Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 46
Like Tree4Likes

Wątek: David Clark H10-30 vs Navcomm NC-300D

  1. #1
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie David Clark H10-30 vs Navcomm NC-300D


    Polecamy

    W tym sezonie planuję kupić słuchawki i mam dylemat pomiędzy tymi dwoma modelami. Jak one mają się do siebie? Warto dołożyć trochę więcej na Clarki? Od znajomych słyszałem, że Navcommy są bardzo dobre i przyjemnie się w nich lata. Z kolei od innych usłyszałem, że warto wziąć dobrą sprawdzoną markę i kupić Clarki, bo słuchawki muszą być porządne. Sam już nie wiem, co poradzicie? Najbardziej chciałbym poznać opinię użytkowników, którzy latali na obydwu modelach.

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie

    Sam sprawdź minimum 30 minut lotu Clarki są dużo wygodniejsze jakby bardziej dopasowane reszta jak trwałość jakość wykonania i głośniki / mikrofon to już dla mnie mniej ważne, najważniejsze że są wygodniejsze

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Kwestia ile chcesz latać i czym. Komfort w Clarkach jest trochę lepszy, dlatego jeżeli planujesz regularnie latać dziennie powyżej godziny-dwóch, to warto zainwestować w H10. Pod względem solidności Navcommy dorównują Clarkom.

  4. #4
    Awatar infer

    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Tak jak pisali poprzednicy, musisz włożyć jeden i drugie na głowę. Ja mam dwa komplety Clarków dla mnie i dla żony, natomiast do sporadycznego latania dla gości kupiłem jeden komplet NAVCOMów. Jakość dźwięku ok, są zauważalnie mniej wygodne, czasami są problemy przy współdziałaniu z Clarkami lub Bose. Ja prywatnie wziąłbym Clarki.
    SINGLE & MULTI ENGINE |FAA & EASA ICAO LVL6|LOTY PL & EU -> ZAPRASZAM
    ## Nie latam nisko - wysokość daje życie ##


  5. #5
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Różnica w cenie ogromna, a w kokpicie tej różnicy nie czuć. Powiedziałbym nawet, że Navcommowy mikrofon mniej zbiera szumów. Podobno Clarki są bardziej wytrzymałe i starczają na całe życie, ale nie latałem tyle, aby się przekonać. Do rekreacyjnego latania Navcommy spokojnie wystarczą.

  6. #6
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    Podobno Clarki są bardziej wytrzymałe i starczają na całe życie
    Też słyszałem takie opinie.

    Cytat Zamieszczone przez pimposz Zobacz posta
    Sam sprawdź minimum 30 minut lotu
    Gdybym miał taką możliwość na pewno bym to zrobił


    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i w dalszym ciągu czekam na nowe, bo mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia.

  7. #7
    Awatar konradeck

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Jak dla mnie Navcommy. Przelatałem w nich >100h (i nadal mam jako drugie), miałem też okazję trochę polatać w Clarkach i kilka razy w locie zmieniałem, bo dźwięk w Clarkach był dla mnie zdecydowanie zbyt agresywny (strasznie dużo "wysokiego środka"). Wygodowo bez różnicy (a baniak mam spory ), do Navcommów w gratisie miałem nakładki bawełniane które są rewelacyjne.

    Do tego zaleta ceny i wspierania polskiej producji
    Buashy likes this.
    Pozdrawiam
    Konradeck

    Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.

  8. #8

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Ja tylko dodam od siebie żeby nie przywiązywać się do słuchawek na całe życie. Przyjdzie w przyszłości okazja do kupna aktywnych Bose czy Lightspeedów i dożywotnia gwarancja Clarków nie będzie miała już takiego znaczenia...

  9. #9
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Ja jestem miłośnikiem clarków. Mam też navcomy ale jakiś słabszy model - latałem w nich podczas szkolenia PPL i było średnio. Później kupiłem clarki (właśnie H10-30) i latałem w nich po 6h dziennie - super

    Polecam kupienie ze stanów bo można sporo zaoszczędzić. Ja za nowe ze sklepu zapłaciłem ok. 750 zł.

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie

    To chyba używane bo Clarki kosztują trochę więcej David Clark H10-13.4 Headset - Sporty's Pilot Shop

  11. #11
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pimposz Zobacz posta
    To chyba używane bo Clarki kosztują trochę więcej David Clark H10-13.4 Headset - Sporty's Pilot Shop
    Piotrek wspominał o modelu H10-30, ktory jest tańszy od H10-13.4. Ja znalazłem H10-30 w sklepie internetowym Lotniczej Polski za 1020 zł.

  12. #12
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Dokładnie to kupiłem za 250$ w Chicago. Oczywiście nowe a nie używane.

  13. #13

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie

    PiotrekR nie masz adresu bo właśnie znajomy przylatuje w przyszłym tygodniu z Chicago to bym go poprosił o jakieś suveniry, jak piszesz zawsze parę dołków taniej, sorry za pomyłkę też latam na DC tylko nie zwróciłem uwagi że jeszcze są inne niż 13.4 myślałem że brałem podstawowy model, pytanie to czym się różni 13.4 od 30.

    Pozdrawiam


  14. #14
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Niestety nie mam dokładnego adresu, ponieważ to nie ja osobiście kupowałem Wiadomo jak to jest. Co do 13.4 i 30 to w sumie nie wiem, które są lepsze. Ja kupiłem 30, ponieważ bardziej mi się podoba taki pałąk od mikrofonu. Wyglądają też nieco solidniej ale w sumie to nie wiem czy faktycznie są.

  15. #15

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie

    Właśnie mi też , ten pałąk wygląda pro tylko myślałem że on jest w wyższych modelach dlatego zdecydowałem się na 13, nic dodam że latam również na aktywnych i następne na pewno będą aktywne nie podejrzewałem że jest aż taka różnica, ale jest .

  16. #16
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Nie miałem okazji spróbować Clarków, od 3 lat latam w Navcommach. Mam właśnie model 300D oraz 100D i jestem bardzo zadowolony. Są trwałe, wszystko dobrze słychać. Jeśli się nie lata zawodowo to moim zdaniem w zupełności wystarczą. Jeśli natomiast ktoś lata dużo to raczej sugerowałbym rozejrzeć się za słuchawkami z aktywnym tłumieniem zamiast H10-30.
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  17. #17
    Awatar banan

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Ma ktoś z Was doświadczenie z Sennheiser HME95? Sam zastanawiam się nad kupnem i biorę właśnie pod uwagę słuchawki omawiane w tym temacie oraz właśnie te HME95.

  18. #18

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Witam, jeżeli wskazane słuchawki maja być używane w " małym GA" to odradzam . Posiadają słabe tłumienie bierne. Testowałem je latając Wilgą, 3Xtrimem, Cessną. Ponieważ zastrzegłem możliwość zwrotu wybrałem inny model SENNHEISER HMEC 466 ( z tych jestem bardzo zadowolony)

  19. #19
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    To korzystając z okazji zapytam - czy słuchawki aktywne faktycznie oszczędzają nasz słuch czy nie?

  20. #20

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie


    Polecamy

    Piotr, oszczędzają - ale muszą być dobre. Inną sprawą jest, czy przeciętny człowiek to zauważy.... Generalnie percepcja słuchu siada z wiekiem tak jak i wszystko, jeśli ktoś nie żyje z dobrego słuchu (np. muzycy) to szczerze wątpię by zauważył różnicę - zamiast pilotom poleciłbym to raczej obsłudze naziemnej - tam poziomy dźwięku są zdecydowanie większe i ryzyko ubytków dużo większe niż w kokpicie - no, chyba że ktoś lata anem 2 lub mi-17 )
    PiotrekR likes this.

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •