Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15
Like Tree2Likes
  • 1 Post By air elnika
  • 1 Post By kobuch

Wątek: PZL KOLIBER 150 - opinie

  1. #1

    Dołączył
    Aug 2016

    Domyślnie PZL KOLIBER 150 - opinie


    Polecamy

    Witam,

    Czy ktos ma jakies cenne uwagi odnosnie koliberka z silinkiem LYCOMING O-320 ?

    Czy warto myslec o zakupie tego sprzetu w celach rekreacyjnych, wiem ze dla 4 doroslych osob to on nie jest ale 3 chyba juz ok?

  2. #2
    Awatar ojcie_c

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    kraju "dobrej" zmiany.

    Domyślnie

    Warto.

    Uderz choćby do Aeroklubu Rzeszowskiego, przerobili jednego PZL-110 na wersję "150", ostatnio dokupili drugiego. 40 dodatkowych koni "robi robotę" i usuwa wszelkie niedogodności, z których ten samolot jest znany.
    http://czteryzero.wordpress.com <- blog o muzyce, lotnictwie, górach i różnych różnościach...

    TĘCZĄ W CZERŃ!!!
    ...więc kiedy ja mówię "wolność", nie mów mi, że nie wolno. Moja wolność to żaden twój grzech!!!

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Kiedyś leciałem Kolibrem po generalnym remoncie na trasie ok. 500km. Przed startem miał pełny bak i olej na full. W czasie lotu padło nadawania radia (odbiór pozostał). Po wylądowaniu okazało się, że bagnet jest suchy. Samolot miał ograniczenie zasięgu nie w oparciu o ilość paliwa którą zabierał, tylko w oparciu o ilość oleju który zabierał. Żłopał olej w takim tempie, że gdybym miał do przelecenia jeszcze ze 100km to pewnie silnik by się zatarł w powietrzu. Po tym zdarzeniu dałem sobie spokój z Kolibrem i przesiadłem się na stare Cesny. Poziom ergonomii, wygody, wyposażenia nawigacyjnego Cesny 150 jest o lata świetlne lepszy niż Kolibra.

  4. #4

    Dołączył
    Aug 2016

    Domyślnie

    Rozumiem, tylko akurat Koliber czy Cessna to producent silnika moze byc ten sam, a "żłopanie" oleju to problem z silnikiem nie z samolotem

  5. #5

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    @Thorwald


    To co opisujesz to raczej nie jest kwestia modelu samolotu, tylko konkretnego silnika. Nie żebym zachwalał Kolibra, bo nie ma pojęcia o tym samolocie, ale w tym wypadku to co opisujesz wydaje się bez związku.

    Wszystko jest oczywiście kwestią ceny, ale osobiście bałbym się inwestować w tak mało, bądź co bądź, popularny i do tego leciwy samolot. Najlepiej chyba podpytać mechaników, którzy go serwisują o opinie. Obawiam się, że jest to skarbonka bez dna. Do tego awaryjna, co wpływa negatywnie na bezpieczeństwo lotów. Gdyby jeszcze samolot sam w sobie był urokliwy (nie wiem - typu DHC-2 Beaver), a nie 50 letnia Socata Royale na licencji.

  6. #6

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m@cieq Zobacz posta
    Witam,

    Czy ktos ma jakies cenne uwagi odnosnie koliberka z silinkiem LYCOMING O-320 ?

    Czy warto myslec o zakupie tego sprzetu w celach rekreacyjnych, wiem ze dla 4 doroslych osob to on nie jest ale 3 chyba juz ok?
    Kolibrem nie latałem, za to trochę czasu spędziłem za sterami Socata Morane, której Koliber jest klonem. W dużym skrócie: samolotem jestem zachwycony, lata zgrabnie i z normalną na ten silnik prędkością (około 100 kts), jest dość wygodny. Koszty obsługi... no cóż, jeśli latasz zawsze w trzy-cztery osoby, to po prostu schodzi ci te 500 zł/godzinę. Jeśli zwykle latasz solo, kup ultralekkiego. Na co zresztą, po roku liczenia, się zdecydowałem.

    Moc silnika: dla czterech dorosłych osób, 150 koni, z których część już zdechło, może być za mało. Gdy szukałem Socaty dla siebie, jako minimum wyznaczyłem sobie 180 koni - z moich rozmów z posiadaczami Kolibrów i słabszych Socat wynika, że 150tka jest raczej czteromiejscowa niż czteroosobowa. Wersję z silnikiem słabszym niż 150hp omijaj bardzo szerokim łukiem.

    Łukasz
    --
    Ultralekki JK05 Junior do wynajęcia (Warszawa)
    https://www.pozyczsamolot.pl

  7. #7

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m@cieq Zobacz posta
    To co opisujesz to raczej nie jest kwestia modelu samolotu, tylko konkretnego silnika. Nie żebym zachwalał Kolibra, bo nie ma pojęcia o tym samolocie, ale w tym wypadku to co opisujesz wydaje się bez związku.
    Poziom ergonomii, wygody, wyposażenia nawigacyjnego Cesny 150 jest o lata świetlne lepszy niż Kolibra.
    Ale ta część mojej wypowiedzi już chyba ma związek z samolotem, a nie silnikiem.

  8. #8

    Dołączył
    Aug 2016

  9. #9
    Awatar kogut

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Blackpool, EGNH

    Domyślnie

    Za te kwote samolot super. Wyglada na zadbany. Nigdy kolibrem nie latalem wiec o wlasciwosciach 'w powietrzu' sie nie wypowiadam. Zorientowalbym sie jak wyglada sprawa z dostepem do czesci platowca. Do znajacych sie na rzeczy pytanie ode mnie: czy na platowcu jest limit godzinowy? W ogloszeniu podano 800h.

  10. #10

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Thorwald Zobacz posta
    Kiedyś leciałem Kolibrem po generalnym remoncie na trasie ok. 500km. Przed startem miał pełny bak i olej na full. W czasie lotu padło nadawania radia (odbiór pozostał). Po wylądowaniu okazało się, że bagnet jest suchy. Samolot miał ograniczenie zasięgu nie w oparciu o ilość paliwa którą zabierał, tylko w oparciu o ilość oleju który zabierał. Żłopał olej w takim tempie, że gdybym miał do przelecenia jeszcze ze 100km to pewnie silnik by się zatarł w powietrzu. Po tym zdarzeniu dałem sobie spokój z Kolibrem i przesiadłem się na stare Cesny. Poziom ergonomii, wygody, wyposażenia nawigacyjnego Cesny 150 jest o lata świetlne lepszy niż Kolibra.
    Ergonomia kabiny , mechanizacja skrzydła (czyli de facto bezpieczeństwo) to zalety Kolibra. Podwozie też solidne .

  11. #11

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kogut Zobacz posta
    Za te kwote samolot super....
    No nie wiem... Niewiele ponad 100h na silniku... Jeśli godzina lotu (nie licząc paliwa i bieżących kosztów eksploatacji) ma kosztować mniej niż 1300 zł, to do ceny samolotu trzeba doliczyć jeszcze jakieś 80 000 złociszy.

  12. #12

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez air elnika Zobacz posta
    Ergonomia kabiny , mechanizacja skrzydła (czyli de facto bezpieczeństwo) to zalety Kolibra. Podwozie też solidne .
    Spróbuj zmieścić w Cessnie 150 Mikołaja z prezentami o ladze nie wspomnę (od 35 s filmu https://youtu.be/f3uvFJ60ZW4 :-)
    m@cieq likes this.

  13. #13

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPWA: GOLF--TANGO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez m@cieq Zobacz posta
    Czy ktos ma jakies cenne uwagi odnosnie koliberka z silinkiem LYCOMING O-320 ?

    Czy warto myslec o zakupie tego sprzetu w celach rekreacyjnych, wiem ze dla 4 doroslych osob to on nie jest ale 3 chyba juz ok?
    Wyszkoliłem się na Kolibrze 160 do PPL(A), a co za tym idzie kilka godzin w nim przesiedziałem. W szkole są też dwa egzemplarze wersji 150, nie latałem.

    1. Bardzo przyjemny samolot - łatwy w pilotażu, jak już człowiek nauczy się nie przeszkadzać to leci sam, wiele wybacza, ma mocne podwozie, sprawdzone Automatyczne sloty to genialny wynalazek. Dolnopłat, więc przy zbyt szybkim podejściu niesie się nad pasem. Limuzyna odsuwa się daleko do tyłu, więc łatwo wsiąść. Świetna widoczność dookoła i do gory. Mizerna w dół.

    2. Samolot jest z gatunku czteromiejscowy-dwuosobowy. Nie mam dostępu do IUwL w tej chwili, ale coś mi po głowie obija się limit wagi na tylnej półce (sorry, słowo kanapa mi nie przejdzie przez klawiaturę) to 60 kg. W dodatku trudny do uzyskania, bo wyważenie bardzo cierpi. Instruktorzy bardzo ostrzegali przed obciążaniem tyłu, nawet w ramach limitów. Nie testowałem i nie zamierzam.

    3. Mechanicy mieli o nim dobre zdanie - jest prosty, toporny i przez to bezawaryjny. "Mój" był dobrze utrzymany, więc nie było kłopotów.

    4. Mam 193cm wzrostu. Mam wrażenie, że limit komfortu to okolice 185cm. Siedziałem lekko przekrzywiony. Przeszkadza przy lądowaniu. "Ciągnięcie maską" po horyzoncie w zakręcie nie jest możliwe, kąt patrzenia jest taki, że trzeba być na solidnym wznoszeniu, żeby to osiągnąć (musiałem instruktorowi zademonstować co dla mnie znaczy maska na horyzoncie). Da się wyczuć i jest już łatwiej, ale wygodnie nadal nie.

    5. Przy pełnych zbiornikach (160 l) piloci nie mogą być za duzi. Przy moich 125 kg mogę wziąć jedną osobę, i też nie może być moich gabarytów.

    6. Pali średnio na jeża 32 l/h - 100 mph, 2000ft, full rich

    7. Ze znanych mi różnic między K150 i K160 - K160 ma trymer steru wysokości w lewym drążku i na konsoli centralnej (elektryczny, przełączniki góra-dół). K150 tylko (chyba pokrętło) na konsoli centralnej. No i K160 ma te dodatkowe 10 koni. Osiągi są tak mizerne, że na 150 bym się nie zdecydował.

    Do niespiesznego latania rekreacyjnego jest ok. Do podziwiania widoków pewnie górnopłat byłby lepszy. No i latem w jest gorąco, jak to w szklarni...

    Pozdrawiam,
    Paweł
    -----
    PPL(A)/SEP(L)

  14. #14

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Podpisuję się pod Twoimi uwagami. Dodać można jeszcze rasową sylwetę

  15. #15
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie


    Polecamy

    jak chcesz kupic samolot starszej generacji to kup c172. bedzie tak jak golf II - nie do zajechania, niedrogie czesci wszedzie dostepne i wszedzie na kazdym lotnisku znajdzie sie ktos kto bedzie umial to naprawic
    kogut likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •