Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie Konwersja FAA do JAR


    Polecamy

    Witajcie,

    Niestety ale nie znalazłem rzetelnej informacji o konwersji licencji FAA do JAR. Załóżmy, że ukończyłem szkolenie PPL w USA według FAA, z nalotem 45h. Jak potem wygląda konwersja tej licencji w Polsce ? Chodzi mi o przebieg, koszty i czas. Jakie są też zalety i wady szkolenia według FAA ? Przeczytałem, że mając FAA można tutaj latać na N-regach. Coś jeszcze?

    Dała mi do myślenia pewna promocja Noworoczna:

    Private Pilot Program Special
    (Cessna 152)
    40 hours Cessna 152 @ $90/hr. - $3,600.00
    5 hours Flight Instructor @ $25/hr. - $125.00
    Includes:
    Pathfinder Electronic Computer - Value of $99.00 FREE
    Deluxe Jeppesen Flight Bag - Value of $209.99 FREE
    Program cost: $3,725.00
    Savings of: $830.00
    **Program can be completed in three weeks if training full-time!**

    Z góry dziękuję wszystkim za odp.
    Piotr

  2. #2
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Taka konwersja będzie dosyć czasochłonna. Będziesz musiał znaleźć odpowiadający Ci FTO. Kierownik Szkolenia na podstawie Twojego doświadczenia (możesz spodziewać się testu z teorii) opracuje Indywidualny Tok Szkolenia, który będzie musiał zostać zatwierdzony przez ULC (może to potrwać kilka tygodni).
    Tok Szkolenia na pewno będzie obejmował teorię z zakresu Prawa Lotniczego, Procedur i Planowania Lotu (generalnie przepisy JAR) natomiast praktyka będzie obejmowała kilka lotów po kręgu, do strefy (może być dodatkowo przeszkolenie na nowy typ samolotu jeśli latałeś na innym niż jest w FTO) i na pewno loty na lotniska kontrolowane

    Edit: Oczywiście nie ominie Cię też zdawanie w ULCu teorii i egzamin praktyczny. Jeśli uda Ci się na tym zaoszczędzić pieniądze to na pewno będzie Cię to kosztowało sporo nerwów i czasu
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  3. #3

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Nadal mnie zastanawia ,jak to możliwe, że tam szkolenie bez promocji kosztuje $5,400 ,a w promocji $3,725. Owszem ,paliwo lotnicze jest tańsze o około 25% (100LL GDN - 6,41zł/litr ,USA - ok. $6/gal.,czyli ok. 4,70zł/litr) ,ale samoloty przecież kosztują tyle samo, co więcej ,stawka instruktora tez powinna u nas być relatywnie niższa niż tam. Kwestia popytu pewnie ?

    Latanie na Florydzie mimo wszystko może być dużo ciekawszym przeżyciem, baaa ,sam lot za ocean to nie lada gratka dla pilota. A do tego ta cała infrastruktura, klimat, palmy itd. Jest się nad czym zastanawiać.

  4. #4
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    W takim razie może warto się wyszkolić w FTO na Florydzie, który jest certyfikowanym JARowskim ośrodkiem?


    Edit: np tutaj: http://www.flyeasa.com/ goły PPL za 5995$, są palmy jest klimat, infrastruktura i brak późniejszej potrzeby konwersji
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Faktycznie, wyszkolenie według EASA wychodzi niewiele drożej, a potem nie ma co się szarpać z ULC Dzięki

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Tak się zastanawiam. Czyli mając szkolenie według EASA tutaj już nic nie muszę zdawać? Jak ma się np. latanie tutaj na 150-tce, gdybym tam się wyszkolił na PA28 ?

  7. #7
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Prawdopodobnie po takim szkoleniu otrzymasz JARowskiego PPLa wydanego pod nadzorem UK tak więc niczego, poza egzaminami które tam zdasz, nie będziesz musiał dodatkowo zdawać. Teoretycznie posiadając uprawnienie SEP(L) wpisane do tej licencji mógłbyś zgodnie z JARami latać na każdym jednosilnikowym samolocie tłokowym lądowym poniżej MTOW 5700 kg Jednakże zdrowy rozsądek podobnie jak osoba/ ośrodek od którego miałbyś wynająć taki samolot zapewne będzie wymagać przelaszowania (przeszkolenia) na nowy samolot, wystarczy kilka lotów po kręgu i do strefy z instruktorem
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  8. #8

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWW FIR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DCTunlimited Zobacz posta
    ... Teoretycznie posiadając uprawnienie SEP(L) wpisane do tej licencji mógłbyś zgodnie z JARami latać na każdym jednosilnikowym samolocie tłokowym lądowym poniżej MTOW 5700 kg ...
    To tylko teoretycznie

    Praktycznie:
    JAR-FCL 1.215 Uprawnienia dot. klasy (A)
    ....
    (1) Uprawnienia dot. klasy samolotów wydane będą zgodnie z odpowiednimi procedurami administracyjnymi akceptowanymi przez JAA. Aby dokonać zmiany na inny typ lub wersje samolotu znajdującego się w tej samej klasie uprawnień, konieczne jest przeprowadzenie szkolenia z zakresu różnic lub szkolenia zapoznawczego.;

  9. #9

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    A co z badaniami medycznymi ? Jeżeli w 2010 zrobiłem podstawówkę szybowcową, to rozumiem, że nie ma potrzeby robić badań do PPL-ki, tak ? I jak te badania mają się do robienia PPL-ki w USA ? Jakieś tłumaczenie zaświadczenia?

  10. #10
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Zasada jest taka, że badania robi lekarz autoryzowany przez organizację, która wydaje licencję.
    Nie musi stacjonować w USA (i może też mieć uprawnienia do badania wg JAR), ale musi to być człowiek wymieniony przez FAA z imienia, nazwiska i adresu.

    I tradycyjnie - Google nie boli. Become a Pilot — Medical Certificate Requirements
    For every solution there is a problem.

  11. #11
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piottrek Zobacz posta
    A co z badaniami medycznymi ? Jeżeli w 2010 zrobiłem podstawówkę szybowcową, to rozumiem, że nie ma potrzeby robić badań do PPL-ki, tak ? I jak te badania mają się do robienia PPL-ki w USA ? Jakieś tłumaczenie zaświadczenia?
    Badanie bedziesz musial w Stanach zrobic jeszcze raz ale sie nie przejmuj bo lekarz prawdopodobnie bedzie stacjnowal gdzies na lotnisku a samo badanie trwa 10-15 minut

  12. #12

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Dzięki Panowie za szczegółową odpowiedź!

  13. #13
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Z tego co słyszałem to w Berlinie też jest lekarz orzecznik FAA (w innych częściach Europy pewnie też nie jeden się znajdzie)
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  14. #14
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie


    Polecamy

    Rozejrzałem się dzisiaj po naszym sąsiedztwie w listingach FAA - w Niemczech jest ich jak psów (w samym Berlinie ze czterech), dwóch w Budapeszcie, jeden w Pradze i jeden w Rydze.
    For every solution there is a problem.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •