie jest jakiś gigantyczny?

    dranio

  19. #19

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Po to, by jakiś rolnik mógł zapakować naprawiony wał kardana, cztery kanistry ropy, wystartować z kawałka łąki obok własnej chaty i polecieć na pole buraków.... Albo by w aeroklubie na kawałku łąki można było od rana holować szybowce, czasami lecieć po jakiś szybowiec w pole, następnie jednym ruchem wyjąć drzwi i wywozić skoczków, a jak trzeba zapakować trzech gości i pokazać im z powietrza województwo...
    Ot taka "pitca do wszystkiego".
    Pewnie, że można wziąć Archera i przy tych 40 l/h mieć przelotowej 250 km/h i zasięgu tyle że można oblecieć Polskę, ale już tym nie poholujesz i skoczków nie zabierzesz, a po lądowaniu w burakach można dzwonić po "lawetę"...
    ORMO_PL likes this.

  20. #20

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez ESK1X Zobacz posta
    Po to, by jakiś rolnik mógł zapakować naprawiony wał kardana, cztery kanistry ropy, wystartować z kawałka łąki obok własnej chaty i polecieć na pole buraków....
    Lądowanie w polu buraków źle się kończy dla śmigła. Niektórzy się o tym boleśnie przekonali.
    Cytat Zamieszczone przez ESK1X
    Albo by w aeroklubie na kawałku łąki można było od rana holować szybowce, czasami lecieć po jakiś szybowiec w pole, następnie jednym ruchem wyjąć drzwi i wywozić skoczków, a jak trzeba zapakować trzech gości i pokazać im z powietrza województwo...
    Ot taka "pitca do wszystkiego".
    Ta "ptica do wszystkiego" zużywa jednak dużo paliwa i ma kiepskie osiągi. Do tego dla "rolnika" w USA jest dość egzotyczna, co nastręcza duże trudności w obsłudze, naprawach czy remontach.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 20-10-2013, 14:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •