Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree3Likes
  • 3 Post By slawosz

Wątek: Licencja PLG w UK.

  1. #1
    Awatar michalszw

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK/ BRS

    Domyślnie Licencja PLG w UK.


    Polecamy

    Witam, mam zapytanie, czy ktos przypadkiem orientuje sie jak mozna zrobic licencje PLG w UK ??. Ile to kosztuje ??, na jakich zasadach ?? jak sie to odbywa ??. Dziekuje za pomoc.
    Dobre lądowanie, to takie, po którym możesz o własnych siłach wyjść z samolotu. Świetne lądowanie, to takie, po którym samolot nadaje się do dalszego użytku.

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    W UK nie ma licencji szybowcowej. Organizacją latania na szybowcach zajmuje się British Gliding Association. Ponizej link do szkoleń przezeń organizowanych.

    British Gliding Association >> Learning to Glide >> Who can glide?

  3. #3

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Czy ktoś wie jak wygląda kwestia uznawania tych (angielskich) uprawnień w Polsce/Europie?

    @michalszw

    Ogólnie rzecz biorąc kolejność i zakres szkolenia wygląda podobnie jak w PL - podstawowe szkolenie do solo, a potem dodatkowe kursy. Za podstawowy kurs musisz w południowej Anglii przeważnie zapłacić około 1000-1100 funtów w co wliczam koszt kursu (600-700) i rocznej opłaty członkowskiej w klubie (350-400).

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Jest problem z uznaniem uprawnień angielskich w innych krajach. Możesz zrobić rozszerzony kurs a następnie egzamin jak u nas w ULCu wówczas otrzymasz lic w przepisów JAR. Najlepiej zapytaj się w klubie.

  5. #5
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Mi jakis rok temu uzytkownik odpowiedzial tak. Nie sa uznawane w Polsce. Jak mial wizyte w swoim aeroklubie instruktorow z UK, to latali jako balast jedynie.Najlepiej zapytac u zrodla
    Come on Arsenal--))

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wrzesinski1 Zobacz posta
    ... Możesz zrobić rozszerzony kurs a następnie egzamin jak u nas w ULCu wówczas otrzymasz lic w przepisów JAR...
    Szybownictwo jest wyłączone z JAA więc licencji JAR-owskich nie ma. Są tylko narodowe (ICAO). Ma to się zmienić w roku przyszłym po przyjęciu EASA PART FCL.

  7. #7
    Awatar slawosz

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Jako ze ostatni post byl dawno, pomyslalem ze odswieze temat i podziele sie moja wiedza i doswiadczeniem.

    Ogolnie szybownictwo w UK jest dosc popularnym sportem. Na pewno jest bardzo dobrze zorganizowane, jest ok 80 klubow w Angli, Walii i Szkocji.
    Kluby zrzeszone sa w BGA, British Gliding Association, ktore ma pewna autonomie od CAA (taki ULC w UK). Przepisy sa bardzo przyjazne i dla ludzi,
    praktycznie kazdy, kto moze miec prawo jazdy moze latac szybowcem.
    Kluby sa non-profit, zarabiaja jedynie na pokrycie kosztow utrzymania. Wszyscy instruktorzy wykonuja swoja prace bez wynagrodzenia - oprocz tych ktorzy prowadza kursy stacjonarne, trwajace zwykle ok 5 dni. W wiekszych klubach mozna latac przez caly tydzien, w mniejszych kilka dni w tygodniu i weekend. Kluby moga sie znacznie roznic wiekloscia - sa takie ktore maja 30 czlonkow i 3 szybowce, i takie ktore zrzeszaja ponad 300 osob i dysponuja flota 10 i wiecej szybowcow, w tym dosc nowoczesne szybowce jak Duo Discus czy DG 1000. Wiekszosc klubow lata przez caly rok, o ile dysponuja odpowiednim lotniskiem. W moim klubie dysponujemy niewielkim (ok 100m, ~ 2km dlugosci) zboczem, ktore pozwala na wielogodzinne loty nawet w zimie.

    By nalezec do klubu, placi sie roczna skladke w wysokosci ok 300-600 funtow rocznie. Uprawnia to do korzystania z klubowego sprzetu, po atrakcyjnych cenach.
    W przypadku mojego klubu (London Gliding Club - Dunstable, blisko Luton), jest to 54p za minute lotu samodzielnego i 70p za minute lotu z instruktorem. Maksymalny czas, za ktory sie placi to 2 godziny - potem lata sie za free.
    Start za wyciagarka kosztuje 9 GBP - ok 900 - 1200 ft, zaleznie od wiatru i kierunku, a hol do 2000 ft (600 metrow) to koszt 35 GBP - w innych klubach jest zwykle taniej. Koszt 5 dniowego szkolenia zalezy od sezonu wynosi od 400 do 800 GBP. W czasie takiego szkolenia wykonuje sie ok 7 lotow dziennie, pierwsze loty sa za samolotem, aby miec czas na opanowanie zakretow, lotu po prostej, przeciagniec itp. Szkolenie kontynuuje sie w weekendy (przynajmniej wiekszosc osob tak robi), mozna zarezerwowac sobie szybowiec przez internet.
    W moim przypadku, moglem wykonac 3-6 lotow z instruktorem.
    W moim przypadku, szkolilem sie glownie weekendowo i w czasie mojego pierwszego lotu, ze wzgledu na fantastyczne warunki termiczne, uczylem sie zakretow centrujac kominy.

    Ogolnie, atmosfera w klubach w angli jest bardzo przyjazna i kazdy jest mile widziany. Co do jezyka - znajomosc jest wymagana, ale tylko na tyle by sie swobodnie komunikowac i zrozumiec podsumowanie lotow.

    By zaczac latac, nie trzeba skonczyc kursu teoretycznego. W zasadzie, nie ma wymagan formalnych na kurs teoretyczny - jedynie trzeba zdac test - 120 pytan, po 10 pytan z roznych tematow. Pytania sa dosc latwe, i w wiekszosci bardzo praktyczne. Jedna z sekcji (10 pytan) wymaga poslugiwania sie mapa lotnicza - polega to na zaplanowaniu lotu po srebrna odznake.
    Pozatym, cala wiedza teoretyczna jest przekazywana przez instruktorow.

    Po wykonaniu ok 50 lotow samodzielnych - i wtedy, kiedy instruktor uzna ucznia za gotowego, przystepuje sie do testu na licencje - to tak zwany 'Bronze Badge'. Test jest w miare prosty, instruktor stara sie wytworzyc potencjalnie niebezpieczne sytuacje a naszym zadaniem jest bezpiecznie wyladowac na lotnisku (albo w polu, jesli ktos uzna to za stosowne).
    Aby latac na przeloty, potrzebny jest wpis do licencji - 'Cross Country Endorsment'. Zwykle wystarczy jeden, dwa loty z instruktorem motoszybowcem - jednym z elementow lotu jest wybor pola do ladowania i prawidlowe podejscie.

    Co do samego latania w UK, warunki sa nieco gorsze niz w Polsce, ale dni lotnych jest bardzo duzo, choc czesto jest tak, ze na ograniczonym obszarze - najlepsze warunki sa na poludniu kraju i czesto na wschodzie - Cambridge, Norwich. Na Ladder Home piloci z UK rejestruja swoje loty, wiec jak ktos ma ochote, to warto przejrzec. W dobre dni widzialem nawet 80 przelotow, wiec jest calkiem niezle. Czesc klubow polozona jest w poblizu roznych wzniesien, co pozwala latac na zaglu przez caly rok. Rowniez mozna w zime pojechac np do szkocji, gdzie bardzo czesto wystepuje fala. Zmora latania na przeloty jest przestrzen powietrzna. Ze wzgledu na duza ilosc lotnisk w UK, trzeba uwazac, by nie wpakowac sie w przestrzen klasy A, przelatujac w poblizu wiekszego lotniska. Na szczecie lusterka bardzo pomagaja.
    Wiekszosc osob lata na swoim sprzecie - posiadanie szybowca jest bardzo popularne w UK. Przepisy sa przyjazne, mozna wykonywac czesc przegladow samemu. Typy na ktorych lataja ludzie sa rozne - i praktycznie na kazda kieszen. Mozna za 2000 GB kupic udzial w Astirze (porownywalny do Juniora) , lub drewniany szybowec, za 8000 GB udzial - 1/2, 1/3 szybowca z lat 70/80 - ASW 19, ASW 20, LS3, Cirrus, albo za 150 000 GBP kupic nowy ASG 29

    Mam nadzieje ze powyzsze informacje pomoga!

  8. #8

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slawosz Zobacz posta
    ...Jedna z sekcji (10 pytan) wymaga poslugiwania sie mapa lotnicza - polega to na zaplanowaniu lotu po srebrna odznake......
    Z ciekawości - jak w praktyce wygląda to posługiwanie się mapą przy planowaniu srebrnej odznaki?

  9. #9
    Awatar slawosz

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Hej,
    juz odpowiadam.
    Ponizej zielona linia jest zaznaczona trasa przykladowego lotu z Saltby do Camphill. Trasa wynosi ok 90 km. Pytania jakie moga byc na egzaminie:
    * Oblicz kurs magnetyczny (uwzgledniajac 5 stopni dewiacji) tam i z powrotem
    * Przeliczanie z kilometrow na mile i z powrotem
    * Jak wysoko trzeba byc, by zaplanowac dolot 30 km przed lotniskiem, uwzgledniajac 800 ft na krag
    * Rozne pytania o lotniska mijane po trasie (na trasie sa 3 lotniska z ATZ (kontrolowana strefa) na ktore nalezy uwazac)
    * Pytania typu 'maksymalna wysokosc na wysokosciomierzu ustawionym na QFE Saltby, aby pozostac w przestrzeni klasy G nad lotniskiem Hucknall - (zamazane na czerwono)' - odpowiedz 3520 ft, wiec nie tak wysoko i trzeba sie pilnowac, szczegonie przy wschodnim wietrze (ktory wieje rzadko tutaj)
    * pytania o rozne przeszkody zaznaczone na mapie itd itd

    Test ma 4 odpowiedzi do wybory, tylko jedna jest poprawna. Przykladowe pytania (rozne kategorie): http://esgc.co.uk/wp-content/uploads...-Questions.pdf

    Dodatkowo, ponizsza mapa pokazuje jak skomplikowana bywa przestrzen w uk - trzeba planowac lot, by nie wpakowac sie w przestrzen klasy A, gdzie szybowce sa zabronione. W klasie D mozna latac, tyle ze trzeba miec uprawnienie radiowe (nie trudne do zdobycia), by poprosic kontrole o zgode na przelot.

    Z drugiej strony, wladze lotnicze/lotniska staraja sie wspierac kluby szybowcowe, przykladem jest nasz klub. Lotnisko jest polozone w przestrzeni klasy D, i operujemy na zasadzie 'Letter of agreement'. Samoloty znajdujace sie na podejsciu do pasa 08 przelatuja blisko naszego lotniska, mozna zobaczyc ostrzezenia tutaj: http://www.ead.eurocontrol.int/eadba...2017-03-30.pdf

  10. #10

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Wylatałem 150h na holówce w Szkocji. Trochę przy okazji na szybowcach. Tak szczerze to po tym co tam zobaczyłem to Polska jest ostro zacofana organizacyjnie. Polecam każdemu taki wyjazd.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •