Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
Like Tree9Likes
  • 3 Post By Quantas
  • 2 Post By Krótka Prosta
  • 1 Post By przemo1000
  • 1 Post By frik
  • 1 Post By Rosenzweigova
  • 1 Post By przemo1000

Wątek: PZL 104 Wilga 35A - Koniec?

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2016

    Exclamation PZL 104 Wilga 35A - Koniec?


    Polecamy

    W obserwacji aeroklubów widzę, że kończą się te samoloty.
    Krosno wycofało się z napraw płatowców Wilgi, który jest resursowy, więc tym samym czas i godziny lotu są gwoździem do ostatecznego wyeksploatowania tych samolotów.
    PZL Kalisz nie remontuje już AI-14, a silniki z litwy nie są pod EASĄ. Zamontowanie praktycznie identycznego M462-RF, będącego na licencji czeskiej LOM - PRAHA jest niemożliwe.
    Poza tym Wilga na razie nie jest w specjalu jak Gawron lub Jak - 12. Nie wygląda to różowo...

    W moim rodzinnym aeroklubie są dwie Wilgi ze 100 - godzinnym resurem. Ma ktoś jakiś pomysł jak uratować te maszyny?

  2. #2
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Ma ktoś jakiś pomysł jak uratować te maszyny?
    Otworzyć firmę która będzie remontować płatowce i silniki.
    Ale pewnie się nie opłaca. No i dochodzimy do sedna. Miejsce złomu jest na złomowisku.
    Oczywiście ku pamięci fajnie aby kilka sztuk w stanie lotnym jako "specjalne" zostało. To co jest jeszcze w jakimś stanie rozdać za free odpowiednim ludziom czy organizacją z zobowiązaniem do przeprowadzenia odpowiedniej renowacji itp. Niech zrobią i przez dziesiątki at je prezentują.
    Jest to samolot ważny w historii polskiego lotnictwa iw ogóle, a w dziedzinie sportu samolotowego to jest najważniejsza maszyna, ale czas jego pracy już powinien się kończyć. Upływu czasu nie zatrzymamy.
    Laroxa, TomaszRT and MaciekK84 like this.



  3. #3

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Idąc tym samym tokiem myślenia, C - 150 powinna też wylądować na tym złomie? przecież lata produkcji są podobne z tą różnicą, że firma Continental istnieje nadal tłukąc części do O-200. Ba, nawet tłucze do O-65 Piper Cub'a. I co jest najlepsze ta firma istnieje.
    Są państwa radzące sobie z eksploatacją swoich sprzętów - USA (Stearmany, Cessny, Stinsony), UK - Gipsy Major z DH Moth (!), Merliny, Griffony, Francja ma Socatę, która korzysta z amerykańskich podzespołów i ma bezresursowy płatowiec. Czesi - Zliny, kompleksowa naprawa i silników i płatowców. Można wymieniać tak dalej.

    Czas Wilgi wygląda na skończony, niestety. Właśnie zdałem sobie sprawę, że nie tyle co z braku remontów co certyfikacji easy i ulc. Świetny samolot klasy STOL, z wytrzymałym podwozie mogący wylądować w kartoflisku, holownik szybowców i banerów. No cóż.
    Temat można hipotetycznie rozwiązać, gdyby zatwierdzała silniki ze wschodu (Litwa). Nie mam informacji, jak sprawa wygląda w Rosji, ale pod easą to nie jest. Chyba czas laszować Z-142 bo słyszałem o szlabanie easy na 6-cylindrowe waltery.
    Problem ogólnopolski, bo aerokluby będą szukać nowej holówki.

  4. #4
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Idąc tym samym tokiem myślenia, C - 150 powinna też wylądować na tym złomie?
    Samej C-150 w najlepszym roku, sześćdziesiątym którymś, zbudowano 3 tys. egzemplarzy, łącznie coś ok. 25 tys. W sumie serii 1xx pewnie ok. 100 tys. Więc, w sensie utrzymania produkcji części itd. to jest inna liga. Poza tym Cessny, nawet dziś, ekonomicznie, bronią się dość dobrze swoją wszechstronnością w stosunku do bardziej "eleganckich" nowoczesnych płatowców. Wilga, przy całym sentymencie że to nasze i myśmy to zrobili, niestety się nie broni........
    Budować, Latać, Zalegalizować !

  5. #5
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Idąc tym samym tokiem myślenia, C - 150 powinna też wylądować na tym złomie? przecież lata produkcji są podobne z tą różnicą, że firma Continental istnieje nadal tłukąc części do O-200. Ba, nawet tłucze do O-65 Piper Cub'a. I co jest najlepsze ta firma istnieje.
    To nie jest ten tok myślenia. Błędnie patrzysz tylko na wiek. Np. Cessny 150/2 znalazły zastosowanie jako tanie samoloty do nauki i tłuczenia nalotu. Do tego dochodzi skala. Wilgi wprodukowano 1000 sztuk. C150/152 30000, a Cubów ponad 20000 (nie licząc kolejnych wariantów, Aviatów itp.). Popatrz też w ilu innych maszynach montowano silniki Continentala. Z tej skali wynika to, że ciągle są klienci na części i remonty tych samolotów i opłaca się firmom utrzymywać takie zdolności.
    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Są państwa radzące sobie z eksploatacją swoich sprzętów - USA (Stearmany, Cessny, Stinsony), UK - Gipsy Major z DH Moth (!), Merliny, Griffony
    A te Merliny, Griffony i inne to latają certyfikowane, a nie jako "special/experimental"?
    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Świetny samolot klasy STOL, z wytrzymałym podwozie mogący wylądować w kartoflisku, holownik szybowców i banerów.
    A jednocześnie niestety mocno paliwożerny o przeciętnych pozostałych osiągach, a do wielu zastosowań za duży i za drogi (szybowce, czy banery).
    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Problem ogólnopolski, bo aerokluby będą szukać nowej holówki.
    Czy na pewno? Ile jest jeszcze Wilg jako holówki w klubach w 2020? Wydawało mi się, że już dawno większość została wymieniona na ekonomiczniejsze maszyny.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  6. #6

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Na grzyba komuś dziś potrzebny samolot do latania po szybowce w kartofliska... Znajdź chętnego co zapłaci 30 zł/min. za taki hol .
    Do latania z łąki wystarczy jakiś Morane a sporadycznie można się pociągnąć za ultralajtem.
    Większość patykarzy i tak strzela się z wyciągarek - dużo tańsza opcja, a w przypadku nowych maszyn i lin syntetycznych dużo szybszy sposób by się znaleźć na tych 600+ m. Coraz więcej ludzi ciąga się też za samochodem.

    Generalnie Wilga to zarąbisty samolot, ale jej klubowa kariera skończyła się wraz z darmowym lataniem i pojawieniem bardziej ekonomicznych i tańszych w utrzymaniu sprzętów.
    Omega98 and aviata like this.

  7. #7

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Ja naprawdę wszystko rozumiem, nie musowo ciągnąć się za Wilgą, a moranem i nie płacąc tyle kasy za minutę lotu.
    Weźcie jednak pod uwagę, że morane nie będzie stol. Co za tym idzie na krótkich lotniskach nadal będzie holował gawron lub Jaczek 12 w specjalu.
    Paliwożerność to jednak niezbyt dobry argument. Pokażcie mi inny samolot z mocą 260+ KM zużywający mniej niż 75/80l na godzinę lotu. Bardziej obstawiałbym olej, którego sporo idzie. Poza tym Wilga kosztuje średnio 900-1000 zł/h i to mniej więcej koszty C206.
    Do SPLa i tak potrzebna jest holówka, a na "zabraniem się" na termikę z holu z krókich lotnisk, co mają do 1 km długości różnie bywa. No chyba że Biała Podlaska, to OK.
    Do takich lotnisk potrzebny właśnie samolot 300+ KM o podobnej ekonomii za godzinę lotu, co PZL.


    Nie bronię na siłę tej maszyny, jednak trudno odmówić jej swojej wielozadaniowości. Osiągi przelotowe są hmm, mizerne i wtedy ekonomia daje znać.

  8. #8
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Co za tym idzie na krótkich lotniskach nadal będzie holował gawron lub Jaczek 12 w specjalu.
    Albo Husky, czy inny klon super cuba z dobrym stosunkiem mocy do masy, bez budy na 4 m-ca.
    Tomek20vt likes this.
    Budować, Latać, Zalegalizować !

  9. #9
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft over the rainbow

    Domyślnie

    Życzę powodzenia wszystkim, którzy chcą się 'ciągać' wyciągarką z wodą. Albo na zawodach. Albo dwusterem/zalanym za ultralajtami z krótkich lotnisk. Pewnie że można, pytanie po co tak wcześnie siwieć i tak często gacie prać .

    Ciekawe po co Airbus trzyma jeszcze Type Certificate Wilgi...


  10. #10
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rosenzweigova Zobacz posta
    Albo dwusterem/zalanym za ultralajtami z krótkich lotnisk. Pewnie że można, pytanie po co tak wcześnie siwieć i tak często gacie prać .
    Podobno hol tandemu z nerwowym uczniem jest również egzystencjalnym doświadczeniem dla pilota ultralajta , ale żeby nie podkręcać skali hardkoru wystarczy spojrzeć czym holują sąsiedzi z poza dawnego RWPG.
    Budować, Latać, Zalegalizować !

  11. #11
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Pokażcie mi inny samolot z mocą 260+ KM zużywający mniej niż 75/80l na godzinę lotu. Bardziej obstawiałbym olej, którego sporo idzie. Poza tym Wilga kosztuje średnio 900-1000 zł/h i to mniej więcej koszty C206.
    Tylko że taki przywołany przez Ciebie Stationair pali 60l/h, a do tego zabiera dwie osoby więcej i poleci 100km/h szybciej...
    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Weźcie jednak pod uwagę, że morane nie będzie stol. Co za tym idzie na krótkich lotniskach nadal będzie holował gawron lub Jaczek 12 w specjalu.
    Do SPLa i tak potrzebna jest holówka, a na "zabraniem się" na termikę z holu z krókich lotnisk, co mają do 1 km długości różnie bywa.
    Do takich lotnisk potrzebny właśnie samolot 300+ KM o podobnej ekonomii za godzinę lotu, co PZL.
    A ile jest takich lotnisk w Polsce i co na nich holuje? Czy faktycznie tak mocna holówka jest tam niezbędna? Przykładowy Husky z 180KM sobie nie poradzi? Z ciekawostek w Australii dopuszczono do holowania patyków przeróbkę Pawnee na samochodowy silnik LS (V8 znany m.in. z Corvette).
    Krótka Prosta likes this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #12

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta
    Większość patykarzy i tak strzela się z wyciągarek - dużo .
    Bo jest to zdecydowanie bezpieczniejsze niż holowanie za ledwo ciągnącą Wilgą będąc na 100m 5km od lotniska nad lasem.

  13. #13

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Wystarczy podjechać na jakieś najbliższe zawody szybowcowe (albo pooglądać materiały z popularnego serwisu filmowego) by zobaczyć że wśród holowników PZL-e to już niestety rodzynki.

    Co do ciągania się za wyciągarką szybowcem z balastem to latałem tylko zwykłym std. 3 i wielorybem, a ciągał jeszcze Żubr na stalowej linie i nie wymagało to jakichś szczególnych umiejętności, trzeba było tylko pamiętać o prędkościach. Ani ja, ani moi koledzy nie mieli przygód zarówno na zaczepach SZD jak i TOST. Tym bardziej nie sądzę by to był problem przy dzisiejszych wyciągarkach które potrafią Puchacza w dwuosobowej załodze pociągnąć na 1000 m.

  14. #14

    Dołączył
    Dec 2016

    Domyślnie

    Tylko że taki przywołany przez Ciebie Stationair pali 60l/h, a do tego zabiera dwie osoby więcej i poleci 100km/h szybciej...
    Już pisałem wyżej ze w kwestii spalania maszyny o podobnej mocy palą niewiele mniej. Czy spalanie jest aż tak istotne jeżeli wynajmujesz samolot na godziny i koszt jest praktycznie taki sam? Uczepiłeś się tej paliwożerności chyba na siłę. Są też inne koszty, jak ubezpieczenie za stary samolot i koszt resursu. Co do pakowności i prędkości na trasie to przyznaję rację.

    A ile jest takich lotnisk w Polsce i co na nich holuje?
    EPKA - 900 x 200 m trawa - 2x Wilga
    EPGI - 1190 x 200 m trawa - Socata Rayllie 235
    EPBC - 1000 x 150 m trawa - Socata Rayllie 235
    EPPL - 861 x 85 m trawa - 2x Wilga
    EPLR - 903 x 80 m trawa - Socata Rayllie 235
    EPZR - 430 x 75 m trawa - JAK 12
    EPZP - 1074 x 200 m trawa - Wilga
    EPLS - 920 x 100 m trawa - Morane/JAK/Wilga/Gawron
    EPOM - 961 x 49 m trawa - JAK/Morane
    EPST - 910 x 100 m trawa - Wilga
    EPOD - 850 x 100 m trawa – JAK 12
    EPNT - Husky
    EPKM - Wilga

    Jest różnorodnie.
    Mogłem się gdzieś walnąć, informacje na szybko.
    Czy faktycznie tak mocna holówka jest tam niezbędna? Przykładowy Husky z 180KM sobie nie poradzi?
    Olsztyn – Dajtki, Płock – jednak powierzyłbym swoje życie Gawronowi/Jakowi/Wildze

    Z ciekawostek w Australii dopuszczono do holowania patyków przeróbkę Pawnee na samochodowy silnik LS (V8 znany m.in. z Corvette).
    Bardzo przydatna ciekawostka, która ochoczo przyjmie się w urzędzie przeciwlotniczym

    Nie skreślałbym Polskich sprzętów, jak to robicie z góry. Chciałbym żeby służyły nadal, ale to niemożliwe. Nie można mówić że dobrze, że odchodzą bo to nieprawda. Samolot wielozadaniowy, który spełnił swoje zadanie i mógłby je spełniać dalej.

    Bo jest to zdecydowanie bezpieczniejsze niż holowanie za ledwo ciągnącą Wilgą będąc na 100m 5km od lotniska nad lasem
    Nie, generalizuj. Nie na wszystkich lotniskach.
    https://bezpieczenstwo.dlapilota.pl/...sp-3350-168015
    Ostatnio edytowane przez frik ; 20-05-2020 o 12:52

  15. #15
    Awatar Rosenzweigova

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    6 ft over the rainbow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta
    Co do ciągania się za wyciągarką szybowcem z balastem to latałem tylko zwykłym std. 3 i wielorybem, a ciągał jeszcze Żubr na stalowej linie i nie wymagało to jakichś szczególnych umiejętności, trzeba było tylko pamiętać o prędkościach
    No, przyznam, zaskoczyłeś mnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    ...
    EPOD - 850 x 100 m trawa – JAK 12
    EPNT - Husky
    EPKM - Wilga
    Dla ścisłości, na EPKM Wilgi juz nie ma od circa dwóch seznów, silnik był na wykończeniu. Póki było jak latać, doraźnie podlatywał Jaczek z EPGL. Lotnisko z klasycznym problemem "na ultralajta za krótko i za wysokie drzewa, na dedykowaną paliwożerną holówkę za drogo".
    O Huskym zdarzyło mi sie słyszeć, ze wcale nie jest tak pieknie jak by sie wydawało na papierze, ale sie nie upieram z braku dowodów empirycznych

    Z Wilgą i każdym chyba samolotem ówczesnej myśli technicznej tej części świata jest ten problem, ze "wielozadaniowa" to ona byla może w ówczesnych broszurach reklamowych. Dzis ani to nie może być samolot sportowy (kto jeszcze lata tym nawigacyjne?), ani dyspozycyjny (heh), skaczą z niej gdzieniegdzie skoczkowie, ale umówmy się ze ekonomia takich skokow jest chyba taka sobie (ale tu znów pytanie z czym porównujemy).
    Zostaje holowanie, ale i tu dużo z 'jakości' zależy od utrzymania danego egzemplarza. Szkolić do PPL na tym nie bedziesz, AOC nie zrobisz bo sie nie opłaca, itd.

    Jesli do tego dodać kurczącą sie 'bazę serwisową' (wsnioskuję z tego co piszesz) i problemy z dostępem do części (pamiętam jak u nas Wilga pół sezonu stała, bo ponoć nie dało rady kupic jakiejś durnej uszczelki pod szybę, zwykły kawałek gumy, ale musiał mieć mityczne "papiery"), to nie ma sie czemu dziwić ze jest ch coraz mniej.

    Szkoda ze PZL juz dawno nie uwolnił tych samolotów (i tak ich nie chcą produkować, po czorta trzymają TC?) by mozna je było obslugiwac w Specjalu, wtedy i koszta byłyby niższe, i pewnie z częściami mniejszy problem, może miałyby te samoloty jeszcze zycie (a mam do nich ogromny sentyment).

    Jednoznacznego kandydata na holówkę, mocną, tanią, dostępną i możliwie wykorzystywalną do czegos innego niż holowanie (czyli do aeroklubu) chyba nie tak łatwo znaleźć... (pominę uśmiechem tego Pawnee z silnikiem Corvetty )
    Ostatnio edytowane przez hawky ; 20-05-2020 o 11:33 Powód: na prosbe autora
    frik likes this.


  16. #16
    Awatar przemo1000

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Wilga

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rosenzweigova Zobacz posta
    Jesli do tego dodać kurczącą sie 'bazę serwisową' (wsnioskuję z tego co piszesz) i problemy z dostępem do części (pamiętam jak u nas Wilga pół sezonu stała, bo ponoć nie dało rady kupic jakiejś durnej uszczelki pod szybę, zwykły kawałek gumy, ale musiał mieć mityczne "papiery"), to nie ma sie czemu dziwić ze jest ch coraz mniej.
    Ten problem dotyczy większości "klasyków" produkowanych w Europie. Rallye w dobrym stanie kupisz taniej niż ultralajta, ale jak coś wyjdzie lub klęknie to masz szczęście jeżeli daną część można pozyskać z "kanibalizmu" wycofanych egzemplarzy.
    Rosenzweigova likes this.
    Budować, Latać, Zalegalizować !

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    Paliwożerność to jednak niezbyt dobry argument. Pokażcie mi inny samolot z mocą 260+ KM zużywający mniej niż 75/80l na godzinę lotu. Bardziej obstawiałbym olej, którego sporo idzie.
    Racja, że porównując koszty nie trzeba skupiać się tylko na kosztach paliwa, bo zużycie ok. 70l/godz (tyle wychodziło jak pamiętam Wildze czy Gawronowi) w porównaniu do powiedzmy 55l nie jest rażąca różnicą - co innego, gdyby konkurencyjny samolot palił 25l/godz to wtedy różnica jest, tylko jak to przekłada się na koszt 10 minut holu dla konkretnych samolotów? Koszty są róźne, np płatowiec z resursem ok. 1000-1200 godzin w porównaniu do bezresursowego, a do tego silnik, dostępność części (np. pękł zbiornik, co Wilgom się zdarzało czasem), niezawodność itd. A patrząc z punktu widzenia potencjalnego szybownika holowanego samolotem, to dla jednych liczy się każda złotówka a innemu nie sprawia większej róźnicy, że w sezonie wykona 10 lotów za holem płacąc za nie 20% więcej niż w innym ośrodku, gdzie holują czymś tańszym. Ważniejsza może być dla niego gotowość samolotu i sprawny hol.

    Cytat Zamieszczone przez Tomek20vt Zobacz posta
    PZL Kalisz nie remontuje już AI-14, a silniki z litwy nie są pod EASĄ. Zamontowanie praktycznie identycznego M462-RF, będącego na licencji czeskiej LOM - PRAHA jest niemożliwe.
    Poza tym Wilga na razie nie jest w specjalu jak Gawron lub Jak - 12. Nie wygląda to różowo...
    Jeśli nie jest specjalem, to chyba ma właściela świadectwa typu i certyfikat typu EASA? Zatem modyfikacja samolotu np. inny silnik jest teoretycznie możliwa z zachowaniem świadectwa typu ale może być nieopłacalna lub niemożliwa w praktyce z powodu braku chętnego, który miałby określone kompetencje. Musiałby bowiem ktoś to opracować i certyfikować: właściciel świadectwa typu lub zatwierdzona firma z uprawnieniami, która wystąpiłaby o uzupełniające świadectwo typu.
    Ostatnio edytowane przez frik ; 20-05-2020 o 12:52

  18. #18
    Awatar Trooper85

    Dołączył
    Aug 2017
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Przemm Zobacz posta
    Racja, że porównując koszty nie trzeba skupiać się tylko na kosztach paliwa, bo zużycie ok. 70l/godz (tyle wychodziło jak pamiętam Wildze czy Gawronowi) w porównaniu do powiedzmy 55l nie jest rażąca różnicą - co innego, gdyby konkurencyjny samolot palił 25l/godz to wtedy różnica jest, tylko jak to przekłada się na koszt 10 minut holu dla konkretnych samolotów?
    15 litrów x 100 godzin x cena litra... I różnica się robi bardzo odczuwalna.
    Oszczędność paliwa rzędu 20% to jest cholerna różnica.

    Nawet jeśli ktoś chce posiadać samolot dla czystej przyjemności polatania "klasykiem", to jeśli nie jest posiadaczem nieograniczonej fortuny, będzie patrzył na koszty eksploatacji i możliwość zapewnienia serwisu, części itd. Bo co z tego, że ma "klasyka", jeśli większość czasu ten klasyk stoi uziemiony brakiem jakiegoś absurdalnego drobiazgu. Swego czasu nawet zdobycie czegoś tak podstawowego jak świece do AI-14 było problemem.

    A co dopiero, gdy chodzi o samolot, który ma pracować i zarabiać.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •