Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14
Like Tree2Likes
  • 2 Post By m..m

Wątek: latanie po zdobyciu PPL

  1. #1

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Dallas

    Domyślnie latanie po zdobyciu PPL


    Polecamy

    Witam. Zrobiłem licencję PPL rok temu i od tamtego czasu nie latałem. Chciałbym teraz wylatać sobie trochę godzin. Czy muszę robić jakieś wznowienie, czy poprostu wynajmuję samolot i lecę? Jeżeli muszę zrobić wznowienie to ile to trwa?
    Jeżeli temat już się pojawił, to proszę mnie nie blokować, tylko podać link do tematu, a sam usunę swój post. Pozdrawiam.

  2. #2
    Awatar m..m

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    domu

    Domyślnie

    W wielkim skrócie i uproszczeniu wygląda to następująco:

    Masz swój samolot i ważnego SEPL-a - wsiadasz i lecisz.
    Kolega, właściciel samolotu, użycza Ci swój sprzęt i masz ważnego SEPL-a - dogadujesz się z kolegą.
    Wynajmujesz w jakimś ATO - musisz spełnić warunki które Ci ATO postawi.
    Jesteś członkiem Aeroklubu i chcesz skorzystać z samolotu sekcji - sprawdzasz aktualność opłacenia składek, sprawdzasz, czy nie zalegasz z innymi opłatami, sprawdzasz ważność KTP i KWT, dopiero na końcu zapisujesz się w kolejkę do samolotu


    ... który jak się okazuje czeka od trzech miesięcy na jakiś przewód/kabel/część, której Szef Techniczny zapomniał zamówić.

    Pozdrawiam
    M..M
    Maciey and APW like this.

  3. #3

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie latanie po zdobyciu PPL

    Po takiej przerwie, to warto zrobić parę kręgów z instruktorem, może nawet jakąś mini traskę, aby mieć pewność, że nie zapomniało jak się lata...

  4. #4
    Awatar slliver

    Dołączył
    Feb 2015
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cześć. Podczas czytania tego wątku nasunął mi się pewien problem. Załóżmy taką sytuacje. Pewien bizmesen robi szkolenie PPL(A), dostaje licencje, kupuje Cessne 152, wszystko gra. Nikt go wtedy nie rozlicza z wylatanych godzin i podpisuje sobie sam logbooka. Na tej zasadzie może wpisać do CV dowolną ilość godzin i zatrudnić się w lini gdzie wymagają tysięcy godzin nalotu. Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu?

  5. #5
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slliver Zobacz posta
    ... Załóżmy taką sytuacje. Pewien bizmesen robi szkolenie PPL(A), dostaje licencje, kupuje Cessne 152, wszystko gra. Nikt go wtedy nie rozlicza z wylatanych godzin i podpisuje sobie sam logbooka. Na tej zasadzie może wpisać do CV dowolną ilość godzin i zatrudnić się w lini gdzie wymagają tysięcy godzin nalotu. Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu?
    PPL niewystarczy, żeby zdobyć pracę w liniach To po pierwsze. Każdy lot wiąże się z wypełnieniem dokumentacji samolotu, silnika. Wpisanie czasów bez latania? Kosztowna przyjemność bo resurs ma swoją cenę. Trudno też latać nie zużywając paliwa, nie prowadząć prac okresowych itd., sądzę, że takie kłamstwo miałoby krótkie nogi. Egzamin przedłużający uprawnienie też pewnie szybko zweryfikowałby umiejętności.
    Z drugiej strony historia zna przypadek, kiedy pilot, chociaż trudno o nim mówić "pilot", nie posiadał ważnej licencji i latał w liniach dość długo.

  6. #6

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slliver Zobacz posta
    Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu?
    Znam lepsze sposoby na dostanie się do pierdla.

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slliver Zobacz posta
    Gdzie jest błąd w moim rozumowaniu?
    Jełśi samolot nie jest utrzymywany w CAMO tylko ma annual check to jest to bardzo trudne do wykrycia, ale nie niemożliwe. Musisz w logbooku wymienić każdy lot, wraz z podaniem lotniska odlotu, przelotu, czasów itd. Pojedyncze godziny można ukryć, ale 150 godzin pomiędzy PPL, a CPL trudno będzie ukryć bez śladu. Zawsze się znajdzie jakiś spotter, sąsiad lądowiska czy inny świadek, w końcu hobbs czy tacho.

    ULC rzadko to weryfikuje, liczy się głównie honor pilota oraz ośrodka szkolenia lotniczego, którego szef wyszkolenia potwierdza Twój nalot. Jeśli jest porządną osobą to nie podpisze się pod byle czym.

    Kiedyś pilot, nawet turystyczny, nie mógł być karany. Od kilku lat (uważam, to za jeden z bardziej haniebnych dni w historii polskiego lotnictwa cywilnego) artykuł ten został wykreślony z ustawy prawo lotnicze. Od tego czasu każda menda skazana za oszustwa, wyłudzenia czy cokolwiek innego może latać (obecnie jedynym przeciwskazaniem jest orzeczenie środka karnego polegającego na powstrzymaniu się od prowadzenia pojazdów mechanicznych). Tak właśnie piloci pozbywają się prestiżu. Wcześniej nie słyszałem takich pytań.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

  8. #8
    Awatar slliver

    Dołączył
    Feb 2015
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Znam lepsze sposoby na dostanie się do pierdla.
    Tak. Od razu na dożywocie. Aaben spokojnie Nie stać mnie na Cessne. Mam więc kolejne pytanie. Jak bardzo jest restrykcyjny ULC pod tym względem? Często sprawdzane są poprawności dokumentów u prywaciarzy?


    Wyprzedziłeś mnie z postem Jordan. Dzięki za wyjaśnienia.
    Ostatnio edytowane przez hawky ; 05-01-2016 o 20:41 Powód: scalenie postów

  9. #9

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta

    Kiedyś pilot, nawet turystyczny, nie mógł być karany. Od kilku lat (uważam, to za jeden z bardziej haniebnych dni w historii polskiego lotnictwa cywilnego) artykuł ten został wykreślony z ustawy prawo lotnicze. Od tego czasu każda menda skazana za oszustwa, wyłudzenia czy cokolwiek innego może latać (obecnie jedynym przeciwskazaniem jest orzeczenie środka karnego polegającego na powstrzymaniu się od prowadzenia pojazdów mechanicznych). Tak właśnie piloci pozbywają się prestiżu. Wcześniej nie słyszałem takich pytań.
    Kiedy to się zmieniło? Parę lat temu, jak składałem papiery do ULCu przy okazji robienia PPLki, to jeśli dobrze pamiętam, podpisywałem również oświadczenie, że jestem nie karany. Żyłem w przekonaniu, że ULC delikwentów ubiegających się o licencję pod tym kontem weryfikuje i że taka procedura nadal obowiązuje...

  10. #10

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Już nie. Któraś nowelizacja 2012/2013 to zmieniła OIDP.

  11. #11
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Teraz linie lotnicze mają obowiązek to sprawdzać zatrudniając kogoś i powtarzać co jakiś czas. Można mieć CPL będąc karanym ale pracy się z tym nie dostanie.

  12. #12
    Awatar Reyes

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Do czasu, aż wyrok się zatrze i w rejestrze nie będzie po nas śladu.

  13. #13
    PiotrekR
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Reyes Zobacz posta
    Do czasu, aż wyrok się zatrze i w rejestrze nie będzie po nas śladu.
    To i tak wychodzi bo to służby kontrolują przeszłość danego czlowieka. Nie zawsze mu się odmawia wydania pozytywnego orzeczenia ale jednak takie rzeczy wychodzą. Czasami odmowa przychodzi za niezapłacony mandat...

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie


    Polecamy

    Nie byłbym taki przekonany czy Straż Graniczna sprawdza KSIP i inne policyjne rejestry. Ogólnie wedle polskiego prawa jeżeli skazanie uległo zatarciu to taka osoba jest uznawana za niekaraną więc nie ma problemu z wydaniem np przepustki. Gorzej jak ktoś chce pracować w służbach

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •