Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
Like Tree2Likes
  • 1 Post By tux
  • 1 Post By kitenation

Wątek: Przed pierwszym lotem

  1. #1

    Dołączył
    Jul 2019

    Domyślnie Przed pierwszym lotem


    Polecamy

    Jako że wielkimi krokami zbliża się mój pierwszy lot szkolny z instruktorem, chciałam poprosić bardziej doświadczonych o rady..

    Czy przed lotem czuliście że wiecie wszystko i nic Was nie zaskoczy?
    Jeśli nie, to co Was zaskoczyło?
    Jak wyglądał Wasz pierwszy lot i przygotowanie do niego?
    Czy jest coś o czym nie wiedzieliście przed a chcielibyście wiedzieć o możecie teraz komuś pomóc?

    Nie mam absolutnie pojęcia czego się spodziewać, dlatego za wszystkie rady będę po stokroć wdzięczna!

  2. #2
    Awatar Cruiser

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Samodzielny, czy z instruktorem?

  3. #3

    Dołączył
    Jul 2019

    Domyślnie

    Z instruktorem. Wiem, być może komuś pytanie wyda się banalne a może nawet głupie, ale każda wskazówka będzie dla mnie cenna - każdy kiedyś zaczynał

  4. #4
    Awatar Cruiser

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    To spacerek i zapoznanie z pilotażem. My mieliśmy takiego instruktora, który testował każdego z nas na wytrzymałość (były pilot MIGów). Ale nie martw się, nawet ten co miał problemy żołądkowe po lądowaniu, zrobił licencję.

  5. #5
    tux
    tux jest nieaktywny

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Cruiser Zobacz posta
    To spacerek i zapoznanie z pilotażem. ]
    A to zależy od instruktora Ja od razu zacząłem kręgi tłuc od pierwszego dnia.
    Przed lotem starałem się jak najlepiej przygotować: SOP, checklisty i instrukcja czytana wielokrotnie, ćwiczenia komunikacji z wieżą w myślach. Na lotnisku byłem z godzinę wcześniej i skorzystałem z tego, że jeden samolot akurat nie latał: wsiadłem do kabiny i powtarzałem położenie przełączników i procedury na sucho. A i tak wiele rzeczy pomyliłem, zapomniałem a pierwsze lądowania nie były bardzo dobre
    Generalnie nie da się przygotować w stu procentach - wsiądziesz i polecisz to zobaczysz co i jak

    PS "to co na ziemi umiesz bardzo dobrze, w powietrzu umiesz co najwyżej dostatecznie" - taki wyciąg z SOPa mojej szkoły
    supermajku likes this.

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2019

    Domyślnie

    Najlepiej nauczyć się na sucho wszystkich procedur od wejścia do samolotu. U mnie wyglądało to tak, że chodziłem po takim wielkim betonowym kwadracie, który był imitacją kręgu nadlotniskowego i w ten sposób wbijałem do głowy co i w jakim momencir robić. Oczywiście ćwiczenie zaczynało się od symulacji wejścia do samolotu i prośby o zgodę na uruchomienie, zapisanie, kołowanie, start itd. Po starcie chodziłem po tym betonowym "kręgu" i na głośno mówiłem, co wykonuję w danym momencie. Bardzo mi to pomogło, na drugi dzień robiłem kręgi bez zbędnego namysłu w stylu " o kurde, 3ci zakręt a ja nie zgłosiłem pozycji z wiatrem, co teraz robić? Klapy? Może podgrzew..."
    Polecam tą metodę, bo opanowanie kręgu nadlotniskowego to podstawa!

  7. #7

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Jeśli czujesz ze wiesz wszystko, o wcale nie jest dobrze. Na początku wydaje się ze wie się wszystko, po Zrobieniu PPL po jakimś czaszkę zrozumiesz, ze nie wiesz praktycznie nic, a po paruset godzinach, ze uczyć się będziesz całe życie

    Pierwszy lot to raczej pot zapoznawczy, zależy wszystko od instruktora, ale moim zdaniem to nie jest nawet jeszcze pora na samodzielna komunikację - zawołanie informacjami wcale nie przekłada się na lepsze wyniki, wszystko przyjdzie samo z czasem a nie ma nic gorszego niż pilot, który czuje obawę przed wsiasciem do samolotu.
    supermajku likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •