Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 28
Like Tree11Likes

Wątek: CPL(H) vs ATPL(A)

  1. #1
    Awatar Navigator

    Dołączył
    Feb 2016
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie CPL(H) vs ATPL(A)


    Polecamy

    Witam,jestem Navigatorem po Akadami Morskiej, pracuje na statkach w rożnych częściach świata.Ostatnie 1,5 roku w mojej branży to istna makabra, spadające ceny ropy pogrążyły ten biznes totalnie.Za zaoszczędzone pieniądze stać mnie na kurs licencji zawodowej na statki powietrzne (-: Chce się przekwalifikować mam 35lat Z Helikopterami miałem już styczność w swojej branży,podmiany załogi odbywają się najczęściej :Superpumami albo SK92.W dodatku posiadam uprawnienia Helicopter Landing Officer, Helicopter underwater escape training . Mam mętlik w głowie, trochę już siedzę nad tym tematem, dotarłem nawet na koniec internetu (-:Proszę was o opinie:-czy łatwiej jest znaleźć prace jako swiezak mając licencje zawodowa , na statkach powietrznych ATPL(A) czy CPL(H) ?-sądzę ze taniej wyniesie mnie zrobienie licencji zawodowej na na statki powietrzne (A) ?-w przypadku (H) mocno biorę pod uwagę wyjazd do U.S.A by zdobyć umiejętności praktyczne , natomiast teorie chce robić w kraju.-najważniejsze dla mnie jest by skończyć z ciągłym życiem poza domem, oczywiście dopuszczam wyjazdy ale teraz mam rotacje 6/6 tygodni i to mi nie odpowiada.Dziękuję za konstruktywne odpowiedzi/rady.Konrad

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPBC EPLL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Navigator Zobacz posta
    (-:Proszę was o opinie:-czy łatwiej jest znaleźć prace jako swiezak mając licencje zawodowa , na statkach powietrznych ATPL(A) czy CPL(H) ?
    Jako świeżak to raczej trudno bez względu na poziom licencji. Podstawowym wymogiem przy zatrudnianiu pilota przez rozsądną firmę jest jego doświadczenie (czytaj nalot), koszt uzyskania licencji śmigłowcowej jest zdecydowanie większy ze względu na koszt godziny lotu śmigłowcem (różnica nawet kilkukrotna na korzyść samolotu).
    Pozdrawiam i powodzenia życzę

  3. #3
    Awatar Navigator

    Dołączył
    Feb 2016
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zibik Zobacz posta
    J koszt uzyskania licencji śmigłowcowej jest zdecydowanie większy ze względu na koszt godziny lotu śmigłowcem (różnica nawet kilkukrotna na korzyść samolotu).
    Pozdrawiam i powodzenia życzę
    Witam,
    dzięki za odpowiedz, z jednej strony rynek samolotowy jest bardziej rozbudowany wiec powinno być łatwiej o prace. Z drugiej strony licencja na śmigłowiec jest droższa w uzyskaniu wiec mniej jest pilotów (h) . I tak o to się wyrównuje, robotę dostają ci co maja przede wszystkim 1.uprawnienia/2.doświadczenie/3.szczęście w szukaniu pracy.
    Czy jest taka możliwość by zrobić szkolenie teoretyczne CPL(h), zdać egzamin w ULCu całość u nas w kraju kraju.
    Następnie wylatać godziny i praktyczny egzamin w U.S.A + IR(h) konwersja na EASA również w U.S.
    Czy jest ograniczenie czasowe kiedy powinienem zacząć i skończyć cześć praktyczna po zdanej teorii ?
    Pozdrawiam.

  4. #4

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Tak tylko rok rocznie sporo osób kończy służbę w wojsku mając ponad 1000 godzin na poważnych śmigłowcach i raczej oni obstawiają rynek. Mam znajomych z CPL(H) i ok. 200 godzinami na śmigłach i nie powiem żeby ich sytuacja była ciekawa. Mając 23-24 lata mogą sobie pozwolić na kilka lat kombinowania i dolatywania godzin. Odpowiedz sobie szczerze czy chcesz robić to dla frajdy i być może przy okazji praca czy tylko dla pracy. Jeżeli opcja nr 2 to radze odpuscic sobie.

    Na samolotach jest lepiej ale też do podjęcia pracy w liniach lotniczych potrzeba ok. 500 godzin nalotu, świetne wyniki na testach teoretycznych i angielski na mniej więcej poziomie C1. Wiek nie pozostaje bez znaczenia ale część linii nie zwraca na to uwagi tak dla pocieszenia. Nie zawsze ale często trzeba też linii zapłacić za swoje szkolenie na duży samolot 80-150 tys zł. Nie odbierz tego prosze jako jakiś atak na Ciebie czy próby zniechęcenia, chciałem dać Ci tylko realny obraz sytuacji. Sam dopiero niedawno dostałem prace po kilku latach latania za darmo/za kieszonkowe (mając wszystkie uprawnienia) na małych samolotach. I bynajmniej przez te wszystkie lata nie byłem w domu a chyba o to Ci głownie chodzi.

  5. #5

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    PiotrekR o jakich wynikach z testów teoretycznych mówisz?

  6. #6
    Awatar Navigator

    Dołączył
    Feb 2016
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Nie odbierz tego prosze jako jakiś atak na Ciebie czy próby zniechęcenia, chciałem dać Ci tylko realny obraz sytuacji. Sam dopiero niedawno dostałem prace po kilku latach latania za darmo/za kieszonkowe (mając wszystkie uprawnienia) na małych samolotach. I bynajmniej przez te wszystkie lata nie byłem w domu a chyba o to Ci głownie chodzi.
    Witam,
    o takie właśnie odpowiedzi mi chodzi ! Musze wiedzieć jak wygląda rzeczywistość, pieniądze wydać na kurs jest łatwo.
    Myślę ze małymi krokami dal bym rade wylatać około 300 godzin na (H) albo (A) w U.S.A
    Pytanie moje, jeśli zdecydował bym się na samoloty to nie wpadł bym czasem z deszczu pod rynnę, wożąc pasażerów na stałych trasach w domu był bym rzadziej niż teraz, pracując na morzu ?
    Czy nie lepiej jest wozić cargo samolotami ? Nie zależy mi aż tak bardzo na wysokości zarabianych pieniędzy.

    Pozdrawiam

  7. #7

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Navigator, nie chcę Cię zniechęcić ale muszę to napisać pomimo tego że nie jestem pilotem ale z ciekawości dużo czytam wypowiedzi ludzi pracujących na tym ciekawym stanowisku. Z tego co czytam Twoje posty,zależy na częstym, nawet powiedziałbym bardzo częstym, przebywaniu w domu. Pilot, czy to liniowy czy pracujący w liniach / firmie latającej ad hoc, na ogół przebywa w delegacjach i to permanentnych.
    Może łatwiej będzie doradzać Tobie doświadczonym kolegom kiedy napiszesz dokładnie jakiego systemu pracy szukasz

    Pzdr.

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtasso Zobacz posta
    PiotrekR o jakich wynikach z testów teoretycznych mówisz?
    W czasie rekrutacji do linii.

  9. #9

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    Przecież mając wiedzę z atpla pytania które zadają przy rekrutacji są banalne...

  10. #10

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtasso Zobacz posta
    Przecież mając wiedzę z atpla pytania które zadają przy rekrutacji są banalne...
    Pamiętaj, że podczas rekrutacji Twój wynik odnoszony jest do średniej innych kandydatów a nie do progu zdawalności np. 75% także jeżeli będą banalne pytania to np. wynik rzędu 85% może być słaby i nie przejdziesz do kolejnego etapu. Zatem łatwość czy trudność pytan na rekrutacji nie ma większego znaczenia - trzeba mieć lepszy wynik niż inni bo prace dostaje znacząca mniejszość kandydatów.

  11. #11

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtasso Zobacz posta
    wiedzę z atpla
    Albo wiedzę, albo z atpla.
    PiotrekR, Irik and Kaczorra like this.

  12. #12
    Awatar Navigator

    Dołączył
    Feb 2016
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Może łatwiej będzie doradzać Tobie doświadczonym kolegom kiedy napiszesz dokładnie jakiego systemu pracy szukasz

    Pzdr.
    Witam,
    czego szukam w lotnictwie ? Tryb pracy gdy po 8h albo 12h mógł bym wrócić do domu na noc.
    Nie boje się delegacji, nawet chciał bym by takowe się pojawiły ale max 10dni w miesiącu.
    Jestem laikiem w temacie lotnictwa, dlatego zapisałem się na to forum !
    Jeśli mam błędne wyobrażenie o życiu zawodowym pilota śmigłowca/samolotu proszę mnie z tego błędu wyprowadzić.

    Pozdrawiam

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Albo wiedzę, albo z atpla.
    Do atpla uczyłem się skrupulatnie i podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie miałem żadnego problemu co zresztą widać po przyjęciu mnie do pracy.

  14. #14

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wojtasso Zobacz posta
    Do atpla uczyłem się skrupulatnie i podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie miałem żadnego problemu co zresztą widać po przyjęciu mnie do pracy.
    U mnie na rekrutacji zakres ATPL nie pokrył się akurat z testem. Testy na ATPL bardzo upraszczają zagadnienia związane z IFR. Miło słyszeć, że ludzie dostają prace Po tym co działo się ostatnie 8 lat to miła odmiana.

    Cytat Zamieszczone przez Navigator Zobacz posta
    Witam,
    czego szukam w lotnictwie ? Tryb pracy gdy po 8h albo 12h mógł bym wrócić do domu na noc.
    Nie boje się delegacji, nawet chciał bym by takowe się pojawiły ale max 10dni w miesiącu.
    A bierzesz pod uwagę możliwość przeprowadzki do np. Warszawy albo Katowic? Ew do Aberdeen, tam dużo śmigłowców lata nad morzem północnym.

  15. #15

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    Ja dostałem pytania odnośnie zasad lotu, które dość łatwo mi szły podczas nauki do ATPLa może dlatego, że na studiach miałem mechanike lotu i pare innych pokrewnych przedmiotów Ale ok, nie zaśmiecajmy tematu

  16. #16
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Navigator Zobacz posta
    czego szukam w lotnictwie ? Tryb pracy gdy po 8h albo 12h mógł bym wrócić do domu na noc.
    Nie boje się delegacji, nawet chciał bym by takowe się pojawiły ale max 10dni w miesiącu.
    Idealny pracownik do LPR-u

    A wracając do tematu: wylatanie około 300h na śmigłowcach - tak na serio - NIC nie wniesie do Twojego CV. Jak ktoś tutaj dobrze napisał, z pilotem zaczynają rozmawiać od 1000h, ale..... nalotu dowódczego. Żadna szanująca się firma nie zatrudni do pracy na średnim lub większym śmigłowcu turbinowym pilota, który łącznie ma 1000h (szkolne, doskonalące, pod nadzorem etc.) - no way!
    Taki nalot to jest dobry do fruwania na R44 lub podobnym, komercyjnym śmigłowcu "u prywaciarza".


    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    A bierzesz pod uwagę możliwość przeprowadzki do np. Warszawy albo Katowic? Ew do Aberdeen, tam dużo śmigłowców lata nad morzem północnym.
    Gwoli ścisłości: do latania nad morzem potrzebne jest DOŚWIADCZENIE, którego nie zdobywa się na wspomnianym R44 w 2-3 lata! Firmy latające na platformy maja jeszcze większe wymagania niż np. wymogi do HEMS-u. Najczęściej jest to minimum 2000h + ATPL(H)/IR(H) oraz doświadczenie na wielosilnikowych śmigłowcach turbinowych o masie ponad 5700kg liczone w latach! Ale nie 2-3 a zazwyczaj kilkunastu! Nawet w Polsce, gdzie mamy wielu post-wojskowych pilotów po ciężkich Mi-8/-17, ciężko znaleźć kandydatów, którzy spełnią wymagania (m.in. nie ma na czym zrobić nalotu do ATPL(H) ).
    Jeżeli więc ktoś chciałby robić karierę w lotnictwie śmigłowcowym od 0 do ATPL-a to musi uzbroić się w 2 elementy: czas - minimum 10 lat (i raczej bez spędzania czasu z rodziną) oraz mnóóóóstwo kasy liczonej w setkach tysięcy PLN.
    Niestety, liniowe latanie na śmigłowcach jest bardzo trudne - zdecydowanie 10 razy trudniejsze od latania liniowego na samolotach (patrząc pod kątem możliwości zrobienia licencji, zdobycia doświadczenia, etc.).

    Pytanie kolegi Navigator przypomina mi pewna historię: czekając na miejscu wypadku na przygotowanie pacjenta do transportu, podszedł do mnie kierowca karetki (facet około 50-tki) i zapytał jak zostać pilotem (kierowcą!!!) latającej karetki bo on, właśnie zmienia firmę i myślał, że może zrobi sobie uprawnienia na "helikopter" i nadal będzie woził pacjentów.
    Jak go uświadomiłem, że spóźnił się z decyzją o około 30 lat to nie chciał uwierzyć! Dopiero dłuższa rozmowa z uwzględnieniem wymagań zdrowotnych, ilości szkolenia, utrzymywania nawyków, egzaminów i kontroli, a przede wszystkim - kasy, to facet machnął ręką i powiedział, że może w drugim życiu...
    hawky, PiotrekR, Maciey and 2 others like this.
    heliHansa

  17. #17

    Dołączył
    Sep 2011

    Domyślnie

    Jakieś dwadzieścia lat temu poznałem gościa w wieku przed emerytalnym, który był kierowcą PKS-U w Lublinie ale że mu się znudziło i miał znajomego w Świdniku postanowił zostać pilotem...No i został. Jakoś się wyszkolił i znajomek załatwił mu robotę w Heliseco. Latał "dziadzia" na ppoż.
    Najlepszy numer był jak wracał z tras i dziwnie często po lądowaniu zostawało w zbiornikach więcej paliwa niż to wynikało z wszelkich obliczeń.
    Sprawa się rypła jak go leśnicy przyłapali na spaniu na polanie w środku lasu. Na szczęście nie rozeszło się to szerokim echem i "dziadzia" latał dalej. Takie to były czasy.
    frik and Maciey like this.

  18. #18
    Awatar Navigator

    Dołączył
    Feb 2016
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Idealny pracownik do LPR-u

    A wracając do tematu: wylatanie około 300h na śmigłowcach - tak na serio - NIC nie wniesie do Twojego CV. Jak ktoś tutaj dobrze napisał, z pilotem zaczynają rozmawiać od 1000h, ale..... nalotu dowódczego. Żadna szanująca się firma nie zatrudni do pracy na średnim lub większym śmigłowcu turbinowym pilota, który łącznie ma 1000h (szkolne, doskonalące, pod nadzorem etc.) - no way!
    Taki nalot to jest dobry do fruwania na R44 lub podobnym, komercyjnym śmigłowcu "u prywaciarza".

    Jeżeli więc ktoś chciałby robić karierę w lotnictwie śmigłowcowym od 0 do ATPL-a to musi uzbroić się w 2 elementy: czas - minimum 10 lat (i raczej bez spędzania czasu z rodziną) oraz mnóóóóstwo kasy liczonej w setkach tysięcy PLN.
    Niestety, liniowe latanie na śmigłowcach jest bardzo trudne - zdecydowanie 10 razy trudniejsze od latania liniowego na samolotach (patrząc pod kątem możliwości zrobienia licencji, zdobycia doświadczenia, etc.).
    .

    Hej,

    Nie chce mi się wymądrzać i rozpisywać na temat latania offshore.
    W skrócie, odnawiałem niedawno uprawnienia Helicopter Landing Officer na jednej z Norweskich wysp. W bazie lotniczej gdzie mieliśmy zapoznanie z dwoma typami Helikopterów prowadzący zajęcia emeryt, powiedział ze z powodu kryzysu Olejowego czyli niskich cen za czarne złoto, musieli wysłać do domu 50 pilotów którzy się u nich szkolili i zdobywali doświadczenie. Ograniczyli loty do minimum )-:
    Nie wyobrażałem sobie ze mnie przyjmą do LPRu czy SAu albo "szanującej się firmy "po 300h nalotu .

    Raczej wyobrażałem sobie ze będę mógł latać śmigłowcem za psie pieniądze zdobywać doświadczenie.
    Jest szkoła w U.S.A która daje gwarancje zatrudnienia, za drobne. Trzeba ukończyć u nich szkolenie i wylatać właśnie 300h. Czy coś takiego istnieje w Polsce ?

    Pozdrawiam.

  19. #19

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Sam więc widzisz jak zwariowany to rynek. Plus taki że inni latają więcej, bo paliwo tanie - ale działa z dużym opóźnieniem. 300h na śmigłach wraz ze szkoleniem i licencjami to lekko licząc w Polsce pół miliona złotych. Prywatnie szkolenie na śmigłach jest tak zaporowe cenowo jak na nasze warunki, że cywilni piloci śmigłowców robią uprawnienia na samoloty i część nalotu zaliczają na samolotach, bo to dwa-trzy razy taniej. Gwarancji zatrudnienia w Polsce na śmigłowcu nie dostaniesz, po pierwsze dlatego że wcale nie musisz latając prywatnie nadawać się na pilota/instruktora, a po drugie roboty jest bardzo mało. Możesz mimo wszystko negocjować na własną rękę z właścicielami, ale na piśmie pewnie niewiele dostaniesz, a na gębę zapłacisz za szkolenie i będzie figa z makiem.

  20. #20

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Tomaszów maz

    Domyślnie


    Polecamy

    mając cpl(h) są 2 opcje: latac u prywaciarza co nie jest łatwe bo ludzi którzy mają własny śmigłowiec nie ma zbyt wielu lub zostac instruktorem. Zeby zrobić za własne pieniądze uprawnienia trzeba byc albo majętnym albo mieć pewność pracy. Łatwiej jest z atpl(a) duzo duzo taniej przez co można zrobic wiecej godzin, łatwiej o zostanie instruktorem w aeroklubie i może niewiele ale jednak ciągle sie słyszy o przyjeciach do linii, ostatnio LOT sporo ludzi zassał. Przepraszam za brak pl znakow

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •