Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
Like Tree1Likes
  • 1 Post By Irik

Wątek: Studia cywilne WSOSP i licencja CPL(a)

  1. #1

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie Studia cywilne WSOSP i licencja CPL(a)


    Polecamy

    Witam,
    Mam pytanie, jestem obecnie w klasie maturalnej. Od pewnego czasu w głowie pojawił mi się pomysł odnoście zostania pilotem samolotów pasażerskich. Przeszukałem trochę Internet, znalazłem informację, że muszę posiadać licencję CPL(A) aby móc zarabiać pilotażem.
    Uczelnia w Dęblinie na kierunku Lotnictwo i Kosmonautyka daje możliwość uzyskania takiej licencji na studiach cywilnych, pomyślałem więc czemu nie.
    Obecnie nie mam problemów z nauką, oceniłbym się powyżej przeciętnej więc nie powinienem mieć większych problemów żeby dostać się tam na uczelnię.
    Pojawia się jednak pytanie, czy mając licencję CPL(A) wraz z uprawnieniami IR (A) i MEPL oraz szkoleniem teoretycznym do licencji ATPL (A), jestem w stanie znaleźć pracę jaki pilot linii lotniczych czy gdzieś indziej jako pilot?
    Jak wygląda obecnie sytuacja na rynku pilotów z takimi kwalifikacjami? Jestem kompletnie zielony jeśli o to chodzi, a nie chciałbym poświęcić 6 lat nauki i kupy kasy na coś na czym nie będę mógł zarobić i utrzymać rodziny.
    Zastanawiam się też nad tym w jaki sposób uzyskać wymagany nalot tj. 1500 godzin do zdawania egzaminu na ATPL?
    Może jest ktoś kto skończył ten kierunek i chciałby się podzielić swoimi doświadczeniami?
    Czekam na każdą informację na ten temat.

    Jeśli post umieszczam w nieodpowiednim temacie proszę o skierowania w odpowiednie miejsce.

  2. #2
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    Pojawia się jednak pytanie, czy mając licencję CPL(A) wraz z uprawnieniami IR (A) i MEPL oraz szkoleniem teoretycznym do licencji ATPL (A), jestem w stanie znaleźć pracę jaki pilot linii lotniczych czy gdzieś indziej jako pilot?
    Jak wygląda obecnie sytuacja na rynku pilotów z takimi kwalifikacjami? Jestem kompletnie zielony jeśli o to chodzi, a nie chciałbym poświęcić 6 lat nauki i kupy kasy na coś na czym nie będę mógł zarobić i utrzymać rodziny.
    Ogólnie rzecz biorąc tak. Ale nikt Ci nie powie jak będzie rynek wyglądał za 6 lat.
    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    Zastanawiam się też nad tym w jaki sposób uzyskać wymagany nalot tj. 1500 godzin do zdawania egzaminu na ATPL?
    Zazwyczaj robi się to pracując już w linii.

    Do CPL(A) w ramach studiów można się też wyszkolić na Politechnice Rzeszowskiej i w PWSZ w Chełmie.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  3. #3

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Ogólnie rzecz biorąc tak. Ale nikt Ci nie powie jak będzie rynek wyglądał za 6 lat.
    Zazwyczaj robi się to pracując już w linii.

    Do CPL(A) w ramach studiów można się też wyszkolić na Politechnice Rzeszowskiej i w PWSZ w Chełmie.
    A jak obecnie wygląda sytuacja na rynku zatrudnień pilotów z CPL i ATPL? bo kuzyn pracuje w Lufthansa jako steward i mówił, że około 900 pilotów w Niemczech nie ma pracy. Może się ktoś do tego odnieść, albo powiedzieć jak jest w polskich liniach?

  4. #4

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Wszystko zależy gdzie, czym i na jakich warunkach chcesz latać oraz czy jesteś skłonny za(do)płacić za type rating. Doświadczony kapitan dostanie pracę w Azji od ręki, na bardzo dobrych warunkach. Osoba ze świeżym ATPL(Frozen) chcąca pracowac w LOCie... może trochę (lata) poczekać.
    Jeśli jedyne czego chcesz to latać... jakaś tam praca zawsze się znajdzie (chociaż niekoniecznie w Polsce i niekoniecznie na samolotach pasażerskich).

    Popatrz sobie choćby na ogłoszenia o pracę na dlapilota.pl

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Najlepiej w Polsce, będąc świeżynką po cywil WSOSP - czyli te licencje co na górze pisałem, chodzi o to czy jestem w stanie z tym wyżywić rodzinę i w miarę godnie żyć? Czy muszę płacić za to żeby zdobyć dodatkowy nalot?

  6. #6
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kowgli Zobacz posta
    Osoba ze świeżym ATPL(Frozen) chcąca pracowac w LOCie... może trochę (lata) poczekać.
    Teraz może tak, akurat w ostatnim roku trochę osób LOT zatrudnił, w tym takie z ATPL frozen (aczkolwiek z nalotem większym niż 250h, te które znam przynajmniej).
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Obecnie linie lotnicze w Polsce biorą pilotów jak dzikie, takiego ssania to nie było od dziesiątek lat. Przy czym to nie będzie trwało w nieskończoność na pewno - będzie jak zwykle, teraz jest górka a za chwile będzie dołek... kolejna górka po kilku latach i w dołku raczej ciężko będzie o prace czy awans kapitański. Ja dostałem się na początku ssania mając jakieś 440h na samolotach w tym sporo za granicą i trochę na turbopropie jako dowódca, plus 90h na szybowcach (akurat w locie biorą pod uwagę też nalot szybowcowy). Co do kasy to zależy gdzie się dostaniesz ale obecnie nie ma problemu aby brać 5 cyfrową (i to nawet nie najniższą możliwą) pensje netto przy czym jak komuś zależy bardziej na kasie niż na lataniu to wg mnie nie dojdzie do tego etapu. Warto zwrócić uwagę, że linie zdrenowały rynek pracy na małych samolotach i nawet po tym jak już linie lotnicze przestaną brać ludzi do pracy to jeszcze chwile utrzyma się zapotrzebowanie na pilotów w małym lotnictwie - ciekawe latanie i dobre na przeczekanie ale kasa też tak raczej tylko na styk abyś miał co jeść.

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie

    Ryan bierze ludzi jak głupi, zapotrzebowanie jest takie, że łapią ludzi z 250 TT i uprawnieniami. Warunek - ATPL zdany za 1 razem bez poprawek ze średnią min. 90% no i oczywiście sim i assesment zdany pozytywnie. Mają ponoć takie doły, że zastanawiają się, czy nie wrócić do finansowania i bondowania kredytów na TR z pensji pilotów.

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Czyli mówisz, że np. na dzień dzisiejszy jeśli byłbym po tej uczelni z ww licencjami miałbym szanse na złapanie pracy w liniach? Czy najpierw aeroklub i nabić nalot?

  10. #10

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    Czyli mówisz, że np. na dzień dzisiejszy jeśli byłbym po tej uczelni z ww licencjami miałbym szanse na złapanie pracy w liniach? Czy najpierw aeroklub i nabić nalot?
    Akurat teraz by była taka szansa ale teraz jest dość wyjątkowo. Górka zwykle trwa krótko a dołki nawet po 8-10 lat. Ja miałem szczęście i czekałem tylko 2 lata na prace w liniach. Jak się ma wybitnego pecha to można sobie czekać długo a jak już będzie ssanie to się jest za starym aby dostać się z małym nalotem. Koledzy, którzy dostali się w wieku ponad 40 lat teraz do linii to chyba wszyscy mieli naloty powyżej 1000 godzin.

  11. #11

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    A do czasu kiedy dostałeś się do linii pracowałeś gdzieś gdzie mogłeś nabijać sobie nalot czy w czymś kompletnie nie związanym z lotnictwem, a nalot na własną rękę?

  12. #12

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    A do czasu kiedy dostałeś się do linii pracowałeś gdzieś gdzie mogłeś nabijać sobie nalot czy w czymś kompletnie nie związanym z lotnictwem, a nalot na własną rękę?
    Tuż po skończeniu pilotażu w chełmie poszedłem do pracy niezwiązanej z lotnictwem, zarobiłem sobie w ten sposób trochę kasy na MCC i odłożyłem też pewną kwote na później. Już podczas studiów holowałem szybowce w aeroklubie co pomogło mi dostać pracę w UK właśnie polegającą na holowaniu - psie pieniądze ale wystarczyło aby się tam utrzymać i trochę odłożyć (a co być może ważniejsze poćwiczyć angielski, zdobyć nalot). Po pół roku wróciłem do Polski i za wszystkie oszczędności wyszkoliłem się na turbopropa w strefie spadochronowej i pracowałem przy wyrzucie skoczków, kasa już znacznie lepsza niż z holowania ale nie zabawiłem tam zbyt długo bo akurat zaczeło się ssanie i dostałem prace w liniach od razu.

  13. #13

    Dołączył
    Sep 2016
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Tuż po skończeniu pilotażu w chełmie poszedłem do pracy niezwiązanej z lotnictwem, zarobiłem sobie w ten sposób trochę kasy na MCC i odłożyłem też pewną kwote na później. Już podczas studiów holowałem szybowce w aeroklubie co pomogło mi dostać pracę w UK właśnie polegającą na holowaniu - psie pieniądze ale wystarczyło aby się tam utrzymać i trochę odłożyć (a co być może ważniejsze poćwiczyć angielski, zdobyć nalot). Po pół roku wróciłem do Polski i za wszystkie oszczędności wyszkoliłem się na turbopropa w strefie spadochronowej i pracowałem przy wyrzucie skoczków, kasa już znacznie lepsza niż z holowania ale nie zabawiłem tam zbyt długo bo akurat zaczeło się ssanie i dostałem prace w liniach od razu.
    Super się udało. To powiedz jeszcze ile miałeś godzin nalotu ogólnego jak wstąpiłeś do linii? Miałeś jakiś nalot na maszynach na których latasz teraz, albo chociaż w symulatorze?

  14. #14

    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Łódź/Chełm

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    Super się udało. To powiedz jeszcze ile miałeś godzin nalotu ogólnego jak wstąpiłeś do linii? Miałeś jakiś nalot na maszynach na których latasz teraz, albo chociaż w symulatorze?
    .
    Cytat Zamieszczone przez PiotrekR Zobacz posta
    Ja dostałem się na początku ssania mając jakieś 440h na samolotach w tym sporo za granicą i trochę na turbopropie jako dowódca, plus 90h na szybowcach (akurat w locie biorą pod uwagę też nalot szybowcowy).
    Kaczorra likes this.

  15. #15

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yourself Zobacz posta
    Miałeś jakiś nalot na maszynach na których latasz teraz, albo chociaż w symulatorze?
    Dopiero po dostaniu się do linii i jakiś 5 tygodniach szkolenia teoretycznego pierwszy raz zobaczyłem kokpit dużego samolotu na żywo :P

  16. #16
    Awatar PapaNovember

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPKR/RZE/GDN

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Laroxa Zobacz posta
    Mają ponoć takie doły, że zastanawiają się, czy nie wrócić do finansowania i bondowania kredytów na TR z pensji pilotów.
    Skąd takie informacje ?
    Per aspera ad astra!!!
    Pagonów się nie kupuje - pagony się zdobywa! [layoverlover]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •