Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27
Like Tree25Likes

Wątek: Kiedy nie stać na latanie...

  1. #1

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Ruda Śląska

    Domyślnie Kiedy nie stać na latanie...


    Polecamy

    Uwielbiam samoloty, chciałabym latać, choćby na szybowcach. Jest tylko jeden problem-nie stać mnie i w najbliższym czasie nie będzie. Co mogę zrobić?

  2. #2

    Dołączył
    Oct 2015

    Domyślnie

    Możesz ciężko pracować i odkładać na kosztowną pasję. A na początek idź do aeroklubu i popytaj czy komuś w czymś pomóc. Przepchnąć samolot, wytrzeć rozlany olej, otworzyć/zamknąć drzwi do hangaru, pomóc przy myciu. Im więcej czasu będziesz spędzał na lotnisku, tym większa szansa, że poznasz kogoś kto zabierze cię na darmowy lot. Możesz też poszukać innych takich pasjonatów i razem zabierać się na loty ogłaszane w wątku "zmontuj paxa" Tylko że wtedy dorzucacie się do paliwa co darmowe nie jest.

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Ruda Śląska

    Domyślnie

    Czyli da się tak? Super, spróbuję. Jako dziewczyna chyba powinnam sobie poradzić

  4. #4

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Omega98 Zobacz posta
    Czyli da się tak? Super, spróbuję. Jako dziewczyna chyba powinnam sobie poradzić
    Nie jestem pewien czy nadal w aeroklubach coś takiego jak prace społeczne funkcjonuje, ale kiedyś bywało tak, że określoną
    liczbę godzin prac społecznych można było wymienić na godziny lotów (np. szybowcem). Zawsze też znajdzie się chętny, który akurat
    leci sam i może zabrać na lot kogoś za zupełną darmochę.

  5. #5
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Da się wyszkolić za stosunkowe małe pieniądze w kombinacji aeroklub + pilotaż na uczelni + ostre kombinowanie. Też nie miałem kasy i takie szkolenie do kompletu uprawnień zajęło mi 8 lat przy okazji robiąc szybowce.... 10 lat do pierwszej pracy w liniach bo jeszcze trochę trzeba dolatać mając uprawnienia żeby ktokolwiek się zainteresował. Nikt nie mówi, że będzie łatwo.

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Ruda Śląska

    Domyślnie

    Pilotaż na uczelni? Na czym to polega?

  7. #7
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft under the rainbow

    Domyślnie

    Jesli same szybowce interesuja Cie na poczatek, to na Slasku byl pare lat temu program dofinansowania szkolenia szybowcowego (chyba z 50% kosztow, co czynilo cene dosyc przystepna) dla mlodziezy - nie wiem czy jeszcze funkcjonuje, do wybadania w aeroklubie.

    Na poczatek proponuje, jak koledzy sugerowali, zabrac sie z kims, lub na lot widokowy, zeby w ogole zobaczyc czy male lotnictwo to jest to, o co chodzi w uwielbianiu samolotow ;-)


  8. #8
    Awatar nikooo

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Pracować, żeby zarobić na latanie - latanie szybowcami wcale nie jest takie drogie.
    Liceum z klasą o profilu lotniczym jest takie np. w Lublinie - darmowe szkolenie do licencji w Aeroklubie Lubelskim.
    Studia.
    Przyjść do Aeroklubu i zgłosić się na akcję lisy - darmowe latanie AN2 i zrzut szczepionek na lisy + dodatkowe wynagrodzenie zamienne np. na opłaty za loty.

  9. #9

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nikooo Zobacz posta
    Pracować, żeby zarobić na latanie - latanie szybowcami wcale nie jest takie drogie.
    Liceum z klasą o profilu lotniczym jest takie np. w Lublinie - darmowe szkolenie do licencji w Aeroklubie Lubelskim.
    Studia.
    Przyjść do Aeroklubu i zgłosić się na akcję lisy - darmowe latanie AN2 i zrzut szczepionek na lisy + dodatkowe wynagrodzenie zamienne np. na opłaty za loty.
    Klasa szybowcowa w Lublinie została zamknięta ze względu na brak chętnych i słaby poziom

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z powietrza

    Domyślnie

    delete

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Dróg jest wiele, ja w Twoim wieku (przyjmując, że jesteś urodzona w 1998r czyli masz teraz 18 lat) miałem podobny dylemat. Postanowiłem wziąć się do takiej pracy aby było mnie stać na latanie, dla mnie to było najprostsze i się udało choć niestety tak osiadłem w obecnej branży, że latanie zawodowe (choć licencję mam) mi raczej nie grozi. :-(
    Dużo zależy czy chcesz latać rekreacyjnie czy zawodowo i czym chcesz latać.
    Rówieśnicy robili to, co opisywali koledzy powyżej. Przede wszystkim szkoły i uczelnie publiczne (PWSZ Chełm - to raczej młodsi ode mnie i Politechnika Rzeszowska). Później doszły klasy lotnicze, a od nowego roku akademickiego ma dojść Politechnika Poznańska.
    Wielu wyjechało za granicę aby pracować, a przywiezione pieniądze wydać w PL na latanie (jak się dobrze zakręcisz i zaciśniesz pasa to przez wakacje w UK jako kelnerka odłożysz na PPL - tylko napiwki trzeba chować do słoika, a nie wydawać na ciuchy). Ci którzy mieli możliwość pracy w US pracowali tam i tam też latali (latanie jest w US tańsze, ale już w UK, IR, FR, SE i innych krajach europejskich jest na tyle drogie, że to raczej zagraniczni uczniowie przyjeżdżają latać w PL).
    Jeśli chcesz spełnić marzenie o lataniu, niekoniecznie samolotowym, to najłatwiej i najtaniej jest odłożyć kilka tysięcy na podstawówkę szybowcową. Jeśli się zakręcisz w aeroklubie to na lot samolotem też Cię ktoś weźmie, a jak się los uśmiechnie to i podpowie co zrobić dalej aby czasami polatać.
    ... i na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Ja zacząłem marzyć o lataniu w wieku 10 lat, pierwszy lot za sterami Cessny 152 odbyłem mając prawie 25 lat (kilka dni wcześniej poleciałem też z tyłu na kanapie C172, gdzie wziął mnie poznany na lotnisku kolega, dzięki czemu zobaczyłem jak to jest lecieć małym samolotem zanim rozpocząłem szkolenie praktyczne, a budżet miałem tak napięty, że szkoda mi było pieniędzy na lot zapoznawczy), a krótko przed 28 urodzinami odebrałem licencję zawodową i zaświadczenie o ukończeniu MCC, gdzie trafiłem też przypadkiem. Teraz czekam, ąż przypadkiem trafię do pracy bo przypadki w moim życiu wychodzą najlepiej. ;-)

    P.s. Na wykładach do PPL widzę wielu 40 i 50-latków, którzy spełniają swoje marzenia, gdy już się dorobili choć powiedzmy sobie szczerze, że nauczalność w tym wieku (głównie techniki pilotażu) jest mniejsza i zazwyczaj uczeń nie osiąga odpowiedniego poziomu w minimum programowym.
    gracz1 and kobuch like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  12. #12

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nikooo Zobacz posta
    Przyjść do Aeroklubu i zgłosić się na akcję lisy - darmowe latanie AN2 i zrzut szczepionek na lisy + dodatkowe wynagrodzenie zamienne np. na opłaty za loty.
    Lisy? Na początku? Bez znajomków? :O zapisy na 3 lata do przodu

  13. #13
    Awatar nikooo

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Szynus Zobacz posta
    Lisy? Na początku? Bez znajomków? :O zapisy na 3 lata do przodu
    U nas często nie ma komu lecieć, więc nie wiem o czym piszesz. Mówimy oczywiście o zrzucie, a nie pilotażu. I wręcz przeciwnie, latają głównie Ci, którzy dopiero do aeroklubu przyszli i zaczynają przygodę z lataniem, Ci dla których lot AN2 to super atrakcja a i można dorobić do kieszonkowego na latanie.

    Co do klasy szybowcowej w Lublinie to nie wiem czy została zamknięta, szkoli się nadal na lotnisku, a czy nabór w szkole wstrzymany - być może, nie mój wiek, żebym był na bieżąco. Nie zmienia to faktu, że możliwości są/bywają - trzeba się rozglądać, bywać na lotnisku, pytać i się wkręcać.
    Szynus likes this.

  14. #14

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Mieszkam 500m od "elektronika". Mama tam uczy. W tym roku "podobno" mają otworzyć znowu nabór, ale jeśli od kilku lat nie było chętnych to raczej w tym roku nie wyrosną i nie przyjdą..

  15. #15

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Ruda Śląska

    Domyślnie

    Bardzo wam wszystkim dziękuję Może jeszcze w tym tygodniu podjadę do aeroklubu i popytam o "wolontariat". A potem zobaczymy.
    suszykuba likes this.

  16. #16

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Ruda Śląska

    Domyślnie

    Niestety Pytałam w aeroklubie, powiedzieli mi, że od dawna nie ma możliwości, żeby mieć tańsze latanie w zamian za pracę. Oczywiście, kursanci pomagają na lotnisku, ale żeby latać, trzeba płacić całą kwotę. Nie żebym się żaliła, po prostu wiedzcie, że wasze doświadczenia są nieaktualne i nie wprowadzajcie nikogo w błąd.

  17. #17
    Awatar nikooo

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    A kto Ci napisał, że da się w aeroklubie latać za pół stawki za pomoc? Chyba musisz przeczytać dokładnie odpowiedzi skoro twierdzisz, że my wprowadzamy w błąd. Ja się nie dziwie, że w aeroklubie na Ciebie dziwnie spojrzeli, jak poszłaś z postawą roszczeniową pytać, czy da się latać prawie za frajer za przepchnięcie szybowca - bo to robi każdy za darmo kto lata - Ty przepchniesz mi, ja przepchnę Tobie itd. Hangarować, rozkładać szybowce, jeździć w pole i tak trzeba. Chodziło o to, żeby bywać na lotnisku, wdrożyć się w środowisko, złapać znajomości, poznać ciekawe historie, pomóc, miło spędzić czas a z czasem załapać się np. na darmowy lot, być może na akcję zrzutu szczepionek itd. Jeżeli liczyłaś, że przyjdziesz do aeroklubu, powiesz: cześć jestem Ala, od dziś chcę latać za półdarmo to przykro mi. Daj sobie czas, a najlepiej pomyśl, jak uzbierać pieniądze. Kurs szybowcowy w szkoleniu podstawowym to koszt kilku tys. zł - za kilkaset złotych można już zacząć robić teorie. Jak się dozbiera zacząć robić szkolenie praktyczne. Później zapisać się do aeroklubu i zacząć latać po stawkach obowiązujących członków. Osoby uczące zazwyczaj mają zniżkę na składkę, jak jesteś chętna do pomocy i będziesz bywać na lotnisku odrobisz w ten sposób prace społeczne i unikniesz kosztów (o ile w Twoim aeroklubie istnieje coś takiego jak prace społeczne). Dalej to już chyba nie problem zarobić 20zł za ciąg wyciągarki i około 60gr za minutę lotu... I nie pisz, że wprowadzamy w błąd, bo każdy chciał dobrze Ci doradzić i naucz się cierpliwości, przyda Ci się, a postawa roszczeniowa może Cię łatwo spalić w tym środowisku. Nam kasa z cumulusa nie spada, też ciężko tyramy na realizację naszych pasji. Powodzenia.

  18. #18
    Awatar Flycat

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    bloku

    Domyślnie

    Postawa roszczeniowa to ta najgorsza z możliwych. Osobiście takich ludzi staram się zniechęcać i odsuwać od latania na ile to możliwe i to nie tylko dlatego, że bardzo nieprzyjemnie się z kimś takim pracuje, ale przede wszystkim brak obycia i pokory może prędzej czy później skończyć się guzem. Tylko, jedno ale:
    Kto pyta nie błądzi, natomiast ja widzę tu, że niektórzy są chyba trochę za bardzo do przodu w swoich wyrokach. Byłeś przy rozmowie? Słyszałeś te "roszczenia"? Dlaczego od razu mieli dziwnie patrzeć? Bo nie wiedziała i przyszła zapytać? Bo to raz przychodzą młode chłopaki dopytać się jak można obniżyć koszty latania... Miała pójść na klęczki i w worku pokutnym? Fajnie, że chce latać i wkładać w to w swoją ciężką pracę, niech próbuje... W sumie dostała dobre rady. Tylko więcej luzu przy tym radzeniu bo napinacie się jak plandeka na żuku.
    pimposz, major_25, frik and 6 others like this.

  19. #19
    Awatar nikooo

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Wracając do tematu klasy szybowcowej w Lublinie, tak jak pisałem, nic się w temacie nie zmienia. Klasa lata nadal na lotnisku a dziś pojawił się oficjalny komunikat odnośnie nowego naboru:

    W dniu 1 maja w godzinach 11.00 - 16.00 na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu organizujemy dla kandydatów do Klasy Sportowej - Szybowcowej przy X Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego dzień otwarty.

    W tym dniu instruktorzy Aeroklubu przedstawią przyszłym uczniom ofertę szkoleniową, program szkolenia szybowcowego, zasady organizacji lotów w Aeroklubie i nauki w Liceum.
    Każdy z zainteresowanych, nie tylko kandydaci, ale również ich rodzice, będą mogli wykonać lot zapoznawczy szybowcem (osoby niepełnoletnie, wymagana pisemna zgoda obojga rodziców lub opiekunów prawnych).

    Szkolenie lotnicze dla uczniów przyjętych do Klasy Sportowo - Szybowcowej jest nieodpłatne, uczniowie realizują program szkolenia w powietrzu do uzyskania LICENCJI PILOTA.
    Dla kandydatów do klasy odpłatność za lot szybowcem wynosi 150 zł. W przypadku złej pogody loty zapoznawcze wykonywane będą w dniu 8 maja. Osoby zainteresowane lotami zapoznawczymi prosimy o wcześniejszy kontakt mailowy na adres: info@aeroklub.lublin.pl

    Także jak ktoś chce latać, nie ma pieniędzy to jest to świetna okazja.

  20. #20

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    SANTA PONÇA, Spain

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Omega98 Zobacz posta
    Niestety Pytałam w aeroklubie, powiedzieli mi, że od dawna nie ma możliwości, żeby mieć tańsze latanie w zamian za pracę. Oczywiście, kursanci pomagają na lotnisku, ale żeby latać, trzeba płacić całą kwotę. Nie żebym się żaliła, po prostu wiedzcie, że wasze doświadczenia są nieaktualne i nie wprowadzajcie nikogo w błąd.
    Chcieć to móc. Jak raz zapytałaś, to faktycznie pewnie szanse niewielkie. Natomiast mieszkając w Rudzie Śląskiej masz w zasięgu autobusu dwa aerokluby (Katowice i Gliwice) a kapkę dalej jeszcze ROW i działającą tam szkołę BB Aero. Sam znam chłopaka który szkoli się nie płacąc złotówki, ale dzień w dzień jest na lotnisku. Tu pomoże przy startach, tu liny do wyciągarki pociąga, pomaga przy hangarowaniu itd. itp. Trzeba chcieć i być zdeterminowanym. Poza tym lotnictwo to nie tylko latanie. Dla prawdziwego pasjonata samo uczestniczenie w życiu lotniska jest już warte wysiłku. Jeśli więc faktycznie kochasz lotnictwo, próbuj.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •