KONKURS »   Konkurs galerii lotnictwo.net.pl   

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 21 do 39 z 39
Like Tree1Likes

Wątek: Licencja LAPL(A) prywatnie

  1. #21

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    W skrócie. LAPL to 30 godzin szkolenia praktycznego. Nie umożliwia zabierania podróżnych na pokład ani uzyskania VFR noc.
    Celem uzyskania VFR noc konieczne jest 5 godzin simulated IMC.
    Celem przewozu podróżnych konieczne jest wylatanie (może być samodzielnie) 10 godzin po odebraniu licencji LAPL.
    Cały czas pozostaje ograniczenie samolotu do 4 miejsc.

    PPL to 45 godzin szkolenia praktycznego, po odebraniu licencji można zabrać na pokład podróżnego lub zapisać się na szkolenie VFR noc.
    Nie ma ograniczenie liczby miejsc w samolocie.

    Tu i tu trzeba wylatać 45 godzin, a zatem koszt jest podobny, a PPL daje większe możliwości rozwoju.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  2. #22
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Do tego LAPL ma ograniczenie MTOW 2000kg, a PPL 5700kg. Choć to raczej dla mało kogo będzie problemem na początku .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  3. #23
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Moim zdaniem LAPL ma (oprócz niższej ceny) tę przewagę, że prostsze są badania. Jak ktoś ma problemy zdrowotne, które i tak uniemożliwiają mu karierę w lotnictwie, to po co mu szansa na ATPL jak i tak jej nigdy nie dostanie.
    "Proszę nie domniemywać, że ludzie w PLL LOT nie umieją używać Excela"
    - Sebastian Mikosz, Prezes PLL LOT SA, 21.02.2013, Komisja Infrastruktury

  4. #24

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Klasa 2 też nie ma wielkich wymagań, a z PPL możemy polecieć za wielką wodę, zrobić konwersje i polatać w innym środowisku. Nie jesteśmy również ograniczeniu w wykonywaniu lotów do państw zrzeszonych w EASA.

    Generalnie rzecz biorąc to zachęcam do PPL nie po to aby był to krok w kierunku kariery pilota liniowego tylko dlatego, że jest to licencja uznawana przez ICAO, rozpoznawalna praktycznie na całym świecie. Poza tym nie podoba mi się produkowanie pilotów poprzez skracanie długości szkolenia.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  5. #25
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Czy np. po zawale można dostać klasę 2?
    "Proszę nie domniemywać, że ludzie w PLL LOT nie umieją używać Excela"
    - Sebastian Mikosz, Prezes PLL LOT SA, 21.02.2013, Komisja Infrastruktury

  6. #26
    Awatar Zdun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Z PART-FCL:

    "Wnioskodawców ubiegających się o wydanie orzeczenia lekarskiego 2. klasy, u których nie występują żadne objawychoroby po przebytym zawale serca lub zabiegu korekcyjnym tętnic wieńcowych, poddaje się ocenie kardiologicznej,która musi dać pozytywny wynik, zanim będzie można uznać ich za sprawnych w porozumieniu z władząuprawnioną do licencjonowania. Wnioskodawców ubiegających się o przedłużenie orzeczenia lekarskiego 1. klasykieruje się do władzy uprawnionej do licencjonowania."

    http://eur-lex.europa.eu/legal-conte...216768&from=EN

  7. #27
    Awatar kogut

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Blackpool, EGNH

    Domyślnie

    Poza tym nie podoba mi się produkowanie pilotów poprzez skracanie długości szkolenia.[/QUOTE]

    Malo kto konczy szkolenie w przepisowym czasie, wiec LAPL pewnie wyjdzie kolo 35-40h, PPL 45-55h (srednio). Bardziej bym sie martwil o pilotow z licencja ktorzy lataja rzadko. Duza czesc osob ktora decyduje sie na LAPL to osoby w wieku 55+ gdzie osoby te moglyby miec problem z II klasa badan.

  8. #28

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kogut Zobacz posta
    Malo kto konczy szkolenie w przepisowym czasie
    Oceniasz to z perspektywy UK. W perspektywie PL obserwują przepychanie i wręcz dopychanie kolanem uczniów do końca szkolenia pomimo braków na poszczególnych jego etapach i dalej wysyłanie do zaprzyjaźnionych egzaminatorów, którzy "nie robią problemów".
    Nie znam osobiście osoby, która miałaby dopisane godziny ale wieść gminna niesie, że takie są.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  9. #29

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    No to w warszawie jest inaczej. Nie wiem co prawda, czy to jest kwestia umiejętności czy "nabijania kasy". Ja jeszcze nie miałem żadnego ćwiczenia, które musiałbym powtarzać w celu "poprawienia" umiejętności w tym zakresie, ale:

    1) wg. programu szkolenia przewiduje się na 1 krąg 6 min. - na Babicach 8 min. to jest minimum, z reguły ~9 min. W ten sposób, zrobienie 30
    kręgów w programie jest rozpisane na 180 min (w ramach minimum 45h szkolenia), w praktyce wychodzi ~270 min i tym posobem już mamy 1,5h dodatkowych lotów

    2) przed lotami samodzielnymi (czy to kręgi czy trasy) w programie przewidziany jest egzamin, natomiast program nie przewiduje, że każdego dnia lotnego, przed rozpoczęciem trasy / kręgów samodzielnych każdy instruktor wykonuje z uczniem 1-2 kręgi sprawdzające - tym sposobem mamy co lot dodatkowe 10-20 min, które musimy wylatać ponad program.

    3) egzamin przed trasami samodzielnymi jest ważny x dni, po upływie tego czasu, jak się nie wyrobimy z lotami (u mnie taka sytuacja, bo problem z pogodą dłuższy), to egzamin w skróconym zakresie (1/3 standardowego) trzeba powtórzyć - i tak dodatkowe x minut ponad program.

    Tak więc tak czy siak trzeba wylatać dodatkowe godziny, mimo że "teoretycznie nie ma potrzeby". Ja nie narzekam, bo każda godzina lotu to dodatkowe doświadczenie, jednak jak ktoś myśli, że przy założeniu że ma "niesamowity talent" to skończy PPL w 45h to musi wiedzieć, że NIE NA BABICACH.

  10. #30

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    wg. programu szkolenia przewiduje się na 1 krąg 6 min. - na Babicach 8 min.
    Dodaj, że w mułowatej C15x, która ledwo się wznosi i lata ~90kt. W nowszym samolocie który wznosi się ok. 3x lepiej i lata 100kt spokojnie wyrobisz się w 6 min. Zresztą gdybyś latał czymś mocniejszym typu stare C172 lub Zlin, to też.

    Ze wznoszeniem po zmianie C15x na np. CSA PS-28, czy Tecnam P2008 jest to szok. Startując z 10 w C15x wysokość kręgu (1800ft) osiąga się gdzieś przed drugim zakrętem (czyli w okolicach mostu Grota-Roweckiego ()). W PS-28 można wznieść sie spokojnie do 1800ft przed pierwszym! Trzeba wyrównać i chwilę lecieć poziomo, aby nie wejść w CTR. Później rura i lecisz 100kt, gdzie C15x ma do zakończenia wznoszenia GS pewnie w okolicach 50kt. Co by było w Cirrusie?

  11. #31
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    (czyli w okolicach mostu Śląsko Dąbrowskiego)
    Krąg na EPBC jest niestandardowy, ale nie aż tak .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #32

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    Dodaj, że w mułowatej C15x, która ledwo się wznosi i lata ~90kt. W nowszym samolocie który wznosi się ok. 3x lepiej i lata 100kt spokojnie wyrobisz się w 6 min. Zresztą gdybyś latał czymś mocniejszym typu stare C172 lub Zlin, to też.

    Ze wznoszeniem po zmianie C15x na np. CSA PS-28, czy Tecnam P2008 jest to szok. Startując z 10 w C15x wysokość kręgu (1800ft) osiąga się gdzieś przed drugim zakrętem (czyli w okolicach mostu Grota-Roweckiego ()). W PS-28 można wznieść sie spokojnie do 1800ft przed pierwszym! Trzeba wyrównać i chwilę lecieć poziomo, aby nie wejść w CTR. Później rura i lecisz 100kt, gdzie C15x ma do zakończenia wznoszenia GS pewnie w okolicach 50kt. Co by było w Cirrusie?
    Krąg na Babicach ma ~11,5 NM czyli nawet przy założeniu, że od momentu ruszenia do momentu minięcia progu pasa czas mamy 100 kts (co jest nie możliwe) wychodzi 7 min, dolicz do tego mniejszą prędkość na wznoszeniu i zniżaniu, poprawki na wiatr a w końcu fakt, że uczeń pilot nie leci raczej idealna po linii, to raczej poniżej 8 min. nie zejdziesz. No chyba, że od mostu M S-C tniecie krąg aż do ronda na Sikorskiego

    Nie twierdzę, że PS-28 się źle wznosi (nie latałem), patrząc na masę i moc to siłą rzeczy musi się lepiej wznosić niż cessna, chociaż dane producenta wskazują, na ~825 ft/min zaś c152 z autopsji przy dwóch osobach ~700 ft/min więc z tymi 3x lepiej to chyba jednak przesada. Nie wiem jak miałbyś więc osiągnąć 1800 przed pierwszym zakrętem przy starcie z 10. No chyba że w zimny dzień przy 15 kts w dziób i z paliwem na godzinę lotu, ale w takich warunkach to i ceśką musiałem wyrównywać latając solo, żeby nie wlecieć w TMA. Ja swoje kręgi pamiętam latałem trzymając ok. 95 kts na przelocie.

    Co do cirrusa... jak byś latał Meridianem, PC-12 albo Extrą to pewnie krąg szło by zrobić i w 3-4 minuty, ale chyba nikt na Babicach na takich samolotach nie robi PPL... podobnie jak na Cirrusach, a o PPL rozmawiamy.

  13. #33

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Krąg na Babicach ma ~11,5 NM czyli nawet przy założeniu, że od momentu ruszenia do momentu minięcia progu pasa czas mamy 100 kts (co jest nie możliwe) wychodzi 7 min, dolicz do tego mniejszą prędkość na wznoszeniu i zniżaniu, poprawki na wiatr a w końcu fakt, że uczeń pilot nie leci raczej idealna po linii, to raczej poniżej 8 min. nie zejdziesz. No chyba, że od mostu M S-C tniecie krąg aż do ronda na Sikorskiego

    Nie twierdzę, że PS-28 się źle wznosi (nie latałem), patrząc na masę i moc to siłą rzeczy musi się lepiej wznosić niż cessna, chociaż dane producenta wskazują, na ~825 ft/min zaś c152 z autopsji przy dwóch osobach ~700 ft/min więc z tymi 3x lepiej to chyba jednak przesada. Nie wiem jak miałbyś więc osiągnąć 1800 przed pierwszym zakrętem przy starcie z 10. No chyba że w zimny dzień przy 15 kts w dziób i z paliwem na godzinę lotu, ale w takich warunkach to i ceśką musiałem wyrównywać latając solo, żeby nie wlecieć w TMA. Ja swoje kręgi pamiętam latałem trzymając ok. 95 kts na przelocie.

    Co do cirrusa... jak byś latał Meridianem, PC-12 albo Extrą to pewnie krąg szło by zrobić i w 3-4 minuty, ale chyba nikt na Babicach na takich samolotach nie robi PPL... podobnie jak na Cirrusach, a o PPL rozmawiamy.
    Czasu dokładnie liczyłem, ale fakt jest faktem, że latałem i jednym i drugim i tam gdzie C152 jest ledwo na ziemią PS-28 jest już na wysokości kręgu.

  14. #34

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    Dodaj, że w mułowatej C15x, która ledwo się wznosi i lata ~90kt. W nowszym samolocie który wznosi się ok. 3x lepiej i lata 100kt spokojnie wyrobisz się w 6 min. Zresztą gdybyś latał czymś mocniejszym typu stare C172 lub Zlin, to też.
    ...
    Tak tylko w kwestii formalnej - na kręgu powinno się trzymać 150 km/h czyli około 80 knotów (mniej więcej tyle da radę każdy certyfikowany w kategorii normalnej samolot - w tym i C172 jak i wszelkiej maści zliny) tak mnie uczyli, tak ja uczyłem - szybsze latanie powoduje tylko niepotrzebne zamieszanie - zarówno w kolejce do lądowania jak w ogarnięciu się w kabinie. Przeciętny krąg powinien więc wynieść 4 minuty, ale nie na Babicach... znaczy da się, tylko nie będzie on zgodny z opublikowaną instrukcją lotniska i wówczas zapienią się na wieży bo nie nadążą odbierać telefonów ze skargami

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    Startując z 10 w C15x wysokość kręgu (1800ft) osiąga się gdzieś przed drugim zakrętem (czyli w okolicach mostu Grota-Roweckiego ()). W PS-28 można wznieść sie spokojnie do 1800ft przed pierwszym!
    ...
    To jest właśnie skutek latania na Babicach - jakiś mityczny punkt "pierwszego zakrętu" - normalnie, w lotnictwie lekkim pierwszy zakręt robi się pomiędzy 400 a 500 fitów agl niezależnie gdzie ten punkt wypadnie....

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    ... Co by było w Cirrusie?...
    Nic, absolutnie nic - pomiędzy 400 a 500ft robi się pierwszy zakręt.,...

  15. #35

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta
    Tak tylko w kwestii formalnej - na kręgu powinno się trzymać 150 km/h czyli około 80 knotów
    Gdzie to jest napisane? Ja takich zapisów nie znam, a chętnie się dowiem i uzupełnię braki.

    P.s. Chyba zbytnio odeszliśmy od tematu.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  16. #36

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Wiadomo, że nie ma. Wręcz jest zasada, że im szybszy samolot tym szerszy krąg buduje + zasada, że przy awarii silnika powinno się teoretycznie dać radę doszybować do pasa (przynajmniej po nabraniu wysokości).

    http://dlapilota.pl/files/upld/ulc_okolnik_0210.pdf
    Bezpieczny krąg

    Oczywiście dotyczy to tylko lotnisk ze standardowym kręgiem. Sporo (nie tylko Babice!) ma jasno określone (w AIP), gdzie należy skręcać i co należy omijać - choćby Sobienie Szlacheckie, Olsztyn Dajtki, Płock.

  17. #37

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Były kiedyś zapisy dot. prędkości kręgu opublikowane przez zarządzającego, a poza tym na Babicach jest też krąg południowy - również aktualnie nieopublikowany.

  18. #38

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Były kiedyś zapisy dot. prędkości kręgu opublikowane przez zarządzającego, a poza tym na Babicach jest też krąg południowy - również aktualnie nieopublikowany.
    W części txt AIP VFR 4.10.5 jest mowa o kręgu południowym. Co do prędkości, szkoda że nie takiego zapisu w AIP. W sytuacji, kiedy na kręgu jest 10 maszyn (z czego w połowie siedzą niedoświadczeni uczniowe piloci), każdy leci z inną prędkością robi się niezły sajgon...

  19. #39

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta
    Tak tylko w kwestii formalnej - na kręgu powinno się trzymać 150 km/h czyli około 80 knotów
    Też nigdy o czymś takim nie słyszałem. Może taki jest po prostu zwyczaj na niektórych lotniskach aeroklubowych. Na Babicach itak takie coś by nie miało racji bytu, chociażby ze względu na latające tu samoloty. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś PC-12 albo Kingairem które mają Vs niewiele niższe niż 80 kts leciał tyle po kręgu, bo byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •