Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 29
  1. #1

    Dołączył
    Sep 2012

    Domyślnie Który samolot lepszy do szkolenia?


    Polecamy

    Podjęłam decyzję o zrobieniu licencji PPL(A) można więc powiedzieć, że najważniejszy krok mam już za sobą. Od nowego roku będę mieszkała w północnej Warszawie więc naturalnym wyborem była szkoła w Modlinie, padło na Salt Aviation. Poczytałam trochę opinii w necie i myślę, że mój wybór jest dobry (może ktoś też robił tam jakieś szkolenie lotnicze - chętnie poznam opinie może być na priva). Ale nie o tym chciałam napisać.
    Z ich strony internetowej mam info, że szkolą m.in. na C150 i Katanie. O tej drugiej czytałam wiele fajnych opinii w necie, a znowu Cessna jest podobno banalnie prosta.

    Co zatem wybrać? A może nie ma to większego znaczenia podczas szkolenia? Czekam na opinie, mogą być z info na czym Wy uczyliście się latać.

    Dodam, że nie mam w planach zostać pilotem zawodowym :-) Wystarczy mi PPL(A).

  2. #2
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Według mnie najlepszy samolot do szkolenia, to samolot najtańszy. A ty masz jakieś kryterium wyboru?

  3. #3
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    No właśnie, dobrze djozwiak prawi. Najpierw określ co to znaczy "najlepszy".

    Jeśli kryterium jest kasa, to bierz C150, bo to chyba najtańsza opcja w tej chwili. Jeśli z kolei kasa nie jest głównym kryterium, a np. bardziej zależy ci na zdobyciu jak najlepszych umiejętności pilotażu, to chyba ani C150 ani Katana, tylko coś bardziej wymagającego pilotażowo, jak chociażby C172/C182, czy może jakiś Piper. Tu strzelam, niech podpowiedzą ci, co latali na czymś innym niż Cessna. Podobno Zlin jest samolotem dużo bardziej wymagającym. C150 to tak na prawdę sama lata jak się jej nie przeszkadza

    A ja mam do ciebie inne pytanie ? Dlaczego Modlin, a nie np. Babice, skoro mieszkasz na północy Warszawy ?
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  4. #4
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Ja gdybym miał ponownie się szkolić to chyba wybrał bym szkolenie na AT-3 w Aeroklubie Warszawskim. To chyba jedna z najtańszych ofert na rynku, a samolot trochę trudniejszy w pilotażu od Cessny. Zresztą popatrz na to inaczej - wybierając tańszy samolot jesteś w stanie zaoszczędzić kilka tysięcy złotych. Możesz je potem wydać np. na:

    - GPS lotniczy
    - kurs VFR noc
    - wylaszowanie kilku innych samolotów
    - samodzielny dalszy trening

    Jakby nie patrzeć (pomijając opcję GPS), IMHO za te same pieniądze zdobędziesz więcej doświadczenia, niż nawet biorąc droższy i bardziej wymagający samolot. Po prostu sobie go i tak wylaszujesz, albo przeznaczysz te pieniądze na inną formę treningu.

    A tak btw. Czy C172 jest bardziej wymagająca pilotażowo od C150? IMHO dyskusyjna teza

  5. #5
    Awatar Liveed

    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Takie pytanko przy okazji: ile trwa średnio krąg samolotowy na Babicach?

  6. #6
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    AFAIK ok. 10-11 minut.

  7. #7
    Awatar Buashy

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa - EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    IMHO za te same pieniądze zdobędziesz więcej doświadczenia, niż nawet biorąc droższy i bardziej wymagający samolot. Po prostu sobie go i tak wylaszujesz, albo przeznaczysz te pieniądze na inną formę treningu.
    Trudno się z powyższym nie zgodzić. Czyli chyba faktycznie lepiej nauczyć się podstaw na najtańszym samolocie, a potem za zaoszczędzoną kasę wylaszować jakiś bardziej wymagający. Tylko czy samo laszowanie wystarczy, żeby spokojnie i bezpiecznie tym wymagającym latać ... Nie wiem.

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    A tak btw. Czy C172 jest bardziej wymagająca pilotażowo od C150? IMHO dyskusyjna teza
    Chodziło mi tylko o to, że z racji masy i gabarytów wymaga więcej siły i wyczucia z wolantem. Ponadto C172 nie hamuje tak ładnie na prostej jak C150 na klapach 40 i łatwo o przelot , a przy wyrównaniu trzeba uważać, żeby ogonem nie zaryć. Poza tym faktycznie lata jak C150, a przynajmniej tyle różnic zauważyłem.

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    AFAIK ok. 10-11 minut.
    Potwierdzam
    Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

  8. #8

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Południowy krąg trwa 5.

  9. #9

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kropechka Zobacz posta
    Podjęłam decyzję o zrobieniu licencji PPL(A) można więc powiedzieć, że najważniejszy krok mam już za sobą. Od nowego roku będę mieszkała w północnej Warszawie więc naturalnym wyborem była szkoła w Modlinie, padło na Salt Aviation. Poczytałam trochę opinii w necie i myślę, że mój wybór jest dobry (może ktoś też robił tam jakieś szkolenie lotnicze - chętnie poznam opinie może być na priva). Ale nie o tym chciałam napisać.
    Z ich strony internetowej mam info, że szkolą m.in. na C150 i Katanie. O tej drugiej czytałam wiele fajnych opinii w necie, a znowu Cessna jest podobno banalnie prosta.

    Co zatem wybrać? A może nie ma to większego znaczenia podczas szkolenia? Czekam na opinie, mogą być z info na czym Wy uczyliście się latać.

    Dodam, że nie mam w planach zostać pilotem zawodowym :-) Wystarczy mi PPL(A).
    Cześć,
    Czy możesz podać jakie są koszta licencji w Salt Aviation? (zarówna na C150 i Katanę)
    Pozdrawiam Marcin

    PS.
    Mam ukończoną teorię do PPL(A) i też przymierzam się do praktyki w Modlinie, myślałem o Smartaero - Szkolenia Lotnicze, szkoła pilotów, szkoła lotnicza, licencja turystyczna PPL(A)
    Byłem u nich na locie zapoznawczym i mam bardzo pozytywne odczucia

  10. #10

    Dołączył
    Sep 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    A ty masz jakieś kryterium wyboru?
    Nie chcę przepłacać, to oczywiste :-) Ale też nie będę oszczędzała za wszelką cenę. Wasze argumenty do mnie przemawiają - brać najtańszy, a z licencją w kieszeni latać czymś bardziej skomplikowanym.
    Teraz w salt.aero mają promocję więc wyszłoby jeszcze taniej, a na Katanie mogę polatać jak już się "naumiem".

    Cytat Zamieszczone przez Buashy Zobacz posta
    A ja mam do ciebie inne pytanie ? Dlaczego Modlin, a nie np. Babice, skoro mieszkasz na północy Warszawy ?
    Bo u mnie to się wszystko musi logistycznie zgadzać :-) Oprócz robienia kursu muszę ogarnąć jeszcze dwie bliźniaczki, które są moimi córkami ;-) A babcia mieszka w Nowym Dworze Mazowieckim więc po drodze... sam rozumiesz... ;-)

    Cytat Zamieszczone przez Gembski Zobacz posta
    Cześć,
    Czy możesz podać jakie są koszta licencji w Salt Aviation? (zarówna na C150 i Katanę)
    Mogę :-) 480 zł/h za C150 i 600 zł/h za Diamonda plus teoria 2 500 zł, ale obecnie mają promocję i całość kosztuje 24 tys. brutto.
    Tu masz krótkie info o Diamondzie , bardzo mi się on podoba i podobno dużo wygodniej się do niego wsiada, ale nie jestem przekonana czy za ten komfort mam ochotę dopłacać ;-)
    W każdym razie dzisiaj rozmawiałam z bardzo miłą panią, która objaśniła mi co, jak i za ile :-) Ja przymierzam się do tego Salt Aviation, bo znajomy u nich robił i są podobno bardzo elastyczni jeśli chodzi o terminy, co jest dla mnie bardzo istotne.

  11. #11
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    IMHO nie ma sensu dopłacać. Po prostu wylaszuj sobie tę Katanę zaraz po kursie. Jeszcze taniej wyszłoby cię wylaszować sobie ją podczas trwania samego kursu - skoro i tak latasz kręgi z instruktorem, ale dokończyć szkolenie na Cessnie. Ale nie wiem czy taki układ będzie możliwy. Cessnę i tak musisz poznać, bo gdzie się nie wybierzesz w Polskę czy pół świata, to jakaś Cessna zawsze się znajdzie do polatania

  12. #12

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Tak na wyrost, pamiętaj, że 24k to kwota wyjściowa. Do tego dochodzi zakup najróżniejszych akcesoriów (mapy, kalkulator, linijki, ew. nakolannik, słuchawki etc.) i do tego dochodzą ewentualne koszty wylatania dodatkowych godzin, bo nie każdy nabiera pewności i umiejętności w 45h

  13. #13

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPCD/EPLB/EPLL

    Domyślnie

    Sam jestem pod koniec szkolenia, i miałem problemy z lądowaniami. Wylatałem dodatkowo 4 - 5h na zadaniu A/8 (program AP) i teraz (C/6) już muszę dopłacać. Pakiet 45h kosztował 21780 zł, na C152.

    Jaki samolot? Ja podczas szkolenia miałem okazję porównać Cessnę np. do Kolibra. Koliber jest prostym samolotem w pilotażu, i o dziwo przy lądowaniu wybacza więcej niż Cessna, natomiast siły na sterach są większe. Myślę, że punktem wyjściowym jest C150/C152, ewentualnie Tecnam P2002F, jednak jedyna szkoła w Polsce (Bartolini Air) za szkolenie na tymże woła strasznie wysokie ceny...

    Pozdrawiam

  14. #14

    Dołączył
    Sep 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    Ale nie wiem czy taki układ będzie możliwy. Cessnę i tak musisz poznać, bo gdzie się nie wybierzesz w Polskę czy pół świata, to jakaś Cessna zawsze się znajdzie do polatania
    Po rozmowie z babką z Salt Aviation, która zajmuje się tam szkoleniami jestem pewna, że bardzo idą na rękę kursantom więc może tym Diamondem też się przelecę ;-)
    Dostępność Cessny jest też argumentem, żeby się na nią zdecydować, bo właśnie wszędzie jej pełno.

    Cytat Zamieszczone przez Rorter Zobacz posta
    Tak na wyrost, pamiętaj, że 24k to kwota wyjściowa. Do tego dochodzi zakup najróżniejszych akcesoriów (mapy, kalkulator, linijki, ew. nakolannik, słuchawki etc.) i do tego dochodzą ewentualne koszty wylatania dodatkowych godzin, bo nie każdy nabiera pewności i umiejętności w 45h
    Jestem tego świadoma, ciekawe jednak ile wynoszą koszty dodatkowe... Wie ktoś może?

    Cytat Zamieszczone przez ORMO_PL Zobacz posta
    Jaki samolot? Ja podczas szkolenia miałem okazję porównać Cessnę np. do Kolibra. Koliber jest prostym samolotem w pilotażu, i o dziwo przy lądowaniu wybacza więcej niż Cessna, natomiast siły na sterach są większe.
    W szkole, którą wybrałam też mają Kolibra, ale zmodyfikowanego i nie jest dostępny w szkoleniach na PPL(A).

  15. #15

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Co do szkolenia w Modlinie - polecam zdecydowanie z dwóch powodów:
    - krótki krąg - w tym samym czasie zrobisz dwa razy więcej kręgów niż na Babicach
    - długi pas oraz płaskie i niezabudowane tereny wokół lotniska, dzięki czemu gdyby (odpukać) przytrafiła się awaria, to jest dużo opcji ratunkowych. Na Babicach z tym jest bardzo krucho, zwłaszcza dla początkującego

    Co do wyboru samolotu. Szkoliłem się na Katanie i bardzo ten samolot polubiłem i polecam - trudno mi porównywać z Cessną bo latałem tylko parę h na 172. Obiegowe opinie głoszą, że lądowanie jest nieco trudniejsze na Katanie ze względu na tendencje do "noszenia się" nad pasem, związane z dużą doskonałością aerodynamiczną i układem dolnopłata. Faktycznie czasem trudno jest przekonać ją do przyziemienia Natomiast na pewno podobnie jak Cessna jest to samolot "wybaczający błędy". W porównaniu z C172 Katana jest dynamiczna, żywo reagująca na stery. Dla mnie osobiście latanie nią jest przyjemniejsze i ciekawsze ze względu na pozycję w samolocie, dynamikę i lepszą widoczność.

    W Modlinie na Katanie szkolą jeszcze w Sprint Air. Możesz zapoznać się z ich ofertą - nie wiem jakie teraz mają ceny, ale za mojego szkolenia to było chyba taniej niż 600 zł.

    Jeszcze dwie praktyczne rady:
    - Zanim wykupisz szkolenie w Modlinie upewnij się, czy nie będzie tam problemów z nieograniczonym wykonywaniem kręgów. Jak wprowadzano CTR mowa była o ograniczonej liczbie operacji dziennie. Nie wiem jak to teraz wygląda, ale na wszelki wypadek warto się zabezpieczyć (żeby się nie okazało np., że na kręgi trzeba latać na inne lotnisko)
    - Jeśli zdecydujesz się na Katanę, dopytaj w ośrodku czy samolot ma tradycyjnie (ręcznie) regulowaną mieszankę, czy też ma układ regulacji automatycznej - ten drugi typ nie jest dopuszczony do przeciągnięć i korkociągów, więc może być mniej przydatny do szkolenia.

  16. #16

    Dołączył
    Sep 2012

    Domyślnie

    Dziękuję wszystkim za opinie i praktyczne rady, dla nowicjuszki to bardzo cenne.
    Na dzień dzisiejszy zdecyduję się na promocję jesienną w Salt Aviation, bo nie trzeba wylatywać godzin w zimie, a cena jest ok. Zdecyduję się na Cessnę, a zaoszczędzone pieniądze zainwestuję w Katanę jak będę musiała dokupić sobie dodatkowe godziny.
    Dzięki homer 30009 za podpowiedzi, dowiem się tego.

  17. #17
    PayLOADer
    Goście

    Domyślnie

    zacznij od c150 a potem dopiero jak już będziesz miał jakiś tam nalot dowódczy, czyli po uzyskaniu licencji, zrób sobie na c172. Moim zdaniem mała ceśka jest lepsza do nauki, podobnie jak z samochodem, wpierw naucz się jeździć z silnikiem 1.0 a dopiero potem podwyższaj sobie poprzeczkę, no i wiadomo ... zawsze to będzie dodatkowe przeszkolenie na typ a co za tym idzie - dodatkowe umiejętności Miałem okazję śmigać Lancair 360 i powiem szczerze, że na nim (na dolnopłacie) jakoś JA, osobiście, nie chciałbym się szkolić przystępując do PPL(A) ;p

  18. #18

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PayLOADer Zobacz posta
    zacznij od c150 a potem dopiero jak już będziesz miał jakiś tam nalot dowódczy, czyli po uzyskaniu licencji, zrób sobie na c172. Moim zdaniem mała ceśka jest lepsza do nauki, podobnie jak z samochodem, wpierw naucz się jeździć z silnikiem 1.0 a dopiero potem podwyższaj sobie poprzeczkę, no i wiadomo ... zawsze to będzie dodatkowe przeszkolenie na typ a co za tym idzie - dodatkowe umiejętności Miałem okazję śmigać Lancair 360 i powiem szczerze, że na nim (na dolnopłacie) jakoś JA, osobiście, nie chciałbym się szkolić przystępując do PPL(A) ;p
    Dokladnie to samo chcialem tez doradzic, tylko nie dalem rady wczesniej napisac. C150 chociaz jest podobno "latwa" to i tak bedzie na poczatku "trudna"

    Lepszy samolot to ten tanszy, efekt ten sam tylko taniej. Sam szkole sie na C152, i po ok 20h nalotu zrobilem doszkolenie 3h na C172. C172 lata za dobrze ... nie chce ladowac ... .

  19. #19
    PayLOADer
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ppler Zobacz posta
    C172 lata za dobrze ... nie chce ladowac ... .
    Co masz na mysli? Wlasnie jest bardziej stabilna przez co przyjemniej sie ladauje a on niech sie uczy na c150, ktora nauczy go pokory do ladowania zdecydowanie bardziej niz 172

  20. #20

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie


    Polecamy

    Mysle ,ze trudniej wyladowac C172, bo ma lepsze wlasciwosci aerodynamiczne, jest ciezsza i stabilniejsza... moje pierwsze ladowania konczyly sie ... prawie kangurami, maszyna nie wytracala tak szybko predkosci (jak bylem przyzwyczajony do C152), albo jak za szybko opuscilem dziub po przyziemieniu to tez ja minimalnie "podbijalo". (Juz bylem prawie zalamy, ze nagle zapomnialem jak sie laduje)

    Tak samo stall, wygladal jakbym "wjechal na jakias droge z dziurami", troche potrzaslo, przestalem sciagac volant, wyrownalem i maszyna juz leciala sama dalej. Stracilem moze ze 50 stop. Na C152 to rzeczywiscie "kipnie" i traci sie z 200-500 stop i jest co cwiczyc :-) .

    Uwazam, ze C150 /C152 to idealna maszyna do nauki, no i cena jest duzo mniejsza. Ta mala Cessna tez jest bardzo stabilna i duzo "wybacza ".

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •