Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
Like Tree2Likes
  • 1 Post By Krótka Prosta
  • 1 Post By lewko

Wątek: Remont starego samolotu

  1. #1
    Awatar lewko

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie Remont starego samolotu


    Polecamy

    Witam
    Niedawno stałem się posiadaczem repliki starego (bardzo - 100 lat) samolotu z I wojny światowej - Simens Stuckert D1 (niemiecka wersja Nieuport 17). Czeka mnie sporo pracy przy jego naprawie i przygotowaniu do lotu. Potrzebuję każdej fachowej porady. Na pierwszy plan zamierzam naprawić statecznik pionowy. Jest trochę potrzaskany po kapotażu. Poszukuję materiałów do naprawy, np płótno lotnicze, lakiery, farby. Zwracam się tutaj do pasjonatów starego lotnictwa, potrzebuję porady w jaki sposób wymienić istniejące płóciane pokrycie na nowe, jaka jest technologia? Jakie materiały?
    Za dawnych czasów w Aeroklubie bawiłem się trochę, ale wówczas wchodziły laminaty więc o starych metodach nie wiele pamiętam.
    Proszę kolegów o zabranie głosu..
    Mirek

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Chcesz tym później latać?
    STYRO likes this.

  3. #3
    Awatar lewko

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Ten samolot latał dwa lata temu, ja zamierzam przez zimę wyszykować go do latania.
    supermajku likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Nie znam się, ale czy w tej sytuacji taka naprawa nie powinna być realizowana pod nadzorem?
    Wprawdzie z tego co pamiętam to wielkiej filozofii w tym nie ma - przyciąć na wymiar (mieliśmy w klubie takie nożyczki co cięły krawędź w ząbki) - przykleić, posmarować nitrocelonem i po wyschnięciu można lakierować, ale jeśli to ma latać to być może potrzebny będzie kwit. Na twoim miejscu podjechałbym do jakiegoś AR i popytał o mechanika mającego papiery i doświadczenie w przepłótnianiu.

  5. #5
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez lewko Zobacz posta
    Ten samolot latał dwa lata temu, ja zamierzam przez zimę wyszykować go do latania.
    Jeżeli nie żartujesz i faktycznie masz taki plan, bez znajomości rzemiosła, to popatrz w niebo i pomyśl jakie życie jest piękne
    Szkoda go trochę, podobne próby opisał p. Makowski z tym że to było prawie 100 lat temu, a umiejętności o które pytasz były bardziej powszechne z uwagi na analogię do ogólnego poziomu techniki. Dziś już nie trzeba tłuc czterech liter żeby sprawdzić organoleptycznie różnicę między wyobrażeniem o teorii a praktyką

    Nie piszę tego żeby cię zniechęcić do działania, tylko przemyśl sprawę spokojnie, poczytaj, zbuduj model o podobnej konstrukcji a potem podejmij decyzję czy umiejętności które w międzyczasie nabyłeś są wystarczające żeby ich twór, w takiej samej postaci, wrócił na ziemię jak się od niej oderwał.

    Co zaś się tyczy meritum to materiały pokrycia: ceconite, dacron i ostatnio oratex. Odnośnie użycia dwóch pierwszych technologia jest opisana u producentów i na stronach EAA. O drewno zapytaj fachowców od Jungmannów, to dziś rzadka specjalizacja, są jeszcze ludzie z umiejętnościami ale niewielu.

    Powodzenia i wytrwałości (z naciskiem na to drugie) !

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •