Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2009

    Domyślnie Paralotniarstwo czy Szybownictwo


    Polecamy

    Witam. Myślę za co by się zabrać za rok. Chciałbym swobodnie latać- dla przyjemności. Myślę, iż wy jesteście w stanie mi pomóc dokonać wyboru.
    Interesują mnie dwie dziedziny lotnictwa cywilnego. Paralotniarstwo oraz Szybownictwo.

    Który wg. was jest ciekawszy? Tzn. przyjemniej się lata?
    Który jest tańszym "hobbym" ?
    We wrocławskim aeroklubie są kursy oraz wypożyczenia szybowców oraz paralotni.
    Wydaje mi się , iż tańszym sportem jest paralotniarstwo.. ale nie wiem..

    Chciałbym mieć swobodę w lataniu

    Doradźćie drodzy użytkownicy


    Paralotniarstwo u mnie ma plus za to, że dosyć tani sprzęt i można miejąc licencję latać swobodnie po górach ( Ze stoku zaczynasz i lecisz )

    Szybowiec u mnie ma plus za to, że można się nim trochę wyżej wznieść, dłużej latać oraz szybciej się lata. Oczywiście można zabrać osobę jakąś ze sobą , ponieważ są szybowce 2osobowe

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Quantas ; 21-04-2009 o 00:13 Powód: ort

  2. #2

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cześć,
    Ja od jakiegoś czasu choruje na paralotniarstwo. Choć muszę się przyznać że ostatnio zastanawiam się nad szybownictwem. Paralotniarstwo ma ten plus że za zdecydowanie mniejsze pieniądze masz swój sprzęt który mieścisz w uprzęży. Możesz się z nim zapakować do samochodu czy do pociągu. Nie musisz się prosić o możliwość wypożyczenia tak jak jest z szybownictwem. Na paralotni mogą latać dwie osoby (trzeba mieć odpowiedni sprzęt i uprawnienia). Jak się uprzesz to możesz się wznieść dosyć wysoko. Nieoficjalny rekord świata wynosi niecałe 10 km (Polka Ewa Wiśnierska-Cieślewicz) ale to ekstremalny przypadek którego nie należy naśladować. Nie prawdą jest to co napisałeś że szybowcem lata się dłużej. Fizyka jest jedna. Latasz dopóty dopóki jest termika, a na klifach możesz żaglować sobie cały dzień.
    Generalnie każda z tych dziedzin ma swoje plusy i minusy :-) Jeśli chcesz po prostu latać to paralotniarstwo. Natomiast jeśli chcesz latać ale samolotem to szybownictwo.
    Na koniec zamieszczam Tobie odsyłacze do kilku filmików z paralotniarstwem.

    - latanie w chmurach
    - locik widokowy
    - tandem i start na wyciągarce
    - Madeira
    - Dune de Pyla czyli zabawa na piachu
    - ten filmik mnie zaraził :-)


    I na koniec cytat z książki P. Dudek i Z. Włodarczyk „Paralotniarstwo”:
    „Szybowanie w przestworzach na własnym skrzydle, które mieści się w plecaku – to nie magia, lecz rzeczywistość, która może stać się Twoim udziałem. Spróbuj” :-)

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Soviet ; 11-05-2009 o 16:15

  3. #3
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie

    ostatni filmik: mistrzostwo!!
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

  4. #4
    Awatar Flyer

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Soviet Zobacz posta
    Cześć,
    Ja od jakiegoś czasu choruje na paralotniarstwo. Choć muszę się przyznać że ostatnio zastanawiam się nad szybownictwem. P
    Ja mam zupełnie na odwrót Ta niezależność i "siedzenie" w powietrzu a nie wewnątrz kadłuba musi być świetne.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Po co wybierać?
    Można zajmować się obiema dziedzinami lotnictwa, czyż nie?

  6. #6
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Jak się ma na to tyle czasu i kasy Ja chcę się w końcu po ćwierć wieku chodzenia po Ziemi wziąć za latanie, ale dość istotne są dla mnie finanse (ograniczony budżet). Na tyle co orientowałem się, to samo szkolenie na paralotnie wychodzi najmniej 2 razy taniej, a do tego nie ma się na głowie badań (kolejna oszczędność). Szybowiec się wypożycza, jakie to są w przybliżeniu koszty? A w praktyce przyzwoity komplet sprzętu dla początkującego paralotniarza (używany, ale nie jakaś starzyzna) ile wyniesie? 3-5 tys. starczy?
    Po prawdzie jakby mnie było stać, to wolałbym chyba latać na ULMie chyba, ale paralotnie też wydają mi się tak patrząc z dołu fajne do polatania dla przyjemności.
    Fajnie jakby osobom co się do tego przymierzają (ja chciałbym się zacząć szkolić w przyszłym roku wiosną) mogli doradzić co nieco obecni na forum praktycy
    Pozdrawiam!
    Maciek


  7. #7

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Żary

    Domyślnie

    Też tak myślę. Próbuję jednego i drugiego, a potem zobaczę. :-)

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Flyer Zobacz posta
    Ja mam zupełnie na odwrót Ta niezależność i "siedzenie" w powietrzu a nie wewnątrz kadłuba musi być świetne.
    Do szybownictwa ciągną mnie odgłosy. Te szumy, jęki... Aż gęsiej skórki dostałem (naprawdę :-D). A tak pozatym to paralotniarstwo Ma się swoją szmatę (czyt. skrzydło) i dyndając się na linkach żegluje nad ziemią

    Cytat Zamieszczone przez Tom_EPKK Zobacz posta
    ostatni filmik: mistrzostwo!!
    Wiem, przez niego choruję na parafobie...




    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Soviet ; 12-05-2009 o 16:15


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •