Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
Like Tree1Likes
  • 1 Post By Bilson

Wątek: lataja gdzies szybowce TERAZ?

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie lataja gdzies szybowce TERAZ?


    Polecamy

    Latacie gdzies TERAZ ?
    Ogladam rozne strony internetowe i nie znajduje zadnych informacji o szybowcach w powietrzu TERAZ.

    W poniedzialek 10062013 zaczyna mi sie kurs podstawowy w Przylepie. Patrze na kamere od kilku dni nerwowo kamera.azl.pl , a tam pada deszcz i od kilku dni nic sie nie dzieje. Patrze na pogode Zielona GĂłra - Prognoza pogody dla Zielonej GĂłry, Pogoda na 16 dni | TwojaPogoda.pl , a ta mowi, ze od poniedzialku ma byc lepiej. Ale predkosc wiatru na przyszly tydzien 8-17 m/s w porywach 13-40m/s.

    Dla paralotniarzy taki wiatr to za duzo.
    Przy jakim wietrze (warunkach pogodowych) mozna robic kursy szybowcowe? Mozna latac jak jest maly deszczyk przejsciowy, albo mokre ladowisko? Czy trzeba bedzie czekac, az gleba wyschnie?

    Dziekuje.

  2. #2
    Awatar Bilson

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    EPGI, VN

    Domyślnie

    Im mniejszy wiatr tym lepiej. W turbulencji uczen po prostu sobie nie poradzi i nie nauczy się latać. W sezonie letnim grupy szkolące się podstawowo latają zwykle od świtu do godzin przedpoludniowych i wieczorami by wląśnie uniknąć termiki/wiatru i związanych z nimi turbulencji. Prędkości wiatru jakie podałeś wykluczaja raczej latanie (zwlaszcza dla podstwowki), ewentulnie początkowe loty zapoznawcze, podczas których i tak steruje instruktor. Jednak przy takich porywach to raczej grill albo wycieczka nad jezioro

    Maly deszczyk generalnie nie przeszkadza, zwlaszcza jeśli będziecie latac na Puchaczach. Szybowce drewniane jak Bocian z oczywistych względów nie lubią wilgoci i ucieka sie z nimi z kwadratu w pierwszej kolejności po prostu zeby nie zmokły Mokre lotnisko w niczym nie przeszkadza, no chyba ze naprawde pada tydzien i robi sie bagno

    Co do twojej podstawowki to skontaktuj sie ze swoim klubem i po prostu Ci powiedzą czy szkolenie rusza zgodnie z planem. Pierwsze dni to zwykle jest papierkowa robota, loty zapoznawsze itd, do czego świetnej pogodny nie trzeba.
    klemenko likes this.

  3. #3

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie

    Jaka sila wiatru jest potrzebna do prowadzenia lotow w kursie podstawowym?
    Co to znaczy: "Pierwsze dni to zwykle jest papierkowa robota," ? Tego nie bylo w planie.

    PS
    Klub mowi, ze kurs rusza zgodnie z planem bo prognozy pogody na dalej niz dwa dni sa malo wiarygodne.

  4. #4
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Bez przesady, papierkowa robota to jest max jeden dzień. Ja w pierwszy dzień swojej podstawowki już zrobiłem pierwsze loty. Dochodzi do tego jeszcze teoria, nauka rejonu lotniska, jakieś wykłady odnośnie bezpieczeństwa, omowienie bledow, ale to się robi pomiędzy lotami.
    Co do wiatru, jeżeli nie przekracza 6 m/s to są według mnie to raczej bezpieczne warunki jak na podstawowkę.

  5. #5
    Awatar Bilson

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    EPGI, VN

    Domyślnie

    Co się tak czepiłeś tej siły wiatru? Ostatecznie to instruktor decyduje czy danego dnia latacie czy nie. Jakieś graniczne warunki są zapewne podane w Programie Szkolenia (możesz sobie zajrzec), ale ich nie znam. Instruktorem nie jestem i do niczego mi to nie było potrzebne, podobnie jak i Tobie nie będzie.

    Co do papierkowej roboty to chodzi mi o formalności związane z czlonkostwem w aeroklubie, umową o szkolenie, ubezpieczeniem itp. Poza tym przed rozpoczęciem latania będziesz musial poznać i "zdać" znajomość lotniska i jego okolicy (rejonu w ktorym bedziecie latać).

    Nie twierdze ze to zajmie wam kilka dni, chodzi mi tylko o to ze początek szkolenia nie będzie wyglądać tak, że o 9ej przychodzisz na lotnisko a o 10:30 jestes w powietrzu

    A przy okazji powiedz jak będzie wyglądać Twoje szkolenie? Macie jakiś nocleg na lotnisku czy będziesz dojezdzal co rano? Szkolenie za wyciągarką czy samolotem?

  6. #6
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bilson Zobacz posta
    Co do papierkowej roboty to chodzi mi o formalności związane z czlonkostwem w aeroklubie, umową o szkolenie, ubezpieczeniem itp. Poza tym przed rozpoczęciem latania będziesz musial poznać i "zdać" znajomość lotniska i jego okolicy (rejonu w ktorym bedziecie latać).
    Ale to się powinno załatwić przed szkoleniem, wszystkie "papierkowe" rzeczy jak umowa, kroki i rejon lotniska.
    Cytat Zamieszczone przez Bilson Zobacz posta
    chodzi mi tylko o to ze początek szkolenia nie będzie wyglądać tak, że o 9ej przychodzisz na lotnisko a o 10:30 jestes w powietrzu
    Ja nie widzę powodu, dla którego tak nie miało by wyglądać. Wyhangarowanie, rozłożenie startu, omówienie początkowego etapu szkolenia instruktora z grupą i 10:30 można zacząć latać

    Co do wiatru to kluczowy jest też kierunek (chyba że dany aeroklub ma duże pole wzlotów i zawsze się wykłada start pod wiatr), bo co innego 5m/s w osi pasa, co innego 5m/s prostopadle do pasa.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Wyhangarowanie, rozłożenie startu, omówienie początkowego etapu szkolenia instruktora z grupą i 10:30 można zacząć latać
    Z tym to też rożnie bywa, pamiętam dokładnie komunikat ze swojej podstawowki na wieczornej odprawie "wpol do siodmej pobudka, 6:30 pod hangarem" Chodziło tu oczywiście o 6:00 pobudka, 6:30 pod hangarem :P.

  8. #8
    Awatar Codranger

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Na mojej podstawówce zazwyczaj wstawaliśmy przed czwartą rano, rozkładaliśmy start i pierwsze loty tuż po wschodzie słońca
    W południe przerwa - za mocno wiało - i wieczorem dalsze latanie aż do zachodu

  9. #9

    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Bonn

    Domyślnie

    Na mojej zbiórka pod hangarem była o 5:00, kto się spóźnił - nie latał. Pierwszego dnia pod hangarem stawiłem się w kaloszach, co wywołało ogólną wesołość. Kiedy zaciągnęliśmy szybowce na start już kolegom tak wesoło nie było.

    Tak czy inaczej, o ile podstawa jest powyżej 300 m, nie wieje za bardzo i nie pada, to podstawówka może latać.

  10. #10

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie

    W Przylepie lataja Pogoda bardzo dobra.

    Bilson!
    To tutaj: http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...lona_gora.html
    O 08.00 pierwsza zbiorka, a chyba po 12.00 szybowiec byl w powietrzu. Wyciagarka. Dojazdy.

  11. #11

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Żary

    Domyślnie


    Polecamy

    Wiatr umiarkowany, wzdłuż pasa - najlepsze warunki. Wiatr bardzo silny - trudności z lądowaniem, turbulencja, a jeżeli wieje z boku, to jest jeszcze trudniej. Brak wiatru to też niedobrze, bo ciągi są na mniejszą wysokość. Pierwsze samodzielne loty wykonuje się przy słabym wietrze i bez turbulencji. Takie warunki są np. w słoneczne dni wieczorem lub wcześnie rano.

LinkBacks (?)

  1. 20-06-2013, 16:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •